sebastianm88: > Oto mój najlepszy sen w całym życiu, i z całego serca chciałbym, żeby taka była > rzeczywistość. To ja miałem skromniejszy sen: Tam, pod szarym lastrykiem, spoczywam bez ruchu, ale także nieważki polatuję obok, jak liść jesienny tańcząc w przelotnych podmuchach
Ten pomarańczowy, zadufany w sobie apostoł magizmu to mentalny smarkacz. Żaden dorosły, nawet nie prezydent, a zwykły urzędnik niewysokiego szczebla w Pipidowie Dolnym, nie obnaża publicznie aż tak bezdennej pustki umysłowej, narcystycznego zarozumialstwa, skłonności do obrażania się, gówniarskiej
poza czystą chemią. Każda ich rozmowa tete-a-tete kończy się kłótnią (aż przyszła jeżycka święta wygłasza sakramentalne “słowa są źródłem nieporozumień"). Bawiąc się w domorosłego psychologa można by powiedzieć, że Pyziak lata za Gabrielą, bo to jedyna samica, która była dla niego wyzwaniem, a Gabriela
tu stąd ale to już' 'głupiego gadanie' 'głupiego robota' 'babskie gadanie'-o duperelach 'on myśli tylko o sobie' 'no co jest dziewczynki?tańczyć i śpiewać' -no co jest z wami?cieszyć się a nie smucić' ''u bogatego się nie pożywisz' 'kurki się dzisiaj postarały'-zniosły dużo jajek 'nie ma nia niego
..rwie'-przywalę szczekaczka-gęba 'robota to głupota' tupaliśmy-tańczyliśmy 'to wszystko stare,psuje się,przecież nie będzie działać do końca świata' 'przeszło,minęło' 'proszę brać skolko ugodno'-ile tyle chcesz 'weź no ty mnie nie załamuj' 'chodzi po prośbie od domu do domu' harmężić(?)-chychłać(?) 'e dwie ciereby'-? pąk
się handel ropą. Ale co, jeśli tak naprawdę nie chcą, żebyśmy wiedzieli, że Ziemia jest pusta? A całe rządy to tylko przykrywka dla tych, co mieszkają... w środku?" Wszyscy zamilkli, zafascynowani. Ali, który dotąd milczała, obserwując z fascynacją kurz tańczący w snopach światła, sięgnęła po swój
Wielka dama tańczy sama. Reszta to pachołki, giermki i inne pochlebstwo. Po tym poznać osobowość. Aż mi się tu ciśnie pod palce wiele przykładów do opisania. Pierwszy z brzegu przypadek. Dziewczyna w szkole. Nikt nie chce z nią tańczyć na szkolnej zabawie, podpiera ścianę. Dlaczego? Bo jej się
> każdy średnio obyty człowiek zrozumiałby, że ona po prostu nie chce. Trzy, to > jednak prawie bielizna. Ja nie czułabym się komfortowo, jakby praktycznie obcy > chłop chciał mi wybierać ubrania, miałabym mu podawać swoje rozmiary etc. > > Generalnie, ja bym osłupiała na takie
zaczęło się poruszać i tańczyć, aż wydawało się, że spadło z nieba i spadło na nas. To był straszny moment! Wyglądało to jak koło ognia, które miało spaść na ludzi”. Alfredo de Silva Santos relacjonuje: „Słońce zaczęło się poruszać i w pewnym momencie wydawało się, że oderwało się od nieba i zaraz uderzy
widywali, jak się brama otwierała, a powóz zajeżdżał, w którym nieboszczka siedziała i do zamku przez osoby ogromnej postaci prowadzona była. Ciekawi dworzanie przystawili drabiny, chcąc widzieć, co się w świętnicy działo. A to czarci śpiewali i ze szewcową tańczyli, a przy tym śpiewali: Nasza pani
Diabeł zabiera dziewczynę do piekła Pewnego wieczoru jedna dziewczyna wybierała się na tańce. Jej matka nie chciała na to zezwolić. Spytała się dziewczyny, z kim tam będzie tańczyć. A ona powiedziała: – Choćby z samym diabłem. Gdy wyszła, zajechała przed dom kolasa z czarnymi końmi i wyszedł pan w
widywali, jak się brama otwierała, a powóz zajeżdżał, w którym nieboszczka siedziała i do zamku przez osoby ogromnej postaci prowadzona była. Ciekawi dworzanie przystawili drabiny, chcąc widzieć, co się w świętnicy działo. A to czarci śpiewali i ze szewcową tańczyli, a przy tym śpiewali: Nasza pani
Diabeł zabiera dziewczynę do piekła Pewnego wieczoru jedna dziewczyna wybierała się na tańce. Jej matka nie chciała na to zezwolić. Spytała się dziewczyny, z kim tam będzie tańczyć. A ona powiedziała: – Choćby z samym diabłem. Gdy wyszła, zajechała przed dom kolasa z czarnymi końmi i wyszedł pan w