1zorro 31.01.08, 07:58 Na przyklad w Wielkiej Brytanii nie ma ani "meldunkow" ani dowodow osobistych i wszystko jakos dobrze funkcjonuje. W Niemczech za to jest wszystko, ale Niemcy "ordnung" maja we krwi...Ale tez dobrze dziala. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
64k Re: Rząd: Meldunek zniesiemy i władzę oddamy 31.01.08, 08:44 UK nie stawialbym za przyklad, to wyspiarze sa dziwni ze swoimi rozwiazaniami i dlatego do dzisiaj tkwia w milach i funtach mimo ze wiekszosc EU uzywa systemu metrycznego. Niedawno The Local News opisywala przypadek z NZ (tam tez nie maja dowodow). Jakis Szwed przeprowadzil sie do NZ, chcial prowadzic normalne zycie. Okazalo sie ze ktos o takich samych danych zaciagnal niezle kredyty i facet nie ma zycia - a wystarczylby dowod osobisty. Co zlego w samych dowodach? Nie musi byc na nim miejsce zameldowania, wystarcza unikalne dane (PESEL) do potwierdzenia tozsamosci. Odpowiedz Link Zgłoś
junk92508 Dowod nie pomaga na oszustwa... 15.02.08, 10:25 Hmm, w Polsce jest dowod i tak samo znam goscia na kogo ktos sobie otworzyl konto i robil przekrety... Zamiast dowodu moze byc prawo jazdy lub paszport... Odpowiedz Link Zgłoś
1zorro Re: Tłukokracja zaczyna powoli ograniczać demokra 31.01.08, 10:25 lepsza byla Dzierzynskiego vel Ziobro i Stalina vel Kaczynski? Odpowiedz Link Zgłoś
mis22 Wreszcie likwidacja biurokratycznej kontroli ludzi 31.01.08, 12:05 Brawo dla Tuska za zniesienie meldunków! Wreszcie likwidacja biurokratycznej kontroli ludzi stosowanej przez totalitarne państwa. Mieszkam w USA od 20 lat. Nikt tu nie wymaga meldunków. Prawo jazdy jest uznanym dowodem tożsamości. W Polsce przez sporą część życia nie byłem zameldowany, bo w Warszawie nie miałem prawa się zameldować aczkolwiek miałem taki obowiązek. Ot - jedna z wielu sprzeczności komunistycznego państwa. Odpowiedz Link Zgłoś
akondze Re: Rząd: Meldunek zniesiemy i władzę oddamy 31.01.08, 09:07 W końcu jakiś sensowny pomysł - trzeba to było już wcześniej zrobić... Dowody osobiste i n-ry PESEL powinny zostać, ale sam obowiązek zameldowania już od dawna nie pasuje do realiów.. ---------- ...skwak? Odpowiedz Link Zgłoś
jankbh meldunek-nie, adres-tak 31.01.08, 09:19 meldunek taki jaki byl w PRL jest na pewno zbedny, ale konieczne jest obowiazkowe zglaszanie miejsca zamieszkania - inaczej nie beda funkcjonowac sluzba zdrowia, szkoly, wymiar sprawiedliwosci czy urzedy skarbowe, a nawet parafie koscielne. Odpowiedz Link Zgłoś
sappone Re: meldunek-nie, adres-tak 31.01.08, 10:12 I bez zgłaszania urzędowi miejsca zamieszkania mogą funkcjonować. zgadzam się, że powinien być utrzymany pesel, ale z danymi adresowymi to już przesada. Brawa dla rządu za sensowną deklarację. Odpowiedz Link Zgłoś
tomek_bury Re: meldunek-nie, adres-tak 31.01.08, 10:13 Nie rozumiem, po co obowiazek i komu niby trzeba sie meldowac, jak nie bedzie biur meldunkowych. Odpowiedz Link Zgłoś
sajjitarius Re: meldunek-nie, adres-tak 31.01.08, 10:31 A moze najwyzszy czas by Polacy przestali o wszystkim myslec w kategoriach obowiazkow, a zaczeli myslec w kategoriach zdrowego rozsadku ? Obowiazek meldunkowy jest oczywiscie pozostaloscia systemu policyjno-totalitarnego, istnial nie tyle dla wygody aparatu panstwa i organow scigania, co jako instrument usadzania "wolnego" obywatela w "wolnym" kraju na swoim miejscu. Mnie dziwi zupelnie, ze o zniesieniu tego obowiazku, w kraju ktorego obywatele rzekomo miluja wolnosc, mowi sie dopiero teraz, po prawie 20 latach odzyskania tejze wolnosci/niepodleglosci. Dobre i to. Ale jeszcze bardziej dziwi mnie to, ze zaraz odzywaja sie glosy, nawolujace do tego, ze jednak powinien pozostac obowiazek zglaszania miejsca zamieszkania. Nie bardzo rozumiem po co taki obowiazek mialby istniec (i przez kogo i w jaki sposob, i w imie jakich wartosci, egzekwowany). Przeciez normalny, wolny obywatel, zyjacy wlasnym zyciem, majacy wazna, z punktu widzenia wlasnego dobra, sprawe do zalatwienia, w urzedzie, banku, u lekarza, u dentysty, w biurze podrozy, nie bedzie chyba ukrywal swojego adresu zamieszkania, nie ? No bo po co ? By zalatwienie sobie tej waznej sprawy utrudnic ? Od dwudziestu prawie lat zyje w krajach (Kanada, Wielka Brytania) w ktorych nie ma obowiazku meldunkowego, nie ma dowodow osobistych, i jakos jaksoc mojego zycia na tym nie cierpi...a wrecz przeciwnie... Odpowiedz Link Zgłoś
jankbh Re: meldunek-nie, adres-tak 31.01.08, 15:56 Ja tez zyje w kraju, w którym nie ma dowodów osobistych, a powszechnie uzywana jako "dowód tozsamosci" karta ubezpieczeniowa nie posiada zdjecia(!). Jednak adres jest konieczny, chocby z tego powodu, ze administracja musi znalezc swego obywatela - czy to jest podatnik szukany przez urzad skarbowy, czy szesciolatek szykujacy sie do szkoly, czy wreszcie kryminalista poszukiwany przez policje - musi byc w centralnym rejestrze zapisany adres. Patologia polskiego systemu meldunkowego bylo, ze panstwo okreslalo gdzie obywatel mógl przebywac, a gdzie nie mógl, ze dzieki meldunkowi obywatel nabywal pewne prawa, a bez niego innych praw nie posiadal - czyli oczywista informacja o miejscu zamieszkania zamieniona zostala w PRL w system represji i totalnej kontroli. Odpowiedz Link Zgłoś
szoszan niemiecki ordung 31.01.08, 09:20 Mieszkałam w Niemczech i meldunek utrudnił mi podjęcie pracy jako obcokrajowiec.Meldunek jest dobry dla posiadajacych obywatelstwo danego kraju, problemy zaczynają się gdy meldunek staje się przepustką do normalnego życia dla obcego przybysza.We wspólczesnym świecie migracji i przemieszczeń meldunek po prostu ogranicza wolność i jest reliktem totalitaryzmu. Odpowiedz Link Zgłoś
globetrotuar Brawo Donald Tusk 31.01.08, 10:14 Brawo Donald Tusk! Nareszcie ktos inteligentny doszedl do wniosku, ze meldowac to trzeba sie bylo w obozie koncentracyjnym, w obozie komunistycznym az do obozu pisuaroskigo. Ani w Kanadzie, czy USA, ani innym wolnym kraju, nie nie trzeba sie meldowac. Jedynie co trzeba to podac adres pocztowy by otrzymywac poczte od przyjaciol i insytucji. Odpowiedz Link Zgłoś
martica Moze to zrobia, a nie gadaja :)) 31.01.08, 10:46 Bo jak na razie PO jest tylko 'mocne w gebie', a nic nie robi. To bylaby pierwsza rzecz zrobiona przez PO , ktora ulatwilaby zycie ludziom w duzych miastach, ktorych nie stac na zakup mieszkania albo na wziecie kredytu i musza wynajmowac. Tylko jak wtedy rozwiazac kwestie glosowania w wyborach - internetowa rejestracja by sie przydala, bo branie urlopu za kazdym razem, zeby sie dopisac do rejestru zakrawa na kpine w XXI wieku i stolcy ponad 40 milionowego kraju. Odpowiedz Link Zgłoś
ligaturka We Wloszech obowiazek jest... 31.01.08, 11:59 ... i jest fikcja, o wiele wieksza niz w Polsce. Po zameldowaniu przuchodzi straz miejska (czasami po miesiacu, czasami po 5), aby potwierdzic, ze rzeczywiscie mieszkasz. I nie chodzi o obcokrajowcow. Ludzie melduja sie u rodziny tam, gdzie najnizsze OC hehe Odpowiedz Link Zgłoś
mis22 Pozostałość po totalitaryźmie 31.01.08, 12:08 Widać, że meldunki są w Niemczech, Włoszech i państwach Europy Wschodniej. Jest to pozostałość po totalitaryźmie - komuniźmie lub faszyzmie. Prezydent Kaczyński pewnie będzie przeciwnikiem zniesienia meldunków - on chciał budować drugą PRL zwaną IV RP. Odpowiedz Link Zgłoś
ligaturka Re: Pozostałość po totalitaryźmie 31.01.08, 12:17 W Austrii tez jest. Na szczescie w Polsce sie za to wezma, potem, jak biurokracja i regiony pojda w sile, nie bedzie na to szans (miejsca pracy w urzedach). Odpowiedz Link Zgłoś
p26 A obowiązkowe OC?Też wypadało by znieść ten absurd 31.01.08, 14:07 Absurd polega na tym, że posiadając samochód jestem zmuszany przez totalitarną polandię do zawarcia OC i to na cały rok. Otóż w normalnym państwie powinno to wyglądać tak, że OC wykupuje na taki okres na jaki mi się chce - choćby na 1 dzień i tylko wtedy kiedy samochodu faktycznie używam. Jak mam na przykład 5 samochodów (bo lubie) a 4 z nich stoi w garażu prawie non-stop (bo używam ich rzadko) to po kiego mi 5 polis na cały rok. Jak mam ochotę wyjechać tylko na weekend to powinieniem mieć prawo wykupić OC tylko na te 2 dni. Odpowiedz Link Zgłoś
efka30 Nareszcie!!! 31.01.08, 14:44 W koncu ktos o tym pomyslał.....Potworzyli NIPY, PESELE i co jeszcze ??? Moze by tak w dowodzie grupa krwi/dla zainteresowanych oczywiscie/ zamiast durnego meldunku. Wydaje mi sie to bardziej przydatne, np. w razie wypadku... Odpowiedz Link Zgłoś