pierdutow
09.12.04, 13:12
Obraził się poseł Zieliński na elektorat suwalski co to nie chciał go ani za
prezydenta ani za posła ani za inszego przedstawiciela. Dopiął swego i dostał
się tam gdzie chciał tynymi drzwiami przy pomocy kolesiów. Teraz za pomocą
kolesia z NIK będzie odbierać Suwałkom dotacje unijne na renowację kamienic
suwalskich. Brawo panie poseł. Trzeba być konsekwentnym i pokazać tym nieukom
co to nie wiedzą jak zagłosować gdzie pieprz rośnie. Doniosło o tym uprzejmie
radio 5 w wiadomościach pisanych :
Poseł PiS Jarosław Zieliński chce, aby NIK skontrolował jak Zarząd
Województwa Podlaskiego dzieli środki unijne z Zintegrowanego Programu
Operacyjnego Rozwoju Regionalnego. Poseł zapowiedział że dzisiaj (9.12)
skieruje w tej sprawie wniosek do NIK. W ciągu najbliższych dni podobny
wniosek złoży klub parlamentarny PiS. Działacze tej partii chcą, aby kontrola
objęła cały kraj. Ich zdaniem podział środków odbywa się w sposób
skandaliczny. Decydują względy polityczne, a nie merytoryczne zwłaszcza w
tych województwach gdzie władze sprawuje SLD.
Zdaniem działaczy Prawa i Sprawiedliwości kontrola jest konieczna, bo coraz
więcej samorządów lokalnych z różnych regionów kraju skarży się na brak
jawności kryteriów podziału unijnych środków. Skargi płyną nie tylko z
kujawsko- pomorskiego, małopolskiego, opolskiego czy Wielkopolski, ale także
z Podlasia. Ostatnio na sesji Sejmiku Wojewódzkiego protestowali mieszkańcy
Zambrowa. Sygnały o nieprawidłowościach docierają także do Zielińskiego.
Poseł chce, aby podział pieniędzy odbywał się w sposób jawny, a projekty,
które otrzymają dofinansowanie rzeczywiście służyły rozwojowi regionu, a nie
były dzielone- jak się wyraził- według uznania. Dlatego też, dzisiaj poseł
skieruje swój indywidualny wniosek o zbadanie jak realizowany jest
Zintegrowany Program Operacyjny Rozwoju Regionalnego na Podlasiu.