Dodaj do ulubionych

Co wybrac...

07.06.09, 20:34
Witam, za ,miesiąc mam termin porodu, a jeszcze nie wiem gdzie rodzić.
Zastanawiam się nad dwoma szpitalami: Dyrekcyjna i Brochów. Dziewczyny
pomóżcie, bo nie mam pojęcia gdzie będzie lepiej...Tu i tu mam blisko, dlatego
waham się między tymi dwoma szpitalami:)
Obserwuj wątek
    • patrice7 Re: Co wybrac... 07.06.09, 20:43
      Nie zdecydowłabym się urodzic w zadnym z nich:D
      Dlaczego stawiasz na szpital któryu masz blisko?
      Przeciez nie to jest najwazniejsze.
      • patrice7 Re: Co wybrac... 07.06.09, 20:45
        www.rodzicpoludzku.pl/szukaj.php
        Poczytaj tutaj.
        • kubulinka1977 Re: Co wybrac... 07.06.09, 22:22
          Ja tam rodziłam na Brochowie i polecam w sumie...Było ok. Odradzam
          za to Dyrekcyjną bo tam też miałam "nieprzyjemność" przebywać na
          porodówce....
          Dla mnie bliskość szpitala ma znaczenie...Jak odeszly mi wody i
          zaczeły się skurcze, to jedynie mysl że szpital jest blisko dodała
          mi otuchy (no oczywiście obecność męża też ;))). Znajoma za to
          uparla sie zeby rodzić w innym mieście i mało co nie urodziła w
          aucie...
    • zefirekk Re: Co wybrac... 07.06.09, 22:17
      Trzebnicę
    • maj_mama Re: Co wybrac... 07.06.09, 22:40
      Ja rodziłam na Brochowie (planowane CC). Sam poród bez problemów- miałam
      fantastycznego anestezjologa i dwóch ginekologów. Opieka po samym porodzie na
      sali pooperacyjnej - dobra ( wyjątek - miałam zapalenie górnych dróg oddechowych
      w dzień porodu - na następny dzień zapalenie oskrzeli - w sali otworzono w maju
      okno na noc). Opieka nad noworodkiem - dobra. Pomoc w nauce karmienia piersią -
      o to musiałam walczyć bo nie wzywano mnie z innego oddział una karmienie
      (leżałam na innym oddziale; kiedy przychodziłam za np 2,5-3 h dowiadywałam się ,
      że sybka włąśnie nakarmiono miesznką:-(((()/ natomiast pomoc specjalisty od
      laktacji oceniam na bdb); opieka nade mną (miałam powikłania po CC) - z
      wyjątkiem tego, ze zostałam POPARZONA lampą sollux to bardzo dobra. Bliznę,
      którą powinien się zająć chirurg plastyk niestety mam do dziś:-((((
      maj_mama
    • anna11233 Re: Co wybrac... 07.06.09, 23:02
      Od 29 czerwca zamykają na 3 tyg Brochów, wiec chyba wyboru co do Brochowa miec nie będziesz...
    • pagaa Re: Co wybrac... 07.06.09, 23:09
      brochow jest zamkniety od 29 czerwca do 19 lipca.
    • chmurcia4 Re: Co wybrac... 07.06.09, 23:32
      no właśnie - najpierw sprawdź (nawet kilka razy - ba terminy znów
      pozmieniali) czas zamknięcia placówek.

      a jeśli już, to słowami mojego gin-ga, który tu i ówdzie pracował -
      "na Dyrekcyjnej strach, a Brochów moloch. Proszę zastanowić się nad
      Trzebnicą - daleko, ale warto, lub Kliniki - unikają nacięć krocza"
      • scarlett111 Re: Co wybrac... 08.06.09, 08:55
        No to nie mam za dużego wyboru, skoro Brochów zamkną. Zastanowię się jeszcze nad
        tymi klinikami... Co do bliskości szpitala to chciałabym żeby był niedaleko,
        żeby jak najszybciej znaleźć się pod skrzydełkami specjalistów:) A że mieszkam
        na obrzeżach Wrocławia, to zanim bym się dotoczyła samochodem na drugi koniec
        miasta to bym urodziła w drodze:P A takich sytuacji wolę uniknąć:)
    • makwalz Re: Co wybrac... 08.06.09, 09:45
      ja rodziłam w styczniu na Brochowie i chyba drugi raz by mnie tam siłą nie
      zaciągnęli...
      • malina2005 Re: Co wybrac... 08.06.09, 10:37
        a ja rodziłam na Dyrekcyjnej i jestem zadowolona. owszem, warunki sa
        tam kiepskie,ale dla mnie najwazniejsze było to, aby miec naprawdę
        dobrych lekarzy i w razie czego najlepszy sprzęt. dziecko rodziłam w
        terminie, ciąża nie byla zagrożona, ale tak naprawde nigdy nie
        wiadomo, co się może wydarzyc podczas porodu. dla mnie
        bezpeiczenstwo dziecka bylo najwazniejsze, natomiast ja w tych
        prymitywnych warunkach spokojnie te cztery dni wytrzymałam.
        synek był bardzo gruntownie przebadany i wiem,że akurat tam robi się
        sporo dodatkowych badań, które niekoniecznie przeprowadzane są na
        innych oddzialach polożniczych.ale warunki sa faktycznie kiepskie,
        to fakt.
        • kkkasikkk Re: Co wybrac... 10.06.09, 23:59
          ja również po porodzie na Dyrekcyjnej i nie narzekam. Podobnie jak
          dla maliny2005 dla mnie wazne było, że tam moje dziecko będzie miało
          właściwa opiekę, co prawda pielęgniarki na noworodkach hmmm...
          niezbyt uprzejme ale położne i lekarze ok!
          A co do warunków... naprawdę da się przeżyć.
    • ash_3 Re: Co wybrac... 08.06.09, 09:50
      jakikolwiek szpital poza Wrocławiem (i nie Trzebnicę).
    • zabka11 Re: Co wybrac... 08.06.09, 11:10
      Kochana każda z nas ma inne doświadczenia i inny szpital Ci poradzi.
      Ja bym wybrała np. Kamienskiego.

      A prawda bedzie taka, że w związku z zamykaniem porodówek, i
      przepełnieniem na innych, jak zaczniesz rodzić, to pojedziesz tam,
      gdzie Cie przyjmą, a nie tam gdzie będziesz miała ochotę. Plany
      palanami, a życie życiem, i wduszy będziesz miałam jaki to szpital,
      jak się bóle zaczną, to byle by urodzić szczęśliwie i zdrowo.
      pozdrawiam i życze zdrowych narodzin maluszka:)
      • ladyc Re: Co wybrac... 08.06.09, 12:50
        Polecam jak zaczynacie ta trasa do szpitala żeby najpierw zadzwonić
        i spytać czy są miesce. Po prostu mieć numery do szpitalu przy
        sobie. Wiem ze kazdy szpital ma obowiązek pomagać ale nie zawsze tak
        wygląda. Ja byłam w szoku jak lekarz mi powiedzał ze musze szukać
        inne szpital.
    • pagaa Re: Co wybrac... 08.06.09, 13:12
      prawda taka, że wszędzie kobiety rodzą i jakoś jest. a w każdym szpitalu można
      trafić źle lub dobrze. ja na przyklad najpierw panikowalam i nazbiralam takie
      oto powtarzajace sie nowinki: na dyrekcyjnej warunki są niezabardzo, ale
      fachowców mają naprawdę dobrych. z brochowa moi znajomi wrócili do domu z
      maluszkiem i karaluszkiem, który wyszedl sobie z rożka zaraz po przyjeździe do
      domu ze szpitala, ale znów inni bardzo chwalą. kliniki jako jedyny chyba szpital
      podobno ma miłe pielegniarki z oddziału noworodków-bo wszędzie indziej kobietki
      narzekają, że niemiłe i jeśli juz pomagają to z łaską. kamieńskiego to
      stosunkowo nowy szpital, więc myślę, że warunki i poglądy personelu bardziej
      nowoczesne. trzebnica, też się różne poglądy słyszy, jeszcze masz Oławę, tam też
      rodzą i jakoś jest. także nie ma co patrzeć na innych, bo wszystko zależy jak
      przebiegł poród, a każdka ma inaczej, jedna poleci Ci dany szpital, a druga go
      odradzi, więc nie ma co. Ja też niebawem rodzę, nie mam pojęcia jak i co,
      chciałabym na kamieńskiego, ale kto wie, gdzie wyląduję;) życzę sobie i
      wszystkim innym, aby Dziecko urodziło się zdrowe i żebyśmy szybko je miały w
      domku:) najpierw panikowałam z tymi szpitalami gdzie rodzic, jak i co,, ale
      teraz odpuściłam, bardziej martwię się czy zdążę do szpitala;) heh;)
    • zefirekk Re: Co wybrac... 08.06.09, 14:10
      Ja pojechałam rodzić ponad 200km za Wrocław po tym co przeżyłam na Brochowie i nie żałuję :)
      • black_memento Re: Co wybrac... 09.06.09, 09:51
        Z czystym sumieniem polecam Oławę:)
        • pagaa opowiedz o Oławie 09.06.09, 16:13

          a mogłabyś coś więcej powiedzieć jak tam jest? np. nacinanie krocza czy jest
          rutynowe, czy trzeba leżeć, czy można na siedząco rodzić np.? i jak jest na
          noworodkach-warunki. będę wdzięczna za info:)
          • black_memento Re: opowiedz o Oławie 10.06.09, 23:27
            Rodziłam dwa lata temu i tak:
            najpierw zostałam przyjęta na patologię, gdzie cisza,spokój,położne
            świetne-były na każde zawołanie. Czysto i pachnąco:)
            Na porodówce- to samo. Rodziłam w pozycji półsiedzącej,nie chciałam
            innej,ale dziewczyna,która rodziła obok-wiem,że korzystała z różnych
            worków sako i tym podobnych. Można też rodzić w wodzie-jest
            specjalna wanna. Nacięcie krocza miałam,ale dziecko było bardzo duże
            i szybko się pchało na świat,więc inaczej bym pewnie popękała. Ale
            musisz się dowiedzieć jak to jest-czy zawsze nacinają,bo nawet nie
            wiem. Lewatywa była,ale z perspektywy czasu stwierdzam,że to akurat
            najmniejszy problem w trakcie porodu,a nawet-gdybym mila teraz drugi
            raz wybór-zażyczyłabym ją sobie. Po porodzie dzidziuś jest kładziony
            na brzuchu mamy-nie wiem,ile to trwa,bo już w amoku byłam i totalnym
            upojeniu szczęściem:)Potem na parę godzin jest zabierany do
            inkubatora,a mama odpoczywa. Na oddziale noworodków maluch jest cały
            czas z mamą,ale jak chcesz odpocząć,wyspać się,to nie ma problemu-
            pielęgniarki zabierają go na ile chcesz. Tyle,że wtedy jest
            dokarmiany. I tak samo,jak na patologii,zarówno pielęgniarki,jak i
            położne,są na każde skinienie,uczą przystawiać dziecko do
            piersi,nawet po tysiąc razy,jeśli jest taka potrzeba. O nic nie
            trzeba prosić. O personelu mogę tylko w superlatywach,naprawdę.
            Szpital jest czyściutki,odnowiony,sale kolorowe-każda sala ma inny
            kolor:)Acha,sale dwuosobowe,może dwie trzyosobowe,ale nie pamiętam.
            W zasadzie niczego,oprócz pampersów i chusteczek nie musisz mieć dla
            malucha. I tak cały czas jest w becie. Za poród rodzinny płaci się
            chyba ok. 130 zł.Nie wiem,co jeszcze,jak masz pytania,to wal
            śmiało;)))
            • black_memento Re: opowiedz o Oławie 10.06.09, 23:29
              Jeszcze uściśle,bo napisałam,że szpital jest odnowiony. Miałam na
              myśli te dwa oddziały,na których przebywałam i porodówkę. Bo
              pierwsze wrazenie po wejściu do samego szpitala nie powala na nogi:)
              A tu- zaskoczenie:)
    • dorota975 Re: Co wybrac... 19.06.09, 12:41
      To, co poszczególne mamy radzą jest podyktowane ich osobistymi
      przeżyciami. Więc i ja się dołożę. Na Brochowie rodziłam 2 razy i
      byłam bardzo zadowolona. Nie miałam swojego lekarza z Brochowa, nie
      miałam umówionej pielęgniarki, a obydwa razy miałam wrażenie, że w
      czasie porodu zrobiono dla mnie wszystko, co tylko się dało, by mi
      ułatwić i uprzyjemnić życie. Miałem bardzo dobre, doświadczone
      położne i trzeba przyznać, że jestem pod wrażeniem jak zrobiono na
      Brochowie salę do porodów rodzinnych (wrażenia sprzed 2 lat, teraz
      nie wiem, jak tam jest). Drugi poród miałam bez nacinania krocza i
      położna na tyle dobrze go poprowadziła, że 2 godziny po porodzie
      (gdy trzeba było opuścić blok porodowy) na oddział położniczy
      zeszłam o własnych siłach i z uśmiechem na twarzy.
      Nie zależnie od tego, jaki szpital wybierzesz, życzę szybkiego i
      lekkiego porodu:)
      Dorota
    • gosiaw29 Re: Co wybrac... 19.06.09, 16:54
      Dyrekcyjna fatalna odradzam goraco, warunki straszne. Lezałam na
      patologii razem z połoznicami masakra! rodziłam na klinikach i ten
      szpital polecam, wszystko było ok choć leżałam tydzień.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka