marii51 05.07.09, 14:12 Do wojska...? "a mówią" Kobieto ty puchu marny" ""Za (własnym) mundurem panny sznurem Nie do końca wiadomo, czemu to przypisywać (moda, sytuacja ekonomiczna, przemiany obyczajowe...), ale z roku na rok jest coraz więcej kandydatek do założenia wojskowego munduru. Nic dziwnego, że na rozlicznych forach internetowych młode kobiety zwierzają się ze swoich planów "pójścia w kamasze", wymieniają informacje, dzielą się koszarowymi doświadczeniami. " doza.o2.pl/?s=4097&t=11630 DO MUNDUROWEJ SŁUŻBY- ale do policjii w Szczytnie . Wtuliła się -szepcząc mi, że zdałą egzamin maturalny- i od razu poinformowała o swoich marzeniach - pracy w policjii . Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
tropem_misia1 pamiętam,drzewiej 05.07.09, 20:58 stawiłam się na komisji,taki był obowiązek nie pamiętam jaka dostałam kategorię,na pewno nie A może B? Pracuję od zawsze w służbie zdrowia...i możne dlatego wzywali Odpowiedz Link