Klient chce trzech milionów od Carrefoura

11.08.09, 08:16
z doświadczenia wiem, że niektórzy ochroniarze zamiast zabiegać o porządek i
spokój (bo lepiej zapobiegać...) szukają pretekstu do rozróby. Rozmawiałem z
młodym ochroniarzem, co by zrobił, jakby klient przy kasie był oporny.
Usłyszałem "wyciągam nóż i zajeb**** sku****" :P Oby nie trzeba było tego brać
na poważnie:D
    • Gość: erie Re: Klient chce trzech milionów od Carrefoura IP: *.iitd.pan.wroc.pl 11.08.09, 08:49
      Kiedyś robiłem zakupy w MAKRO. Odstwaijac wózek na miejsze postojowe
      zamiast 5 PLN otrzymałem czerwone kółeczko z otworem.

      Zgłosiłem ten fakt w biurze obsługi klijenta z prosba aby ochrona
      przesledziła "wstecz" drogę wózka.
      Dowiedziałęm się, że to niemożliwe ale fakty podobne maja miejsce
      wielkokrotnie.
      Przypuszczalnie w MAKRO maja swojego człowieka i robia wszystko aby
      go nie namierzyc. MAKRO-WROCŁAW ma mój telefon komórkowy. Obiecywano
      zadzwonić jak się sprawa wyjaśni i nie zadzwoniono.
      Ochrona jest najważniejsza. Dla mnie jest ona symbolem nowych czasów.
      • Gość: Jonek Re: Klient chce trzech milionów od Carrefoura IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.08.09, 09:17
        Rozwiń temat bo brzmi to bezsensownie. Jeśli podchodzę do "wózkowni" i wkładam
        monetę (1zł albo 2zł nigdy 5 zł) to potem trzymam wózek cały czas w garści i jak
        to możliwe, że po odprowadzeniu wózka do wózkowni wyskakuje żeton zamiast
        monety. Albo coś pokręciłeś albo pieprzysz.
        • membrum_virile Re: Klient chce trzech milionów od Carrefoura 11.08.09, 09:37
          Po tym sklepie chodzi podstawiony facet z wózkiem, w którym zamiast
          monety jest kawałek nieudolnie przyciętego plastiku. Mężczyzna ten
          obserwuje cię uważnie, idąc za tobą krok w krok i wkładając do wózka
          wszystko to, co i ty do swojego wkładasz.
          W pewnym momencie podjeżdża blisko tak, że aż czujesz jego smrodliwy
          oddech na swej szyi i wykorzystując chwilę twej nieuwgi, gdy
          schylasz się po towar z dolnej półki, podmienia wózki.
          Zostajesz z bezwartościowym plastkiem, on odjeżdża z monetą w
          poszukiwaniu następnego frajera (monetę, rzecz jasna wyciąga i wsuwa
          w jej miejsce kolejny "żeton").
          Tak bym to widział...
          • Gość: Jonek Re: Klient chce trzech milionów od Carrefoura IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.08.09, 09:49
            Eee. Mocno naciągane. Swoją droga jeśli jest tak jak piszesz to może się nieźle
            naciąć bo wiele osób ma przy kluczach breloczki z żetonami odpowiadającymi
            różnym nominałom monet. Ja sam mam kilka takich, dostałem w różnych marketach,
            mam OBI, mam Tesco oraz Auchan i Kaufland. Zatem jakby ktoś mi podprowadził
            wózek to dostałby żeton :) A zauważyłem, że wiele osób używa żetonów zamiast
            monet dlatego ta wersja z podmianą wózków dla monety jest według mnie mocno
            naciągana.
            • Gość: Temida Jesli nie 3 mln to może przynajmniej 20 zł? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.08.09, 12:47
            • Gość: kenaj Re: Klient chce trzech milionów od Carrefoura IP: *.lanet.net.pl 11.08.09, 14:14
              To jest super scenariusz filmu sens. pod tyt. jak rombnąć 5 zeta .
              Nagroda w konkursie sensacje gwarantowana
              • Gość: przeżyjTydzeńZa5zł Re: Klient chce trzech milionów od Carrefoura IP: *.xdsl.centertel.pl 11.08.09, 22:09
                żarty żartami, ale mnie w makro skubneli na 5zł, dopiero oddając
                wózek się wydało, teraz w marketach jedną rekę mam wciąż zajętą :P
          • Gość: TT Re: Klient chce trzech milionów od Carrefoura IP: *.pools.arcor-ip.net 11.08.09, 10:07
            Wlasnie z tych wozackich numerow kupil se trzecia ville na lazurowym.
          • radeberger Re: Klient chce trzech milionów od Carrefoura 11.08.09, 10:29
            membrum_virile napisał:

            > Po tym sklepie chodzi podstawiony facet z wózkiem, w którym zamiast
            > monety jest kawałek nieudolnie przyciętego plastiku. Mężczyzna ten
            > obserwuje cię uważnie, idąc za tobą krok w krok i wkładając do wózka
            > wszystko to, co i ty do swojego wkładasz.
            > W pewnym momencie podjeżdża blisko tak, że aż czujesz jego smrodliwy
            > oddech na swej szyi i wykorzystując chwilę twej nieuwgi, gdy
            > schylasz się po towar z dolnej półki, podmienia wózki.
            > Zostajesz z bezwartościowym plastkiem, on odjeżdża z monetą w
            > poszukiwaniu następnego frajera (monetę, rzecz jasna wyciąga i wsuwa
            > w jej miejsce kolejny "żeton").
            > Tak bym to widział...

            a nie jeździ za tobą między półkami czarną wołgą?
            • membrum_virile Re: Klient chce trzech milionów od Carrefoura 11.08.09, 11:57
              Kochani!
              Przecież ja sobie żarty stroiłem :)
              Poczucia humoru więcej.
              Życie nie zawsze jest tak dosłowne, jak się wydaje.
              • radeberger Re: Klient chce trzech milionów od Carrefoura 11.08.09, 22:45
                to też były żarty
          • Gość: haha Re: Klient chce trzech milionów od Carrefoura IP: *.radomsko.vectranet.pl 11.08.09, 21:07
            membrum_virile napisał:

            > Po tym sklepie chodzi podstawiony facet z wózkiem, w którym zamiast
            > monety jest kawałek nieudolnie przyciętego plastiku. Mężczyzna ten
            > obserwuje cię uważnie, idąc za tobą krok w krok i wkładając do wózka
            > wszystko to, co i ty do swojego wkładasz.
            > W pewnym momencie podjeżdża blisko tak, że aż czujesz jego smrodliwy
            > oddech na swej szyi i wykorzystując chwilę twej nieuwgi, gdy
            > schylasz się po towar z dolnej półki, podmienia wózki.
            > Zostajesz z bezwartościowym plastkiem, on odjeżdża z monetą w
            > poszukiwaniu następnego frajera (monetę, rzecz jasna wyciąga i wsuwa
            > w jej miejsce kolejny "żeton").
            > Tak bym to widział...

            Dobre!!!!
          • Gość: klops Re: Klient chce trzech milionów od Carrefoura IP: *.tktelekom.pl 11.08.09, 21:44
            hehe, sprawa jest dużo prostsza. Klient jedzie z wózkiem, z piątakiem w środku.
            Kiedy jest zajęty przegrzebywaniem zgrzewek z ryżem lub inną równie fascynująca
            czynnością do jego wózka podchodzi kolo z plastikową monetą i "widelcem" z
            innego wózka (to coś co wisi na łańcuszku). Ładuje widelca od tylca w
            ustrojstwo, piątal wypada, a na jego miejsce kolo wkłada plastik (w sumie nie
            wiem po co, może dla zmyły). I to tyle.
          • Gość: vega holokaust z w i e r z ą t IP: *.toya.net.pl 12.08.09, 01:48
            wszyscy powinni przestać kupować mięso, to wspieranie zbrodni której codziennie
            dokonuje się na zwierzętach. czy zdajesz sobie sprawę, że ma miejsce HOLOKAUST
            zwierząt?! zostań wegetarianinem/wegetarianką!!!
            • Gość: oj Re: holokaust z w i e r z ą t IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.08.09, 10:47
              Zostań wegetarianinem. Zrób HOLOKAUST roślinkom (one też czują, ale
              nie moga krzyczeć).
      • Gość: Max "erie" - jak mają Twój telefon to niech oddadzą !! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.08.09, 14:23
        A może ktoś po prostu Ci zamienił wózek ?
        • etruskw-w Re: "erie" - jak mają Twój telefon to niech oddad 11.08.09, 18:17
          rozumiem zamienić wózek z zapłaconym alkoholem i papierosami, wtedy
          można faktycznie stracić kilkadziesiąt złotych lub więcej, ale plus
          dla ochrony że kontroluje rachunki przy wyjściu
      • Gość: veg holokaust zwierząt IP: *.toya.net.pl 12.08.09, 01:47
        wszyscy powinni przestać kupować mięso, to wspieranie zbrodni której codziennie
        dokonuje się na zwierzętach. czy zdajesz sobie sprawę, że ma miejsce HOLOKAUST
        zwierząt?! zostań wegetarianinem/wegetarianką!!!
    • gazeciorek Klient chce trzech milionów od Carrefoura 11.08.09, 09:15
      Jak by nie patrzec, to Carrefour ma przez ten fakt trochę darmowej
      reklamy w GW, internecie...
      • etruskw-w Re: Klient chce trzech milionów od Carrefoura 11.08.09, 18:18
        gazeciorek napisał:

        > Jak by nie patrzec, to Carrefour ma przez ten fakt trochę darmowej
        > reklamy w GW, internecie...
        uważam, że nie potrzebują dużej reklamy, mają dobre rzeczy i w
        dobrych cenach, to jest naprawdę europejski poziom
        • Gość: gieczy Re: Klient chce trzech milionów od Carrefoura IP: *.adsl.inetia.pl 12.08.09, 11:33
          może nie zaraz europejski ale francuski...

          choć poziom takich sklepów najbardziej zależy od konkurencji
    • ko557 Klient chce trzech milionów od Carrefoura 11.08.09, 09:48
      Rencista chce byc sławny. 3mln - w głowie mu sie pokręciło. Jaby
      musiał wnieść opłatę sądową to by przystopował.
      • Gość: Jonek Re: Klient chce trzech milionów od Carrefoura IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.08.09, 09:57
        A dlaczego nie 3 bańki? Kilka dni temu był artykuł jak markety oszukują producentów żywności i klientów. Skupują ziemniaki u rolników po 10 groszy a sprzedają po złotówce. Markety dla oszczędności zatrudniają ochroniarzy bez licencji bo ci z licencjami są zbyt drodzy. A takie karki prosto z siłowni nie znają przepisów bo nigdy się ich nie uczyli i potem takie kwiatki z traktowaniem klientów. Licencjonowani pracownicy ochrony wiedzą, że nie wolno im przeszukiwać bagażu klientów bez obecności policji. Inna sprawa która mnie odstrasza od marketów to najpierw wielka budowa, montaż 80 kas a potem i tak nigdy nie obsadzają więcej niż 10 kas a kolejki aż do chłodni po drugiej stronie sali. Markety tak bardzo oszczędzają na zatrudnianiu pracowników że aż utrudniają zakupy klientom. Można powiedzieć aby ludzie omijali markety z daleka ale tylko tu możesz kupić wszystko w jednym miejscu i nie musisz ganiać po całym mieście - tu pieczywo - 200 metrów dalej mięso- a jeszcze kilometr dalej zielenina. Choćby za to należy im się ta kara w wysokości 3 milionów.
        • ko557 Re: Klient chce trzech milionów od Carrefoura 11.08.09, 10:05
          W porządku - jeśli poważnie uważasz że 3 mln jest OK - to zapłać 80
          tys PLN opłaty sądowej (jak każdy w Polsce, kto stara się o
          odszkodowanie w takiej wysokości). Jeśli nie płacisz opłaty sądowej
          to jest to, moim zdaniem, zwykłe pieniactwo.
          • olek_01 Re: Klient chce trzech milionów od Carrefoura 11.08.09, 10:30
            ko557 - jesli ty uważasz ,ze bogu ducha winien emeryt dochodzący swoich praw powinien zapłacić te 80 k za koszty sądowe to życzę Ci ,żeby gdzieś w jakimś markecie Cię zatrzymali ochroniarze i wpierdzielili Ci za "kradzież" - i wtedy zobaczymy jak będziesz mówił :/
            ---------------------------------------------------------------------
            Nie dyskutuj z Idiotą - ma większe doświaczenie :P
            • ko557 Re: Klient chce trzech milionów od Carrefoura 11.08.09, 11:02
              Czytaj ze zrozumieniem. Opłata sądowa zależy od żądanego
              odszkodowania. Jeśliby rencista zażądał realnej sumy, powiedzmy
              30tys PLN zamiast 3mln, toby musiał zapłacić 800 PLN. Więc nie bredź
              o tych 80k.
              • wielki_czarownik Ale 11.08.09, 11:24
                30 tysięcy do dla takiego sklepu tyle, co splunąć. 3 miliony, to kwota, którą odczuje i która będzie dostatecznie dolegliwą karą za zachowanie pracowników. Zresztą ten sklep nie pierwszy raz ma kłopoty z ochroną, więc mam nadzieję że sąd przyzna wysokie odszkodowanie. Jeden, drugi, trzeci hipermarket zapłaci po kilka milionów, to zmienią swoje podejście do zasad prowadzenia biznesu w Polsce.
                • Gość: Jonek Re: Ale IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.08.09, 11:28
                  Ja to nawet chciałbym aby zapłacili taka karę ze względu na sposób zatrudniania
                  pracowników. Zauważcie, że w marketach zatrudnia się za najniższą możliwą
                  stawkę. A za tak niskie pieniądze nie pójdzie pracować żaden licencjonowany
                  ochroniarz. Efekt? Banda niekumatych i niewykwalifikowanych ochroniarzy. Jak
                  market dostanie taką wysoka karę to może zrozumieją, że lepiej zapłacić za
                  kompetentnych pracowników niż płacić kary za brak profesjonalizmu.
                  • avocem Re: Ale 12.08.09, 00:36
                    ko557: to ty czytaj ze ze zrozumieniem. Dlaczego facet ma żądać niższego
                    odszkodowania tylko dlatego, że nie stać go na wniesienie opłaty sądowej?

                    Inna sprawa, że 3 miliony + 1,6 na cel charytatywny to w tym przypadku, w
                    polskich realiach kwota wzięta z sufitu i mogę się założyć o 3 bańki, że sąd nie
                    przyzna takiego odszkodowania powodowi. Choć w sumie szkoda.
          • Gość: Jonek Re: Klient chce trzech milionów od Carrefoura IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.08.09, 10:44
            Postaw się na jego miejscu. Dla większości ludzi te 80 tys. to kwota zaporowa
            aby ludziska nie truli dupy sądom. Jeśli oskarżenie się potwierdzi to sąd
            powinien nakazać zapłatę kosztów sądowych marketowi, którego pracownicy
            spowodowali cała sytuację.
            A tak przy okazji byłem kiedyś świadkiem na Bielanach Wrocławskich jak
            ochroniarze zaprosili młoda kobietę na zaplecze do rewizji. Pani świadoma swoich
            praw odmówiła i zażądała obecności policji, "uprzejmi" ochroniarze wykręcili jej
            ręce a jej męża pchnęli na stojak z ofertami biura podróży. Na szczęście
            zainteresowało się tą sytuacją wielu klientów sklepu i zatarasowaliśmy im drogę
            na zaplecze. Parę osób złapało za telefony i dzwoniło po policję. Szef ochrony
            latał pomiędzy klientami i wyrywał nam telefony abyśmy nie wezwali policji,
            jeden ochroniarz bił męża tej kobiety a inny roztargał na niej bluzkę.
            Przyjechali policjanci i zrobili to co powinni ... po kilku minutach
            przesłuchiwania pobitego małżeństwa i świadków założyli kajdanki ochroniarzom i
            zabrali do aresztu. Przy tej okazji usłyszałem, że żaden z nich (ochroniarzy)
            nawet ich szef nie mieli licencji i byli bardzo zdziwieni, że nie wolno im
            przeszukiwać klientów.
            • Gość: woit2 Re: Klient chce trzech milionów od Carrefoura IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.08.09, 11:28
              Każdy ma prawo do dochodzenia sprawiedliwosci.Nawet jak nie stać go na opłatę
              sądową.
              • joly.roger Re: Klient chce trzech milionów od Carrefoura 11.08.09, 19:44
                > Każdy ma prawo do dochodzenia sprawiedliwosci.Nawet jak nie stać go na opłatę
                > sądową.

                Ale też żądania powinny być realistyczne. Czego by zażądł jakby się pośliznął i
                złamał nogę? Całej firmy na własność?
                Bo rozkręcenie spirali roszczeń z kosmosu wziętych nikomu nie służy, poza
                prawnikami (jak to ma niejsce w USA). A firmy i tak w końcu wrzucą to sobie w
                koszty i kto zapłaci? "Pan zapłaci i pani zapłaci" :(
            • Gość: m Re: Klient chce trzech milionów od Carrefoura IP: *.ssp.dialog.net.pl 11.08.09, 22:06
              Carrefour wymusił na starszej pani zapłatę za czipsy, których nie kupowała. Po
              prostu wchodząc do marketu wzięła koszyk w którym leżało śmieciowe i puste
              opakowanie po czyiś czipsach i przy kasie dowiedziała się,że ma zapłacić za
              czipsy, które jakoby zjadła.
              Po prostu polują na starszych ludzi, bo z młodym taki numer by nie przeszedł.
        • Gość: trombocyt Re: Klient chce trzech milionów od Carrefoura IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.08.09, 10:26
          > A takie karki prosto z siłowni nie znają przepisów
          > bo nigdy się ich nie uczyli i potem takie kwiatki z traktowaniem klientów.

          Nie widziałem nigdy karka z siłowni stojącego w sklepie, na ogół normalni młodzi
          ludzie lub wręcz "suchary".
          • Gość: trombocyt Re: Klient chce trzech milionów od Carrefoura IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.08.09, 10:29
            Poza tym, jeśli chce Cię przeszukać ochroniarz, pytasz o co jesteś oskarżony i
            mówisz, że wzywasz policję. Nigdzie z nim nie idziesz i nie dajesz
            torby
            do sprawdzenia. Jeśli naprawdę nie widzieli, że coś kradniesz, odpuszczą.
            • Gość: Jonek Re: Klient chce trzech milionów od Carrefoura IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.08.09, 10:35
              I oczywiście wszyscy ludzie znają prawo tak dokładnie, że wiedzą co wolno
              ochroniarzowi a czego nie wolno. To ochroniarz powinien znać przepisy ale
              musiałby się ich wcześniej nauczyć na szkoleniu i potem licencja potwierdzała by
              jego przygotowanie do pełnienia funkcji ochroniarza w markecie czy gdziekolwiek
              indziej. A co do karków to jest ich sporo we wrocławskich galeriach i marketach.
              Zresztą samo określenie kark może być nieco zwodnicze, chodzę na siłownie na
              której ćwiczy kilku ochroniarzy, zgadałem się kiedyś z nimi i okazało się że oni
              akurat mają licencje ale pracują w konwojach. Do marketów idą tacy bez licencji.
              • Gość: trombocyt Re: Klient chce trzech milionów od Carrefoura IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.08.09, 11:00
                Ochroniarz na pewno wie, że nie może wbrew woli kogoś przeszukać i co mu za to
                grozi. Może tylko prosić, by ktoś pokazał zawartość torby.
                Co do dużej ilości karków ochroniarzy w galeriach i sklepach wrocławskich to się
                nie zgodzę, chyba że są to grupy interwencyjne wzywane w razie większych problemów.
        • Gość: hehe Re: Klient chce trzech milionów od Carrefoura IP: 217.17.37.* 11.08.09, 10:39
          jesteś głupim chłopczykiem :))
          • Gość: Jonek Re: Klient chce trzech milionów od Carrefoura IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.08.09, 10:44
            chwalisz się czy żalisz?
    • slarwar Klient chce trzech milionów od Carrefoura 11.08.09, 09:59
      Ciesz się Pan że nie pobili i nie okradli . . . Odnoszę często
      wrażenie że tzw. ochrona w niektórych "świątyniach" handlu ma za
      zadanie odstraszać marudnych i kapryszących klientów.
    • zwyklaosoba Przegrana sprawa. Trzeba było zażądać 100 zł 11.08.09, 10:54
      i doszłoby do ugody.
    • Gość: gad Re: Klient chce trzech milionów od Carrefoura IP: *.ssp.dialog.net.pl 11.08.09, 10:59
      Pierwsza rzecz- czy sklepową rozbierali w czasie przesłuchania ?
      Dwa- czy biała kiełbasa idealnie komponuje się z brydżem czy raczej z pokerem ??
      I ostatnie- ja bym zażądał 100 milionów- odechce im się
    • manny_penny Re: Klient chce trzech milionów od Carrefoura 11.08.09, 11:06
      moja mame (tez rencistke) spotkało to samo w Zielonej Górze, z tym
      że jej nigdzie nie poproszono, ją przeszukano na sklepie!!! po akcji
      ani przepraszam za pomyłke ani pocałuj mnie w dupe!
      napisała skarge do centrali w Warszawie...nie odpisali!!!! mieli to
      w dupie.
      napisała drugą skarge (2 miesiące po pierwszej), już nie przebierała
      w słowach. łaskawie odpisali że takie prawo mają ochroniarze.
      boże broń nas od takich praw, bo niedługo dojdzie do tego że przed
      opuszczeniem sklepu kazdemu klientowi przy wyjsciu przetrzepia torbę.
      nie robimy juz zakupow w tym sklepie.
      • savrin Re: Klient chce trzech milionów od Carrefoura 11.08.09, 11:55
        > opuszczeniem sklepu kazdemu klientowi przy wyjsciu przetrzepia torbę.

        albo sakwę...
    • mareklacki Właśnie dlatego nie będę robił tam zakupów. 11.08.09, 11:15
      Nie mam ochoty być traktowany jak złodziej. Wolę pójść od nieco tylko
      droższego Piotra i Pawła albo Bomi.

    • lafil Klient chce trzech milionów od Carrefoura 11.08.09, 11:21
      Sposob traktowania klienta opisany powyzej jest najwidoczniej typowy
      dla tej sieci sklepow. Mnie w innym oddziale Carrefoura we Wroclawiu
      spotkalo dokladnie to samo. Rowniez zostalam zatrzymana przy kasie i
      jak zlodziejka odprowadzona do pokoju bez okien w celu przeszukania
      torby. Oczywiscie po wypuszczeniu na wolnosc nikt nie wspomnial o
      zrekompensowaniu strat moralnych ani nawet nie przeprosil za
      agresywne i chamskie zachowanie ochrony a panowie ochroniarze byli
      wrecz zli, ze nie udalo im sie dopasc ofiary. Kazdy czytajacy o moim
      przypadku z pewnoscia pomysli, ze takie rzeczy nie dzieja sie bez
      przyczyny i pewnie musialam zachowywac sie jakos nieodpowiednio.
      Moje zachowanie rzeczywiscie bylo podejrzane. Chcialam zobaczyc cene
      na metce i szukalam w torbie lepszych okularow, poniewaz widze
      raczej kiepsko. Pragne opowiedziec o moim przypadku wszystkim
      chetnym do odwiedzenia Carrefoura (jesli jeszcze sie tacy znajda),
      ze w tym sklepie musza byc przygotowani na wszystko. Oczywiscie panu
      Wlodzimierzowi zycze wygranej w sadzie i traktuje go w pewnym sensie
      jako swojego reprezentanta. Nie mam bowim czasu i mozliwosci walczyc
      o odszkodowanie bez wczesniejszego ponoszenia kosztow sadowych.
      • Gość: m Re: Klient chce trzech milionów od Carrefoura IP: *.ssp.dialog.net.pl 11.08.09, 22:12
        Oczywiscie panu Wlodzimierzowi zycze wygranej w sadzie i traktuje go w pewnym
        sensie jako swojego reprezentanta.
        >>>
        jak wejdą pozwy zbiorowe to może o tym powinna pomyslec wiekszość
    • Gość: anty Re: Klient chce trzech milionów od Carrefoura IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.08.09, 11:24
      Mi tez sie przytrafiła przykra sytuacja. Ochroniarz jak tylko
      odeszłam od kasy podszdł do mnie i kazał mi pokazać paragon.
      Zaintryowało go to że zbyt długo oglądałam książki. Pokazałam i od
      razu zwróciłam wszytskie zakupy w punkcie obsługi klienta. Nie
      chodzę już do marketów - żadnych. Nikt nie bedzie mnie traktował jak
      złodzieja. Mnie którą jak sprzedawca się pomyli i wyda mi za dużo to
      zwracam mu uwagę że za dużo mi wydał, żal ochroniarze po
      podstawówce, naprawdę żal....
      • Gość: tata Re: Klient chce trzech milionów od Carrefoura IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.08.09, 11:29
        Facet zwykły frajer, ja rządałbym 6 milionów i 100 zł na Caritas.
      • Gość: Jonek Re: Klient chce trzech milionów od Carrefoura IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.08.09, 11:35
        Ja kiedyś zemściłem się za złe traktowanie. Ale wkurzyła mnie kasjerka, wziąłem
        dla dziecka jajko kinder-niespodziankę, kasjerka nie mogła zczytać kodu
        kreskowego i musiała go wprowadzać ręcznie i miała do mnie pretensje jakbym to
        ja był winien, że opakowanie jest pogniecione w miejscu kodu. Zostawiłem jej na
        taśmie całe zakupy a nabrałem do koszyka wyjątkowo dużo różnych artykułów.
        Poszedłem sobie, niech teraz głupia baba sama to odnosi na półki albo kogoś
        wzywa do pomocy. Niestety ludzie zbyt często są potulni i można z nimi zrobić co
        się chce. Nie wolno być potulnym. Trzeba być grzecznym ale stanowczym. Dodam, że
        spora część towaru już była skasowana więc głupia baba musiał to potem na powrót
        przyjmować na stan sklepu.
        • Gość: pawel Re: Klient chce trzech milionów od Carrefoura IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.08.09, 11:51
          ja kiedys zostawilem caly pelny wozek zakupow w alejce przed kasami
          w jakims hipermarkecie, jak zobaczylem ze sa kolejki 10-15 minutowe,
          a wiele kas stoi pustych

          • Gość: Jonek Re: Klient chce trzech milionów od Carrefoura IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.08.09, 11:58
            Właśnie to mnie wkurza w sklepach. Najpierw wywalą olbrzymi market na 80 kas
            chcąc pokazać jacy to oni są potężni a potem zatrudnią 10 kasjerek w porywach do
            15-tu przed świętami. Znajoma (specjalista z dziedziny marketingu) tłumaczyła mi
            że to jest gra psychologiczna, klient ma widzieć potęgę marketu, ten rozmach czy
            wręcz gigantyzm a potem dopiero zauważa się, że sklep oszczędza na zatrudnianiu
            pracowników. Właśnie dlatego tak lubię "jeździć" po kierownikach sklepów, rzadko
            po zwykłych pracownikach chyba że mnie wkurzą.
    • bezebubol [...] 11.08.09, 11:51
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • Gość: pawel sprawiedliwa kara bylaby okolo 5-10 tysiecy PLN IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.08.09, 11:55
      • Gość: Jonek Re: debil!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.08.09, 12:03
        A co on jest gorszej kategorii niż Marlon Brando? Tu nie chodzi o kwotę dla
        dziadka. Chodzi o taką która będzie odczuwalna dla marketu, taką która będzie
        dla nich wystarczająca karą a nie pogrożeniem paluszkiem. Głownie dlatego w
        Finlandii mandaty płaci się nie w określonej wysokości ale w odniesieniu do
        zarobków. Dla jednego 100 euro to majątek a dla drugiego to tyle co splunąć. Ale
        10% pensji dla każdego jest tak samo bolesne. 3 bańki dla marketu to odpowiednia
        kara.
        • Gość: piter Re: debil!! IP: *.adsl.inetia.pl 11.08.09, 15:58
          ZUPEŁNIE NIE MASZ RACJI JONEK! Odszkodowanie ma być za doznaną szkodę a
          zadośćuczynienie za krzywdę (niemiłe doznanie, ból etc.). Supermarket ma jedynie
          naprawić - a więc szkodę trzeba wycenić (np. stracone zarobki bo gość stracił
          pracę) a krzywdę zmierzyć (tu trudniej bo to niemierzalne obiektywnie). Gościa
          wzięli na bok (bo mogli - bo mieli podejrzenie) a na ich prośbę SAM tam poszedł
          i SAM pokazał im torbę. mógł odmówić i wtedy wezwaliby policję. nie ma nic mowy
          o użyciu przymusu. on wszystko zrobił sam. moim zdaniem gość przegra. nawet
          gdyby wygrał to zadośćuczynienie nie przekroczy 5 tys. złotych bo taką tu mamy
          krzywdę. aha! i jeszcze jedno - krzywdę mierzymy według obiektywnych kryteriów
          (a nie według subiektywnych kryteriów tego gościa).

          to o czym Ty pisałeś to nie jest naprawienie szkody ale represja i ona nie może
          mieć miejsca w takim postępowaniu bo dochodziłoby do nieuzasadnionego
          wzbogacenia się poszkodowanego.
          • Gość: Jonek Re: debil!! IP: *.e-wro.net.pl 11.08.09, 17:12
            Mylisz się. Kara musi być odczuwalna i pouczająca dla osoby/instytucji łamiącej
            prawo. Tak to działa w Finlandii. Zauważ że tam mandaty płaci się jako procent
            od miesięcznych zarobków. Dlatego że jeden będzie płacił 100euro z wielkim bólem
            a drugi nawet nie zauważy, że mu taka maluśka (dla niego) kwota zniknie z konta.
            Zauważ, że w USA Michael Jackson za molestowanie dzieci zapłacił wielomilionowe
            kary a za takie samo przestępstwo zwykły, przeciętny Smith dostałby kilkanaście,
            może kilkadziesiąt tysięcy dolarów kary. W Polsce jest podobne prawo. Kara musi
            być odczuwalna i pouczająca dla karanego. Już to ktoś tutaj przypomniał jak
            pewien bank w naszym kraju zapłacił 100 tysięcy złotych tylko za to, że
            pracownik banku źle się zachowywał wobec petenta. A to czy sam poszedł to także
            sprawa sporna, mógł nie znać prawa i nie wiedzieć, że nie musi tam iść. To
            ochroniarze powinni go poinformować, że ma prawo odmówić przeszukania. Podobnie
            jak policjanci mają obowiązek poinformować aresztowanego, że ten ma prawo
            odmówić zeznań bez obecności adwokata. Być może powiedzieli dziadkowi to samo co
            ja kiedyś usłyszałem - bo ci przejebie sku...elu. Jeśli dziadek ma świadków (ja
            nie miałem) to sprawę ma wygraną, może trzech baniek nie dostanie ale sprawę ma
            wygraną na bank. Ja jednak wolałbym inną karę dla markety - miesięczny zakaz
            handlu. Miesiąc zamkniętych drzwi to spora strata materialna oraz utrata
            klientów. Następnym razem nie pozwolili by sobie na takie traktowanie klientów.
            • Gość: Adam Re: debil!! IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 11.08.09, 19:41
              miesiąc przestoju zastanów się co wypisujesz ? ukarano by też przy tym ludzi
              którzy mają tam prace i rodziny n utrzymaniu.
      • wielki_czarownik Amigo sam jesteś debilem 11.08.09, 12:47
        Nie rozumiesz o co idzie w tej sprawie.
        Zasądzona kwota musi uwzględniać też pozycję winnego. Musi być na tyle wysoka, żeby sprawcę zamieszania zabolała i żeby zmusiła go do zmiany postępowania w przyszłości.
        Jakiś czas temu (będąc jeszcze uczniem LO) pracowałem w hipermarkecie i byłem zobowiązany do obsługi pewnego urządzenia, bez odzieży ochronnej i bez przeszkolenia. Na pytanie czemu tak i czy nie boją się kary moja kierowniczka powiedziała, że kara za te niedopatrzenia to 200 PLN, a koszty szkoleń i odzieży są wielokrotnie wyższe. Ergo wolą raz na miesiąc zapłacić karę i mieć spokój.
        Dlatego więc w tym wypadku kwota jaką będzie miał zapłacić sklep powinna być wysoka - wysoka na tyle, żeby sklepowi nie opłacało się więcej zatrudniać ochroniarzy bez licencji i żeby zweryfikował swą politykę prowadzenia działalności.
    • oservattoreromano Klient chce trzech milionów od Carrefoura 11.08.09, 12:11
      I powinni mu zasądzić takie odszkodowanie. Niech wielkie sieci nauczą się
      szanować klienta, bo dzięki nemu żyją; niech nauczą się dyskretnie łapać
      złodziei, a nie demonstracyjnie traktować każdego jak złodzieja.
      • Gość: normalny Re: Klient chce trzech milionów od Carrefoura IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.08.09, 16:29
        A gdzie tu złe traktowanie?!? Nawet człowieka nie dotknęli. Walnięty
        rencista wielce urażony że musiał pójść do pokoju ochrony w celu wyjaśnienia
        drobnego nieporozumienia. Fakt że mogliby powiedzieć "przepraszam", ale
        osobiście uważam że nie należy mu się nawet 5 zł, a 3 000 000 zł to tylko
        świadectwo, że jest kolejnym "rencistą" (swoją drogą ciekawe z jakiego tytułu
        renta, schizofrenii bezobjawowej?), któremu się wydaje, że jest pępkiem świata i
        że wszystko mu się należy.
        • squirrel-ka Re: Klient chce trzech milionów od Carrefoura 11.08.09, 22:04
          W słowie i czynie...
          Nie żyjemy w państwie nie policyjnym i nie musimy się legitymować byle
          chłystkowi, który nas do tego zmusza. Tylko dlatego, że czuje się silniejszy!
      • yola13 Re: Klient chce trzech milionów od Carrefoura 11.08.09, 17:09
        oservattoreromano napisał:

        > I powinni mu zasądzić takie odszkodowanie. Niech wielkie sieci
        nauczą się
        > szanować klienta, bo dzięki nemu żyją; niech nauczą się dyskretnie
        łapać
        > złodziei, a nie demonstracyjnie traktować każdego jak złodzieja.
        jakby nie kombinował to by nie zaprosili go do pokoju, ale to jest
        moje prywatne zdanie
    • kim-lan-san Re: Klient chce trzech milionów od Carrefoura 11.08.09, 12:23
      Przegięcie, gość ceni swój wizerunek wyżej niż doda.
      Swoją drogą, to ludzie są nieco przewrażliwieni. Jakaś kobiecina wyżej napisała
      jak bardzo oburzył ją fakt, że ochroniarz poprosił o pokazanie paragonu.
      Zwróciła zakupy. No ludzie.
      Poprzewracało się w głowach od tego dobrobytu paniska.
      Pora zejść na ziemię. To jest Polska a nie USA. I dobrze w sumie.
      Jako klient nie mam zamiaru płacić jeszcze więcej za koszt postępowania i
      ewentualne odszkodowanie.
      • Gość: Jonek Re: Klient chce trzech milionów od Carrefoura IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.08.09, 12:38
        Czyli nie przeszkadza Ci niekompetentna obsługa w sklepach? Kiedyś odmówiłem
        pójścia na zaplecze bo nie jestem złodziejem i nie mam nic do ukrycia,
        usłyszałem pod swoim adresem stek wyzwisk i gróźb że mi przypie..., jeb... i w
        ogóle to mnie zaje... Dzieje się tak bo ludzie są potulni jak baranki i
        pozwalają się tak traktować. A jak się jakiś dziadek zbuntuje to zaraz jest
        wyzywany. Właśnie chodzi o to aby wysokimi karami pokazać marketom, że powinni
        zatrudniać kompetentnych pracowników, zarówno do kas jak i do ochrony. Wracając
        do mojej sytuacji gdy spytałem dlaczego chcą mnie przeszukać, dlaczego traktują
        mnie jak złodzieja odparli, że widzieli na monitorach jak kradnę (co było
        bzdurą) poprosiłem aby mi zaprezentowali to nagranie, w odpowiedzi usłyszałem -
        a jebnąć ci? Niektórzy na tym forum myślą bardzo płytko. Tu nie chodzi o
        zadośćuczynienie temu emerytowi, choć po części także o to, bardziej chodzi aby
        wysoką karą pokazać kierownictwu marketu, że zatrudniają buraków do ochrony.
        Jeśli chcecie być traktowani w cywilizowany sposób w sklepach to powinniście
        napiętnować takie sytuacje i zwalczać z pełną stanowczością. Kiedy policjanci
        źle się zachowają wobec aresztowanego to zaraz na forum bluzgi pod adresem
        policji ale gdy równie skandalicznie się zachowają ochroniarze to okazuje się na
        forum, że bluzgi sypią się pod adresem poszkodowanego emeryta.
        • kim-lan-san Re: Klient chce trzech milionów od Carrefoura 11.08.09, 12:46
          Pan z artykułu nie miał obowiązku iść z ochroniarzem na zaplecze. Mógł go olać.
          >>Właśnie chodzi o to aby wysokimi karami pokazać marketom, że powinni
          > zatrudniać kompetentnych pracowników, zarówno do kas jak i do ochrony.
          Tylko za wygórowane żądania Pana rencisty zapłacę JA. Jak nie w podatkach, to w
          cenach produktów.
          Sęk w tym, że zarówno Ty jak i ten Pan, ominęliście wszystkie pozostałe sposoby
          na wyrażenie waszego żalu. Mogłeś iść NATYCHMIAST do kierownika i złożyć skargę
          na skandaliczną obsługę, mogłeś napisać list ze skargą. Ale wolisz narzekać na
          forum. Sorry, to dziecinne.
          A Pan rencista w te pędy leci do sądu bo 3 bańki. Najlepsze, że żaden normalny
          sąd nie uzna jego roszczeń, a zwrot kosztów postępowania, poniesie kto?
          • Gość: Jonek Re: Klient chce trzech milionów od Carrefoura IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.08.09, 12:54
            A skąd wiesz co ja wtedy zrobiłem? Naskarżyłem kierownikowi i zagroziłem
            procesem chociaż byłem sam a osoby które były świadkami poszły sobie, wiec bez
            świadków gó... bym w sądzie zrobił. Ale i tak kierownik opie...ł na moich
            oczach ochroniarzy a ja jako zadośćuczynienie dostałem bon 100zł na zakupy.
            • kim-lan-san Re: Klient chce trzech milionów od Carrefoura 11.08.09, 13:01
              No widzisz, czyli jednak wykorzystałeś inne możliwości. W Twoim wypadku
              zachowanie ochroniarza było skandaliczne.

              Zauważ jednak, że opisanym artykule ani słowem nie wspomniano aby ochroniarz był
              wulgarny, czy też siłą zaciągnął Pana Włodzimierza na zaplecze. Pan poszedł z
              własnej woli, znając swoje prawa powinien wiedzieć, że może odmówić.
              Popełniono błąd, Pan Włodzimierz odzyskał kiełbasę. Cóż, jeśli go nie
              przeproszono to tylko źle świadczy o sklepie i jego pracownikach. Ale czy to
              powód aby domagać się 3mln? Wątpię, a moje wątpliwości z pewnością potwierdzi sąd.
              • Gość: Jonek Re: Klient chce trzech milionów od Carrefoura IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.08.09, 13:07
                Bo ja nie miałem świadków a zapewniam cię że ze świadkami nie odpuściłbym i tez
                bym poszedł do sądu.
          • wielki_czarownik Re: Klient chce trzech milionów od Carrefoura 11.08.09, 12:55
            Nic nie zapłacisz ani w podatkach (bo niby jak) ani w cenach. Hipermarkety nie podniosą cen, bo stracą klientów. Po prostu zmniejszą swoje zyski.
            Pisanie listów do kierownika to śmieszna propozycja. Kilka razy pisałem skargę do kierownika wielkiego sklepu i nigdy nie doczekałem się żadnej odpowiedzi. Natomiast jak dostanie taki sklep po łapkach, to się zastanowi nad swoim postępowaniem.
            A koszty sądowe? Kto poniesie? Sklep!
            • kim-lan-san Re: Klient chce trzech milionów od Carrefoura 11.08.09, 13:12
              Hipermarkety nie
              > podniosą cen, bo stracą klientów.
              Nie muszą podnosić cen, mogą odbić sobie w inny sposób.

              Reszta to Twoje pobożne życzenia, odszkodowanie za straty moralne dotyczy
              WYMIERNEJ straty. Ciekawe jak Pan udowodni, że poniósł straty 3mln.
              • Gość: Jonek Re: Klient chce trzech milionów od Carrefoura IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.08.09, 13:14
                Tak jak to się robi w takich sytuacjach. Udowodni że został poniżony przez
                pracownika bogatej firmy. A bogata firma płaci bogate odszkodowania.
              • wielki_czarownik Re: Klient chce trzech milionów od Carrefoura 11.08.09, 14:59
                kim-lan-san napisała:


                > Nie muszą podnosić cen, mogą odbić sobie w inny sposób.

                Płacąc pracownikom 2.50 za godzinę? Ciekawe kto będzie u nich wówczas pracował.

                >
                > Reszta to Twoje pobożne życzenia, odszkodowanie za straty moralne dotyczy
                > WYMIERNEJ straty. Ciekawe jak Pan udowodni, że poniósł straty 3mln.
                >

                W Polsce nie ma czegoś takiego jak odszkodowanie za straty moralne, ale nie bawmy się tu w kwestie nazewnictwa. Faktem jest, że polskie sądy niezbyt chętnie przyznają duże odszkodowania/nawiązki/zadośćuczynienia, ale to się na całe szczęście zmienia. Nie tak dawno jakiś szary człowiek dostał 100 tysięcy za naruszenie dóbr osobistych bodajże przez bank (nia pamiętam już dokładnie o co tam chodziło). Mam więc nadzieję, że i tym razem przyznana kwota będzie odpowiednio wysoka.

                >
        • Gość: marco Re: Klient chce trzech milionów od Carrefoura IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.08.09, 13:03
          Czytając Twoje wypowiedzi dochodzę do wniosku, że nic innego w życiu nie robisz
          tylko chodzisz po marketach i Cie ochroniarze sprawdzają.
        • squirrel-ka Re: Klient chce trzech milionów od Carrefoura 11.08.09, 22:29
          Prawa obywatelskie dla niektórych, to mrzonka...
          Zwłaszcza, dla tych co po drugiej stronie barykady! Niekompetentnych.
          ONI SIĘ CHCĄ WYKAZAĆ!
          Więc BABCIĘ czy DZIADKA... Zazwyczaj nie podskakują...

          I powinien żądać!!! 3 miliony, to nie jest dużo na taką sieć, ale wystarczająco,
          żeby to odczuli!!!

          P.S. Nie żyję w Polsce, tylko w cywilizowanym kraju. Coś takiego, nigdy nie
          miało by miejsca.
    • Gość: moskwaodessa Re: Klient chce trzech milionów od Carrefoura IP: *.chello.pl 11.08.09, 12:30
      urażonego pana pieniacza zwolniono z opłaty sądowej ale my ją pokryjemy, z podatków
      o zawracaniu sądowi dupy pierdołami i zabieraniu cennych terminów nie wspominając
      • Gość: Jonek Re: Klient chce trzech milionów od Carrefoura IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.08.09, 12:42
        O tak oczywiście. A słyszałeś matołku o przeniesieniu kosztów postępowania
        sądowego na tą stronę która okazała się winna całej sytuacji? To że na razie
        dziadek nie zapłaci nie oznacza, że podatnicy to zapłacą. A co do pieniactwa. To
        faktycznie jakim prawem pokrzywdzony emeryt broni swego dobrego imienia,
        przecież ochrona w markecie ma pełne prawa, może gnoić, obrażać i poniżać.
        Jestem pewien że gdyby taka sytuacja spotkała kogoś z Twoich bliskich to
        zaciekle byś tu wołał o zamykaniu ochroniarzy i spaleniu marketów. Ale że
        spotkało to obcego dziadka to kij mu w d...pę.
        • kim-lan-san Re: Klient chce trzech milionów od Carrefoura 11.08.09, 12:49
          Gnojony? Ochroniarz zażądał aby Pan poszedł z nim na zaplecze, Pan Włodzimierz
          się zgodził. Mógł odmówić.
          A teraz jęczy coś o 3mln. Paranoja.
          • Gość: Jonek Re: Klient chce trzech milionów od Carrefoura IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.08.09, 12:55
            Zgodził się? A gdzie to wyczytałeś? W wypowiedzi szefa ochrony?
            • kim-lan-san Re: Klient chce trzech milionów od Carrefoura 11.08.09, 13:02
              A ty gdzie wyczytałeś, że było inaczej? Nawet Pan Włodzimierz nic nie wspomina
              aby go wleczono siłą
              • Gość: Jonek Re: Klient chce trzech milionów od Carrefoura IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.08.09, 13:08
                Bo ta sytuacja była już opisywana w innych źródłach niż dzisiejsza gazeta.pl
                • kim-lan-san Re: Klient chce trzech milionów od Carrefoura 11.08.09, 13:13
                  A to przepraszam i proszę o takowe źródło.
                  • Gość: Jonek Re: Klient chce trzech milionów od Carrefoura IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.08.09, 13:15
                    Poszukaj w zeszłorocznych artykułach.
    • ponury_drwiacy_szyderca Carrefour-największy syf,smród i chamska obsługa 11.08.09, 12:52

    • Gość: Jonek Re: Amigo sam jesteś debilem IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.08.09, 12:57
      Czytam twoje wypowiedzi na tym forum i nabieram przekonania że jesteś właśnie z
      carrefour-a. Słyszałeś kiedyś o tym jaka powinna być kara? Kara powinna być
      odczuwalna dla osoby/instytucji karanej. Uważasz że mandat 1000 zł zostałby
      zauważony w carrefour? Dlatego za to samo przestępstwo jeden dostanie milion
      kary a drugi tysiąc. Ale obaj odczują to tak samo.
      • kim-lan-san Re: Amigo sam jesteś debilem 11.08.09, 13:05
        To ty tak twierdzisz, a ja opieram się na kilku podobnych sprawach, w których
        osoby żądały wysokich odszkodowań za "straty moralne". Sąd uznał, że nie
        dowiodły, że takie straty zostały faktycznie poniesione.
        Tak, zgadłeś jestem imperatorem Carrefoura i w swojej ciemnej norze knuję jak
        zniszczyć rencistów którzy zagrażając porządkowi na świecie.
        • joly.roger Re: Amigo sam jesteś debilem 11.08.09, 19:55
          Mylisz karę z odszkodowaniem. Już Ci to tłumaczono - odszkodowanie nie jest
          karą! Tylko wyrównaniem rzeczywistych krzywd. Jeśli ochroniarze złamali prawo
          (co wcale tak oczywiste nie jest, facet sam pokazał co ma w siatce) to można by
          ich (czy ich przełożonych, już mniej ważne) oskarażyć ale w zupełnie innym
          procesie i przed innym sądem (karnym nie cywilnym)
          • kim-lan-san Re: Amigo sam jesteś debilem 11.08.09, 20:18
            Wiem co to kara, tylko założyłem, że przedmówca który o niej mówi myli je z
            odszkodowaniem, bo o tym był artykuł i to odszkodowania domaga się ten Pan.
    • Gość: gość z własnej woli okazał kiełbasę IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.08.09, 13:32
      j.w. haha
      • Gość: ygo Re: z własnej woli okazał kiełbasę IP: *.wroclaw.vectranet.pl 11.08.09, 14:01
        Carefour, takie lekceważenie klienta [ który go utrzymuje ] jest nagminne. Tak też klient jest traktowany przez ochroniarza na parkingu przed tym marketem.
        Te skargi dotyczą też reszty marketów wrocławskich. Nawet tych małych. Np Lidl przy Grabiszyńskiej- cała załoga razem z ochroną mają klientów w nosie. Nie chce mi się wymieniać, bo każdy wie ile tych kolosów jest u nas. Nigdy nie zdarzyło mi się być poprawnie obsłużonym. Kto ich szkoli i gdzie? Napewno nie nasi zachodni sąsiedzi.
    • r_mol Niepotrzebnie go zwolnili z opłaty sądowej 11.08.09, 14:25
      Ona właśnie po to jest, żeby tacy pieniacze jak opisany nie marnowali czasu
      sądów i pieniędzy podatników.
    • affera123 A to już przesada ze strony ochrony! 11.08.09, 15:04
      Po pierwsze: nie dam się przeszukać w jakimś pokoju - albo robimy to
      na miejscu i przy świadkach, znaczy...przy kasie, albo niech wołają
      policję. Swoją drogą, coś jest w tym, że jak człowiek kupuje za 5
      złotych, to jest dla nich podejrzany, a jak kupuje za 200 to nikt go
      nie niepokoi. W Carrefourze drażni mnie, kiedy wychodząc nie raz,
      nie dwa bez żadnego towaru, byłam zatrzymywana przez ochroniarza i
      przetrząsano moją torebkę, ale cóż. Wszystko "zniesę", ale nie dwóch
      facetów holujących mnie do jakiego pokoju na uboczu.
    • pitland.pl Klient chce trzech milionów od Carrefoura 11.08.09, 15:54
      nie ma żadnych szans na takie odszkodowanie. Sądy uważają, że Polska to nie USA.
    • cosczegoniebylo Zwierzęta przypłaciły życiem za jego zakupy 11.08.09, 16:09
      Chce wyłudzić pieniądze za rzekome straty moralne, a sam nie zdaje sobie
      sprawy że za jego zakupy życiem przypłaciła ryba oraz świnia.
    • superpn A dlaczego tylko 3 mln? 11.08.09, 16:40
      Przecież biorąc pod uwagę to co wyprawia ochrona w przeróżnych sklepach i
      supermarketach to jakąś karę te sklepy powinny ponieść. Opisany przypadek i
      tak jest w miarę łagodny. Co nie zmienia faktu, że w większości przypadków
      Bogu ducha winny klient spotyka się z chamstwem i brakiem dobrych obyczajów
      nie mówiąc już o kulturze ze strony ochroniarzy.
    • yola13 Czemu tylko 3 mln? 11.08.09, 17:04
      mogl zazadac odrazu 30 mln, i tak nie dostanie ani grosza, ludzie z
      gorszych i bardziej oczywistych spraw nie dostawali w ogóle zadnych
      pieniedzy a co dopiero za taka pierdołę
    • Gość: Killer Re: Klient chce trzech milionów od Carrefoura IP: *.ssp.dialog.net.pl 11.08.09, 17:37
      campanelli napisał:

      > z doświadczenia wiem, że niektórzy ochroniarze zamiast zabiegać o
      porządek i
      > spokój (bo lepiej zapobiegać...) szukają pretekstu do rozróby.
      Rozmawiałem z
      > młodym ochroniarzem, co by zrobił, jakby klient przy kasie był
      oporny.
      > Usłyszałem "wyciągam nóż i zajeb**** sku****" :P Oby nie trzeba
      było tego brać
      > na poważnie:D

      Młody siusiak z ochrony naoglądał się za dużo filmów o Rambo :D
Inne wątki na temat:
Pełna wersja