Dodaj do ulubionych

"Dziennik" w Lisa akrostychem

25.10.07, 07:34
Tam sa tzw, prawicowi komunisci. Juz doprowadzili do upadku ZYCIE (razem z
Wolkiem) teraz zabrali sie za Dziennik. Jak ktos niewierzy, niech zajrzy na
www Dziennika i poczyta kto tam pracuje. Niby jest wlasciciel, ale to my
"klasa robotnicza" bedziemy decydowac majac jedynie sluszne poglady. Tak.
Historia kolem sie toczy. A swoja droga Dziennik jest rownie beznadziejny jak
Zycie. Widac tylko wiecej (niemeckich) pieniedzy. Ale, ze tez wlasciele na
takich dziennikarzy ignorantow sie nabrali.
Obserwuj wątek
    • maruda.r Axel Springer kaczystą? 25.10.07, 08:53

      Źródła "Gazety" mówią anonimowo, że wydawca chciał zdjąć Krasowskiego po
      wyborczej klęsce PiS.

      *********************************

      Wydawca, a więc Axel Springer. Czyżby spekulacje na temat włażenia Axela
      Springera w tyłek każdemu, kto pomoże zmonopolizować rynek prasy, nie były
      bezpodstawne?

      • kawiarniany.filozof To tajemnica poliszynela, że Springer 25.10.07, 11:22
        włazi w .... każdemu rządowi, a przynajmniej jest wobec niego "życzliwie neutralny". Zobaczcie gazety Springera w Rosji.
        • kronopio77 obelgi i oszczerstwa - jedyne metody PiSu 25.10.07, 14:03
          .
    • marecki1963 [...] 25.10.07, 09:11
      Post niedostępny ze względu na naruszenie prawa lub regulaminu.
    • tomekn66 Lis do "Gazety Wyborczej" albo na szefa "Vivy" 25.10.07, 09:21
      Problem z Lisem polega na ty, że z tymi poglądami, które od pewnego
      czasu głosi pasuje idealnie do "Gazety Wyborczej", ale on ma ambicje
      bycia szefem, którego "GW" chyba na razie nie chce zmieniać. Dlatego
      podjeto próbę stworzenia dla niego drugiej "Gazety Wyborczej", co
      było bez sensu. Jedna całkowicie wystarczy. A Lis mógłby zostać
      naczelnym "Vivy". Dostarcza do niej materiałów, które potem (wraz z
      H. Smoktunowicz) mógłby redagować. Jaka oszczędność...
      • wenus123 Re: Lis do "Gazety Wyborczej" albo na szefa "Vivy 25.10.07, 09:28
        kiedyś był filmik w necie z głosem Lisa, jak przeklina ludzi jeszcze
        w tvn. Może ma taki sposób bycia, który go dyskwalifikuje? Ludzie
        nie lubią kuchennej łaciny, bardzo wielu to przeszkadza, choć rzadko
        reagują protestem bezpośrednio. Jest moda na przeklinanie, podobno
        Sama Hrabina Tyszkiewicz Beata mówi jak furman, ale wątpię, czy jest
        powszechne przyzwolenie na chamskie odzywki.
    • levy Wczoraj z liter wyciętych z "Naszego Dziennika" 25.10.07, 10:14
      ułożylem napis:
      Jarosław Kaczyński to najgorszy premier w historii Polski, z
      poważnymi problemami psychicznymi. PiS to partia frustratów
      popierana przez "ciemny" lud.

      Czy to oznacza koniec poparcia padre Rydza dla Jarka i jego kaczej
      ferajny? Bo przecież to nie może być przypadek. :)
    • toja3003 Zakładając, że rozważamy 20 liter na początku każd 25.10.07, 10:17
      Zakładając, że rozważamy 20 liter na początku każdego wiersza i 19
      znaków zaszyfrowanej wiadomości mamy prawdopodobieństwo tego
      komunikatu na poziomie ok. 1000 milardów mniejszym niż trafienia 6-
      ki w totka. Przypadek co?
    • elpukatore "Dziennik" w Lisa akrostychem 25.10.07, 13:02
      Lis powinien być naczelnym Wybiórczej , szmatławiec ten ma poglądy idealnie
      pasujące do lisowych... Polska coś nie ma szczęscia do lisów ..ten ligi i
      samoobrony zdechł a ten z polsatu szuka posadki...eh syfiLISY
    • fleshless tchórze 25.10.07, 23:53

    • ecomerciak Re: "Dziennik" w Lisa akrostychem 26.10.07, 02:31
      Ludzie - toż to jest dzieło sztuki literackiej. Pomijając wszystko inne, napisać
      komunikat z działu zagranicy, z taką wiadomością (nota bene - żaden news; to mój
      jedyny zarzut), zasługuje na oklaski. Brawo!!! Jednego jestem pewien - Lis tego
      nie doceni, bo to bufon bez cienia poczucia humoru. W życiu zawodowym, ponoć
      jest chamem (te słynne bluzgi na współpracowników) a w życiu rodzinnym, to - po
      opuszczeniu małżonki, i związaniu się z Jej przyjaciółką, która ponoć była nawet
      świadkiem na ich ślubie - zwykły łajdak. Jak taka kreatura może bez wstydu
      ludziom w oczy patrzeć i uczestniczyć w życiu medialnym, to rzeczywiście
      zagadka. Wstyd - i tyle. A "Dziennik" - ponownie Brawo!
      • berno Re: "Dziennik" w Lisa akrostychem 26.10.07, 10:15
        "Dziennik"z pewnością w krótkim czasie podzieli los "Życia" z tych
        samych powodów:jest zbędny na rynku informacyjnym,nieciekawie
        redagowany i kojarzony z propisowską propagandą.Szkoda byłoby
        Tomasza Lisa na taki margines prasowy.To mądry dziennikarz i wbrew
        tym ,którzy są "ponoć"dobrze poinformowani ,nie sprzedaje swojej
        niezależności za fuchę.
        • scyg Re: "Dziennik" w Lisa akrostychem 26.10.07, 18:58
          Dziennik czyta się o wiele lepiej niż rozpolitykowaną Wyborczą,
          gdzie dziennikarze nie znają różnicy między opinią a faktem. A sam
          akrostych to z technicznego punktu widzenia rzeczywiście rzecz godna
          podziwu.

          • mike1976 Re: "Dziennik" w Lisa akrostychem 03.01.08, 01:08
            Pozwolę sobie nie zgodzić się z poprzednią opinią. Dziennik zaczynał
            może i ciekawie - ale błyskawicznie stał się tubą propagandową
            pisuaru i przytuliskiem frustrato-paranoików w rodzaju Michalskiego
            czy Ziemkiewicza. Dla mnie Dz. jest i pozostanie włazi-w-dupskim
            szmatławcem.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka