Dodaj do ulubionych

Likwidacja Filii nr 1

    • 7gucio Re: Likwidacja Filii nr 1 14.03.13, 12:40
      Po przeczytaniu protokołu z sesji to stwierdzam, że wstydem jest że co niektórzy radni zasiadają w tej radzie i reprezentują mieszkańców.

      Mądrości panów Pachulskiego, Brańskiego Smogorzewskiego powalają na kolana.

      A o panu vice oraz dyrektorce to już szkoda słów.

      Dyrektorka nie wie ilu czytelników jest w filii? Za co ona bierze pieniądze? Wstyd, kto wie dlaczego vice tak jej broni? Bo na pewno nie jest to uzasadnione merytorycznie.
      • formetoyou zróbmy coś wspólnie:-) 14.03.13, 13:09
        Może warto spróbować podjąć kroki w celu ocalenia filii. Na razie została przegłosowana jedynie uchwała intencyjna, nie likwidująca filię nr 1. Do ponownego głosowania pozostało 6 miesięcy. Może stworzenie listy czytelników i mieszkańców przeciwnych likwidacji i zebranie odpowiednio dużej liczby głosów zmusi radnych do ponownej debaty?
        Nie jestem prawnikiem ale o ile wiem głos społeczny jakoś tam się liczy. Nie wiem jak taką akcję zorganizować ale czytając posty dotyczące likwidacji "spotkałam" p.Marcina z Chotomowa. Może on miałby czas, żeby podjąć się takiego zadania?
      • modernlook Re: Likwidacja Filii nr 1 14.03.13, 13:33
        Coś mi się wydaje, że na mądrościach radnego Smogorzewskiego mógł się poznać jego pracodawca.
        W protokóle jest informacja: "25 lutego 2013 r. wpłynął wniosek od pracodawcy radnego Marcina Smogorzewskiego".
        Najczęściej takie wnioski składają pracodawcy, którzy chcą rozwiązać umowę o pracę lub wypowiedzieć na gorsze warunki pracy z pracownikiem - radnym, bo na to musi być zgoda Rady Miasta.
        Jeżeli tego dotyczy ten wniosek, to pewnikiem radni koalicji rządzącej, staną murem i zgody nie wyrażą i pracodawca do końca kadencji, będzie musiał sobie z takim pracownikiem jakoś radzić.
        Ale w tym stanie informacji to tylko domysł.

        7gucio napisał:

        > Mądrości panów ........ Smogorzewskiego powalają na kolana.
        • zchotomowa Re: Likwidacja Filii nr 1 14.03.13, 14:02
          modernlook napisał(a):

          > Coś mi się wydaje, że na mądrościach radnego Smogorzewskiego mógł się poznać je
          > go pracodawca.
          > W protokóle jest informacja: "25 lutego 2013 r. wpłynął wniosek od pracodawcy r
          > adnego Marcina Smogorzewskiego".
          > Najczęściej takie wnioski składają pracodawcy, którzy chcą rozwiązać umowę o pr
          > acę lub wypowiedzieć na gorsze warunki pracy z pracownikiem - radnym, bo na to
          > musi być zgoda Rady Miasta.

          nie kopmy leżącego, może dostał podwyżkę?

          pozdrawiam,

          Marcin
          • kar.mis44 Re: Likwidacja Filii nr 1 14.03.13, 20:57
            Dziś byłam w bibliotece w szkole nr 3. O dziwo, życie toczy się jakby nic się działo. Jak zawsze plakaty "od sufitu do podłogi", ulotki - pełen mega-marketing. Przy stanowiskach pracy bibliotekarek plakaty i ulotki. Zastanawiające jakie stanowi to koszty.

            Biblioteka która powinna przede wszystkim propagować czytanie książek zasypuje czytelnika ulotkami, gazetkami, plakatami i plakacikami. Zamiast eksponować książki eksponuje nic nie znaczące ulotki i kolorowe świstki. Taki właśnie tam jest poziom.
          • aklq Re: Likwidacja Filii nr 1 14.03.13, 21:01
            Nie chce mi się czytać prawie 300 postów i może było już to poruszane . Wydaje mi się że jak zlikwidują bibliotekę to ktoś ten teren kupi pod jakąś grubszą inwestycję . Może już miasto ma kupca.
            • zchotomowa Re: Likwidacja Filii nr 1 14.03.13, 21:15
              no, ten wątek już się przewinął,

              Ale to racja: patrząc na zbitek niezrozumiałych powodów / interesów, które zamykając nam Filie nr 1, budynek i działka, jako miejsce pod przyszłe inwestycje, są niedocenioną przyczyną. Bo czy ktoś nam powiedział, co się stanie z budynkiem/działką? Ja sobie nie przypominam.

              pozdrawiam,

              Marcin
    • arek.k282 Re: Wykonawca flagowej kiełbasy wyborczej 14.03.13, 23:14
      www.gazetapowiatowa.pl/index.php?id=data&ido=2360
      czy będzie za 18 miesięcy?
      www.ofachowcach.pl/Opinie.aspx?Fachowiec=38890
      www.gazetacz.com.pl/artykul.php?idm=501&id=12453
      www.dziennikwschodni.pl/apps/pbcs.dll/article?AID=/20100520/ZAMOSC/851948233
      czestochowa.gazeta.pl/czestochowa/1,35271,10773272,Budowa_z_poslizgiem__Koncert_w_filharmonii_we_wrzesniu.html
      www.wczestochowie.pl/kategoria//10154,kontrowersje-wokol-zakonczenia-budowy-filharmonii
      • nielot_dodo Re: Wykonawca flagowej kiełbasy wyborczej 15.03.13, 07:43
        I to jest tragedia inwestorów publicznych. Pieniądze płacone przez miasto, zamiast być zainwestowane na budowie pójdą w Polskę na kary i łatanie innych dziur. Zaczyna się reakcja łańcuchowa i na terminowe wykonanie nie ma szans.
        • hatir Re: Wykonawca flagowej kiełbasy wyborczej PO 15.03.13, 08:25
          nielot_dodo napisał(a):

          > I to jest tragedia inwestorów publicznych. [...]
          > Zaczyna się reakcja łańcuchowa i na terminowe wykonanie nie ma szans.

          Tragedia inwestorów publicznych to jedno i tego nie przeskoczą a druga tragedia to, że dobrze o tym wiedząc uruchamiają likwidację najlepiej działającej filii w mieście - chodzi o podstawową działalność czyli wypożyczanie książek bp w tej głównej skupiają się na imprezach i konkursach.
          8 mln już jest na wyposażenie mediateki bo o tym mówi sam urząd że oferta jest o tyle niższa niż mogli na to wydać. Tu akurat można pogratulować i trzymam kciuki żeby tak było do końca.
          • numer170 Re: Wykonawca flagowej kiełbasy wyborczej PO 15.03.13, 08:48
            Po lekturze o "dokonaniach" wykonawcy Centrum Komunikacyjnego mam w zasadzie pewność, że budowa nie ukończy się w wyznaczonym terminie.
            Panie Prezydencie, niech pan wycofa się z propozycji likwidacji filii nr 1. To jest działanie bez sensu.
            Należy teraz szukać pomieszczeń dla biblioteki głównej, ponieważ obiecywał pana zastępca że w wakacje 2014 r. szkoła odzyska pomieszczenia.
            Jak widać nie ma siły aby wybudować do tego czasu dworzec. I co przed wyborami narazicie się rodzicom uczniów szkoły nr 3? Kolejna grupa, poza czytelnikami, niezadowolonych z władz, dacie unieść ten ciężar niespełnionych obietnic?
            • hatir Re: Wykonawca flagowej kiełbasy wyborczej PO 15.03.13, 09:20
              Pewno będą dążyć wszelkimi siłami.
              Dlatego teraz likwidują wszystko co się da poza biurokracją i przerostem zatrudnienia w Ratuszu.

              Za 18 miesięcy czyli pewno coś koło tego będą wybory a jak wcześniej to jeszcze lepiej bo będą hasła że (Ratusz, Arena, Muzeum, Orliki) już zaraz oddajemy Centrum Komunikacyjne najnowocześniejsze w Polsce. I nie ważne że jeszcze nie gotowe (może to i lepiej bo jak się okaże że .............) ale będzie i to MY, MY, MY.

              A (Działka przy Mickiewicza, likwidacja filii, problemy mieszkańców z dojazdami, ile miejsc pracy powstało w Legionowie, jak wygląda sytuacja w przedszkolach - wywalenie 5-6 latków do szkół z przedszkoli, klasy integracyjne itd.) - jedyne wytłumaczenie "no bo budżet nie jest z gumy".

              Już to widzę i słowo daję że tego nie wytrzymam.
              • 1dagmara333 Re: Wykonawca flagowej kiełbasy wyborczej PO 15.03.13, 09:33
                Niestety to jest przerażające, niszczenie wszystkiego co dobrze działa w bliżek nieokreślonym celu.
                Ze zdziwieniem wczoraj zobaczyłąm w filii na Sowińskiego jak przeprowadzane są czystki księgozbioru. Ludzie serce boli patrząc na te książki. Chyba dyrektorkę i władze boli, że tu tak dużo ludzi przychodzi i za wszelką cenę chcą to ukrócić.
                Nie rozumiem dlaczego osoba, która działa na niekorzyść czytelników ale i samej biblioteki jest nadal dyrektorem? Jakie są osiągnięcia tej pani, że prezydent przymyka oko a nawet popiera jej nieudolne, szkodliwe działania?
                • syl-pie78 Re: Wykonawca flagowej kiełbasy wyborczej PO 15.03.13, 09:52
                  www.gazetapowiatowa.pl/artykuly/Brak-perspektyw-na-nowy-budynek-biblioteki,%201174.html
                  artykuł z 29.02.2012r. - minął ROK!!!
                  Dla Danuty Masiak lada chwila to rok i jeszcze nie wiadomo ile będzie to trwało!
                  Dalej świetnie przechodzi od konkretów w konkursy, współpracę z MOK, Uniwersytetem II wieku aż do wystawy której bohaterem będzie nasze miasto. Jaka wazelina - może zemdlić.

                  I macie czarno na białym zamiast wykonywać pracę bibliotekarską szybujemy by rozwinąć skrzydła. Zamiast wprowadzać komputeryzację księgozbioru (cały rok minął!) to co. Gdzie kierownictwo skupiało siły? Gwiazdorstwo powiatowe jakich mało.
                • vulcanik222 Re: Wykonawca flagowej kiełbasy wyborczej PO 17.03.13, 18:10
                  Mam wrażenie, że dyrektor biblioteki na żadnej podległej sobie filii nie była już od dawna i zupełnie nie jest zorientowana co tam się dzieje. Dostaje pewnie tylko sprawozdania miesięczne i na tym jej wiedza się opiera. Dlatego wygaduje publicznie bzdury na temat działalności filii. Powinna, tak jak ktoś na forum zaproponował, popracować przez tydzień na Filii 1 oko w oko z czytelnikami którym tłumaczyłaby swoje decyzje. Zapraszamy Pani Dyrektor.
    • 1dagmara333 Re: Likwidacja Filii nr 1 15.03.13, 18:35
      Ta pani to robi dużo szumu i nic więcej. Jeżeli ze wszystkich obietnic tak się wywiązuje to już wiem dlaczego prezydent Z. jej tak broni. Należą do tej samej grupy - obiecywaczy. Gorzej z realizacją tych obietnic, ale co im to szkodzi. U nas brak odpowiedzialności za słowa, ryba psuje się od głowy. Jeśli rezydentowi wolno mijać się z prawdą to czemu jego podwładnej (dyrektor jest podwładnym prezydenta) nie? Nie może rozliczać dyrektora, ponieważ sam nie jest w porządku.

      Kiedy to kolesiostwo się skończy?
    • gosidkawka Re: Partnerzy czy wrogowie - jak jest u nas? 16.03.13, 21:43
      torun.gazeta.pl/torun/1,35576,13574593,Czy_urzednicy_podziela_sie_wladza_z_mieszkancami_.html?fb_action_ids=10151491915934528&fb_action_types=og.likes&fb_source=other_multiline&action_object_map={%2210151491915934528%22%3A541357369220434}&action_type_map={%2210151491915934528%22%3A%22og.likes%22}&action_ref_map=[]
      • czytacz9 Re: Partnerzy czy wrogowie - jak jest u nas? 17.03.13, 12:02
        Motto dla naszych radnych - cytat z Torunia:
        "Bez rozpoznania oczekiwań mieszkańców nie mogą dobrze sprawować swoich funkcji. W nowoczesnych demokracjach miejskich urzędnicy i radni nie są od wymyślania, jak ma wyglądać nasze miasto - są od dopasowywania miasta do ciągle zmieniających się potrzeb mieszkańców. Radny powinien umieć dobrze słuchać - ten regulamin bardzo w tym pomaga."
        Czy nasi radni słuchają mieszkańców?


        • bibliofil232 Re: Partnerzy czy wrogowie - jak jest u nas? 17.03.13, 18:35
          Tak myślę, którzy z radnych bierze pod uwagę nas mieszkańców?
          Na pewno radni PO głosują tak jak chce prezydent, zupełnie nie zwracając uwagi na zdanie mieszkańców. Radni tzw. Porozumienia Samorządowego patrz ja wyżej- przecież od tego zaczynał prezydent, Nasze Miasto to Rosiakowi, czyli kolegi z tej samej partii co prezydent. Jak widać "grupa trzymająca władzę ma się dobrze" Bo nawet jak NMNS wstrzyma się od głosowania to jest tak jakby zagłosowali na tak.

          Miłym zaskoczeniem były 3 głosy z PS przeciw w sprawie biblioteki.
          Znajdą się jeszcze odważni w PS i NMNS?

          Kochani radni chcecie zabrać coś dobrze działające nie dając nic w zamian. Bo te durne tłumaczenia dyrektorki i vicka to tylko mydlenie oczu, kolejna obietnica bez pokrycia.
          Pan Z. obiecywał na osiedlu młodych komputery dla mieszkańców i co guzik. Jest tak wspaniale 2 razy po 3 godz. siedzi w punkcie osoba nie mająca pojęcia o książce i wszystko. Tak nasi włodarze spełniają obietnice. A radni wszystko kupują.
    • europaplus Re: Likwidacja Filii nr 1 18.03.13, 17:57
      Zgodnie z Art. 20 Ustawy o Wykonywaniu Mandatu Posła i Senatora z dnia 9 maja 1996 r. Artur Dębski złożył interwencję poselską w sprawie Filii Nr 1 Miejskiej i Powiatowej Biblioteki Publicznej do Prezydenta Legionowa
    • arek.k282 Re: Co na to powie Zadrożny :-) 18.03.13, 23:17
      Pewnie będzie musiał wystosować naganę Boniemu
      wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,114877,13586302,Boni_wycofal_sie_z_pomyslu_laczenia_bibliotek_szkolnych.html
      Dzielili skórę na żywym niedźwiedziu a niedźwiedź poczuł wiosnę i opuścił gawrę.
      I co dalej z cudotwórczymi pomysłami.

      Przerażające jest również to, że dyrektor to totalny brak kompetencji i razem z indolencją swego zwierzchnika porażka dla legionowskiej biblioteki. Jako pierwsza winna stawać przeciw pomysłom łączenia bibliotek publicznych ze szkolnymi bo to powinno wynikać z wiedzy fachowej. No chyba że jej nie ma.
      Po przyjrzeniu się działalności biblioteki głównej nie trudno zobaczyć, że robi to co jedynie potrafi czyli uprawia lakierowany pijar jako instrument do manipulowania ludźmi. Można złote myśli "trzeba wiele zmienić żeby nic się nie zmieniło" sparafrazować na "trzeba wiele robić żeby nic nie robić". Proszę zauważyć, że pobory tej pani pochodzą z podatków czytelników.
      • zchotomowa Re: Co na to powie Zadrożny :-) 18.03.13, 23:21
        Boni nie zrobił tego z dobrej woli,

        Bibliotekarze dali pokaz siły tu: www.stoplikwidacjibibliotek.pl/ a 50.000 aktywnych ludzi złamie każdego, nawet Boniego.

        Namawiam Gazetę Powiatową do przedruków tych materiałów - może radnym pomożemy na poziomie edukacyjnym?

        www.stoplikwidacjibibliotek.pl/dla-mediow.php
        pozdrawiam,

        Marcin
        • arek.k282 Re: Co na to powie Zadrożny :-) 18.03.13, 23:59
          Co Wy na to chcielibyście żeby biblioteka nie była drugim MOKiem tylko żeby służyła jako miejsce do dyskusji społecznych, działań społecznych. Biblioteka powinna być żywym organizmem lokalnej społeczności a nie sceną dla marnych pojedynczych aktorów. To jest dobro wspólne.
          wiadomosci.ngo.pl/wiadomosci/849954.html
          • zchotomowa Re: Co na to powie Zadrożny :-) 19.03.13, 00:14
            No tak,

            Tylko to wymaga traktowania mieszkańców tak, jak na to zaslugujemy a nie jak bandę baranow, której, jak sie zdaje Panu Zadroznemu, można wmówić wszystko. Słowo daje, jak usłyszałem, ze wcześniej był dziennikarzem, to nie mogłem w to uwierzyć.

            Pozdrawiam,

            Marcin
            • 2-kasia123 Re: Co na to powie Zadrożny :-) 19.03.13, 08:33
              Z niego był taki dziennikarz jak ze mnnie baletnica. A ostatnie wypowiedzi w tv Legionowo to stek bzdur, niestety zajmuje taki a nie inne stanowisko i ma nas gdzieś.
              A wracając do funkcji biblioteki to ja nie rozumiem dlaczego nie ma spotkań autorskich? Chyba biblioteka powinna na tym bazować. Należy wyjść poza teatrzyki dla dzieci i próbować przedstawić ofertę dla mieszkańców.
              Ale dyrektorce nie zależy na czytelnikach, w innym przypadku nie zamykała by najlepszej filii.
              Czy ta pani jest bibliotekarzem czy z protekcji ma ten stołek? Coś mi się widzi, że to po znajomości inaczej by jej tak vice Z nie bronił.
              Nie wim jak to inni robią ale mnie nie idzie pełnenazwisko, pokazuje spam.
      • ka.cha411 Re: Co na to powie Zadrożny :-) 19.03.13, 08:19
        Niestety dla czytelników w Legionowie sprawa się nie skończyła. Jedynie jeden element rzekomych "mądrych argumentów" okazał się totalnie bzdurnych. Tak to jest jak wiedzy braknie. MAC dalej pracuje nad ustawą o poprawie warunków świadczeń usług przez jednostkę samorządu terytorialnego żeby umożliwić nieudolnym samorządom oszczędności. Niestety elementem przygotowywanych zmian jest kwestia łączenia bibliotek. W jaki sposób? Marnie to widzę z takim beznadziejnym dyrektorem, wice prezydentem, prezydentem i zdyscyplinowaną koalicją w Legionowie.
        • numer170 Re: Co na to powie Zadrożny :-) 19.03.13, 09:04
          Taj jest Legionowo musi jeszcze powalczyć o swoją filię. Jak widać nasze władze nie mają podstawowej wiedzy na temat bibliotek. Z przykrością stwierdzam, że dyrektorka również nie wykazuje się lepszym przygotowaniem do tego tematu.
    • syl-pie78 Re: Likwidacja Filii nr 1 19.03.13, 11:13
      "Boni doszedł do wniosku, że nie wszyscy samorządowcy spełniają oczekiwania środowiska bibliotekarskiego, ale też są tacy, którym warto zaufać" A jak jest u nas?
      Kto ich nam wybrał?
      www.gazetapowiatowa.pl/artykuly/Wyniki-wybor%C3%B3w-w-Legionowie,165.html
      Komu można zaufać jeśli zwykli nauczyciele-bibliotekarze potrafią walczyć o swoje biblioteki a tu dyrektor wystawia na likwidację jedną po drugiej bez mrugnięcia okiem. Czytelników olewa totalnie do dziś. Natychmiast powinna podać się do dymisji.
    • brylo_km Re: Likwidacja Filii nr 1 19.03.13, 14:23
      Likwidacja biblioteki jest skutkiem polityki cięć. Ale to pryszcz w porównaniu z podwyżkami cen za bilety komunikacji publicznej. Już raz opłaty poszły w górę a w 2014 będzie kolejna podwyżka. Trzeba podjąć starania by Legionowo weszło do I strefy biletowej. Tam opłaty są niższe:

      pislegionowo.pl/?page_id=1424
      • syl-pie78 Re: Likwidacja Filii nr 1 19.03.13, 14:54
        brylo_km napisał(a):

        > Likwidacja biblioteki jest skutkiem polityki cięć. Ale to pryszcz w porównaniu
        > z podwyżkami cen za bilety komunikacji publicznej.

        zmiana tematu na wątku to nie jest fajne. Ale skoro chcesz żeby każdy ciągnął do siebie bez zrozumienia potrzeb innych to proszę: Jeżdżę samochodem i nie jestem zainteresowana dopłatami do biletów. Pasuje w tą stronę?
        Nie idź tą drogą ....... Sabo.
    • karen-o Re: Czyżby zmiana zdania? 19.03.13, 18:52
      Ot, ciekawe. Na stronie legionowskiej biblioteki informacja - 25 b.m. ze względu na szkolenia bibliotekarzy filie nr 2 i 3 będą nieczynne. Biblioteka przy Broniewskiego czynna bez zmian a Filia nr 1 i tu zaskoczenie czynna od 13.30 do 19. Czyżby dyrektorka zmieniła zdanie, że bez biblioteki przy Sowińskiego ani rusz? Jeśli to pierwsze oznaki oświecenia to bardzo dobrze - lepiej późno niż wcale. Może nastąpiło wreszcie opamiętanie jak u ministra od udoskonalania nam życia.
      • 7gucio Re: Czyżby zmiana zdania? 20.03.13, 07:56
        Oj naiwna, ja w oświecenie dyrektorki nie wierzę. Tu musi być inny powód, bardziej praktyczny i wygodny dla niej.
        I na pewno nie jest to zrobione ze względu na dobro czytelnika, bo tym sobie ona nie zawraca głowy. Gdyby myślała o czytelnikach w ogóle nie próbowałaby zlikwidować filii na Sowińskiego.
    • kopczyniak Re: Likwidacja Filii nr 1 20.03.13, 22:18
      Z tymi bibliotekami to jest jakaś paranoja, w swoim dorosłym życiu w bibliotece miejskiej byłem raz i nie znalazłem nic, co byłoby mi przydatne - w większości są tam lektury szkolne albo stare nieaktualne książki. Skazany więc jestem na kupowanie interesującej literatury za nie małe pieniądze. Każda szkoła w legionowie ma biblioteke. A nie lepiej byłoby zrobić 1 ale z prawdziwego zdarzenia ? np. w ratuszu ? Koszty utrzymania byłyby niższe, nie pojawiałyby się powtarzające się pozycje i można byłoby wygospodarować środki na nowe książki
      • sylwestra321 Re: Likwidacja Filii nr 1 21.03.13, 14:31
        Wypowiadanie się na tematy o których się nie ma pojęcia jest po prostu śmieszne.

        Raz był w bibliotece i nic nie znalazł - głupszego tłumaczenia nie słyszałam. Może to jakiś radny?
        • numer170 Re: Likwidacja Filii nr 1 22.03.13, 10:31
          Nie masz najlepszego zdania o naszych radnych, niestety muszę przyznać Ci rację. Ci co nie chodzą do biblioteki i nie czytają książek podejmują decyzje na temat tej placówki.
          Po co książki, głupimi się łatwiej rządzi.
          Po co dzieciom książki, lepiej puścić film, czy książkę na płycie, a później się dziwią, że dzieci kończą podstawówkę dukając.
          I to nam serwują nasze władze ale o zgrozo również dyrektorka biblioteki. To jest coś dla mnie niezrozumiałego.
        • mieszkanieczbloku Re: Likwidacja Filii nr 1 22.03.13, 11:03
          sylwestra321 napisała:

          > Wypowiadanie się na tematy o których się nie ma pojęcia jest po prostu śmieszne
          > .
          >
          > Raz był w bibliotece i nic nie znalazł - głupszego tłumaczenia nie słyszałam. M
          > oże to jakiś radny?
          ......................
          Po co zaraz komuś ubliżać od radnych...;) hahahaa
          A propos każdy ma prawo do swojego zdania. Nie ma co oceniać, że ktoś kto nie wypożycza książek nie ma o ty pojęcia....hahahaha
          • 7gucio Re: Likwidacja Filii nr 1 29.03.13, 07:02
            Każdy ma prawo do własnego zdania lecz właściwe by było aby jednak zapoznać się z tematem. Ja na przykład nie znam się na modzie i nie zabieram głosu na ten temat. Ale uwielbiam czytać i tu będę bronił biblioteki i książki tradycyjnej choćby dla tych co teraz nie czytają, ale na naukę nigdy nie jest za późno i kto wie ...
          • aallicja Re: Likwidacja Filii nr 1 30.03.13, 18:12
            Ty jak mówisz to też co chwilę się tak głupio śmiejesz?
    • brylo_km Re: Likwidacja Filii nr 1 30.03.13, 00:00
      Z satysfakcją informuję, że na stronie legionowskiego PiS można drogą elektroniczną podpisać krótką petycję o następującej treści:

      -----------------------

      Wyrażam swój sprzeciw wobec zamiarów likwidacji kolejnych bibliotek na terenie Legionowa.

      Jest to przejaw nieprzemyślanej, nieracjonalnej i krótkowzrocznej polityki cieć w wydatkach.

      Nie zgadzam się na likwidację placówek bibliotecznych bez konkretnego i przejrzystego planu, nie dającego jasnej odpowiedzi, gdzie oraz jak mieszkańcy będą mogli wypożyczać i czytać książki w przyszłości.

      -----------------------

      Zapraszam na: pislegionowo.pl/?page_id=1595
    • te-rz Re: na blogu Nasze Miasto Nasze Sprawy 02.04.13, 21:57
      No to dobry numer naszemiasto.blog.onet.pl/.
      Z okręgu wyborczego nr 4 mamy radną Małgorzatę Luzak a z okręgu 1 radnego Pawła Lewandowskiego gdzie w wyborczym okręgu miał cały Ludwisin... Kto ze Stowarzyszenia Promocji Samorządności Nasze Miasto Nasze Sprawy zadbał o interes swoich wyborców godząc się na ustawę o likwidacji biblioteki na Sowińskiego? czy ktoś zainteresował się, walczył? czy może nie wiedzieli nawet czy chcą żeby ich wyborcy poznali w jaki sposób zagłosują (wstrzymując się od głosowania na wniosek o imiennym głosowaniu)?
      Nikt nie miał odwagi podpisać się pod artykułem - dlaczego? Pani polonistka woli chyba zajmować się zagadką czy "Psia kupa oznaką wiosny ....?" niż książkami i biblioteką.
      Autor powołuje się na słowa prezydenta Komorowskiego o przekształceniu ordynacji wyborczej by zwiększyć związek obywatela z wyborami samorządowymi - tyle tylko jaki jest związek radnego z wyborcami już po wyborach?
      Następnie na jego słowa, że powinny powstać uregulowania prawne dotyczące obywatelskiej inicjatywy uchwałodawczej oraz wysłuchania publicznego. Tyle, że jeśli nawet nie ma takich uregulowań prawnych to zwykły szacunek i kultura wobec mieszkańców-wyborców którzy tych radnych w końcu utrzymują powinno zobowiązywać do takich zachowań. 27 marca na sesji Rady Miasta widzieliśmy jak to wygląda w legionowskim stylu.
      Już chyba hasło przedwyborcze: "Chcemy samorządu obywatelskiego nie tylko z nazwy" - a po wyborach koalicja i dyscyplina partyjna?
      Tyle hipokryzji i kpiny w stosunku do legionowian to na zbyt dużo.
      • zchotomowa Re: na blogu Nasze Miasto Nasze Sprawy 02.04.13, 22:03
        ... co jest o tyle kuriozalne, że sama Pani Luzak zwraca uwagę na to, że ludzie po 50 roku życia mają problem nie tylko ze znalezieniem pracy, ale zwyczajnie ze znalezieniem pomysłu dla siebie, tak by nie siedzieć non stop przed telewizorem; to są Jej własne słowa w rozmowie ze mną a także w wystąpieniu na Radzie Miasta.

        I co? Drogą to godnego życia Seniorów w Legionowie (a to ma wpływ też na ościenne gminy) jest zamknięcie dostępu do książek na rzecz ebooków? Co za debil doszedł do takich wniosków? Ile warta jest ta nieruchomość, że tak wielkimi krokami gnamy ku zamknięciu tej, jak się okazuje NAJWAŻNIEJSZEJ W LEGIONOWIE Biblioteki??

        pozdrawiam,

        Marcin
        • czytacz9 Re: na blogu Nasze Miasto Nasze Sprawy 03.04.13, 09:06
          W tym ugrupowaniu wszyscy poddali się dyscyplinie. Oczywiście zgadzam się, że szczególnie od nauczycielki języka polskiego powinno wymagać się sprzeciwu wobec likwidacji biblioteki. Nie rozumiem jak ta pani tłumaczy to swoim uczniom.
          Tam jednak jest więcej osób, które powinny zachować się inaczej, chowanie głowy w piasek nie jest rozwiązaniem.
          Wstrzymywanie się od głosu jest zezwoleniem dla tych niekorzystnych dla mieszkańców zmian.
        • syl-pie78 Re: na blogu Nasze Miasto Nasze Sprawy 03.04.13, 10:06
          zchotomowa napisał(a):

          > ... co jest o tyle kuriozalne, że sama Pani Luzak zwraca uwagę na to, że ludzie
          > po 50 roku życia mają problem nie tylko ze znalezieniem pracy, ale zwyczajnie
          > ze znalezieniem pomysłu dla siebie, tak by nie siedzieć non stop przed telewizo
          > rem; to są Jej własne słowa w rozmowie ze mną a także w wystąpieniu na Radzie M
          > iasta.

          Co gorsza Pani Luzak widzi problemy innych ludzi nie widząc swoich problemów. Bo sprawując taką funkcję krótkowzroczność żeby nie powiedzieć ślepota to poważny problem. Ogólnie radni nie zauważają jednego szczegółu, że ludzie w starszym wieku nie zawsze mają samochody żeby śmigać po Legionowie (bo to małe miasto) bez problemów. Radnych zapewne stać jest na wszelakie urządzenia do odtwarzania e-booków i do opłacania dostępu do Internetu. Czy są pewni, że przeciętnego Kowalskiego też? Radni sami żyją na poziomie ponad średnią legionowską i mają niestety wyobrażenie że to normalne i każdy takie ma możliwości. To może powinno być normalne na świecie ale rzeczywistość jest nieco inna.
          Właśnie oni takimi decyzjami jak likwidacja biblioteki wspierają (świadomie albo nieświadomie - tym gorzej o nich świadczy) oglądanie telenowel w TV - bo ..... są one dostępne na odległość pilota i wypełniają czas bez żadnego wysiłku. Czy o to chodzi? Czy ludziom którzy kochają czytać należy wydłużać drogę do półek z książkami i utrudniać życie.
          Zatem trzeba iść do okulisty i zbadać wzrok a później dedykuję paragonik:
          www.facebook.com/photo.php?fbid=437299453022519&set=a.162704693815331.43372.161090783976722&type=1&theater
    • miluna18 Re: e-książki w Bibliotece legionowskiej 05.04.13, 00:05
      No i se wzięłam ten kod żeby nie było, że jestem taka anty nowemu. Ale cienizna taka, że aż boli. Już rozumiem dlaczego musiało być reklamowane aż na bilbordach. Sorry, nie wydałabym ani centa.
      • zchotomowa Re: e-książki w Bibliotece legionowskiej 05.04.13, 00:06
        konkrety - co tam jest?

        Marcin
        • miluna18 Re: e-książki w Bibliotece legionowskiej 05.04.13, 00:18
          Tu można całą listę zobaczyć.
          bibliotekalegionowo.pl/index.php?option=com_content&task=view&id=811
          • zchotomowa Re: e-książki w Bibliotece legionowskiej 05.04.13, 00:34
            to wygląda jak oferta "bookinistów" spod Warszawy Zachodniej - żałośnie słabo niestety. Rozumiem ograniczenia wynikające z Ustawy Prawo Autorskie, ale dla kogo jest ten katalog? Czy osoba, która to układa, ogląda czasem listy bestsellerów i wyciąga wnioski?

            pozdrawiam,

            Marcin
            • miluna18 Re: e-książki w Bibliotece legionowskiej 05.04.13, 21:44
              zchotomowa napisał(a):

              Czy osoba, która to układa, ogląda czasem listy bestsellerów i wyciąga wnioski?

              Myślę, że nikt z osób decydujących nie jest zainteresowany takimi wnioskami.
              Chyba ważniejsze było żeby czymś błysnąć i mieć większą ofertę (czyt. PR) bo tam jest od wielu lat taka tendencja. Jakość to raczej się nie liczy. Zależy jeszcze ile to kosztowało? A bezcenne to występy w TV bibliotekalegionowo.pl/index.php?option=com_content&task=view&id=819 i bilbordy głosiły pośrednio prężność tej instytucji. Jednym słowem same sukcesy. Ważna liczba - najwięcej na Mazowszu a zawartość mizerniutka - kolejny przerost formy nad treścią. Nikt się nawet nie zająknął, że na ten chłam poświęcono bibliotekę na Osiedlu Młodych. Bo chyba w zamian za tą bibliotekę zakupiono e-książki.
      • 7gucio Re: e-książki w Bibliotece legionowskiej 05.04.13, 13:01
        Zgadzam się z innymi, że ta propozycja jest słaba dlatego wymagała reklamy.

        Niestety większość działań obecnego dyrektora jest na takim samym poziomie. Zamyka się coś co dobrze funkcjonuje, jak placówka na Sowińskiego a reklamuje się siebie w każdy możliwy i dostępny sposób.

        Tylko dlaczego kosztem nas, czytelników?
    • bibliofil232 Re: Likwidacja Filii nr 1 07.04.13, 19:56
      Mam pytanie dla osób bardziej zorientowanych w tym temacie. W odpowiedziach prezydenta przeczytałem:
      Biblioteka wykupiła dostęp do 597 ibuków, dodatkowo otrzymała gratis ponad 50 pozycji. Obecnie udostępnia ponad 650 pozycji (publikacje naukowe, popularnonaukowe, poradniki z różnych dziedzin, podręczniki akademickie, literaturę piękną). Na ten cel przeznaczono środki w wysokości 25.646 zł. Nie jest to zakup książek lecz dostępu do nich on-line – dostępu do czytelni książek on-line IBUK LIBRA na rok, to jest do 31 grudnia 2013 r. Z każdej pozycji jednocześnie może korzystać 5 osób. Książki dostępne są przez całą dobę, 7 dni w tygodniu z dowolnego komputera lub innego urządzenia z dostępem do Internetu. Z ibuków bezpłatnie mogą korzystać osoby zapisane w Bibliotece po pobraniu kodu PIN, a w Czytelni Biblioteki Głównej przy ul. W. Broniewskiego 7 również bez kodu dostępu. Dyrektor Miejskiej i Powiatowej Biblioteki Publicznej w Legionowie
      Czy ja dobrze rozumiem, że za 1 tytuł zapłacono ponad 40 zł, i to nie na własność tylko na rok? I to ma być racjonalne wykorzystanie funduszy biblioteki? Ja stanowczo protestuję przeciwko wydawaniu w tak niefrasobliwy sposób publicznych pieniędzy.
      Gdyby biblioteka zakupiła za te same pieniądze książki, na pewno byłoby ich więcej i nie na rok.
      • marek_ka_lwo Re: Likwidacja Filii nr 1 07.04.13, 21:22
        Ja to rozumiem tak, że z każdej książki może jednocześnie korzystać 5 osób, co oznacza, że 40 zł to nie za jedną ale za 5 książek -wychodzi 8 zł za książkę - w większości poradniki, podręczniki (ja korzystałem z potrzebnych mi na studia, kosztują około 100 zł sztuka) itd to chyba dobra cena

        bibliofil232 napisał(a):

        Z każdej pozycji jednocześnie może
        > korzystać 5 osób.
        > Czy ja dobrze rozumiem, że za 1 tytuł zapłacono ponad 40 zł, i to nie na własno
        > ść tylko na rok?


        • patk28 Re: Likwidacja Filii nr 1 08.04.13, 20:19
          marek_ka_lwo napisał(a):

          > w większości poradniki, podręczniki (ja korzystałem z potrzebnych mi na studia,
          > kosztują około 100 zł sztuka) itd to chyba dobra cena

          a które te podręczniki nadają się na studia? i gdzie te studia?

          • 2-kasia123 Re: IBUKI w bibliotece 08.04.13, 20:39
            Moim zdaniem to wcale tak różowo nie wygląda jak napisał marek_ka_lwo.

            Po głębszej analizie niektórych, losowo wybranych pozycji z listy IBUK Libra stwierdzam, że jednak przepłacono.

            Wybór książek jest średni. Duża ich część wydana jest ponad 5 lat temu!, czyli cena rynkowa spadła, często można kupić z przeceny. Wartościowych podręczników akademickich to nawet 1/3 nie będzie.

            Poradniki typu:hemoroidy, chrapanie, menopauza, o wadach postawy u dzieci, itp. sprawdziłam - kosztują w granicach 14-25 zł.

            Bardzo mi się podoba pomysł Cwiczeń narciarskich - super najlepiej na stok z tabletem lub komputerem. W opisie książki jestnapisane: "Ćwiczenia narciarskie dla początkujących i średnio-zaawansowanych to doskonałe programy ćwiczeń narciarskich na stoku, starannie dobrane i świetnie zaprezentowane".

            Po zejściu (jak się uda w całości) ze stoku można sobie poczytać "Jak zdobyć faceta i sprawić, by ciągle za tobą szalał"

            A na wieczór można poczytać analizę karno-medyczną dzieciobójstwa, ewentualnie o mitomance lub "Cera tłusta to nie problem". Samo życie.

            Super wybór, pogratulować. Jest się czym szczycić i za co płacić tak duże pieniądze!


            • syl-pie78 Re: IBUKI w bibliotece 08.04.13, 21:32
              2-kasia123 napisała:

              Moim zdaniem to wcale tak różowo nie wygląda jak napisał marek_ka_lwo.
              Bo marek_ka_lwo to już ma takie poglądy w każdym wątku w którym się wypowiada jakby zupełnie bronił swoje pomysły na Legionowo

              Po głębszej analizie niektórych, losowo wybranych pozycji z listy IBUK Libra stwierdzam, że jednak przepłacono.
              W końcu liczba się najbardziej liczy bo mamy być pierwsi i mamy mieć najwięcej tytułów ... A analiza nic dodać nic ująć a Twoja propozycja hitów - czapki z głów - trafna i jeszcze w dodatku z biglem ;-)

              Super wybór, pogratulować. Jest się czym szczycić i za co płacić tak duże pieniądze!
              Powtórzę, w bibliotece nie chodzi o jakość tylko o ilość. Tak jest tam od lat a pieniądze najszybciej i bez głowy wydaje się podatników dla własnego interesu i korzyści. Vide - tytuł Mecenasa Wiedzy.
              • sylwestra321 Re: IBUKI w bibliotece 09.04.13, 11:49
                Pozostając w tym klimacie warto przeczytać w dowolnej kolejności: poradnik motocyklisty, niepłodność, żółtaczki, przewlekłe choroby nerek, psychologia prezentacji w kuchni (dla każdej pani domu a może również pana), od razu potem - nadwaga i otyłość, zakupy na obcasach, można jeszcze długo wymieniać podobne tytuły. Dla bezrobotnych - jak skutecznie szukać pracy, dla seniorów podstawy opieki paliatywnej. To wszystko świadczy o niewielkiej wartości tych zbiorów.

                A tak na poważnie dla dyrektorki biblioteki , prezydentów i radnych: "Kulturowi wszystkożercy sięgają po książkę"

                To tak do przemyślenia (może za dużo wymagam).
                • maturzystka134 Re: IBUKI w bibliotece 09.04.13, 17:52
                  coś dla naszych Radnych i Pani Dyrektor Biblioteki:
                  demotywatory.pl/4102295/Najlepszym-kinem-na-swiecie-jest-mozg
                • madziulec Re: IBUKI w bibliotece 09.04.13, 19:21
                  Cos jest o wordpressie z tego co pamiętam ;)
    • kar.mis44 Re: Likwidacja Filii nr 1 09.04.13, 22:25
      Dla mnie to jakaś paranoja.
      Rozwój technologi wiążę się z przyszłością całej cywilizacji. Zdaniem psychologów zamiast dawać nam po prostu więcej wolnego czasu, stała się częścią oszalałej konkurencji globalnej produkującej coraz większy stres. Jest takie greckie powiedzenie, że gdy bogowie chcą zniszczyć człowieka, to najpierw doprowadzają go do szaleństwa. I tak własnie się dzieje, bo szaleństwem należy nazwać bezkrytyczny pęd nie wiadomo gdzie tratując i niszcząc wszystko co z punktu wiedzenia szaleńca jest już przestarzałe i de mode.
      Polityka jest nastawiona dziś na niszczenie umysłu w jego naturalnym "kształcie". Żadna dyktatura nie może tolerować wolnej myśli. Dlatego ogranicza się budżety uniwersytetów, szkół, rozbudowuje biurokrację tak, żeby zabierała ona nauczycielom i naukowcom coraz więcej czasu; likwiduje się biblioteki jako instytucje mające stanowić symbol archaicznej przeszłości a w zamian daje się ludności ogłupiające telenowele i inne programy rodzące w nich lęk, nieporadność i poczucie bezsilności wobec losów własnych i świata. Umysły w takich warunkach muszą skarłowacieć. Wizja orwellowska przedstawiana jako apokalipsa powoli staje się rzeczywistością. Bóg się śmieje - chyba nie.
      www.facebook.com/photo.php?fbid=474854579248067&set=a.190271417706386.47352.190251027708425&type=1&theater
      Strach się bać. Właściwie do czego nam potrzebna jest władza ? Żeby wymyślali takie brednie? Co każdy obywatel mógłby zrobić za pieniądze, które musi oddawać w formie podatków???? Może to: www.sofijon.pl/module/article/one/3
      • numer170 Re: Likwidacja Filii nr 1 10.04.13, 08:55
        Niestety muszę się z Tobą zgodzić, że to paranoja.
        Nasze władze bezkrytycznie przyjmują wszystko, nie zastanawijąc się nad skutkiem takich poczynań.
        Jak to mądrze napisałaś(łeś):
        Polityka jest nastawiona dziś na niszczenie umysłu w jego naturalnym "kształcie
        > ". Żadna dyktatura nie może tolerować wolnej myśli.

        Dlatego ani dyrektor biblioteki, ani prezydent nie potrafią zrozumieć, że my czytelnicy-mieszkańcy mamy inne zapatrywanie na ich pomysły. Im się to nie mieści w głowie!
        Przecież oni wiedzą lepiej, wszystkie rozumy pozjadali. Zapominieli jednak dla kogo są i przez kogo są utrzymywani. To z naszych podatków wypłacane są pensje prezydenta, dyrektora biblioteki oraz diety radnych.
        • zchotomowa Re: Likwidacja Filii nr 1 10.04.13, 09:24
          Posluchajcie,

          A moze tak byśmy ten kapitał sprzeciwu zamienili na działanie? Urzad Miasta jest w zasięgu nas wszystkich, moze powinnismy zrobić demonstracje i pojawić sie na najbliższej radzie miasta? Pan Klejment, przewodniczący rady miasta, odebrał mi glos, bo zgodziłem sie szanować obowiązujące na radzie miasta zasady. Dziś wiem, ze te zasady są wykorzystywane przeciwko nam, więc mamy pełne prawo je odrzucić.

          Co wiecej, precyzyjnie odrobiwszy prace domowa dot. radnego Klejmenta śmiem twierdzić, ze jego sytuacja prawna pozbawia go moralnego prawa do pouczania kogolwiek, dociekliwi wszystko mogą znaleźć w Guglu.

          Moze więc, broniąc potrzebnej nam biblioteki, powinnismy sie spotkać na sesji rady miasta większa grupa? Bo jedną osobę można zakrzyczec, czy wylaczyc mikrofon, ale 50-ciu już nie.

          Marcin
          • czytacz9 Re: Likwidacja Filii nr 1 10.04.13, 09:48
            Masz rację, sprzeciw mieszkańców jest chyba najskuteczniejszą bronią. Sprzeciw może być wyrażony w różnych formach.
            Trzeba pilnie śledzić kiedy na komisji, sesji planowany jest punkt dotyczący biblioteki. Wówczas czytelnicy, użytkownicy biblioteki, którzy mają taką możliwość powinni pojawić się w urzędzie. W naszym wspólnym interesie jest pilnowanie tego tematu. Działania dyrektorki i prezydentów, ale również radnych tych za i tych wstrzymujących się nie mają na celu naszego dobra. O tym trzeba głośno i wyraźnie mówić.
            • zorzapol Re: Likwidacja Filii nr 1 10.04.13, 10:25
              Jak najbardziej popieram. Udział "olewanych" przez władze czytelników na sesji w czasie której ma się zdecydować los ulubionej biblioteki może da radnym do myślenia. Może jednak będziemy mieli coś do powiedzenia nawet jak nie dopuszczą nas do głosu. Przyjdźmy jak najliczniej, bo gdy się patrzy na ręce i słucha wypowiedzianych słów to też działa na tych mówiących i głosujących.
    • marakut UWAGA-wraca sprawa likwidacji biblioteki 10.04.13, 17:57
      Radny Leszek Smuniewski przekazał do Przewodniczącego Rady wniosek radnych
      o zwołanie posiedzenia Komisji Oświaty, Kultury i Sportu na temat funkcjonowania biblioteki.


      Reszta tu:
      forum.gazeta.pl/forum/w,93,142926209,143805689,Protokol_z_sesji_sprawa_radnego_S_i_biblioteki_.html
      Oceniaj radnych w rankingu, bo to może pomóc w ratowaniu naszej biblioteki.
      ocenpolityka.pl/mazowieckie/legionowski/legionowo-miejska
      • zchotomowa Re: UWAGA-wraca sprawa likwidacji biblioteki 10.04.13, 18:33
        dobrze, to dobra informacja,

        Teraz potrzebujemy daty, kiedy to ma być. Czas się zebrać do kupy.

        pozdrawiam,

        Marcin
        • marakut Re: UWAGA-wraca sprawa likwidacji biblioteki 10.04.13, 18:38
          Trzeba śledzić informację o posiedzeniu tej Komisji na stronie Urzędu Miasta, bo innej informacji raczej nie będzie.

          Też pozdrawiam i powodzenia

          zchotomowa napisał(a):

          > dobrze, to dobra informacja,
          >
          > Teraz potrzebujemy daty, kiedy to ma być. Czas się zebrać do kupy.
          >
          > pozdrawiam,
          >
          > Marcin
          • zchotomowa Re: UWAGA-wraca sprawa likwidacji biblioteki 10.04.13, 18:40
            a może by tak miłe Panie z Biura Rady Miasta poprosić?
            Ja jutro podjadę, one są naprawdę pomocne.

            pozdrawiam,

            Marcin
            • marakut Re: UWAGA-wraca sprawa likwidacji biblioteki 10.04.13, 19:03
              Jutro jest posiedzenie Komisji Oświaty, Kultury i Sport, ale nic nie pisze o bibliotece.
              Może jest w w punkcie 3. "Sprawy wniesione"?

              Zaproszenia
              Posiedzenie Komisji Oświaty, Kultury i SportData wydarzenia:
              czwartek, 11-04-2013, godz. 18.00
              do czwartek, 11-04-2013, godz. 00.00 Miejsce:
              Sala konferencyjna Urzędu Miasta Legionowo. Czas trwania Komisji uzależniony jest od czasu realizacji porządku obrad.
              Kontakt:
              Biuro Rady Miasta i Informacji Publicznej

              W PORZĄDKU POSIEDZENIA:
              1. Podsumowanie akcji zima w mieście i zapoznanie się z planami akcji lata w mieście oraz innych imprez kulturalnych i sportowych.
              2. Rozpatrzenie pism Tomasza S. i innych osób z 12 marca 2013 r. oraz Tomasza S. z 15 marca 2013 r. w sprawie przeprowadzenia kontroli w klubie KS „Legionovia”(sprawa przekazana do rozpatrzenia przez Komisję zgodnie z decyzją Rady Miasta, podjętą podczas XXX sesji w dniu 27 marca 2013r.).
              3. Sprawy wniesione.
              4. Wolne wnioski.

              Przewodniczący Komisji

              Mirosław Pachulski
              www.legionowo.pl/pl/strefa-mieszkanca/strefa-mieszkanca-zaproszenia;id-2144
      • krys.siw Re: UWAGA-wraca sprawa likwidacji biblioteki 10.04.13, 23:24
        Pewno wracać będzie i będą emocje (nawet radna Luzak zauważyła, że one są) bo być muszą po takich wypowiedziach i decyzjach naszych (czy na pewno naszych?) Radnych ze strony 20 protokołu www.bip.legionowo.pl/#Z2V0Q29udGVudCgxOTc4Nyk=
        w końcu Legionowo porusza tyle, że nie w tym kierunku co trzeba. I tak:

        Przewodniczący Komisji Oświaty, Kultury i Sportu Mirosław Pachulski stwierdził, że jest zwolennikiem zmian, inicjował spotkania odnośnie biblioteki, także w jej siedzibie. Zwrócił uwagę, że w lutym odbyła się debata o przyszłości biblioteki, a później dyskusja nad projektem uchwały.
        Jaka debata? to sąd kapturowy***

        Radna Monika Jeziak zwróciła uwagę, że radny Leszek Smuniewski nie jest członkiem Komisji Oświaty, Kultury i Sportu, a do jej członków nie dotarła sugestia, aby jeszcze raz zająć się sprawą biblioteki. Jako niewłaściwe określiła działanie pomijające osoby odpowiedzialne za obrady komisji.
        Osoby odpowiedzialne teraz to jak najbardziej trzeba pomijać bo one są winne zaistniałej sytuacji nie pomijając szanownej radnej.

        Radny Leszek Smuniewski zwrócił uwagę, że wniosek podpisało 10 radnych i nie jest wnioskiem klubu. Stwierdził, że inicjatywa jest warta pochylenia się nad tematem. Jego zdaniem nie każda inicjatywa radnych wymaga konsultacji z innymi i krytyka zastosowanego przez radnych rozwiązania jest nie na miejscu. Przewodniczący poinformował, że zajmie się przedłożonym wnioskiem w najbliższym dniu po sesji..
        Zestawienie z tym, co powiedziała radna Jeziak mówi samo za siebie. Jedynym dla radnej "usprawiedliwieniem" jest to, że wywodzi się z PO.

        Przewodniczący Komisji Mirosław Pachulski zwrócił uwagę, że wkrótce na posiedzeniu komisji będzie obecna Dyrektor biblioteki i wtedy będzie można podjąć temat.
        Chyba jednak radny Pachulski nie jest w stanie popatrzeć szerzej. Biblioteka to nie jest dyrektor bo to tylko urzędnik, który trzyma się stołka żeby mieć na czym siedzenie posadzić. Biblioteka to czytelnicy a taki dyrektor to dla czytelników już może odejść.

        Jak widać z powyższego niezdrowe emocje wywołują sami radni.
        • modernlook Tak hartowała się stal? 11.04.13, 11:22
          W przeszłości różnie bywało, a przynajmniej tak pisali - o ssaniu!:
          toiowo.eu/index.php?option=com_content&task=view&id=16

          krys.siw napisał(a):
          > Przewodniczący Komisji Mirosław Pachulski zwrócił uwagę, że wkrótce na posie
          > dzeniu komisji będzie obecna Dyrektor biblioteki i wtedy będzie można podjąć te
          > mat.

          > Chyba jednak radny Pachulski nie jest w stanie popatrzeć szerzej. Biblioteka to
          > nie jest dyrektor bo to tylko urzędnik, który trzyma się stołka żeby mieć na c
          > zym siedzenie posadzić. Biblioteka to czytelnicy a taki dyrektor to dla czyteln
          > ików już może odejść.
          >
          > Jak widać z powyższego niezdrowe emocje wywołują sami radni.


          toiowo.eu/index.php?option=com_content&task=view&id=16
          • arek.k282 Re: Tak hartowała się stal? 17.04.13, 23:47
            Arogancja władzy kończy się tak:
            olsztyn.gazeta.pl/olsztyn/1,48726,13739423,Wladze_Elblaga_odwolane___Niekompetencja_i_arogancja_.html
            U nas PO zaczęło tak:
            legionowo.pomagam.pl/konwencja-i-program-wyborczy-romana-s/
            a jaki będzie finał?
    • 7gucio Re: Likwidacja Filii nr 1 12.04.13, 12:56
      Mnie ciekawi dlaczego wbrew logice i sprzeciwom czytelników dyrektorka i vice tak dążą do zamknięcia tej biblioteki.

      Czy ktoś ma pomysł o co w tym może chodzić? Kto na tym straci to wszyscy wiedzą - my mieszkańcy i czytelnicy, ważne jest pytanie kto na tym zyska?
      • zchotomowa Re: Likwidacja Filii nr 1 12.04.13, 15:00
        pewną podpowiedzią jest wartość nieruchomości oraz jej położenie vs dopiero co wybudowane budynki o znacznej wartości. Jeśli wspomnimy, że właścicielem gruntu oraz budynku jest Urząd Miasta, to problem biblioteki okazuje się nie tyle problemem czytelników, ile dveloperów.

        pozdrawiam,

        Marcin
    • zchotomowa Re: Likwidacja Filii nr 1 12.04.13, 22:08
      ja obstawiam, że to jest prawdziwy cel tych działań,

      A manewry z dyrektorką, mediateką i resztą tych, za przeproszeniem, bredni to jedynie narzędzia do osiągnięcia celu.

      A gdybym powiedział, że wiem, kto dostał propozycję wynajmu budynku po filii biblioteki? Bo Legionowo to nie jest duże miasto a grupa ludzi, co wymienia się informacjami - rośnie i mój mail można łatwo znaleźć w Guglu?

      pozdrawiam,

      Marcin
      • kar.mis44 Re: Likwidacja Filii nr 1 12.04.13, 23:47
        zchotomowa napisał(a):

        > A gdybym powiedział, że wiem, kto dostał propozycję wynajmu budynku po filii biblioteki?
        Ja wyłażę ze skóry kto dostał taką propozycję, bo te teksty dyrekcji to mnie na kolana kładą.

        Dla mnie to wypowiedzi dyrekcji przed Radą Miasta to jedna wielka racjonalizacja (pl.wikipedia.org/wiki/Mechanizmy_obronne) własnych decyzji za wszelką cenę. Brak logiki, manipulacja albo jakiś dziwoląg myślowy.

        Jeszcze jedno czy ktoś wie czy w filii nr 1 są zakupy nowych książek jak dotychczas?
        • kar.mis44 Re: Likwidacja Filii nr 1 13.04.13, 00:01
          To co dyrektorka wciska radnym to bujda na resorach a jej monotonny głos to jak mantra, która powoduje lewitację komórek mózgowych słuchających. Czysta manipulacja.
          Mówi o tym, że nie ma czegoś takiego w bibliotece jak zastępowanie książki ibukami i że to sami czytelnicy o tym zdecydują jeśli będzie mniejsze zapotrzebowanie na książkę tradycyjną. Tyle, że zapomina że sama jest przeciwko czytelnikom i ich woli. Wstyd to dopiero będzie jak czytelnicy zaczną walczyć z bibliotekarzem - dyrektorem (nie wiem czy tak jest) w obronie książek.
          • kar.mis44 Re: Likwidacja Filii nr 1 13.04.13, 00:09
            Jak można opowiadać takie brednie że miłośnik książki tradycyjnej nawet skorzysta na tym że weszły e-książki bo mniej będzie chętnych na książki drukowane. Czy ona ma nas za kompletnych debili?
            Cały czas mówią, że fundusz ogólny na bibliotekę jest taki sam więc logicznym jest, że jeśli kupują e-książki to będzie mniej pieniędzy przeznaczą na drukowane. tak mogłoby być tylko wtedy jeśli e-książki kupowaliby z dodatkowych funduszy. Więc skąd nagle ta manna?
        • vulcanik222 Re: Likwidacja Filii nr 1 14.04.13, 15:25
          Z tego co widziałem w czasie mojej ostatniej wizyty na Sowińskiego, to tylko pełne regały "książki gratis", bo wyrzucane z półek książki z numerem 0 tam były wstawiane przez panie bibliotekarki. Żadnych nowości nie było widać, a na pytanie o nowości usłyszałem że Filia nie otrzymała pieniędzy na zakupy w tym roku.
          To chyba wszystko wyjaśnia, jakie są zamierzenia dyrektorki co do działalności największej biblioteki w mieście. Pozbyć się starego księgozbioru wyrzucając go na makulaturę, nie dać pieniędzy na nowe książki i nie pozwolić przyjmować darów od czytelników, a później udowadniać wszystkim (radnym), że ta biblioteka wcale nie jest taka dobra jak mówią jej czytelnicy.
    • kar_z Re: Jaką chcemy mieć bibliotekę? 14.04.13, 15:39
      Takiego cyrku jeszcze nie było. Czemu służy taka impreza w bibliotece jak w minioną sobotę. Cienkie i płytkie. Można już od jakiegoś czasu zauważyć, że w bibliotece podobnie dzieje się tak jak pisał alakla - forum.gazeta.pl/forum/w,93,141649490,141691851,Re_Wegrzy_w_Legionowie.html
      A ja odnoszę wrażenie, że działalność Biblioteki tak hojnie finansowana z pieniędzy mieszkańców Legionowa również rozmija się z zapotrzebowaniem społecznym a dyrektor celebruje tylko własne istnienie. Czy to należy do zadań statutowych tej instytucji? Ot pytanie. Na 100% kolejny wpis legioniaka a propos muzeum powinno mieć również zastosowanie dla biblioteki - forum.gazeta.pl/forum/w,93,141649490,141695644,Re_Wegrzy_w_Legionowie.html
      W tamtym wątku jest jeszcze wiele ciekawych wpisów obrazujących rozmijanie się potrzeb mieszkańców z tym co im się narzuca za ich własne pieniądze. O ile w MOK-u większość imprez jest biletowana to w przypadku tych instytucji dyrektorzy mogą robić co chcą za naszą kaskę. Chociaż zdecydowanie nie jestem za łączeniem instytucji kultury to w takim dennym wykonaniu (bez wyraźnej odrębności) właściwie dlaczego zamiast utrzymywać 3 dyrektorów 3 instytucji nie jest rozsądniejsze utrzymywać jednego. Dyrektorskie pensje są wysokie i to byłyby znaczące oszczędności.
      Co o tym myślicie?
      • mat-mus2 Re: Jaką chcemy mieć bibliotekę? 14.04.13, 16:35
        Mam chyba nie tylko wrażenie, ale nawet pewność że działania biblioteki głównej tej na ul. Broniewskiego zupełnie nie zgadzają się z działalnością statutową biblioteki. Do głównych zadań biblioteki należy: " ... gromadzenie, opracowywanie i udostępnianie książek..." Dodatkowymi działaniami może być promocja książki w różny sposób ... ale nie spotkanie z klaunami. Dlaczego biblioteka odbiera chleb cyrkom? Ani to śmieszne, ani właściwe, a raczej żałosne. Chyba, że dyrektor chce zamienić miejsce pracy i powoli przygotowuje się do pracy w cyrku. Po tych wszystkich jej działaniach, to może by się tam odnalazła.
        • kar_z Re: Jaką chcemy mieć bibliotekę? 14.04.13, 16:51
          mat-mus2 napisała:

          Dodatkowymi działaniami może być promocja książki w różny sposób ... ale nie spotkanie z klaunami.

          W programie książki żadnej nie było. Nawet moje dzieci nie chciały brać w tym cyrku udziału. Tyle, że mnie to kosztowało pójście do pewnego miejsca znanego z hamburgerów. Jest to wbrew moim przekonaniom żywieniowym - ale cóż sama chciałam zrobić im Rodzinną sobotę. To miałam. Po takiej klapie nie miałam większego wyboru.
          • zchotomowa Re: Jaką chcemy mieć bibliotekę? 14.04.13, 16:53
            biblioteka robi spotkania z klaunem??

            pozdrawiam,

            Marcin
            • werona539 Re: Jaką chcemy mieć bibliotekę? 14.04.13, 18:19
              No, myślałam że tylko mnie to zdziwiło ....... tak. Jeśli wczoraj było spotkanie z klaunem a właściwie z klaunami to było już drugie. Tydzień temu byłam z dzieckiem i oczom nie wierzyłam ale obiektywnie rzecz biorąc to moje dziecko było heppy. Tyle że już chyba to miejsce będzie kojarzył z bańkami mydlanymi, balonami, lizakami i zabawą a nie jako świątynia ksiązki gdzie ta właśnie tam króluje. Szczerze, mnie trafiło. Chciałam zabrać je stamtąd ale po pierwsze nie miałam jak znaleźć ubranka na wieszakach a po drugie pewno bez syreny nie wyszłoby. Nie po to codziennie czytamy z mężem dzieciom .... ach, szkoda gadać. bibliotekalegionowo.pl/index.php?option=com_content&task=view&id=840
              Są balony jest zabawa.

              zchotomowa napisał(a):
              > biblioteka robi spotkania z klaunem??
              • numer170 Re: Jaką chcemy mieć bibliotekę? 14.04.13, 20:02
                Nie tylko Was to zdziwiło. W zeszłym tygodniu w pytanach do prezydenta już był poruszany ten temat.
                Cytuję:
                Panie Prezydencie, ja jeszcze raz w sprawie biblioteki. Już teraz wszystko rozumiem. Chcecie zlikwidować najlepiej działająca placówkę, ponieważ teraz zamiast książek proponuje się inne formy rozrywki. Wystarczy pocztać na stronie biblioteki. Była wróżka, teraz cyrk i to wszystko wyjaśnia. Zamiast promocji książki mamy wróżbitów i klaunów. Promocją książki w Legionowie zajmuje się księgarnia pana Leszka, Muzeum Historyczne, Klub dyskusyjny w MOK to w zasadzie racja, że likwiduje się placówkę która ma największą liczbę wypożyczonych książek. To nowa forma promocji biblioteki. Czy Pan naprawdę nie widzi absurdalności w poczynaniach dyrektora biblioteki? Nadal będzie Pan bronił tych zupełnie nietrafionych decyzji?
                (Zenon, 11-04-2013)

                Odpowiedź:

                Szanowny Panie Zenonie,
                zgodzę się z Pana wypowiedzią w jednej kwestii, iż w Legionowie potrzebna jest zwiększona aktywność w kierunku promocji książki oraz czytelnictwa. Nie mam jednak zastrzeżeń co do obecnie prowadzonej działalności kulturalnej biblioteki. Spotkania z pisarzami, konkursy literackie, plastyczne, prowadzenie klubu dyskusyjnego to tylko część realizowanych przez bibliotekę projektów. Wszystkie one cieszą się dużą popularnością wśród czytelników i nie widzę powodów, aby takie działania krytykować.

                To wszystko w tym temacie. Jak widać każdą bzdurę w wykonaniu dyrektorki biblioteki popiera prezydent (nie wiem który a może obaj). Tylko jest pytanie za co jej tym poparciem płacą, bo na pewno nie za wiedzę? Czy jest tak wspaniała czy wręcz przeciwnie BMW?
                A może by tak na nową drogę dla biblioteki - mediateki rozpisać konkurs na dyrektora? Czy trzeba czekać do nowego rozdania w radzie? Jednak wtedy to co zostanie już zepsute nie da się naprawić.
      • platroman Re: Jaką chcemy mieć bibliotekę? 15.04.13, 22:22
        kar_z napisał(a):

        > A ja odnoszę wrażenie, że działalność Biblioteki tak hojnie finansowana z pieniędzy mieszkańców Legionowa również rozmija się z zapotrzebowaniem społecznym a dyrektor celebruje tylko własne istnienie.

        A co sądzicie o takiej hipotezie, że szef z góry narzuca dyrektorom (jednostek mu podległych) te działania pseudo kulturalne i we wszystkich są te same festynowo-dożynkowe pięknie wyglądające w mediach bo kolorowe. Do tego tekst z powodzeniem konkurujący z zapszeszłymi czasami i szafa gra. Dyrektorzy zamiast bronić działań statutowych to grzecznie aportują dane liczbowe (oczywiście czym większe tym lepsze) co do ilości imprez i ich uczestników do swojego zwierzchnika. Uważają, że muszą wymyślać coraz bardziej absurdalne rzeczy żeby zaskoczyć i być oryginalnym. Dlatego tyle reklam, plakatów i innych form promocji żeby czytelnicy w końcu zechcieli w nich uczestniczyć. Szef wywodzi się z mediów więc najlepiej zna się na takiej papie a szefa trzeba zadowolić bo od tego zależy czy będą dalej piastowali swoje stanowisko. Tak pewno jest nie tylko w bibliotece ale we wszystkich instytucjach utrzymywanych przez nas podatników bo niestety ich dyrektorzy, mimo wyższego wykształcenia i tak myśłą że ich pracodawcą jest wice.
        • zchotomowa Re: Jaką chcemy mieć bibliotekę? 15.04.13, 23:14
          Zadrozny byłby debilem, wydając takie polecenia.

          W mojej pracy zawodowej jest wiele pól do nieprecyzyjnej, pospiesznej komunikacji. I największe babole wychodzą wówczas, gdy podwładny chce bezmyślnie zapunktowac u przełożonego, jednocześnie osłabiając z nim komunikację np. z powodu strachu. Zwykle zwierzchnik, nie poświęcając takiej "cichej" osobie wystarczająco dużo uwagi, budzi sie z ręką w mocniej i ma do wyboru a) powiedzieć "dałem ciała" albo b) bronić takiego podwładnego do upadłego (pózniej i tak taka osobę sie zwalnia).

          Dlatego teoria ze to wymyślił Zadrozny wydaje mi sie nieprawdopodobna.

          Powód skoku na bibliotekę to splot ciągot developerskich wokoło Urzędu Miasta, brak szacunku do mieszkańców przez Radę miasta i nierozwiazywalny konflikt personalny. W moim korpo świecie takie historie rozwiązuje sie tak: a) dyrektorka out za "porozumienim stron", b) personel bibliotek rozczlonkowac na inne obiekty, c) Zadroznemu opiernicz z jasna info, ze jeszcze raz i wylatuje, d) wprowadzamy nowego dyrektora, który na wstępie gwarantuje działanie filii na następne 3-4 lata.

          Ale tak sie nie stanie.

          Dlaczego? Bo a) władze miasta maja zerowe doświadczenie pracy w większych strukturach i nie maja o tym żadnego pojęcia, b) przekładają swoje własne interesy ponad interes mieszkańców i c) za dużo w Legionowie i okolicach dzieje sie rzeczy na styku samorząd - prywata, żeby biblioteka nie miała jeszcze trzeciego i czwartego dna (zapominacie o wartości działki, na której stoi filia; to jeden z ważnych powodów tej decyzji).

          Chcecie materiał do przemyśleń? Kto moze mi pokazac poprzednie ogłoszenie Starostwa Powiatowego w "Gazecie Powiatowej"? Ze nie ma? No to w najnowszej już macie, wraz z tekstem, który slawi Wydział Architektury Starostwa za jego liczne wielkopomne osiągnięcia. Nieformalne spotkanie starosty Grabca z Naczelna Powiatowej dało efekty, prawda?

          Problemem Powiatu Legionowskiego nie jest jedna biblioteka, ale jest nim jedna grupa ludzi, którym sie zdaje, ze mogą nas wszystkich, pozostałych, traktować jak bydło. Jak zaczynamy otwarcie protestować, to albo odbiorą nam glos, albo wykupiła laurki. Jedyny problem w tym, ze my, zwykle szaraki, jesteśmy zbyt bierni; dlatego dajemy sie odgrywać byle komu, nie ma w tym żadnej filozofii, to jest wyłącznie czysta pragmatyka.

          Pozdrawiam,

          Marcin
          • platroman Re: Jaką chcemy mieć bibliotekę? 16.04.13, 09:25
            zchotomowa napisał(a):

            > Zadrozny byłby debilem, wydając takie polecenia.
            Może poleceń nie wydaje ale prymusi wiedzą jak już w 1 klasie szkoły podstawowej jak zadowolić nauczycielkę. W końcu po to chodzą do szkoły.

            > I największe babole wychodzą wówczas, gdy podwładny chce bezmyślnie zapunktować u przełożonego, ....
            a co to jest - babaole czy nie? I nie zapominaj, że to nie korporacja.

            > Dlatego teoria ze to wymyślił Zadrozny wydaje mi sie nieprawdopodobna.
            A dla mnie jest prawdopodobna bo to socjalistyczne rewiry a nie korpo. Tu wyniki liczą się nie w kasie (nie byłoby takiej dziury) tylko w propagandzie. Widzę jak jest bo moja druga połowa pracuje w taki sposób i nie ma na to rady.

            > Dlaczego? Bo a) władze miasta maja zerowe doświadczenie pracy w większych strukturach i nie maja o tym żadnego pojęcia,
            mają ale nie w korporacyjnych tylko samorządowych (czytaj. na cudzy koszt i nie muszą na siebie zarobić więc pensje mają i tak gwarantowane)

            b) przekładają swoje własne interesy ponad interes mieszkańców
            tu w 100% się zgadzam

            i c) za dużo w Legionowie i okolicach dzieje sie rzeczy na styku samorząd - prywata, żeby biblioteka nie miała jeszcze trzeciego i czwartego dna (zapominacie o wartości działki, na której stoi filia; to jeden z ważnych powodów tej decyzji).
            też.

            > Nieformalne spotkanie starosty Grabca z Naczelna Powiatowej dało efekty, prawda?
            no cóż to tylko może potwierdzić że dyrektorzy są bezradni skoro niezależna Naczelna też ulega "urokowi władzy".

            > Jak zaczynamy otwarcie protestować, to albo odbiorą nam glos, albo wykupiła laurki.
            ale to już było ..... ?

            > Jedyny problem w tym, ze my, zwykle szaraki, jesteśmy zbyt bierni; dlatego dajemy sie odgrywać byle komu, nie ma w tym żadnej filozofii, to jest wyłącznie czysta pragmatyka.
            wyuczona bezradność społeczeństwa - lata pracy władzy.

            Pozdrawiam, "nomen omen" Roman
    • diak2 Re: Likwidacja Filii nr 1 15.04.13, 09:30
      Wygląda na to, że likwidacja tak naprawdę to już się zaczęła?
      www.gazetapowiatowa.pl/artykuly/Niezdyscyplinowani-radni,2462.html
      to są tylko takie umizgi do wyborców, że to ustawa intencyjna i takie tam. Na ogół jest już pozamiatane. Trzeba byłoby spytać czy będą kupowane nowe książki do tej biblioteki i ile książek zostało wyrzucone na makulaturę. Z tego co powiedział radny Klejment o fatalnych wynikach pracy pracowników można z dużym prawdopodobieństwem przypuszczać, że wyrzucanie książek usprawiedliwiane niedociągnięciami w tym zakresie bibliotekarzy. Kozioł ofiarny musi być.
      • platroman Re: Likwidacja Filii nr 1 16.04.13, 22:08
        diak2 napisał(a):

        > Wygląda na to, że likwidacja tak naprawdę to już się zaczęła?
        Już z przeglądu strony Biblioteki widać, że w Legionowie MOK i Biblioteka działa niemal na tym samym polu. To do niczego dobrego nie prowadzi szczególnie dla merytorycznych zadań. Można byłoby tu poszukać oszczędności.

        > Z tego co powiedział radny Klejment o fatalnych wynikach pracy pracowników
        Dyrektor powinien zdecydowanie bardziej pilnować działania specjalistyczne dla swej instytucji i wtedy nie musiałaby ośmieszać się ratując swoje cztery litery przed radnymi. Jeśli publicznie zarzuca małą wydajność swoim pracownikom to wydaje tylko sobie świadectwo jakim jest dyrektorem. Owszem scena i chęć zaistnienia medialnego jest kusząca tyle, że koszt dla czytelników nie do przyjęcia.
    • bibliofil232 Re: Likwidacja Filii nr 1 15.04.13, 21:06
      Dla naszych włodarzy i radnych cytat z tego wywiadu:
      „W Polsce w centrum miasta jest urząd gminy, w Szwecji – biblioteka. Biblioteka infekuje pierwszą, darmową działką literatury” – dodał dyrektor Biblioteki Narodowej. Makowski odniósł się do najnowszych badań stanu czytelnictwa w Polsce, przeprowadzonych przez OBOP na zlecenie BN. Wynika z nich, że kluczową rolę w kształtowaniu nawyków czytelniczych, rolę ważniejszą niż wykształcenie, odgrywają biblioteki i rodzice. Konsekwencją nieczytania okazują się zaś fatalne wyniki innowacyjności (Polska znajduje się na czwartym miejscu od końca w Unii Europejskiej)."

      Czy naprawdę tak trudno to zrozumieć? Ale co się dziwić radnym, nawet nauczycielce języka polskiego skoro sama dyrektorka nie dba o rozwój czytelnictwa i występuje o zamykanie swoich placówek?
    • 2-kasia123 Re: To kto zna plany dotyczce biblioteki 16.04.13, 10:01
      A może tak jak chce radny Smuniewski należy zacząć debatę społeczą na temat przyszłości biblioteki, czego oczekują mieszkańcy? Wówczas poszczególni radni: Luzak, Dziedzic, Głażewski, Lewandowski, Kiełbasiński itd z NMNS nie będą mogli powiedzieć, że działają w intersesie mieszkańców wstrzymując się od głosu. Radni z PS jak sama nazwa Porozumienie Samorządowe zrozumieją, że powinni działać na rzecz samorządu a nie prezydenta. O radnych PO nie mówię, bo buców typu Brański, albo bezmyślne młode panny to i tak nic nie nauczy myślenia. To są marionetki.

      Jednak mam nadzieję, że część radnych da się przekonać i nie uda się dyrektorce i prezydentom zamknąć tej filii.
      Pozdrawiam wszystkich podobnie myślących, tych innych też ale życzę im aby zaczęli myśleć.
      • zchotomowa Re: To kto zna plany dotyczce biblioteki 16.04.13, 12:54
        Przypomnę tylko, że Radny Smuniewski jest jedyną samodzielnie myślącą osobą w obecnym składzie rady miasta. I nie, nie chodzi mi o to, że sprzyja czy nie bibliotece (bo on zaledwie mówi, że trzeba o tym z mieszkańcami porozmawiać), ale chodzi bardzo o to, że pozostali "reprezentanci" mieszkańców jeszcze nie zrozumieli, jak będą wyglądały najbliższe wybory samorządowe.

        Może to i lepiej. Dzięki takiej postawie, jaką prezentują obecnie, znikną bez śladu; przynajmniej nie będą dalej szkodzić Miastu.

        pozdrawiam,

        Marcin
        • bibi-zibi Re: To kto zna plany dotyczce biblioteki 16.04.13, 20:15
          zchotomowa napisał(a):

          > ... pozostali "reprezentanci" mieszkańców jeszcze nie zrozumieli, jak będą wyglądały najbliższe wybory samorządowe.

          Sami przegłosowali uchwałę ale mogli nie zrozumieć. Jak była dyscyplina to nie musieli mieć świadomości co robią.

          > Może to i lepiej. Dzięki takiej postawie, jaką prezentują obecnie, znikną bez śladu; przynajmniej nie będą dalej szkodzić Miastu.
          >

          Oby.
        • legio104 Naiwność? Manipulacja? 16.04.13, 20:50
          Uwierzyłbym, że piszesz tak szczerze, gdybym nie wiedział, że manipulujesz tymi biednymi forumowiczami, bo tak lubisz. Jeden działa, bo taki dobry, reszta nie, tak wygląda polityka, cha.

          No, chyba, że wprost wskazujesz na przykładzie Smuniewskiego, ( chociaż mam wrażenie, że inni cię nie zrozumieją), że radni muszą się nam teraz przypodobać i nieważne czy głosują odważnie czy tchórzliwie. Okręgi jednomandatowe tak małe jak u nas, to lizanie tyłka pospólstwu przez takich radnych i głosowania, które zaprowadzą nas najwyżej do Nasielska, a nie do wspominanej tu Szwecji. Po następnych wyborach możemy mieć radnych, którzy będą tylko podlizywać się osobom ze swojego okręgu (jak Smuniewski) i żadnych trudnych decyzji nie podejmować. Nasielsk wita...

          Mnie też boli, że zamykać się ma obiekt związany z tradycją Legionowa, gdzie choćby sławna studnia, ale ważne jest, aby myśleć i nie pisaćnaiwności. Jeśli miasto, prezydent, radni stworzą coś fajnego, jeśli chodzi o bibliotekę, to ok, jak nie - rozliczymy ich. A tu jak dzieci, skoro było, to ma być, tak samo, nie inaczej. A może będzie dużo lepiej? A jak gorzej, to chyba mamy kartki do głosowania? I jeszcze ramię w ramię z PiS...

          Przepraszam, ale boli mnie, gdy czytam takie infantylne wpisy na tym forum, które częściej czytam, niż na nim piszę właśnie. Czytamy książki (apropos biblioteki ), gazety, uczymy się, oglądamy filmy traktujące o polityce, a potem dajemy się nabierać na "odważną postawę", która w gruncie rzeczy jest tchórzliwa i nie widzimy, że to zwykła gra, w której jeden z drugim radnym przypodobują się tym, którym chcą i muszą, a poza tym chcą np. startować w szerszym okręgu, np. do powiatu, czy na prezydenta. I chcą załatwić swoje osobiste sprawy z prezydentem. Zyskać, a nie stracić. A w tym pomogą takie naiwne wpisy, których nie brak na tym forum... A bibliotekę to mają...

          Naprawdę denerwuje mnie, gdy widzę taką naiwność. A pan zchotomowa niech się tak nie martwi o nasze Miasto. Niech się zamartwi o swoją wieś, gdzie ma radnych z bezpośrednich wyborów. I widać, jaki to poziom większości. I wójtowa... Oby Legionowo uniknęło tego losu.

          • platroman Re: Naiwność? Manipulacja? 16.04.13, 21:45
            legio104 napisał:

            > Uwierzyłbym, że piszesz tak szczerze, gdybym nie wiedział, że manipulujesz tymi biednymi forumowiczami, bo tak lubisz.
            Też bym uwierzył w to co piszesz gdybym nie wiedział że manipulujesz mieszkańcami, bo tak lubisz.

            > ... że radni muszą się nam teraz przypodobać i nieważne czy głosują odważnie czy tchórzliwie. Okręgi jednomandatowe tak małe jak u nas, to lizanie tyłka pospólstwu przez takich radnych i głosowania, które zaprowadzą nas najwyżej do Nasielska, a nie do wspominanej tu Szwecji. Po następnych wyborach możemy mieć radnych, którzy będą tylko podlizywać się osobom ze swojego okręgu (jak Smuniewski) i żadnych trudnych decyzji nie podejmować. Nasielsk wita...
            Chyba nie rozumiesz jako radny że radni to przedstawiciele mieszkańców a nie wybrańcy do rządzenia po swojemu. Jeśli mieszkańcy zechcą mieć jak w Nasielsku to radni mają tak zrobić i tyle. Taki jest zasięg władzy radnych jak komuś się nie podoba to nie musi startować. Nie podlizywać tylko konsultować, rozmawiać, dyskutować, przekonywać a nie mieć ich w d.... - zauważ że to zasadnicza różnica.

            > Jeśli miasto, prezydent, radni stworzą coś fajnego, jeśli chodzi o bibliotekę, to ok, jak nie - rozliczymy ich. A tu jak dzieci, skoro było, to ma być, tak samo, nie inaczej. A może będzie dużo lepiej? A jak gorzej, to chyba mamy kartki do głosowania? I jeszcze ramię w ramię z PiS...
            To aż trudno komentować. Powiem jedno autor wpisu wymienia jako miasto na pierwszym miejscu i to jest charakterystyczne dla nowomowy władzy. Najpierw miasto, później prezydent, następnie radni i koniec a mieszkańcy i w końcu ci najważniejsi czytelnicy tej biblioteki .................. Styl polityka i tyle. Pewne schematy wypowiadania się charakterystyczne dla profesji i używane nader często przyklejają się do człowieka i ciągną się jak glut i nie da się tego oderwać.

            > A pan zchotomowa niech się tak nie martwi o nasze Miasto. Niech się zamartwi o swoją wieś, gdzie ma radnych z bezpośrednich wyborów. I widać, jaki to poziom większości. I wójtowa... Oby Legionowo uniknęło tego losu.
            O .... i wyszła odwieczna wojna Legionowo-Jabłonna. Jakie to prymitywne.
          • zchotomowa Re: Naiwność? Manipulacja? 16.04.13, 22:19
            legio104 napisał:
            > Naprawdę denerwuje mnie, gdy widzę taką naiwność. A pan zchotomowa niech się ta
            > k nie martwi o nasze Miasto. Niech się zamartwi o swoją wieś, gdzie ma radnych
            > z bezpośrednich wyborów. I widać, jaki to poziom większości. I wójtowa... Oby L
            > egionowo uniknęło tego losu.

            wszystko to szlachetne bardzo,

            ...ale mylą się letko wątki utarczek osobistych z problemami do rozwiązania, także ortograficznymi.

            Pomogę: jak już będziesz rozróżniał wybory bezpośrednie od ordynacji jednomandatowej lub będziesz dostrzegał różnicę pomiędzy stanem biblioteki w Jabłonnie a zamykaniem kolejnej biblioteki w Legionowie - wtedy wróć do wypowiedzi, tedy będą one miały sens.

            Dodam ze złośliwym uśmieszkiem, że nie biorę tego do siebie osobiście, bowiem osoby, robiące błędy ortograficzne, nie mają możliwości mnie dotknąć :)

            Marcin
            • legio104 Re: Naiwność? Manipulacja? 28.05.13, 20:47
              zchotomowa napisał(a):

              > legio104 napisał:
              > > Naprawdę denerwuje mnie, gdy widzę taką naiwność. A pan zchotomowa niech
              > się ta
              > > k nie martwi o nasze Miasto. Niech się zamartwi o swoją wieś, gdzie ma ra
              > dnych
              > > z bezpośrednich wyborów. I widać, jaki to poziom większości. I wójtowa...
              > Oby L
              > > egionowo uniknęło tego losu.
              >
              > wszystko to szlachetne bardzo,
              >
              > ...ale mylą się letko wątki utarczek osobistych z problemami do rozwiązania, ta
              > kże ortograficznymi.
              > Dodam ze złośliwym uśmieszkiem, że nie biorę tego do siebie osobiście, bowiem o
              > soby, robiące błędy ortograficzne, nie mają możliwości mnie dotknąć :)
              >
              > Marcin


              Nie miałem głowy do tego, aby zajmować się odpowiedzią dla człowieka najwyraźniej nie radzącego sobie ze swoimi problemami, jak również z niedostatkami swojej gminy. O tym jednak gdzie indziej. Nie radzącego sobie także z podstawową wiedzą o języku polskim. Jeśli ktoś taki dostrzega w moim tekście (oprócz wynikającego z pośpiechu braku spacji z wyrazie pisaćnaiwności) błędy ortograficzne, to na pewno warto utrzymać filię biblioteki dla mieszkańców sąsiednich gmin, gdyż może tam nabędą odpowiedniej wiedzy i nie będą wypisywać niedorzeczności.

              Chociaż zapewne "letko" im nie będzie, jak napisał "zchotomowa". Najlepiej uczyć się na własnych błędach, więc na pierwszy ogień ćwiczymy lekko - dobrze, letko - źle. I tak 100 razy. Choć zapewne - lekko nie będzie...
              • zchotomowa Koniec "manipulacji" Biblioteką (z mojej strony). 28.05.13, 21:47
                to mój ostatni post w sprawie biblioteki i dlaczego tak zdecydowałem:

                a) Szkoda mi czasu na pomyje, jak w poście wyżej. Wąskie horyzonty, widać, przysłaniają nie tylko radnym cel, który jest ponad osobiste utarczki. Tłumaczenie z czego wynikają błędy - nie chce mi się, zwyczajnie. Jak wcześniej pisałem - tacy autorzy nie mają szansy mnie obrazić, brak wiedzy buduje czasem rowy nie do zasypania dobrymi chęciami. Myślę, że wiele osób odetchnie, gdy biblioteka przestanie pojawiać się na moim radarze jako "sprawa warta uwagi", także ci, co nie widzą w ortografach ironii (tego nie zmienia edukacja przez powtarzanie).

                b) Mimo dwóch kolejnych wezwań tu, na Forum, nie udało mi się zachęcić nikogo do zbiorowego działania. A tylko takie jest w stanie zmienić oczywisty bieg wydarzeń. Oczywisty, bowiem nadal część z Was uważa, że problem wynika z buty dyrektorki. To błąd, wynikający z braku informacji, bo dyrektorka jest bez znaczenia. Przyczyny zamknięcia biblioteki na Sowińskiego są głębsze i są silnie związane z ambicjami części lokalnych polityków oraz Spółdzielni Mieszkaniowej. I już parokrotnie je wskazywałem, więc brak reakcji oznacza, że wrześniowa debata będzie wyłącznie dupokrytką dla radnych i miasta, którą każdy socjotechnik jest w stanie gładko zamienić w dyskurs o zmianach cywilizacyjnych (co próbował już robić starosta w odpowiedzi na żądanie wyjaśnień na sesji Rady Powiatu). Szkoda tego społecznego kapitału, ale też nie każda inwestycja może być trafiona, skoro kapitał nie pracuje.

                c) Biblioteka zniknie. Zniknie, bo Wy, Czytelnicy, nie podejmujecie żadnych działań wspólnych. Dlatego też będziecie/jesteście łatwym celem dla podobnych, bezsensownych decyzji rady miasta i tylko czekam na apogeum głupoty, gdzie będziemy płacić za parkowanie na parkingu P&R lub zamkną targowisko (co niechybnie się wydarzy, gdy policzymy wartość działki, na której dziś kupujemy owoce), obstawiam, że ciachnięcie targowiska to kwestia maks następnej kadencji a hasłem będzie: "ład przestrzenny" i "zagrożenia sanitarne".

                d) Chciałbym zostać dobrze zrozumiany: nie winię nikogo z Was personalnie, to jedynie moja konstatacja pewnego "obyczaju" politycznego, gdzie znaczna część z nas nadal żyje w przekonaniu, że nic nie możemy. I jedynie, jak te barany, możemy tylko czekać na swój koniec. Cytując klasyka - pozwalamy traktować się jak ciemna masa, co wszystko kupi. W tej mierze trzeba oddać radnym, że ich brak szacunku do nas wszystkich ma swoją przyczynę i jest realną legitymacją do takich właśnie, szkodliwych i głupich, decyzji. Wyłączną bowiem przyczyną i powodem zamknięcia biblioteki jest Wasza bierność; gdybyście zdołali podjąć działanie - nawet najśmielsze pomysły deweloperskie nie dałyby rady zamknąć biblioteki, z której korzysta więcej niż połowa czytających mieszkańców.

                Gdy więc przeczytacie za 3 miesiące o zamknięciu filii, niechaj te słowa wrócą Wam w głowach na chwilę: pozwoliłam/em na to, bo nie sprzeciwiłam/em się wystarczająco głośno; wygodniej było mi w milczącym tłumie.

                powodzenia,

                Marcin
          • ka.cha411 Re: Naiwność? Manipulacja? 17.04.13, 00:11
            Szwecji się zachciało, może drugiej Japonii, zielonej wyspy? Co to za bajki?
            Rej powiedział że: Polacy nie gęsi i swój język mają tylko że szkoda że rozumu swego brak i zawsze trzeba szukać wzorców na zachodzie.
            A co złego jest w starym typie bibliotek? Co złego było w starym typie szkolnictwa? Poszło się za modą zachodnią i teraz jest problem. Pozmieniane, pozamiatane i koniec - po cholerę mi teraz kartka do głosowania. Teraz kolejne innowacje ku nowoczesności - 5 latki do szkół, 2 latki do przedszkoli, biblioteki do likwidacji w zamian jedna nowa, duża na dworcu Mediateka. A czy mieszkańcy akceptują takie rozwiązanie?
            Niestety nie przyszło miastu, prezydentowi i radnym do głowy, że należy się liczyć z ich zdaniem. Arogancja władzy sięga zenitu. Jeśli kogoś razi nazwa Biblioteka to niech sobie wybuduje Mediatekę ale nie koniecznie aż tak dużą i kosztem filii. Jeśli chcą mieć miejsce na swoje występy wątpliwej jakości to proszę bardzo ale nie kosztem tej która w sumie najlepiej spełnia oczekiwania swoich czytelników.
          • 1dagmara333 Re: Naiwność? Manipulacja? 17.04.13, 08:31
            Zarzucanie manipulacji Marcinowi zchotomowa jest manipulacją z Twojej strony. Co złego jest w tym że radni, jako przedstawiciele mieszkańców, mają głosować zgodnie z ich wolą. To nie lizanie tyłka tylko wypełnianie swoich obowiązków. To z nami władze powinny prowadzić dialog a nie narzucać swoje zdanie. Co ich tak oświeciło? Władza którą sprawują nie daje im recepty na wszystko, nie są przez to mądrzejsi, najwyżej wychodzi z nich bute i arogancja jak w przypadku Legionowa.
            legio104 napisał:
            Mnie też boli, że zamykać się ma obiekt związany z tradycją Legionowa, gdzie ch
            > oćby sławna studnia, ale ważne jest, aby myśleć i nie pisaćnaiwności. Jeśli mia
            > sto, prezydent, radni stworzą coś fajnego, jeśli chodzi o bibliotekę, to ok, ja
            > k nie - rozliczymy ich. A tu jak dzieci, skoro było, to ma być, tak samo, nie i
            > naczej. A może będzie dużo lepiej?
            Jak pozwoli im się bezmyślnie, bez planów działać to na to że będzie lepiej nie ma co liczyć. Niech przedstawią jakieś konkrety w sprawie nowej mediateki i dopiero jest możliwa dyskusja. A tak to tylko obiecanki cacanki (nie pierwsze i pewnie nie ostatnie). Co mi po rozliczeniu prezydenta jeśli zniszczy dobrze funkcjonującą bibliotekę, to będzie musztarda po obiedzie.
          • syl-pie78 Re: Naiwność? Manipulacja? 17.04.13, 09:50
            Samorząd (czyt. prezydenci) pewno uznaje, że w gminie jest zapotrzebowanie na sport, imprezki i festyny i dlatego „przydobuje :-)” się wyborcom organizując je możliwie przy każdej okazji i w każdej instytucji. Tymczasem biblioteka ma zupełnie inne zadania statutowe - gromadzi i udostępnia zbiory, także te związane z lokalną społecznością. To proste jak drut. Zawracanie głowy radnym co organizuje dodatkowo w ferie czy wakacje to lekka przesada chyba żeby udowodnić, że „obecna dyrektorka pracuje parę tysięcy procent lepiej”. www.bip.legionowo.pl/#Z2V0Q29udGVudCgxOTc3MSk= Tym bardziej, że wprost wykazuje brak realizacji zadań podstawowych. Nikt z radnych nie zwrócił na to uwagi i nie spytał dyrektora dlaczego nie dopilnował i zorganizował tak prac statutowych żeby były wykonane należycie i w odpowiednim czasie. Radni to zwolennicy zastanawiania się nad sensem rzeczy bezsensownych... i tym zachowaniem rozniecają złe emocje w społeczeństwie. Po co i komu potrzebne sa te jatki choćby tu na forum.
            Dlaczego nie zajmie się np. taką sprawą, że Filia nr 1 to końca bieżącego roku nie dostanie pieniędzy na zakup nowych książek. www.bip.legionowo.pl/#Z2V0Q29udGVudCgxOTc3MSk= Okazuje się, że dyrektor nie liczy się z czytelnikami ale również z radnymi. Zapewniała na sesji, że to jest tylko uchwała intencyjna ale radny Michalski słusznie zauważał, że dobrymi intencjami piekło jest wybrukowane. www.gazetapowiatowa.pl/artykuly/Plan-likwidacji-uchwalony,2338.html I takie właśnie mamy intencje pozbawienie środków na nowe książki w najprężniej działającej bibliotece. Czy do radnych dotarł taki fakt i czy równie ochoczo zostali o tym poinformowani przez dyrektora jak to, że odbyły się imprezy i byli klauni? Kto tu kogo robi w balona?
      • arek.k282 Re: To kto zna plany dotyczce biblioteki 16.04.13, 23:37
        No, może mam pomysł. Jak można klaunów dla dzieci to może kiełbaski z grila i piwo dla dorosłych na Broniewskiego to czytelnicy napłyną i dyrektor nie będzie musiał likwidować tej na Sowińskiego żeby wymusić na czytelnikach zwiększenia statystyk w miejscu gdzie sama ma gabinet. Różnica w ilości jest znaczna tym bardziej że na Sowińskiego to są sami dorośli czytelnicy a na Broniewskiego dorośli i dzieci. Wystarczy porównać statystyki. www.gazetapowiatowa.pl/artykuly/Plan-likwidacji-uchwalony,2338.html
        • 1dagmara333 Re: To kto zna plany dotyczce biblioteki 17.04.13, 08:19
          Napisałam do filii na Sowińskiego kiedy będą dostępne (zakupione) nowe książki. Wysłałam to zapytanie 10 i jak do tej pory nie mam odpowiedzi. Chyba jeszcze raz wyślę ale tym razem do dyrektorki, ponieważ to chyba od niej zależy.
          • numer170 Re: To kto zna plany dotyczce biblioteki 17.04.13, 09:46
            Daj znać co Ci dyrektorka odpowie. Przecież z tego co wiem to filia na Sowińskiego jeszcze co najmniej pół roku będzie działać i powinna dostarczać nam czytelnikom nowe książki.
    • morwika Konkurs fotograficzny w bibliotece 16.04.13, 17:23
      Serdecznie zapraszamy do udziału w Legionowskim Konkursie Fotograficznym organizowanym przez Miejską i Powiatową Bibliotekę Publiczną w Legionowie pod honorowym patronatem Prezydenta Miasta Legionowo i Starosty Legionowskiego.
      Kategorie: Człowiek, Przyroda, Architektura
      www.legionowo.pl/pl/strefa-mieszkanca/aktualnosci;kategoria-wszystkie;id-4469
      • bibi-zibi Re: Konkurs fotograficzny w bibliotece 16.04.13, 19:41
        morwika napisał(a):

        > Serdecznie zapraszamy do udziału w Legionowskim Konkursie Fotograficznym

        no chyba morwika macie problem z założeniem nowego wątku bo ten to raczej jest o sprawach związanych z likwidacją biblioteki. Proponuję zaproszenia umieszczajcie w nowych wątkach albo jednym wspólnym - tak dla porządku żeby nie mieszać tematów - chyba że macie taki taki cel.
        • legioniak Re: Konkurs fotograficzny w bibliotece 16.04.13, 21:01
          To myślisz, że organizowanie konkursów fotograficznych w kategoriach człowiek, przyroda, architektura jest typowym zajęciem dla biblioteki, a nie na przykład MOK?
          Może jednak byłoby lepiej, żeby biblioteka skoncentrowała się na czytelnikach i książkach, bo takie konkursy fotograficzne pochłaniają np. środki finansowe i czas pracowników biblioteki?
          Patronat Prezydenta Miasta Legionowo i Starosty Legionowskiego, nadaje temu konkursowi odpowiedni priorytet i status, co może powodować utrudnienia w realizowaniu zadań statutowych biblioteki w czasie trwania konkursu i niewątpliwie będzie dodatkowym obciążeniem dla bibliotekarzy .
          I pewnie taka była intencja tego wpisu.

          bibi-zibi napisał(a):

          > morwika napisał(a):
          >
          > > Serdecznie zapraszamy do udziału w Legionowskim Konkursie Fotograficznym
          >
          > no chyba morwika macie problem z założeniem nowego wątku bo ten to raczej jest
          > o sprawach związanych z likwidacją biblioteki. Proponuję zaproszenia umieszczaj
          > cie w nowych wątkach albo jednym wspólnym - tak dla porządku żeby nie mieszać t
          > ematów - chyba że macie taki taki cel.
          • nielot_dodo Re: Konkurs fotograficzny w bibliotece 16.04.13, 22:03
            legioniak napisał(a):
            > Patronat Prezydenta Miasta Legionowo i Starosty Legionowskiego, nadaje temu kon
            > kursowi odpowiedni priorytet i status,

            Świetny pomysł!!! zwłaszcza jeżeli chodzi o architekturę. Prace konkursowe człowiek - architektura powinny pokazać rozwałkę carskich koszar na Strużańskiej. Powinny uświadomić publice jak dwóch "człowieków" odpowiedzialnych za ład przestrzenny i historię dopuściło do barbarzyństwa na zabytkach.
            Coś, ktoś kiedyś mówił o narodzie bez historii, alem zapomniał podziwiając potworki urbanistyczne powiatu.
            • legioniak Re: Konkurs fotograficzny w bibliotece 16.04.13, 22:32
              Gratuluję pomysłu z byłymi koszarami na Strużańskiej, ale będę się upierał przy swoim z pewną modyfikacją, jeśli chodzi o organizatora konkursu fotograficznego.
              Ten konkurs fotograficzny nie powinna organizować biblioteka, tylko Muzeum Historyczne w Legionowie, kierowane przez dyrektora i radnego powiatowego Jacka Szczepańskiego.
              Dyrektor-radny powinien znać doskonale te resztki carskich ruin i będzie się doskonale nadawał do tej historycznej roli.
              ocenpolityka.pl/mazowieckie/legionowski


              nielot_dodo napisał(a):

              > legioniak napisał(a):
              > > Patronat Prezydenta Miasta Legionowo i Starosty Legionowskiego, nadaje te
              > mu kon
              > > kursowi odpowiedni priorytet i status,
              >
              > Świetny pomysł!!! zwłaszcza jeżeli chodzi o architekturę. Prace konkursowe czło
              > wiek - architektura powinny pokazać rozwałkę carskich koszar na Strużańskiej. P
              > owinny uświadomić publice jak dwóch "człowieków" odpowiedzialnych za ład przest
              > rzenny i historię dopuściło do barbarzyństwa na zabytkach.
              > Coś, ktoś kiedyś mówił o narodzie bez historii, alem zapomniał podziwiając potw
              > orki urbanistyczne powiatu.
            • malgaka Re: Konkurs fotograficzny w bibliotece 16.04.13, 22:34
              nielot_dodo napisał(a):

              > Coś, ktoś kiedyś mówił o narodzie bez historii, alem zapomniał podziwiając potworki urbanistyczne powiatu.

              Można można jak się patrzy na te potworki. Więc uprzejmie wpisuję:
              Naród, który nie dba o swoją historię, bardzo szybkimi krokami zmierza ku samozagładzie - Jan Paweł II
              Naród, który traci pamięć, traci sumienie - Zbigniew Herbert
              Naród, który odwraca się od swej historii i nie dba o korzenie, zawisa w próżni i nie ma szans na dalszy rozwój - senator Jarosław Lasecki
              Naród, który traci pamięć - traci życie - przypisuje się je Józefowi Piłsudskiemu
              • zchotomowa Re: Konkurs fotograficzny w bibliotece 16.04.13, 22:39
                coś, co mnie osobiście wydaje się "na rzeczy" w sprawie biblioteki:

                Naród, który nie zna swej historii skazany jest na jej powtórne przeżycie

                pozdrawiam,

                Marcin
                • numer170 Re: Konkurs fotograficzny w bibliotece 17.04.13, 09:44
                  I właśnie poznawaniu własnej historii powinna służyć biblioteka. Konkursy fotograficzne mamy na każdym kroku, każda gmina a nawet powiat organizuje takie konkursy. To jest bardzo łatwe, tylko zmiana tematu i nowy konkurs.
                  Rzeczywiście w przypadku biblioteki szkoda czasu i pieniędzy. Przecież plakaty, zaproszenia również kosztują. Można je wydać na inne, bardziej potrzebne bibliotece cele.
                  Marketin i reklama są potrzebne ale w przypadku problemów finansowych należy je ograniczyć. Ja wolę nie mieć konkursów, plakatów a za to dobrze funkcjonującą placówkę.
                  Tu powinna nastąpić racjonalizacja wydatków.
    • syl-pie78 Re: Likwidacja Filii nr 1 17.04.13, 10:02
      Taka upartość władzy w tym temacie i brak jakichkolwiek działań żeby zainicjować rozmowę z czytelnikami jednak wskazuje na to, że w dużym procencie może być to prawda: forum.gazeta.pl/forum/w,93,142808173,142940578,Re_Znikajacy_temat.html
      • kar_z Re: Likwidacja Filii nr 1 17.04.13, 10:11
        No, takie czasy: biblioteki można łączyć i likwidować, do szkół pójdą sześciolatki, żeby o rok wcześniej płacić składkę na ZUS, a okazy łagodności wychodzą na agresywnych szczekaczy. Ale nie sposób patrzeć i nic nie mówić. Z tym koniecznie trzeba coś zrobić i to już w najbliższych wyborach.
        Władza we właściwym sobie stylu prowadzi oderwaną od rzeczywistości, niemal orwellowską, propagandę sukcesu. Przekonuje, że jest świetnie i nawet jak w bibliotece klaunów zaprasza mimo, że już w tej instytucji cyrk jest od dawna. Stan permanentnej wojny nikomu nie służy. Władza zamiast udawać, że nie ma problemu może powinna zastanowić się nad argumentami przeciwników likwidacji Filii Nr 1.
        Oby każdy z nas taki paragon miał na co dzień: www.facebook.com/photo.php?fbid=437299453022519&set=a.162704693815331.43372.161090783976722&type=1&theater
        • 2-kasia123 Re: Likwidacja Filii nr 1 18.04.13, 17:36
          Każdy rozsądny wie, że wojna niczego dobrego nie przyniesie. Jak widać prowadzi do likwidacji kolejnej filii biblioteki. Tylko dyrektor i prezydent są zadowoleni, zdanie mieszkańców w ogóle nie jest brane pod uwagę.

          Niestety najczęściej władza deprawuje i zapomina się o rozsądku. Przecież oni wiedzą lepiej.

          Praktycznie nikt z władz nie próbował nawet zastanowić się nad argumentami przeciwników likwidacji filii na Sowińskiego. Co tam zdanie pospólstwa, my ELYTA wiemy lepiej.

          Niestety takie osoby mamy na stołkach w mieście.
    • zchotomowa Zróbmy nowe otwarcie... 18.04.13, 19:08
      ..i dajmy szansę radzie miasta.

      Poprośmy radnych kolejny raz o głos dla mieszkańców, wybierzemy spomiędzy siebie asertywną, mającą niewiele do stracenia osobę i zabierzmy głos, wystarczy jednoosobowo. Argumentację mamy gotową, kwestia tylko wypowiedzenia tego, o czym piszemy tu już w ponad 400 postach.

      I poprzyjmy to pojawieniem się na sesji rady miasta.

      Co Wy na to?

      Marcin
      • zchotomowa ... i sami zróby debatę :) 18.04.13, 21:50
        Zróbmy spotkanie czytelników i pogadajmy, czego chcemy od bibliotek, bo może się okazać, że wizja Mediateki, ebooków albo spotkań z klaunami są o kant dupy potłuc a kto wie, może najbardziej będzie nam chodziło o dostępność?

        Chcemy? Bo ja to mogę zorganizować. Przecież Urząd Miasta nam nie odmówi wypożyczenia sali konferencyjnej na publiczną debatę.

        pozdrawiam,

        Marcin
        • zdebeq Re: ... i sami zróby debatę :) 18.04.13, 22:32
          Ja myślę, że to bardzo dobry pomysł. Też w ten sposób będzie można sprawdzić czy jest to realny problem, czy może inicjatywa kilkunastu zaangażowanych osób.
      • bibliofil232 Re: Zróbmy nowe otwarcie... 19.04.13, 08:31
        Bardzo dobry pomysł, z tego rzeczywiście coś może wyjść.
        Wiem, że czytelnicy działają, tych bardzo aktywnych na pewno dużo nie będzie ale tu nie chodzi o pyskówkę z władzami. Ale ludzie naprawdę są wkurzeni.
        W osytatniej Powiatowej jest list czytelnika na temat biblioteki. Coś slyszałem o stowarzyszeniu. Dokładnych danych nie mam, może ktoś coś więcej wie.
        Nie dajmy radnym odetchnąć od tego tematu.
      • gosidkawka Re: Zróbmy nowe otwarcie... 19.04.13, 09:50
        zchotomowa napisał(a):

        > ... wybierzemy spomiędzy siebie asertywną, mającą niewiele do stracenia osobę i zabierzmy głos, wystarczy jednoosobowo. Argumentację mamy gotową, kwestia tylko wypowiedzenia tego, o czym piszemy tu już w ponad 400 postach.

        Jestem za i to bardzo. Może uda mi się wziąć dzień urlopu na sesję ale tą najważniejszą. Niestety mam sytuację rodzinną taką że muszę bardzo rozważnie dysponować urlopem. Godziny spotkań Rady są w tygodniu i takie że dla pracujących w Warszawie nie do przeskoczenia.
        Dlatego uważam, że lista osób protestujących jest wyraźnym dokumentem iż ktokolwiek wypowie się w imieniu czytelników to wypowie się również w moim imieniu. Byle był to głos przeciwko likwidacji tej biblioteki. Może znajdą się osoby dysponujące jakimś czasem i umiejętnościami rozmawiania z betonem (przepraszam nie dla wszystkich jest to określenie ale każdy chyba każdy wie dla kogo).Podpisywałam się niedawno na liście "oburzonych likwidacją" i byłam dobrze ponad 1300 - to chyba nieźle. Jak myślicie?
        • zchotomowa Re: Zróbmy nowe otwarcie... 19.04.13, 09:56
          Moze poprosimy Bibliotekarki i przy okazji debaty, jaką zorganizujemy, wręczymy te listę Prezydentowi? Ktoś powinien zrobić pierwszy krok, żeby zatrzymać ten bałagan. Jeśli radni sie do tego nie nadają i maja w dupie nas i nasze postulaty, to zróbmy to sami, bez nich.

          Druga połowa maja? Robimy?

          Pozdrawiam,

          Marcin
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka