Gość: SpeedFan
IP: *.mas.airbites.pl
19.04.09, 21:12
Ten marny dziennikarzyna Michalak to naprawdę powinien już dać sobie spokój z
pisaniem o żużlu. Przecież tekst w stylu " Inna sprawa, że Atlas i tak miał
wczoraj dużo szczęścia" to jakaś kompletna paranoja. Panie Michalak odnoszę po
raz kolejny wrażenie,że Pan opisujesz mecze na których nie bywasz. Czy
szczęściem można nazwać multum defektów przytrafiających się naszym
zawodnikom? Czy też wywrotkę Nicholsa który na punktowanej pozycji nie
atakowany przez nikogo wywrócił się. Może szczęściem jest słuszne wykluczenie
Pedersena który mało nie staranował Janowskiego. Po raz kolejny powiem kończ
waść wstydu oszczędź. Ps. Przegraliśmy mecz który był normalnie do wygrania
nawet przy marnej dyspozycji niektórych naszych zawodników - tyle defektów nie
przystoi drużynie ekstraligowej.