anus-hka Re: To prawda? 01.05.14, 20:39 ja sie z tym nie zgadzam....nie jestem pielęgniarką Odpowiedz Link
czarek_sz Re: To prawda? 01.05.14, 20:41 A co robią pielęgniarki w szpitalach na nocnych dyżurach ? Odpowiedz Link
anus-hka Re: To prawda? 02.05.14, 00:09 no dopra śpią czytaja dziergają czy co tam...ale sa kobietami no żyły ma fajne i reszte też Odpowiedz Link
grzech_o_1 Re: To prawda? 02.05.14, 11:26 Podrzemują przeważnie od 1 w nocy do piątej rano. Odpowiedz Link
grzech_o_1 Re: To prawda? 02.05.14, 11:23 Pielęgniarki takich "różnych" przerzucają na tysiące. To czym mają się zachwycać? Czy pracownica zakladów mięsnych zachwyca się wędlinami? Robi co do nej należy i z głowy. Odpowiedz Link
anus-hka Re: To prawda? 02.05.14, 12:58 żartujesz chyba...takie ciacho to sie raz na tysiac zdarza a po za tym cóż pięknego jest we wyrobach mięsnych...np takiej kiełbasie Odpowiedz Link
leziox Re: To prawda? 02.05.14, 15:29 Dziewczyny jesli juz zwracaja uwage,to tylko na taka jedna zylé, bardzo charakterystyczná i pomocná w nawiazywaniu stosunków miedzypciowych. Odpowiedz Link
dunajec1 Re: To prawda? 02.05.14, 16:04 Wlasnie, zyla. "...a na ch....u mu sie wily grube jak postronki zyly jakies wezly jakies guzy jaja mial jak dwa arbuzy..." Odpowiedz Link
czarek_sz Re: To prawda? 02.05.14, 16:32 Żylasty wacek znaczy dobrze ukrwiony a jak wacek dobrze ukrwiony to i twardość przepisowa chyba że ciśnienie liche ale te można podnieść pompując w siebie odpowiednią dawkę alkoholu. Na wszystko jest sposób podobno jakby co to picie wody z gipsem również pomaga na potencję ew pompowanie fiuta pompką od roweru. Odpowiedz Link
anus-hka Re: To prawda? 02.05.14, 16:43 czarek_sz napisał: > Żylasty wacek znaczy dobrze ukrwiony a jak wacek dobrze ukrwiony to i twardość > przepisowa chyba że ciśnienie liche ale te można podnieść pompując w siebie odp > owiednią dawkę alkoholu. Na wszystko jest sposób podobno jakby co to picie wody > z gipsem również pomaga na potencję ew pompowanie fiuta pompką od roweru. po alkoholu to z tym ciśnieniem chyba coś nie bardzo Odpowiedz Link
leziox Re: To prawda? 02.05.14, 16:49 Pompowanie fiutka pompka od roweru bardzo mnie sie podoba. Tylko tak sobie mysle czy to trzeba zakladac specjalny wentylek a jesli tak-to w ktorym miejscu? Odpowiedz Link
czarek_sz Re: To prawda? 02.05.14, 16:49 Oczywiście nie upojenie się do nieprzytomności miałem na myśli, myślę że parę lufek i wystarczy by stał na baczność jak żołnierz na warcie jakby co oczywiście. Odpowiedz Link
leziox Re: To prawda? 02.05.14, 17:02 Czarek, czasami tak naprawde to lepiej sie tak upic aby nie stawal w ogole,biorac pod uwage pomylki alkoholowe,egzemplarze kaszalotow co to nagle zrobily sie pikne po litrze oraz stan przedzawalowy kiedy to sie czlek nad ranem budzi i widzi TO! To juz wtedy nawet wlasna zapijaczona morda w lustrze wyglada jak anielska. Odpowiedz Link
girl_42 Re: To prawda? 02.05.14, 17:07 No ,no od tego nadmiaru krwi w jednej oczywistej żyle można udaru niedokrwiennego dostać w mózgownicy Odpowiedz Link
leziox Re: To prawda? 02.05.14, 17:24 Tylko wtedy ten udar mozna dostac jak kutas ma pol metra dlugosci ,a chlop ma 1,40 wzrostu. Jak ma dwa metry a kutas 10 cm to nic sie nie stanie. Odpowiedz Link
anus-hka Re: To prawda? 02.05.14, 17:09 leziox napisał: > Czarek, czasami tak naprawde to lepiej sie tak upic aby nie stawal w ogole,bior > ac pod uwage pomylki alkoholowe,egzemplarze kaszalotow co to nagle zrobily sie > pikne po litrze oraz stan przedzawalowy kiedy to sie czlek nad ranem budzi i wi > dzi TO! > To juz wtedy nawet wlasna zapijaczona morda w lustrze wyglada jak anielska. och Ziuta... Odpowiedz Link
czarek_sz Re: To prawda? 02.05.14, 17:47 Kiedyś spotkało to kumpla z podwórka. Nachlał się jak nietoperz i przespał z taką laską że w nocy to może i była piękność ale w dzień upiór. Niestety ale zaskoczyła i wziął i ożenił się. Zmarniał chłop jak cholera. Spotkalim się kilka razy popilim i szkoda chłopa co z niego się zrobiło. A wszystko przez o jednego za dużo leziox napisał: > Czarek, czasami tak naprawde to lepiej sie tak upic aby nie stawal w ogole,bior > ac pod uwage pomylki alkoholowe,egzemplarze kaszalotow co to nagle zrobily sie > pikne po litrze oraz stan przedzawalowy kiedy to sie czlek nad ranem budzi i wi > dzi TO! > To juz wtedy nawet wlasna zapijaczona morda w lustrze wyglada jak anielska. Odpowiedz Link
czarek_sz Re: To prawda? 02.05.14, 17:53 Święte słowa Girl święte słowa girl_42 napisała: > Bo się myśli głową a nie ch.....m Odpowiedz Link
czarek_sz Re: To prawda? 02.05.14, 18:04 Swoją poznałem na zabawie ostatkowej /na Dworcu Głównym/ będąc po dwóch alpagach. Widać główka jeszcze mi pracowała bo nie pożałowałem Odpowiedz Link
leziox Re: To prawda? 02.05.14, 18:21 No co ty,Girla!Wtedy to byly takie czasy ze trzeba bylo ze soba pochodzic z pare dni aby pobzykac,nie to co teraz,ze czlek po bzykaniu pyta o imie i czasem plec. Odpowiedz Link
girl_42 Re: To prawda? 02.05.14, 18:29 A kolega Czarka wpadł jak śliwka w kompot. I co? Odpowiedz Link
czarek_sz Re: To prawda? 02.05.14, 18:22 Niestety nie a może i stety. Po zabawie odwiozłem pod dom tam się pocmokaliśmy i umówiliśmy na pierwszą randkę. Tak to na ogół wtedy było kuźwa. Rzadko która laska od razu pchała się na widelec, trza było trochę popracować Odpowiedz Link
girl_42 Re: To prawda? 02.05.14, 18:31 Te parę razy starczyło,żebyś się zorientował,że ona to ona a nie on Odpowiedz Link
leziox Re: To prawda? 02.05.14, 18:35 No po paru razach to juz sie wiedzialo. A mnie kilka razy zaczepialo paru panów za mlodu usilujac mnie obmacywac-ale czy to znaczylo ze nie wiedzieli jakiej jestem pci?Czy to po prostu mogli byc studenci pobliskiego seminarium duchownego? Odpowiedz Link
czarek_sz Re: To prawda? 02.05.14, 18:37 Spotykaliśmy się dziewięć miesięcy i wystarczyło do chajtania żony siostra chodziła z kolesiem pięć lat a rok po ślubie rozwód. Cholera wie od czego to zależy by dobrać się dobrze za pierwszym razem albo i nie. Odpowiedz Link
girl_42 Re: To prawda? 02.05.14, 18:40 Mnie się zdaje,że nie trzeba się zmieniać,trzeba dbać o związek i wzniecać ogień,a nie tak jak u mnie ,nawet w kominku qźwa sie palić nie chce Odpowiedz Link
czarek_sz Re: To prawda? 02.05.14, 18:49 Maskowanie się jest najgorsze bo i tak maska spadnie tylko szkoda gdy dopiero gdy są już np dzieci. Nie załamuj rąk, jeszcze zapłoniesz jak pochodnia Odpowiedz Link
czarek_sz Re: To prawda? 02.05.14, 18:56 Dzieci najwięcej cierpią i najwięcej płacą za tego typu rozstania. Smutne. Odpowiedz Link
czarek_sz Re: To prawda? 02.05.14, 19:04 Takie życie niestety. Grunt to nie załamywać się tylko alleluja i do przodu no bo jak inaczej Bo gdy np wychowa się i wykształci dziecko a ono odchodzi na tamten to też cholernie ciężko żyć mimo że w związku jest się razem. Ale trzeba z tym żyć no bo jak inaczej. Odpowiedz Link