Dodaj do ulubionych

cenzura obyczajowa na forum

IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 28.05.01, 01:04
A ja sobie wypraszam cenzurę obyczajową proszę redakcji. Albo cytujemy w
całości, albo wcale - o key? Chodzi o wątek PA i o Majora. Dlaczego pozbawiono
tę barwną postać towarzystwa kobiet, które uwielbiał. Coś o tym na forum
napisałam, a redakcja wycięłłła... W ten sposób chcecie odlać Majora Ze Spiżu ?
Odlejcie lepiej starego krasnoludka, zamiast traktować to dzielne stworzenie
jako graficzną zapchajdziurę w DGW patrz - post o wypadku na przejeźdze
kolejowym ozdobiony krasnalem. Czy po to tak rozpaczliwie redakcja szukała
wizerunku krasnala ?
Obserwuj wątek
    • Gość: szak Re: cenzura obyczajowa na forum IP: *.arch.pwr.wroc.pl 28.05.01, 11:59

      Jak się "GW" nie podoba, nie musisz jej czytać. Jeśli nie życzysz sobie cenzury obyczajowej - napisz do
      Urbana - on lubi takie kffiatki, a chyba jeszcze bardziej "Gazety".

      Gość portalu: efka napisał(a):

      > A ja sobie wypraszam cenzurę obyczajową proszę redakcji. Albo cytujemy w
      > całości, albo wcale - o key? Chodzi o wątek PA i o Majora. Dlaczego pozbawiono
      > tę barwną postać towarzystwa kobiet, które uwielbiał. Coś o tym na forum
      > napisałam, a redakcja wycięłłła... W ten sposób chcecie odlać Majora Ze Spiżu ?
      > Odlejcie lepiej starego krasnoludka, zamiast traktować to dzielne stworzenie
      > jako graficzną zapchajdziurę w DGW patrz - post o wypadku na przejeźdze
      > kolejowym ozdobiony krasnalem. Czy po to tak rozpaczliwie redakcja szukała
      > wizerunku krasnala ?

      • Gość: hrabia Re: cenzura obyczajowa na forum IP: *.jeleniag.cvx.ppp.tpnet.pl 28.05.01, 12:03
        Szak ! Czytaj uważnie i pisz gramatycznie. Efka ma rację.
      • Gość: efka Re: cenzura obyczajowa na forum-do szaka IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 30.05.01, 23:05
        Gość portalu: szak napisał(a):

        >
        > Jak się "GW" nie podoba, nie musisz jej czytać. Jeśli nie życzysz sobie cenzur
        > y obyczajowej - napisz do
        > Urbana - on lubi takie kffiatki, a chyba jeszcze bardziej "Gazety".

        No cóż, chyba od niedawna gościsz na Forum...chyba niewiele wiesz o PA...nie wiem
        o jakie "kffiatki dla Urbana" ci chodzi... to ZUPEŁNIE INNA parafia niż nasza...
        a wątek obyczajowy, to poprostu niezwykle ujmujący stosunek Majora do kobiet w
        jego otoczeniu. Koneser kobiet - bo tak go określiłam, a co szanowna redakcja
        właśnie wycięła - ma niewiele wspólnego z tym czym szaku drogi myślisz... No cóż.
        Jedni lubią fiołki, a drudzy cebulkę ;-/

        A propos - "Ja już" nie muszę czytać GW (jak mi się tak spodoba), natomiast tobie
        jeszcze trochę lektury GW nie zaszkodzi. Może lepiej... nie czytaj Urbana?
        • Gość: szak Re: cenzura obyczajowa na forum-odpowiedź dla efki i dla hrabiego IP: 156.17.29.* 12.06.01, 16:11
          PISZĘ WYRAŹNIE, AŻEBYM ZOSTAŁ DOBRZE ZROZUMIANY:
          Miałem na myśli to, że przecież "GW" nie stosuje
          cenzury. Piszesz że coś ocenzurowała, to znaczy że
          stawiasz się w rzędzie takich jak Urban - to jego
          zdaniem "Gazeta" winna nosic tytuł "Gazety Wybiórczej"
          (potem inni to powtarzali). I właśnie złapanie
          "Wyborczej" na cenzurze - to taki wcale nie
          ładnie pachnący "kffiatek" w sam raz dla Urbana. A tak
          apropos PA: zdaje się, że może znasz się z Majorem ale
          nie znasz Majora. Musisz przecież wiedzieć, że jeszcze w
          czasach wychodźstwa MAJOR ZE TRZY RAZY COŚ SKROBNĄŁ I
          OPUBLIKOWAŁ W "NIE" (można sprawdzić!). Z obawy przed
          cenzurą obyczajową?, polityczną??, jaką jeszcze???
          Bo czemu nie w Wyborczej??? Sądzę, że Fydrych nieźle się
          w latach 80. bawił słysząc w "Dzienniku" wypowiedzi
          Urbana-rzecznika (np.: "Mur berliński? Nie mam żadnych
          informacji na ten temat"), zapewne były dla niego
          znakomitą inspiracją i wie, że Urban był (i jest)
          największym jajarzem wśród komunistów. I to ów Urban też
          pierwszy napisał o jego spodziewanym powrocie.
          A ograniczanie się do czytania "Wyborczej" i może
          jeszcze np. "Rzeczypospolitej" i "Wprost" uważam za
          pewien rodzaj lenistwa intelektualnego.

          do hrabiego:
          Odróżniaj proszę gramatykę od ortografii. "Kfffitek"
          jest zresztą oczywiście cytatem (skąd?).

          Gość portalu: efka napisał(a):
          > Gość portalu: szak napisał(a):
          >
          > >
          > > Jak się "GW" nie podoba, nie musisz jej czytać.
          Jeśli nie życzysz sobie c
          > enzur
          > > y obyczajowej - napisz do
          > > Urbana - on lubi takie kffiatki, a chyba jeszcze
          bardziej "Gazety".
          >
          > No cóż, chyba od niedawna gościsz na Forum...chyba
          niewiele wiesz o PA...nie wi
          > em
          > o jakie "kffiatki dla Urbana" ci chodzi... to ZUPEŁNIE
          INNA parafia niż nasza..
          > .
          > a wątek obyczajowy, to poprostu niezwykle ujmujący
          stosunek Majora do kobiet w
          > jego otoczeniu. Koneser kobiet - bo tak go określiłam,
          a co szanowna redakcja
          > właśnie wycięła - ma niewiele wspólnego z tym czym
          szaku drogi myślisz... No có
          > ż.
          > Jedni lubią fiołki, a drudzy cebulkę ;-/
          >
          > A propos - "Ja już" nie muszę czytać GW (jak mi się
          tak spodoba), natomiast tob
          > ie
          > jeszcze trochę lektury GW nie zaszkodzi. Może
          lepiej... nie czytaj Urbana?

          • Gość: efka Re: cenzura obyczajowa na forum-do szaka IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 16.06.01, 00:22
            Gość portalu: szak napisał(a):

            > PISZĘ WYRAŹNIE, AŻEBYM ZOSTAŁ DOBRZE ZROZUMIANY:
            > Miałem na myśli to, że przecież "GW" nie stosuje
            > cenzury. Piszesz że coś ocenzurowała, to znaczy że
            > stawiasz się w rzędzie takich jak Urban - to jego
            > zdaniem "Gazeta" winna nosic tytuł "Gazety Wybiórczej"
            > (potem inni to powtarzali). I właśnie złapanie
            > "Wyborczej" na cenzurze - to taki wcale nie
            > ładnie pachnący "kffiatek" w sam raz dla Urbana. A tak
            > apropos PA: zdaje się, że może znasz się z Majorem ale
            > nie znasz Majora. Musisz przecież wiedzieć, że jeszcze w
            > czasach wychodźstwa MAJOR ZE TRZY RAZY COŚ SKROBNĄŁ I
            > OPUBLIKOWAŁ W "NIE" (można sprawdzić!). Z obawy przed
            > cenzurą obyczajową?, polityczną??, jaką jeszcze???
            > Bo czemu nie w Wyborczej??? Sądzę, że Fydrych nieźle się
            > w latach 80. bawił słysząc w "Dzienniku" wypowiedzi
            > Urbana-rzecznika (np.: "Mur berliński? Nie mam żadnych
            > informacji na ten temat"), zapewne były dla niego
            > znakomitą inspiracją i wie, że Urban był (i jest)
            > największym jajarzem wśród komunistów. I to ów Urban też
            > pierwszy napisał o jego spodziewanym powrocie.
            > A ograniczanie się do czytania "Wyborczej" i może
            > jeszcze np. "Rzeczypospolitej" i "Wprost" uważam za
            > pewien rodzaj lenistwa intelektualnego.
            >
            > do hrabiego:
            > Odróżniaj proszę gramatykę od ortografii. "Kfffitek"
            > jest zresztą oczywiście cytatem (skąd?).
            >
            > Gość portalu: efka napisał(a):
            > > Gość portalu: szak napisał(a):
            > >
            > > >
            > > > Jak się "GW" nie podoba, nie musisz jej czytać.
            > Jeśli nie życzysz sobie c
            > > enzur
            > > > y obyczajowej - napisz do
            > > > Urbana - on lubi takie kffiatki, a chyba jeszcze
            > bardziej "Gazety".
            > >
            > > No cóż, chyba od niedawna gościsz na Forum...chyba
            > niewiele wiesz o PA...nie wi
            > > em
            > > o jakie "kffiatki dla Urbana" ci chodzi... to ZUPEŁNIE
            > INNA parafia niż nasza..
            > > .
            > > a wątek obyczajowy, to poprostu niezwykle ujmujący
            > stosunek Majora do kobiet w
            > > jego otoczeniu. Koneser kobiet - bo tak go określiłam,
            > a co szanowna redakcja
            > > właśnie wycięła - ma niewiele wspólnego z tym czym
            > szaku drogi myślisz... No có
            > > ż.
            > > Jedni lubią fiołki, a drudzy cebulkę ;-/
            > >
            > > A propos - "Ja już" nie muszę czytać GW (jak mi się
            > tak spodoba), natomiast tob
            > > ie
            > > jeszcze trochę lektury GW nie zaszkodzi. Może
            > lepiej... nie czytaj Urbana?
            >

            No i starczy...chyba przerost formy nad treścią w tych twoich "aktywnych
            intelektualnie" wypowiedziach. Owszem, Major coś skrobnął w "Nie", ale to jego
            sprawa nieprawdaż?
    • Gość: Jarosz Re: cenzura obyczajowa na forum IP: 195.116.104.* 28.05.01, 16:25
      Popieram Efkę, ale protestuję zarazem przeciw czemu innemu - odpowiedziałem na
      ten wątek przeszło trzy i pół godziny temu. I co? I nic! Mój post gdzieś wcięło w
      czeluściach serwerów Gazety.pl, i to chyba dokumentnie!

      A napisałem wówczas, że nie pierwszy raz się zdarza to, o czym pisze Efka. Może
      nie był to przypadek cenzury akurat obyczajowej, ale swego czasu, gdy
      przedrukowano w "Dolnośląskiej" wątek o tym, czy warto chodzić do wrocławskich
      teatrów, GDZIEŚ znikła czyjaś aluzja do słabego poziomu artystycznego zespołu
      dyrektora Rosteckiego. Resztę oczywiście wydrukowano.
      • Gość: dupek Re: cenzura obyczajowa na forum IP: 216.104.228.* 30.05.01, 23:12
        Gość portalu: Jarosz napisał(a):

        > Popieram Efkę, ale protestuję zarazem przeciw czemu innemu - odpowiedziałem na
        > ten wątek przeszło trzy i pół godziny temu. I co? I nic! Mój post gdzieś wcięło
        > w
        > czeluściach serwerów Gazety.pl, i to chyba dokumentnie!
        >
        > A napisałem wówczas, że nie pierwszy raz się zdarza to, o czym pisze Efka. Może
        >
        > nie był to przypadek cenzury akurat obyczajowej, ale swego czasu, gdy
        > przedrukowano w "Dolnośląskiej" wątek o tym, czy warto chodzić do wrocławskich
        > teatrów, GDZIEŚ znikła czyjaś aluzja do słabego poziomu artystycznego zespołu
        > dyrektora Rosteckiego. Resztę oczywiście wydrukowano.

        Ty, a co Ci wycieli? co można takiego napisać na Rosteckiego, że admin się burzy?
        Gwałty na skrzypaczkach?
        • Gość: Jarosz Re: cenzura obyczajowa na forum IP: 195.116.104.* 31.05.01, 14:34
          Kurde, sprawdź sobie, dupku (Dupku?), tamten wątek. Zobaczysz, że to nie o mnie
          chodzi. Z gwałtów na skrzypaczkach uśmiałem się do łez - w sam raz to na poziom
          umysłowy takich jak Ty.
      • Gość: Piotr Re: cenzura obyczajowa na forum IP: 156.24.231.* 30.05.01, 23:55
        Gość portalu: Jarosz napisał(a):

        > Popieram Efkę, ale protestuję zarazem przeciw czemu innemu - odpowiedziałem na
        > ten wątek przeszło trzy i pół godziny temu. I co? I nic! Mój post gdzieś wcięło
        > w
        > czeluściach serwerów Gazety.pl, i to chyba dokumentnie!
        >
        > A napisałem wówczas, że nie pierwszy raz się zdarza to, o czym pisze Efka. Może
        >
        > nie był to przypadek cenzury akurat obyczajowej, ale swego czasu, gdy
        > przedrukowano w "Dolnośląskiej" wątek o tym, czy warto chodzić do wrocławskich
        > teatrów, GDZIEŚ znikła czyjaś aluzja do słabego poziomu artystycznego zespołu
        > dyrektora Rosteckiego. Resztę oczywiście wydrukowano.
        A ja mam troche inny kamyczek do dziennikarskiego ogródka. Kiedyś znalazłem
        swoje słowa w reportażu Wyborczej dotyczącym żebraków. Słowa żywcem wzięte z
        forum. Niby nic takiego, ale byłem tam przedstawiony jako Piotr, licealista. A ja
        już zapomniałem kiedy byłem w średniej szkole. :-) Nikt mnie o to nie pytał :-)
        Czy to ładnie tak Gazeto koloryzować w poważnych reportażach? :-)
      • Gość: karbol Re: cenzura obyczajowa na forum IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 31.05.01, 00:42
        Gość portalu: Jarosz napisał(a):

        > Popieram Efkę, ale protestuję zarazem przeciw czemu innemu - odpowiedziałem na
        > ten wątek przeszło trzy i pół godziny temu. I co? I nic! Mój post gdzieś wcięło
        > w
        > czeluściach serwerów Gazety.pl, i to chyba dokumentnie!

        Mnie się to też zdarza. Najczęściej są przyczyny techniczne.Nie wpiszesz się do
        okienka "gość portalu", to ci twój list "wetnie". Jest jeszcze jakaś pieróńska
        kombinacja klawiszy w przeklętym Windows, że jak uda ci się ją przypadkiem
        wygenerować, to też ci cały tekszt "wetnie".
        Luzuj się i pisz dalej. Haj.
        >
        > A napisałem wówczas, że nie pierwszy raz się zdarza to, o czym pisze Efka. Może
        >
        > nie był to przypadek cenzury akurat obyczajowej, ale swego czasu, gdy
        > przedrukowano w "Dolnośląskiej" wątek o tym, czy warto chodzić do wrocławskich
        > teatrów, GDZIEŚ znikła czyjaś aluzja do słabego poziomu artystycznego zespołu
        > dyrektora Rosteckiego. Resztę oczywiście wydrukowano.

        • Gość: hrabia Re: cenzura obyczajowa na forum IP: *.dtvk.tpnet.pl 16.06.01, 00:31
          Nie kumam. Nie miałem żadnej recenzji. Uczcie się klawiszy.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka