leziox
15.06.10, 12:50
Wychodzac naprzeciwko wielu zyczeniom twierdzacym,ze do tej pory nic ciekawego
nie napisano o dupie mimo dupnego watku,skladam na rece ludzkosci swoj kolejny
zarliwy poemat na ten temat.I jazda!
Oda do dupy
Dupo kobieca,dupo wyśniona
Szczerze cię pragnę,tulić do łona
Mieć cię na codzień,twoje krągłości
I do klepania i do miłości
Marząc o tobie prężę się cały
I chociaż jestem nieco nieśmiały
Twój widok zmienia mnie wnet w tygrysa
Co przy tym myślę-nie będę pisał
Twoje krągłości nagich pośladków
Klepane były przez naszych dziadków
Czy to za Mieszka,czy innych Piastów
Każdy z nich dupie przydawał głasków
O ciebie walczono,bito się krwawo
By po zwycięstwie posiąść cię żwawo
Ty grzałaś armie mokrych sołdatów
I ukrywałaś powstańczych swatów
Dupo kobieca!Przez tysiąclecia
Dawałaś siebie dla króla i kmiecia
Trwaj ty nam jeszcze przez długie lata
Bez ciebie dupo nie będzie świata
Gładka ty dupo,śliczny wyrobie
Tyś nam jedyna tylko w przyrodzie
Tyś nam jest matka,siotra i żona
Chylę się nisko przed tobą w pokłonach
A gdy zmarznięty tak chodzę po świecie
I znajdę znowu się ja przy kobiecie
Ciepła jej dupa mnie słodko kołysze
Iż nie chcę już nic ja tak wiedzieć i słyszeć
Ten hymn dla dupy niech będzie w chwale
Śpiewany wszędzie,ciągle i stale
Chwalić nam dupy wszak trzeba w trudzie!
Bez nich nie byłoby wszak nas-o,ludzie!
The End
Copyright by Leziox