Dodaj do ulubionych

Syn zabił ojcu krowy i podpalił stodołę

22.07.09, 21:26
Życie polskiego chłopa nie jest lekkie i, poza nieustanną ciężką
pracą, zwaną zresztą orką, obfituje także w stresujące sytuacje.
Jednym z najważniejszych stresogenów jest nekające chłopskiego syna
pytanie: "kiedy wreszcie ten stary ch... zapisze mi gospodarkę!".
Ten akurat stary ch..., jak widać, nie kwapił się z wizytą u rejenta
i syna szlag trafił, bo dziecioki już pewnie szkoły pokończyły
(zawodówkę jakąś i OHP), a tatulo ciągle bez własnej ziemi.
Obserwuj wątek
    • Gość: ciekawe Re: Syn zabił ojcu krowy i podpalił stodołę IP: *.55.classcom.pl 22.07.09, 22:13
      Według tego co piszesz, to ten 26 letni dzisiaj "syn", gdy urudziły mu się dzieci musiałby chodzić do przedszkola. Skoro już zdążyły "szkoły pokończyć".
      Czytałeś artykuł?
      • everettdasherbreed Re: Syn zabił ojcu krowy i podpalił stodołę 23.07.09, 01:31
        Jak zapisu na ziemię nie dostał, to żadna panna go nie chciała.
      • membrum_virile Re: Syn zabił ojcu krowy i podpalił stodołę 23.07.09, 09:36
        Czytałem tylko tłusty druk.
        Istotnie zatem, dzieciska w grę wchodzić nie mogą.
        Chodziło zatem o pieniądze na panny, których ojciec synowi skąpił,
        więcej w krowy, niż w syna inwestując.
        "Skoro ociec barzy krowy kocho, to mu je zarżne" - pomyśloł, choć
        inny by pomyślał...
        • pingwiniarz Re: Syn zabił ojcu krowy i podpalił stodołę 23.07.09, 16:44
          Wszędzie Cię pełno, zabierasz głos w każdym temacie. Szkoda że w większości
          wypadków te posty nic nie wnoszą i są wybitnie bzdurne.
          Silisz się na mądralę, masz drażniącą i męczącą już manierę stosowania tej niby
          "staropolskiej" gramatyki.
          W dodatku nie czytając dokładnie komentowanego artykułu czy poprzedzających
          postów, klepiesz, klepiesz, byle klepać.
          Męczysz.
          • membrum_virile Re: Syn zabił ojcu krowy i podpalił stodołę 23.07.09, 22:04
            Czytasz jednak, choć widzisz, kogo czytasz.
            Byłżebyś zboczeńcem - masochistą?
          • membrum_virile Re: Syn zabił ojcu krowy i podpalił stodołę 24.07.09, 09:16
            I jeszcze jedno. Oto myślę często po niemiecku, który to język szyk
            zdania zupełnie odmienny ma. Dlatego sądzić mógłbyś, że ja się na
            staropolski silę, a prawda jest taka, że ja po prostu tak właśnie
            myślę.
    • sonqo Schował się w stodole? Trzeba było zapruszyć ogień 22.07.09, 22:14
      j.w.
    • Gość: miastowy Re: Syn zabił ojcu krowy i podpalił stodołę IP: 83.238.175.* 23.07.09, 00:25
      Czyli z cyklu -"Raz na ludowo".
      Ale katolik wzorowy był oczywiście, na msze regularnie uczęszczał, żarł opłatki
      na potęgę, na kolanach stygmatów dostał od klękołażenia.
      A po kościólku...
      ... jak to mówią - "chłop żywemu nie przepuści!"
      Jeszcze inni - "choćbyś chłopa miodem smarował i tak gównem będzie śmierdział
      (moralnym i żywym).

      • Gość: jolly jumper Re: Syn zabił ojcu krowy i podpalił stodołę IP: *.wroclaw.mm.pl 23.07.09, 05:27
        Jak zwykle najbardziej poszkodowane niewinne zwierzęta
      • Gość: podmiejski Re: Syn zabił ojcu krowy i podpalił stodołę IP: *.gigaset.com 23.07.09, 09:53
        Nieeeeee, no kurde, następny buraczany antyklerykał dla ubogich.
    • Gość: woj Re: Syn zabił ojcu krowy i podpalił stodołę IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.07.09, 07:10
      Nęka go widocznie także alkoholizm.
    • mirekgdansk Syn zabił ojcu krowy i podpalił stodołę 23.07.09, 08:08
      to syn? to sqrwysyn.
    • ogabignac Syn zabił ojcu krowy i podpalił stodołę 23.07.09, 08:28
      No to źle wychował rolnik synka. Pas powinien był być codziennie w robocie. A
      ręka co na ojcowską siwą głowę się podnosi będzie uschnięta.
    • Gość: cep Re: Syn zabił ojcu krowy i podpalił stodołę IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.07.09, 09:54
      ale jestes zabawny....świńska inteligencja!
    • bramasole Re: Syn zabił ojcu krowy i podpalił stodołę 23.07.09, 11:01
      Stereotypowe myślenie Polaków, że mieszkańcy wsi kończą tylko zawodówki
      albo OHP.
      Skoro sami Polacy tak uważają to nie mamy się co dziwić, że "zachód"
      ciągle postrzega całą Polskę za zaściankową.
      Proszę, zwrócić uwagę na zajścia w "wykształconej" Warszawie, poszerzyć
      swoje horyzonty myślowe, spojrzeć na samego siebie a następnie wydawać
      sprawiedliwe oraz prawdziwe osądy.
      • Gość: nio Re: Syn zabił ojcu krowy i podpalił stodołę IP: *.20-79-r.retail.telecomitalia.it 23.07.09, 12:18
        Kolega żartował przecież. Ja też ze wsi jestem, a nawet zawodówki
        nie skończyłam.
      • membrum_virile Re: Syn zabił ojcu krowy i podpalił stodołę 23.07.09, 13:31
        Widzisz, bramasole, ja wiem, co piszę, bo ćwierć wieku mieszkałem na
        wsi.
        Teraz zaś, gdy jadę do rodziców czasami, to widzę moich rówieśników
        i to, co się z nimi stało.
    • ideefiks Czytając takie newsy zawsze się zastanawiam... 23.07.09, 13:08
      ... co w życie przeciętnego obywatela wnosi informacja, że gdzieś
      tam na jakiejś wsi jakiś chłop poderżnął gardła trzem krowom i
      podpalił stodołę.

      Po co pismaki piszą o takich pierdołach? W celu żeby nie podrzynać
      gardeł krowom i nie podpalać stodół, bo to jest be i za to policja
      wsadza do aresztu?

      Może jakiś pismak się wypowie, dlaczemu karmicie nas takimi
      pierdołami? Chodzi o to żeby byle czym zapchać zawartość
      gazety/portalu, tak?
      • Gość: wsiok Re: myslenie nie boli... IP: *.pool.einsundeins.de 23.07.09, 13:48
        Nawet na wsi zarznac trzy krowy na polu bardzo rzadko sie zdarza.
        Ale masz racje- stodoly pala sie czesto.
        • Gość: obszarnik Re: myslenie nie boli... IP: 195.205.202.* 23.07.09, 14:09
          Gdzie ta wies,ze trzy krowy na jednym pastwisku stoją ? Kiedys w latach
          siedemdziesiatych to owszem.Teraz na wsi to strusie , żubry, koniki na
          przejazdzki i inne pawie sie trzyma,ale nie krowy.Kto to słyszal ! Ta polska
          wies schodzi na psy .
          • Gość: wsiok Re: myslenie nie boli... IP: *.pool.einsundeins.de 23.07.09, 14:35
            I jeszcze polecam wszystkim dzielo Jana Wiktora "Orka na ugorze".
            Wprawdzie przedwojenne, ale dola chopa ta sama.
      • rysiopysio Re: Czytając takie newsy zawsze się zastanawiam.. 23.07.09, 15:26
        ideefiks napisał:

        > ... co w życie przeciętnego obywatela wnosi informacja, że gdzieś
        > tam na jakiejś wsi jakiś chłop poderżnął gardła trzem krowom i
        > podpalił stodołę.
        >
        > Po co pismaki piszą o takich pierdołach? W celu żeby nie podrzynać
        > gardeł krowom i nie podpalać stodół, bo to jest be i za to policja
        > wsadza do aresztu?
        >
        > Może jakiś pismak się wypowie, dlaczemu karmicie nas takimi
        > pierdołami? Chodzi o to żeby byle czym zapchać zawartość
        > gazety/portalu, tak?

        A co mają pisać o Tobie ? Ze podpaska Ci się wysunęła ?
      • Gość: nike Re: Czytając takie newsy zawsze się zastanawiam.. IP: *.ssp.dialog.net.pl 27.07.09, 17:09

        Gdybyś był na miejscu tej krowy to miałbyś na ten temat zupełnie
        inne zdanie. O takich czynach trzeba informować, a winnych
        bestialstwa karać.
    • siukny Syn zabił ojcu krowy i podpalił stodołę 01.08.09, 01:09
      zabojca krow. pewnie ze 25 lat mu dadza
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka