Dodaj do ulubionych

"JESTEŚCIE BEZNADZIEJNI"

13.11.03, 19:22
Temat "Jesteście beznadziejni" Nie dotyczy SM ale wszystkich forumowiczów,
którzy na tym Forum urządzają sobie pogaduszki i dyskutują między sobą. Nie
szanujecie czasu Pani Dagmary, która zmuszona jest czytać to wszystko aby
wyłapać treści, na które potrzebna jest interwencja lub odpowiedź na problem,
a te wszystkie posty to utrudniają (przynajmniej ja to tak odbieram). Jeżeli
chcecie sobie urządzać pogaduszki to od tego jest czat i tam sobie gadajcie
albo wymieńcie się mailami i wymieniajcie poglądy do woli. Uważam, że forum
dotyczące konkretnej instytucji jest od zgłaszania problemów i uzyskania
konkretnej porady, ma też ułatwiać kontakt z rzecznikiem, nie utrudniać.
Umożliwiono nam łatwy kontakt z Panią Dagmarą i ztego powinniśmy się cieszyć,
że nie musimy tam dzwonić z pytaniami lub z tymi samymi pytaniami meldować
się osobiście w jej siedzibie. Czy gdyby nie było netu to też byście chodzili
do rzecznika SM lub do niej dzwonili żeby pośredniczyła w wymianie poglądów
między wami. Zastanówcie się nad tym. Zastanówcie się nad sobą! Uważam,
że "Gazeta" powinna zablokować dostęp do forum wszystkim tym, o których tu
mowa. SM jest instutucją publiczną i jawną wobec tego trzeba się zastanowić
nad tym czy nie ujawniać adresu e-mail lub IP komputera (tylko dla wiadomości
SM) logujących się forumowiczów. Przecież jak dzwonicie do SM to na ich
telefonach wyświetla się wasz numer, a rozmowy zapewne są nagrywane. Dlaczego
wtedy (jak podejrzewam) nie jesteście tacy odważni? Niech nikt nie odpowiada
na mój post bo szkoda czasu na czytanie tych odpowiedzi, zarówno mojego jak i
rzecznika SM.

Pozdrawiam wszystkich, którzy naprawdę mają problemy oraz Panią Dagmarę bo
sądzę, że i tak to przeczyta bo taka jej praca.
Obserwuj wątek
    • pekin2003 Re: "JESTEŚCIE BEZNADZIEJNI" 14.11.03, 14:51
      A sama się ukrywasz pod pseudonimem
      • misiu_uszatek JESTES BEZNADZEJNA PIRATKO... 15.11.03, 12:06
        ...odsylam Cie do slownika wyrazow obcych droga Piratko pod hasla na
        litere 'F'. Otoz blednie oczytujesz funkcje jaka ma pelnic forum. Nie jest to
        jak sobie wyobrazilas jedynie sposob na 'sprawne porozumiewanie sie z pania
        Dagmara'. Jezeli funkcja mialaby ograniczac sie li tylko do czegos w rodzaju
        skrzynki kontaktowej, sens jego istnienia bylby mocno watpliwy. Natomiast,
        wbrew twoim negacjom, forum ' Straz Miejska' to miejsce, gdzie osoby
        zainteresowane moga podyskutowac miedzy soba na temat Strazy Miejskiej i
        efektow jej dzialalnosci. Przy czym te ostatnie sa raczej mizerne, zwiazku z
        czym naprawde jest o czym pogadac.
        A propos, w naglowku napisalem, ze jestes beznadziejna. Mysle jednak, ze jak
        dolozysz troche staran w swoja edukacje, przestudiujesz kilka slownikow i
        przemyslisz to wszystko z nalezna powaga i starannoscia, jeste dla Ciebie
        nadzieja. Pozdrawiam i zycze milego dnia.
        • rabi19 Re: Nie tylko krytyka 17.11.03, 11:51
          misiu_uszatek napisał:

          > Natomiast,
          > wbrew twoim negacjom, forum ' Straz Miejska' to miejsce, gdzie osoby
          > zainteresowane moga podyskutowac miedzy soba na temat Strazy Miejskiej i
          > efektow jej dzialalnosci. Przy czym te ostatnie sa raczej mizerne, zwiazku z
          > czym naprawde jest o czym pogadac.

          A ja sie zastanawiam, czy oprocz faktu, ze krytykujemy z checia i wytykamy
          niedoskonalosci ktos choc na chwile zastanowil sie kto powolal ta formacje i
          kto tak na prawde wyznacza kierunki jej dzialania.
          W wielu miastach straze obrywaja za to, ze realizuja zachcianki radnych, ze
          przyjmuja jako wlasne priorytety nawiedzonych radnych-bezradnych, zamiast
          bronic prawa do realizacji swoich ustawowych zadan. W wielu miastach jedyny
          sluszny kierunek dzialan wytycza prezydent lub burmistrz przy poparciu czesci
          radnych. A Kierujacy tymi jednostkami maja guzik do gadania.Musza tak spiewac
          jak im zagraja.Chory uklad. Pod tym wzgledem w policji jest konkretniej.
          Wiadomo kto kogo i za co rozlicza.Łatwiej o ustawodawstwo i przepisy
          towarzyszace. A tu takie ble, ble. Powoluja, rozwiazuja...
          Ciekawe jak beda wygladaly straze po wejsciu do UE ?
          Czy ktos wie cos na ten temat ? Chetnie przeczytam.
          Pozdrawiam i zachecam do szerszej dyskusji !
          R.
          • misiu_uszatek Re: Nie tylko krytyka 17.11.03, 14:21
            Wg mnie Straz Miejska powinna zaczac wreszcie podejmowac konkretne,
            niepozorowane dzialania. Powinna sie stac prawdziwa straza dzialajaca w oparciu
            o pewna 'karte', ktora nalezy stworzyc. Najlepszym przykladem dla naszej strazy
            niech bedzie np. Nowy Jork. Idac od gory maja tam- w USA- FBI, czyli policje
            federalna, nizej policje stanowa, w miastach natomiast policje wielkomiejska
            oraz miejska, tzw. metro police. Uwazam, ze ta charakterystyka dzialan tej
            ostatniej powinna byc doskonalym przykladem szkoleniowym dla naszej strazy
            miejskiej. Policja wielkomiejska dziala bowiem w materii odpowiadajacej naszej
            polskiej policji. Niech sie konsultuja, niech zapraszaja na goscinne szkolenia,
            niech ktos ruszy wreszcie dupsko i nie pozwala dluzej na farse. Bo nasi
            straznicy bardziej przypominaja mi ochrone z supermarketow, niz funkcjonariuszy
            organu egzekwujacego prawo. No moze poza jednym- mianowicie bardzo sumiennym
            nekaniem kierowcow w centrum miasta. Natomiast zagoscic na osiedlowych drogach
            im sie nie chce, gdyz trzeba by wstac zza biureczka lub wysiasc z auta i
            przejsc sie kawalek. Ciekawe jak wypadlyby testy sprawnosci fizycznej
            straznikow? Pozostawie to pytanie bez odpowiedzi.
    • dagmara.turek-samol Re: "JESTEŚCIE BEZNADZIEJNI" 09.12.03, 12:39
      karmazynowa_piratka napisała:

      > Temat "Jesteście beznadziejni" Nie dotyczy SM ale wszystkich forumowiczów,
      > którzy na tym Forum urządzają sobie pogaduszki i dyskutują między sobą. Nie
      > szanujecie czasu Pani Dagmary, która zmuszona jest czytać to wszystko aby
      > wyłapać treści, na które potrzebna jest interwencja lub odpowiedź na problem,
      > a te wszystkie posty to utrudniają (przynajmniej ja to tak odbieram). Jeżeli
      > chcecie sobie urządzać pogaduszki to od tego jest czat i tam sobie gadajcie
      > albo wymieńcie się mailami i wymieniajcie poglądy do woli. Uważam, że forum
      > dotyczące konkretnej instytucji jest od zgłaszania problemów i uzyskania
      > konkretnej porady, ma też ułatwiać kontakt z rzecznikiem, nie utrudniać.
      > Umożliwiono nam łatwy kontakt z Panią Dagmarą i ztego powinniśmy się cieszyć,
      > że nie musimy tam dzwonić z pytaniami lub z tymi samymi pytaniami meldować
      > się osobiście w jej siedzibie. Czy gdyby nie było netu to też byście chodzili
      > do rzecznika SM lub do niej dzwonili żeby pośredniczyła w wymianie poglądów
      > między wami. Zastanówcie się nad tym. Zastanówcie się nad sobą! Uważam,
      > że "Gazeta" powinna zablokować dostęp do forum wszystkim tym, o których tu
      > mowa. SM jest instutucją publiczną i jawną wobec tego trzeba się zastanowić
      > nad tym czy nie ujawniać adresu e-mail lub IP komputera (tylko dla wiadomości
      > SM) logujących się forumowiczów. Przecież jak dzwonicie do SM to na ich
      > telefonach wyświetla się wasz numer, a rozmowy zapewne są nagrywane. Dlaczego
      > wtedy (jak podejrzewam) nie jesteście tacy odważni? Niech nikt nie odpowiada
      > na mój post bo szkoda czasu na czytanie tych odpowiedzi, zarówno mojego jak i
      > rzecznika SM.
      >
      > Pozdrawiam wszystkich, którzy naprawdę mają problemy oraz Panią Dagmarę bo
      > sądzę, że i tak to przeczyta bo taka jej praca.

      Wszystkie posty w wątku przeczytałam. Czasem bardzo żałuję, że brakuje mi czasu
      na odpowiedzi czy włączenie się do dyskusji. Bardzo pozdrawiam.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka