
)))))))
bo mi było coś potrzebne do Akwarium.
Jak już zaczęłam gmerać to se popatrzyłam tu i tam.Wspomniałam se.
a potem padło mi na oczy coś
i pomyślałam o chcicy Lezia, spełnieniu zawątkowanym przez Halusię
bo jakże często : nie pora nie ten czas, jak się wszystko rozmija,gubi i traci, jak cośjest za wcześnie lub za późno ....to smutne (:
no to zapodaje to coś :
Nie ten czas nie ta pora.
była sobie pewna żaba
tak wesoła ,że tej żabie
dano miano szerokousta
no i ona w swym powabie
korzystając ,jesień przyszła,
że bociany odleciały
poszła w tango ,ot szalona,
aż jej usta sie tak śmiały
hi hi hi
Biedna jednak zapomniała
w swej ochocie frywolności,
że gdy przyjdzie bura jesień
po niej zima wnet zagości.
oj oj oj
Cóż ,że chęci ma zaszaleć,
już nie boi sie bociana...
ot,popadła w odrętwienie
w zimie u żab rzecz to znana.
ech ech ech