membrum_virile
22.07.09, 21:26
Życie polskiego chłopa nie jest lekkie i, poza nieustanną ciężką
pracą, zwaną zresztą orką, obfituje także w stresujące sytuacje.
Jednym z najważniejszych stresogenów jest nekające chłopskiego syna
pytanie: "kiedy wreszcie ten stary ch... zapisze mi gospodarkę!".
Ten akurat stary ch..., jak widać, nie kwapił się z wizytą u rejenta
i syna szlag trafił, bo dziecioki już pewnie szkoły pokończyły
(zawodówkę jakąś i OHP), a tatulo ciągle bez własnej ziemi.