Dodaj do ulubionych

Pasy przy przystanku Bujwida (ich brak)

IP: *.DWUDZIESTOLATKA.ds.uni.wroc.pl 23.12.08, 16:37
Od momentu, gdy zostaly otwarte do uzytku tory tram. od mostu szczytnickiego
do ronda, znikly pasy przy akademikach: parawanowiec oraz kredka i olowek
prowadzaca na srodek, na przystanki, jak i na naprzeciwlegle strony ulicy.
Jest tam teraz bardzo niebezpiecznie dla pieszych, zeby dostac sue na
przystanek 12,131,141 trzeba lamac przepisy i ryzykowac przechodzac w
niedozwolonym miejscu, gdzie nierzadko sam. pedza 70-80 km/h. Czy unieszcz tam
wreszcie przejscie dla pieszych?
Obserwuj wątek
    • Gość: Adrian Re: Pasy przy przystanku Bujwida (ich brak) IP: *.router.finemedia.pl 23.12.08, 17:42
      Z pewnością, i zaręczam, że światła też powstaną wszak to nasza najmocniejsza
      strona (tzn. urzędasów w tym mieście - tylko tak pojmują "regulowanie" ruchu).
      Jeden warunek, zginie z 3 studentów i będzie, jak ma być...
      • Gość: Pieszy Re: Pasy przy przystanku Bujwida (ich brak) IP: *.DWUDZIESTOLATKA.ds.uni.wroc.pl 23.12.08, 19:14
        Oby nie spelnily sie Twoje slowa (o ginieciu studentow i kogokolwiek z reszta)...
      • svarte_sjel Re: Pasy przy przystanku Bujwida (ich brak) 10.01.09, 10:43
        Gość portalu: Adrian napisał(a):
        > Z pewnością, i zaręczam, że światła też powstaną wszak to nasza

        Oczywiście, że powstaną. Przetarg na projekt już jest rozstrzygnięty.
        • Gość: tomek Re: Pasy przy przystanku Bujwida (ich brak) IP: *.DWUDZIESTOLATKA.ds.uni.wroc.pl 10.01.09, 21:40
          Tylko kiedy?
          I kto jest wogóle odpowiedzialny za otwarcie dla ruchu przystanków bez legalnego
          i bezpiecznego dojścia do nich???
    • tram_ktos Re: Pasy przy przystanku Bujwida (ich brak) 25.12.08, 23:14
      Ja jeszcze dodam, że w miejscu, gdzie kończy się wydzielone
      torowisko i lewy pas wjeżdża na torowisko (lub tor wjeżdża na lewy
      pas, jak kto woli), nie ma znaku ostrzegającego kierowców przed tym,
      że jadąc lewym pasem muszą liczyć się z tym, że trzeba będzie
      wpuścić tramwaj. Bardzo niebezpieczne, zwłaszcza gdy ktoś nie zna
      miasta i nie jest przywykły do tramwajów.
      • Gość: Neo[EZN] Re: Pasy przy przystanku Bujwida (ich brak) IP: 78.8.138.* 25.12.08, 23:51
        A czy zgłaszany był ten problem w ZDiUMie?
        • Gość: t Re: Pasy przy przystanku Bujwida (ich brak) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.12.08, 21:36
          Ja się trochę boję zgłosić, bo jeszcze postawią tramwajom trójkąt?
          Oni teraz wszędzie stawiają tramwajom trójkąty i skracają im fazy w
          cyklu świetlnym.
          • Gość: p Re: Pasy przy przystanku Bujwida (ich brak) IP: 80.54.67.* 29.12.08, 14:22
            Trojkąt - ustąp pierwszeństwa?
            • Gość: t Re: Pasy przy przystanku Bujwida (ich brak) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.12.08, 17:08
              Tak, o taki trójkąt mi chodziło. Zwróć uwagę, że takie trójkąty
              stawiane są wszędzie, gdzie można, żeby tylko ułatwić poruszanie się
              po mieście samochodem, a utrudnić tramwajem.
              • Gość: p Re: Pasy przy przystanku Bujwida (ich brak) IP: *.os1.kn.pl 30.12.08, 21:55
                nie zwracalem na to uwagi, ale zobacze jak bede jezdzil:)
                pzdr
                • Gość: t Re: Pasy przy przystanku Bujwida (ich brak) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.12.08, 23:30
                  Na przykład trójkąty postawione są na ul. Mickiewicza, na Slężnej
                  przy zjeździe do pętli tramwajowej, na Żmigrodzkiej przy zjeździe do
                  pętli przy "Marino", na Grabiszyńskiej przy cmentarzu, na skrz. ulic
                  Widok i Teatralnej.
                  • Gość: Neo[EZN] Re: Pasy przy przystanku Bujwida (ich brak) IP: *.ssp.dialog.net.pl 31.12.08, 14:21
                    > Na przykład trójkąty postawione są na ul. Mickiewicza, na Slężnej
                    > przy zjeździe do pętli tramwajowej,

                    Przy zjeździe na pętlę masz światła a w nocy kiedy światła są
                    wyłączone to ruch jest na tyle mały, że tramwaj nie ma problemów z
                    przecięciem jezdni. W dodatku jeśli nie ma objazdów każdy tramwaj
                    jedzie tędy 2 razy w ciągu dnia, czy to taki problem?

                    > na Żmigrodzkiej przy zjeździe do pętli przy "Marino", na

                    I prawidłowo. Nie wyobrażam sobie kierowców, którzy pędzą dwupasmową
                    drogą a potem nagle wpadają na skręcający na pętlę tramwaj. Wątpię
                    żeby same trójkąty ostrzegawcze na jedni załatwiły sprawę.
                    • zbycho_z_bogdanca Re: Pasy przy przystanku Bujwida (ich brak) 31.12.08, 16:22
                      > Przy zjeździe na pętlę masz światła a w nocy kiedy światła są
                      > wyłączone to ruch jest na tyle mały, że tramwaj nie ma problemów z
                      > przecięciem jezdni. W dodatku jeśli nie ma objazdów każdy tramwaj
                      > jedzie tędy 2 razy w ciągu dnia, czy to taki problem?
                      >
                      Tak. Bo to jest powszechnie stosowana praktyka we Wrocławiu. Kiedyś nie było trójkątów i z zasad ogólnych tramwaj miał pierwszeństwo na skrzyżowaniach. A jak już ten trójkąt już był (np. koło Astry, cm. Grabiszyńskiego, Kromera) to działała sygnalizacja świetlna, która dawała czerwone światło samochodom niezwłocznie po pojawieniu sie tramwaju. Niestety ostatnia taka sygnalizacja została już zllikwidowana. No, może prócz wjazdu do stacji Neste na Powstańców Śląskich, ale to są chyba prywatne światła.
                      • Gość: t Re: Pasy przy przystanku Bujwida (ich brak) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.12.08, 19:16
                        No właśnie, i to jest niezły paradoks, że światła wzbudzane przez
                        tramwaj zastąpiono światłami czasowymi, które przez 90% czasu
                        pozwalają na jazdę samochodom, a 5-10% czasu jest dla tramwaju.
                        Jak to się ma do uchwały Rady Miejskiej o priorytecie dla tramwajów.

                        Apropos Grabiszyńskiej przy cmentarzu, wydaje mi się, że od jakiegoś
                        czasu akurat tam są znowy światła dla tramwaju "na żądanie". Jednak
                        nie jest tak różowo, bo makabrą jest skrzyżowanie Grabiszyńskiej,
                        Fiołkowej i starej Hallera, gdzie tramwaje nierzadku muszą oczekiwać
                        przed sygnalizatorem przez prawie 2 minuty. Króciutka faza dla
                        tramwaju jest zupełnie nie zsynchronizowana chociażby ze światłami
                        na pobliskim skrzyżowaniu z Klecińską i nową Hallera.

                        Apropos świateł przy wjeździe do "Neste" i "Lidla", to jest to
                        przykład wielkiego nieudacznictwa. Światła są, owszem, wzbudzane,
                        ale za to spóźnione. Gdy tramwaj się zbliża do świateł, to zapala mu
                        się światło "stop". Tramwaj musi się zatrzymać i dopiero po kilku
                        sekundach dostaje zezwolenie na dalszą jazdę. Przez takie
                        niepotrzebne zatrzymanie tramwaj może stracić cały cykl na następnym
                        skrzyżowaniu. Inna rzecz, że niektórzy motorniczowie ignorują te
                        światła i przelatują tam z prędkością 30-40 km/h na świetle "stop".
                        No ale chyba lepiej, żeby poprawić światła...
                      • Gość: t Re: Pasy przy przystanku Bujwida (ich brak) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.12.08, 19:26
                        No i to pokazuje całą hipokryzję urzędników miejskich. Z jednej
                        strony szumnie puszą się wielkimi inwestycjami w "Tramwaj Plus" (a
                        może nawet "Super Hiper Plus Plus"), a nie umieją zapewnić sprawnego
                        przejazdu na istniejących liniach za znikome pieniądze. Jak się ma
                        bowiem koszt zakupu i montażu sygnalizatorów najazdowych, czy
                        wymalowania białych linii, wydzielających torowisko, do kosztów
                        budowy nowych ulic, estakad, mostów, itp.? Ale tu po prostu nie
                        woli, by to zrobić. Może to zbyt przyziemne zadania dla ludzi,
                        którzy myślą o Expo, Euro, EIT, itp.
    • Gość: tm Re: Pasy przy przystanku Bujwida (ich brak) IP: *.DWUDZIESTOLATKA.ds.uni.wroc.pl 03.01.09, 23:47
      Ciekawe czy kots z tym cos wreszcie zrobi?
      Ta cala inwestycja zwiazana z mostemszczytnickim to jeden, wielki niewypal...
    • Gość: asdasd Re: Pasy przy przystanku Bujwida (ich brak) IP: *.DWUDZIESTOLATKA.ds.uni.wroc.pl 17.01.09, 20:44
      czy tak ciezko do jasnej ch*****ry postawic tam pare znakow i namalowac pasy? Co
      za bezinteligencie jest za to odpowiedzialne???
      • svarte_sjel Re: Pasy przy przystanku Bujwida (ich brak) 18.01.09, 22:52
        Gość portalu: asdasd napisał(a):
        > czy tak ciezko do jasnej ch*****ry postawic tam pare znakow i namalowac pasy? C

        Na pasy nie licz
        • Gość: Zdium Re: Pasy przy przystanku Bujwida (ich brak) IP: *.DWUDZIESTOLATKA.ds.uni.wroc.pl 19.01.09, 18:09
          Światła, znaki, policjant, cokolwiek byleby tam można było bezpiecznie przejść.
    • Gość: Basia Re: Pasy przy przystanku Bujwida (ich brak) IP: *.DWUDZIESTOLATKA.ds.uni.wroc.pl 18.01.09, 14:37
      Wczoraj widziałam jak prawie została potrącona w tym miejsci starsza osoba idąca
      na przystanek!

      Zróbcie z tym coś!
      • Gość: Neo[EZN] Re: Pasy przy przystanku Bujwida (ich brak) IP: *.ssp.dialog.net.pl 18.01.09, 15:06
        A czy ty coś w tej sprawie próbowałaś zrobić czy twoje działania
        ograniczyły się jedynie do wpisu na forum? (tak - wiem, "nic nie
        zrobię bo i tak to nic nie da" ;)
        • Gość: Basia Re: Pasy przy przystanku Bujwida (ich brak) IP: *.DWUDZIESTOLATKA.ds.uni.wroc.pl 18.01.09, 21:17
          a czy mi za to płacą, czy jakiemuś urzędasowi w jakimś zapyziałym biurze?

          mogę napisać maila:

          Przyjmowanie zgłoszeń telefonicznie - telefon/fax 071 376 00 22,
          email: dyspozytor@zdium.wroc.pl
          Uwaga! Adres dyspozytora służy wyłącznie do przyjmowania zgłoszeń bez możliwości
          udzielania odpowiedzi na zadawane pytania.
          W celu uzyskania informacji dotyczących obszaru działania ZDiUM należy korzystać
          z adresu zdium@zdium.wroc.pl

          i zrobię to, ale proszę niech się ktoś też pofatyguje i wyśle tam parę zdań.


          leniwe darmozjady z tych urzędasów!
          • real_mr_pope Re: Pasy przy przystanku Bujwida (ich brak) 19.01.09, 22:55
            A za pisanie tutaj Ci płacą?
            • Gość: Hehehe Re: Pasy przy przystanku Bujwida (ich brak) IP: *.os1.kn.pl 20.01.09, 08:14
              Nie ma to jak inteligentny komentarz inteligentnego człowieka :P
    • Gość: autor Śmierć na pasach? IP: *.DWUDZIESTOLATKA.ds.uni.wroc.pl 20.03.09, 20:06
      i stało się... pasów jak nie było tak nie tak nie ma, a dzisiaj wydarzyło się w
      tym miejscu paskudne potrącenie pieszego, nie wiem czy ten człowiek przeżył,
      zabrano go karetką do szpitala, ale zanim przyjechała karetka leżał rzucony
      kilka metrów dalej przez uderzenie taksówki bez ruchu przez kilka-kilkanaście
      minut. Miejmy nadzieję, że osoba ta przeżyje. Wyglądało to strasznie. Ale kto
      wreszcie za to odpowie?
      • Gość: Neo[EZN] Re: Śmierć na pasach? IP: *.ssp.dialog.net.pl 20.03.09, 22:34
        Przestań śmiecić jakimiś "up"ami. Tak samo chętnie jak je wciskasz -
        tak i ja chętnie klikam na "skasujcie".

        Co do tego kto jest winny to patrząc na statystyki - może to być tak
        samo pieszy jak i kierowca. No chyba, że jesteś Nostradamusem albo
        widziałeś wypadek więc wiesz że to był kierowca. Akurat bardzo duża
        liczba potrąceń spowodowana jest przez samych pieszych.

        Pasów nie można malować kiedy temperatura jest zbyt niska. No ale to
        nie każdy jest to w stanie pojąć i znajduje sobie kogoś winnego.
        • Gość: gosc Re: Śmierć na pasach? IP: *.DWUDZIESTOLATKA.ds.uni.wroc.pl 21.03.09, 20:20
          wiesz co, to, że ty masz to teraz gdzieś, to nie znaczy, że inni mają to gdzieś.
          Widziałem ten wypadek i wiem, że to nie wina kierowcy. Powiedz mi jeszcze, czy
          jak jest zbyt niska temperatura to nie można postawić znaków o przejściu dla
          pieszych? A może uważasz, że przejście to same białe pasy namalowane na drodze?

          życzę tobie takiego samego przejścia w codziennej drodze na autobus, tramwaj,
          cokolwiek tam innego używasz.

          takiś mądryś się znalazł i cwaniacysz?
          • Gość: ten san tzn. wina kierowcy IP: *.DWUDZIESTOLATKA.ds.uni.wroc.pl 21.03.09, 20:25
            że to wina kierowcy, który wyjechał z za innego stojącego samochodu.
            • Gość: tyle w temacie Re: tzn. wina kierowcy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.03.09, 16:56
              Przepraszam. Czy gościu został potrąconyn na przejściu?? Chyba nie
              skoro piszesz że go tam nie ma, więc odpowiedz sobie sam jak masz
              coś w głowie kto jest winny.
          • Gość: Neo[EZN] Re: Śmierć na pasach? IP: *.ssp.dialog.net.pl 21.03.09, 20:48
            A czy ty oprócz pisania na forum zrobiłeś coś od tych kilku miesięcy
            w sprawie tego przejścia? Jeśli tak to podziel się z nami
            informacjami do kogo pisałeś / dzwoniłeś i jaki co w tej kwestii
            udało ci się zrobić?

            Oprócz tego przechodzenie na pałę przez przejście dla pieszych kiedy
            na jednym pasie stoi jeden samochód a na drugim nie widać co się
            dzieje to jak dla mnie próba popełnienia samobójstwa.
            • real_mr_pope Re: Śmierć na pasach? 25.03.09, 00:32
              > Oprócz tego przechodzenie na pałę przez przejście dla pieszych
              > kiedy na jednym pasie stoi jeden samochód a na drugim nie widać co
              > się dzieje to jak dla mnie próba popełnienia samobójstwa.

              Tak, masz sporo racji. Niemniej kierowca jest obowiązany zachować
              szczególną ostrożność nie tylko zbliżając się do przejścia, ale
              także zbliżając się do skrzyżowania (tam również piesi mogą
              przechodzić, tyle, że pojazdy mają pierwszeństwo). Niezachowanie
              tej "szczególnej" ostrożności w takim miejscu, zwłaszcza gdy obok
              stoi inny samochód, jest próbą zabójstwa.
              • Gość: Neo[EZN] Re: Śmierć na pasach? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.03.09, 10:20
                Zgadza się. Jeżeli kierowca potrąci osobę na przejściu dla pieszych,
                wyjeżdżając zza stojącego obok auta to jest jego wina - tak jest
                prawo skonstruowane i słusznie. Ale piesi powinni też używać czasem
                mózgu i nie zakładać, że wszyscy jeżdżą zgodnie z przepisami. Tak
                samo zanim się wejdzie na zielonym świetle na jezdnię to
                warto "rzucić" okiem czy coś nie jedzie. Dużo czasu takie spojrzenie
                nie zajmuje a pozwala czasem uratować zdrowie a nawet życie. Dlatego
                nie rozumiem takiego wchodzenia na przejście "jak czołg" zakładając
                że nikt nie łamie przepisów.
      • Gość: tyle w temacie Re: Śmierć na pasach? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.03.09, 16:54
        Jak przeżyje to odpowie ten idiota co włazi na ulicę w niedozwolonym
        miejscu. W tamtej okolicy jest wystarczająca ilość pasów tylko
        trzeba ruszyć dupe i podejść kawałek.
        • Gość: wi Re: Śmierć na pasach? IP: *.magma-net.pl 24.03.09, 23:28
          Przez tzw. Oś Grunwaldzką , na wysokości ul.Bujwida PROWADZI przejście dla
          pieszych, oznakowane pionowo ( D-6 z obu stron, A-16 z jednej), i rzeczywiście
          mniej widocznie po zimie i zmianach organizacji ruchu- poziomo.
    • Gość: up Re: Pasy przy przystanku Bujwida (ich brak) IP: *.DWUDZIESTOLATKA.ds.uni.wroc.pl 20.03.09, 22:22
      up
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka