kluska11 20.12.08, 20:08 A LGO Wam przeszkadzala. Macie efekty Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
dwpp Kto powinien finansować Wratislavię Cantans? 22.12.08, 16:48 Chodzi o szkodzenie prezydentowi Wrocławia Dutkiewiczowi, który moze byc konkurentem Tuska w wyborach prezydenckich.Szkodzenie to odbywa się na różnych płaszczyznach ,nie tylko kultury. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: irys Re: Kto powinien finansować Wratislavię Cantans? IP: *.xdsl.centertel.pl 09.01.09, 19:36 Zdrojewskiego wyborcy rozliczą w najbliższych wyborach za szkodliwą działalność na rzecz kultury . Gratulacje dla Pana Kosendiaka Odpowiedz Link Zgłoś
nagao_kagetora Re: Kto powinien finansować Wratislavię Cantans? 10.01.09, 10:49 Gość portalu: irys napisał(a): > Zdrojewskiego wyborcy rozliczą w najbliższych wyborach za szkodliwą > działalność na rzecz kultury . > Gratulacje dla Pana Kosendiaka ??? A niby za co? Bo nie daje sobie rady na tych X etatach (ktoś w ogóle policzył ile on ich ma?). Wratislavię zrzucił na McCreesha. Osobiście słyszałem w RMF Classic wywiad z McCreeshem, w którym facet stwierdził, że WC spoczywa na jego barkach trochę bardziej, niż powinna, bo "Andrzej ma wiele innych obowiązków". Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: furora Re: Kto powinien finansować Wratislavię Cantans? IP: *.magma-net.pl 10.01.09, 09:17 kluska11 napisał: > A LGO Wam przeszkadzala. > Macie efekty A co, może to LGO sponsorowała WC? Odpowiedz Link Zgłoś
nagao_kagetora Re: Kto powinien finansować Wratislavię Cantans? 10.01.09, 11:13 Gość portalu: furora napisał(a): > kluska11 napisał: > > A LGO Wam przeszkadzala. > > Macie efekty > > A co, może to LGO sponsorowała WC? Nie, ale potrafiła znaleźć sponsorów. Przede wszystkim - chciało jej się szukać. AK pewnie chciałby pracować jak Penderecka. Jak jej Kraków nie dał pieniędzy, to się obraziła i zabrała swój Festiwal Beethovenowski do Wawy. Tyle, że Pana AK nikt poza Wrocławiem nie wysłucha ;). LGdO miała zupełnie inny styl. Przeprowadziła WC przez poważny kryzys finansowy i gospodarczy, jaki pozostawiły po sobie rządy AWS-u i zrobiła to tak, że żaden z fanów WC tego kryzysu nie zauważył. Festiwal był finansowany m. in. z kieszeni szwajcarskiego bankiera i brazylijskiej rentierki. A dziś głównym sponsorem jest Podatnik. Tyle że w dobie kryzysu Podatnik będzie miał pilniejsze wydatki i zaklinanie ludzi dobrej woli niczego w tej sprawie nie zmieni. Sorki, ale LGdO to menedżerska ekstraklasa, a AK - okręgówka ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: vrclv Re: Kto powinien finansować Wratislavię Cantans? IP: *.ssp.dialog.net.pl 10.01.09, 17:01 Owszem festiwal za LGO przynosił nawet zysk (sic!) tyle że mieliśmy masę jakiś pościąganych zespołów z krajów ościennych i wątpliwej jakości solistów- szczególnie wbił mi się w pamięć występ młodego "zdolengo" kontratenoraz Włoch. Więc na papierze i propagandowo wszystko się zgadzało natomiast kto miał słuch słyszał a że ci są w mniejszości pomruk niezadowolenia był zagłuszany, na szczęście do czasu.... co choćby zaskutkowało wydaleniem stąd niejakiego Smolija (nie mylić ze Smoleniem choć boki można było zrywać) Odpowiedz Link Zgłoś
nagao_kagetora Re: Kto powinien finansować Wratislavię Cantans? 10.01.09, 19:40 Gość portalu: vrclv napisał(a): > Owszem festiwal za LGO przynosił nawet zysk (sic!) tyle że mieliśmy > masę jakiś pościąganych zespołów z krajów ościennych i wątpliwej > jakości solistów- szczególnie wbił mi się w pamięć występ młodego > "zdolengo" kontratenoraz Włoch.Więc na papierze i propagandowo > wszystko się zgadzało natomiast kto miał słuch słyszał a że ci są w > mniejszości pomruk niezadowolenia był zagłuszany, na szczęście do > czasu.... co choćby zaskutkowało wydaleniem stąd niejakiego Smolija > (nie mylić ze Smoleniem choć boki można było zrywać) Wiesz co? Ja te czasy pamiętam. Za LGdO WC to były setki koncertów na całym Dolnym Śląsku, więc wpadki pewnie się zdarzały. To wynika z prawa wielkich liczb. Kasa też nie była duża. Ale gadając o "jakichś pościąganych artystach" stajesz na chwiejnej granicy pomiędzy tanią propagandą i cynicznym łgarstwem. Sam pamiętam cykl recitali wokalnych z nazwiskami takimi, że daj Bozia zdrowie. W gazetach innych niż lokalna GW koncerty festiwalowe zbierały przyzwoite recenzje. Po ostatniej edycji WC kierowanej przez LGdO nawet Pan Domagała musiał przyznać, że odeszła w dobrym stylu. A co do Smolija - pewnie, że to żaden Karajan, ale też nie "Dyzma polskiej dyrygentury". Na Zachodzie jakoś sobie daje radę. Nawet Pan AK zaprosił go niedawno do Wrocławia. Ten facet zapłacił przede wszystkim za nieposkromiony narcyzm i trudny charakter, a nie za kiepskie umiejętności dyrygenckie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Zdrojek ma racje Re: Kto powinien finansować Wratislavię Cantans? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.01.09, 20:44 Patrze patrze, słucham, słucham i dziś wiem. Zdrojewski chce dać pieniądze, nie chce władzy. Więc myślę: dlaczego ? Ano po prostu: coś tu nie tak. Nie może karać Wrocławia, ale też nie ma zamiaru dawać własnej twarzy dla różnych hocków klocków Pana K i Pana R.D więc mówi: dam pieniądze, jak to było za Kazia ale Wy za reszte odpowiadacie. To chyba uczciwe ale też przebiegłe ! Czy się martwi pan Kosendiak ? do tej pory miałem kasę i zero odpowiedzialności a teraz .... ho ho ho !A tekścik który napisał wysłał bym do ministra... taki donosik sam na siebie Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: fryzjer LGO Re: Kto powinien finansować Wratislavię Cantans? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.01.09, 21:32 nagao_kagetora napisał: > Sorki, ale LGdO to menedżerska ekstraklasa Buachachachacha...... Bez obrazy - w d...e mieszkasz, to i g....o widzisz. Ekstraklasa - buachachachacha........ Odpowiedz Link Zgłoś
nagao_kagetora Re: Kto powinien finansować Wratislavię Cantans? 10.01.09, 22:34 Gość portalu: fryzjer LGO napisał(a): > Buachachachacha...... (...) buachachachacha........ No to żeś sobie poryczał. Może dla odmiany byś się odezwał? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: WK Re: Kto powinien finansować Wratislavię Cantans? IP: *.ig.pwr.wroc.pl 11.01.09, 17:08 Wratislavie Cantans powinni oczywiście finansować słuchacze koncertów plus sponsorzy. Oczywiście NIE Z PUBLICZNYCH PIENIĘDZY. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: vrclv do nagao IP: *.ssp.dialog.net.pl 11.01.09, 17:46 Nie wiem czy facet który dyryguje z nosem w partyturze prosty utwór, pokazując wejścia instrumentów już po wejściach, rytmiczne fragmenty prowadząc niedbale co skutkuje graniem nierównym i rozmijając akompaniament z solistą może być zwany dyrygentem. Trochę liznąłem szkół muzycznych i mam w tym środowisku sporo znajomych, także dyrygentów i dziwne że oni mieli podobne zdanie (i nikt z nich nie dybał na stanowisko dyr. filharmonii- tak uprzedzając ewentualny głos przypisywania krytykującemu zawiść). Co do LGO i festiwalu- ja mogę tylko porównywać jakość artystyczną koncertów we Wrocławiu z ostatnimi kilkunastoma latami Strugały i teraz McCresha. A że jestem wykształconym i świadomym słuchaczem i stałym bywalcem mogę jedynie przyznać że jako całości, festiwale za LGO były równie słabe jak ostatnie 1-2 festiwale Strugały. Natomiast McCresh przebił dobre czasy Strugały , zresztą trudno się dziwić bo teraz są inne możliwości, inny budżet,jesteśmy krajem unijnym, granice są otwarte. Odpowiedz Link Zgłoś
nagao_kagetora Re: do nagao 11.01.09, 19:27 Jestem w kłopotliwej sytuacji, bo ja nie jestem wykształconym muzykiem, ani nawet wytrawnym amatorem. Tacy jak ja są targetem RMF Classic ;o) Nie mam innego wyjścia, jak tylko opierać się na opiniach ekspertów. I to właśnie każe mi zachować jednak pewną dozę sceptycyzmu wobec tego, co napisałeś. Dotyczy to zwł. Smolija. Opisywane przez Ciebie usterki warsztatu mają - jak rozumiem - charakter fundamentalny. To trochę tak, jakby inżynier mylił się w dodawaniu. Gdyby facet był tak denny, to na moje oko nie mógłby się utrzymać w zawodzie. Tymczasem koncertuje, nagrywa, ostatnio nawet wrócił do naszej Filharmonii. Z tych faktów mogę wyciągnąć dwa wnioski. Albo dyrygentura jest taką dziedziną w której to, co po jednej stronie Pirenejów jest prawdą, po drugiej może być kłamstwem. Innymi słowy - nie ma tu żadnych reguł i każda ocena jest czysto subiektywna i arbitralna. Albo też jakieś reguły oceny dyrygenta jednak istnieją. W takim przypadku nie mogę nie zwrócić uwagi na fakt, że Wrocław jest jedynym miejscem na świecie, w którym Smolij jest tak bezlitośnie krytykowany. Kocham to miasto, ale moja miłość nie jest naiwna. Nie uwierzę, że mamy tu środowisko muzyczne o tak niewiarygodnie wyśrubowanych oczekiwaniach i wysublimowanych gustach. Natomiast gotów jestem uwierzyć, że zadziałały tu czysto ludzkie mechanizmy budowania konfliktów i ekskluzji obcych. Co do poziomu festiwali LGdO. Nie pamiętam dobrych czasów Strugały. Gdybym nawet pamiętał, to - jako niefachowiec - też bym nie potrafił pewnie porównać ich z dzisiejszymi festiwalami. Mogę się opierać tylko na tym, co czytam i słyszę. W niski poziom festiwali LGdO jakoś nie mogę uwierzyć, zwłaszcza gdy przypomnę sobie wykonawców, którzy odwiedzili Wrocław za jej czasów. Prawdą jest, że we wrocławskich (głównie) mediach zbierała cięgi. Ale wydaje mi się, że zapłaciła nie tyle za poziom WC, ile za dwie inne kwestie. Po pierwsze - za zmianę koncepcji Festiwalu (ale tu chyba kontynuowała pomysł Strugały). Z tą zmianą chyba rzeczywiście związane było rozszerzenie "targetu", co odzierało WC z aury elitarności. Ale z drugiej strony - Michnikowa, której superprodukcje mają dokładnie ten sam cel, zbiera same pochwały. Po drugie, co tu dużo gadać, zaszkodziła jej polityczna afiliacja i zgoda na konkurowanie z Dutkiewiczem, namaszczonym przez wrocławskie "elyty" na prezydenta na długo przed wyborami. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Strugała to gość Re: do nagao IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.01.09, 00:55 Jak można nie pamiętać Strugały ? za 15 % tego co teraz, robił rzeczy wielkie ! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: vrclv Re: do nagao IP: *.ssp.dialog.net.pl 12.01.09, 02:33 Na dyrygenturze niewielu się zna stąd jak świat długi i szeroki na stanowiska dostają się różni dziwni ludzie którzy potrafią "zaczarować" decydentów, mają kontakty, są protegowani. Potem cierpi przede wszystkim orkiestra, której zwykle decydenci nie słuchają, cierpi często też publiczność i krytycy ale oni zwykle myślą że to orkiestra gra źle bo jest słaba, bo jej się nie chce. Dyrygenci to zwykle dyrektorzy orkiestr i w swoich rękach mają spore fundusze na zapraszanie swoich kolegów po fachu i tak to się kręci, przynajmniej wg dyrygentów.W to wpisuje się Smolij ze swoimi słabymi umiejętnościami ale za to ciekawymi możliwościami- i nie tylko we Wrocławiu to dostrzegają dlatego niespecjalnie eksponuje się kwestie merytoryczne. Odpowiedz Link Zgłoś