Dodaj do ulubionych

Eurodramat na torze

IP: *.spray.net.pl 23.02.09, 20:55
"Wydaje się również, że - mimo kontraktów z zawodnikami z zagranicy
zawieranych w euro - nie są one w pełni realizowane w tej chwili, a jednak na
przełomie całego sezonu (wszystko w porządku z tym zdaniem???)."
Nie, Panie Michalak. Nie wszystko w porzadku z tym zdaniem ale jest Pan marnym
dziennikarzem wiec nie spodziewalem sie po tym artykule nic dobrego...
Obserwuj wątek
    • guru133 No i dobrze. Mniej smrodu i spalin w powietrzu. 24.02.09, 16:56
      .
    • Gość: xara Eurodramat na torze IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.02.09, 17:17
      Wszystkich nas dopadnie kryzys...

      Typuj za darmo i wygrywaj prawdziwą kasę!
      www.typuj.org/p-17537.html
      Zarejestruj się i dołącz do wspólnej zabawy!
    • Gość: rze Eurodramat na torze IP: 78.8.143.* 24.02.09, 19:07
      oj Kubus, kubus.. naucz sie czytac osiole co piszesz..

      swoja droga - ladne QA ze takie babole leca.. :D
      • Gość: billy Re: Eurodramat na torze IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.02.09, 19:25
        rtaki sobie smieszny sport-up[rawiany tylko w polsce.\no może jeszcze gdzies tam
        -ale jako niszowy.
    • Gość: hans-73 Eurodramat na torze IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.02.09, 19:34
      zawieśić rozgrywki będzie taniej dla wszystkich
    • Gość: w płacic im polowe! IP: *.chello.pl 24.02.09, 20:58
      przeciez skrecaja tylko w jedna strone!!
    • Gość: nie desperados Re: Eurodramat na torze IP: *.de.ibm.com 25.02.09, 07:36
      a nie zauwazyles, ze tam jest "napisal Cegielski"?
    • ba_rt Eurodramat na torze 25.02.09, 10:00
      te cytaty powinny wystarczyć za komentarz do zaistniałej sytuacji:
      "Na biznesie się nie znam, bo jestem zawodnikiem, ale wydaje mi się, że jak ktoś
      chce płacić w euro, to chyba w euro też zarabia" Adam Skórnicki
      "To jakaś paranoja. Czy na przykład prezes Maślanka nie zdawał sobie sprawy, że
      Nicki Pedersen kasuje w euro? Kiedy kosztowało 3,20 czy 3,50, wystarczyło pójść
      do banku i zabezpieczyć kontrakt. Są takie narzędzia, tylko trzeba chcieć i
      przewidywać" Robert Dowhan
      Żużel to NIESTETY nadal sport niszowy i prowincjonalny (przykład ex mistrza,
      obecnie vicemistrza z metropolii Leszno) i w większości tacy tym sportem
      "rządzą" działacze, tak samo prości jak zawodnicy, prowincjonalni, bez
      wyobraźni, potrafiący nie wywiązywać się na czas z umów kontraktowych
      (zaległości w płatnościach) itp...
    • Gość: kajet było się zabezpieczyć! IP: *.chello.pl 26.02.09, 00:43
      jeśli ktoś chce prowadzić klub jak firmę to chyba zauważył banalny fakt, że
      dostaje kasę od sponsorów w złotych, a płaci zawodnikom w walutach? od tego są
      forwardy, futuresy, od tego jest kupowanie opcji call.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka