Dodaj do ulubionych

Oddam nianie

20.10.12, 21:03
Witajcie.

Jako, ze od dwoch lat mieszkamy w DE, a Mloda juz jest calkiem samodzielna i nie choruje mam nianie do oddania.

Ciocia, bo tak ja wszyscy nazywamy, byla z nami ponad 5 lat. Wyciagnelam ja z pracy przy zajmowaniu sie dorosla, niepelnosprawna osoba. Ciocia jest osoba w wieku 60 lat, sprawna, zawsze w dobrym humorze. Mala sie zajmowala od momentu, gdy Mala skonczyla 5 miesiecy.

Ja jestem zachwycona, ale ona nie czuje sie za dobrze w Berlinie, teskni za swoim wnukiem, ktory mieszka w Warszawie. Ciocia mieszka na Pradze Poludnie i najchetniej dojezdzalaby do dziecka po swojej stronie Wisly, zwlaszcza w obliczu obecnych rozkopow. Anin czy Konstancin tez wchodza w rachube. Aczkolwiek nie jest to kwesia decydujaca, tylko preferencja.

Ciocia ma nieludzka cierpliwosc i jest bardzo ciepla osoba, dla naszej Madzi byla jak babcia. Jest bardzo pomyslowa, potrafi zajac dziecko, wymyslec zabawe, odwrocic uwage. Od momentu, gdy Magda zaczela cos kojarzyc zwiedzily cala Warszawe i zahaczyly o wszystkie co wazniejsze lub fajniejsze eventy. Ciocia nam rowniez potrafila odkopac chalupe, zajac sie praniem, czy ugotowac. Wszystko do uzgodnienia.

Wazna rzecz. Ciocia pali, moze nie duzo, ale jednak. U nas nie bylo problemu, jeszcze w Warszawie puszczala sobie dymka na balkonie lub na spacerze, tutaj w DE tylko na spacerze (pali coraz mniej). Pilnuje, by dziecko nie znalazlo sie w zasiegu dymu.

Prosze o kontakt na maila gazetowego (kania_kania@gazeta.pl), osobom zainteresowanym przekaze namiar na nianie.

Kania

Obserwuj wątek

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka