Gość: WOW IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.04.09, 15:02 Raczej Tides from Nebula, a nie Tides from Cebula (WTF?). Po za tym pierwsze zdanie tegoż artykułu to chyba największy banał jaki da się powiedzieć o tego typu muzyce i aż śmieszy... Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj