, ze biorę triptany, działają one ok. 6-7 godzin, potem ból znów wraca. Więc w ciągu tych 3-5 dni biore ok. 6 tabletek, więcej tabletek boję się brać, bo to przecież nie cukierki, mają działania uboczne (w moim przypadku zaburzenia żołądkowe, sercowe). Moi niektórzy znajomi tak jak i Twoi też
polecam teoretycznie bo jest to sposób dość drogi a na niektórych bardzo źle dział. - Lecytyna jest to środek, który można kupić w aptece bez recpty działa ona cholernie dobrze na pamięć, ogólnie zażywa sie po 2 tabletki dziennie z tego co sie orientowałem to nie ma skutków ubocznych. Znajoma ma ojca
. Ma zaplanowaną wizytę u lekarza za kilka dni ale ja już zaczynam poważnie obawiać się, czy to nie coś innego - znacznie gorszego niż uboczne skutki leczenia. Apap pomaga na bardzo krótko. Czy ktoś z chorych to przerobił i co może pomóc? -- Tymon ma
tabletce apap noc. Jednym ze skutków ubocznych może być nadmierna senność. Aspiryna- dawkowanie wg ulotki Specjalny napój zmniejszający Herxy – tylko dla smakoszy:) 1 filizanka soku owocowego + jedna zmiksowana w całości cytryna + jedna łyżka stołowa oliwy z oliwek Osobiście polecam
rzeczywiscie nie wszystkie leki powoduja takie skutki uboczne. Ale wystarczy apap noc i jak dla mnie odlot.
coralin napisała: > Z ironicznym uśmiechem można potraktować kupowanie tych kapsułek placebo. Mniej > śmieszne jest wmawianie ludziom, że mogą bez skutków ubocznych faszerować się > środkami przeciwbólowymi. Przed paracetamolem ostrzegała grupa lekarzy w początkach tzw. III
coralin napisała: > Z ironicznym uśmiechem można potraktować kupowanie tych kapsułek placebo. Mniej > śmieszne jest wmawianie ludziom, że mogą bez skutków ubocznych faszerować się > środkami przeciwbólowymi. Przed paracetamolem ostrzegała grupa lekarzy w początkach tzw. III
go całkowicie( gdyż tego typu leki wtłacza się pomału aby unimnąć maksymalnie skutków ubocznych.) Jak to wszystko sie ustabilizuje gdzieś ok. 2 -3miesiące wtedy sie sprawdza poziom leku. Próby wątrobowe powinno sie przy takich lekach robić co pół roku. Co do "aktywności" każdy epileptyk ma gorsze
silne leki. Wiadomo takie leki mają przecież skutki uboczne. Po cichu Ci powiem, że cały czas ma w zapasie dobre czerwone winko albo koniaczek bo tego lekarz jej nie zabronił. A ja przy jej koleżankach żartuję sobie, że na te używki nie zarobię ;-) Trzeba przecież jakoś rozładowywać napięcie