zjawisko. Jak ja się dowiaduję, że ona jest wiecznie ciężko chora na astmę, to dla mnie jest wielką bohaterką, aplikującą za zgodą międzynarodowej federacji leki, które normalnie są na liście zabronionych" - ironizował i dodał, że nie chce tego komentować
moje dziecko bierze i nie ma zaostrzeń i st.astmatycznych (zapobieganie)
Gość portalu: MAR napisał(a): > moje dziecko bierze i nie ma zaostrzeń i st.astmatycznych (zapobieganie) Jest to wiec zapobieganie atakom astmy. Singulair ma jednak nieco szersze dzialanie. Slowo z jezyka lacinskiego "profilaktyka" ( po angielsku prevention) ma zdefiniowane
: Kochana od 20 lat leczę ludzi i nie jesteś jedyną w ciązy co ma astmę:) Teraz wdycham tylko Pulmicort i czuję się o niebo lepiej. Wierzę w to co mówią lekarze, jak na razie nie mam innego wyjścia i mam nadzieję, że nasza dzidzia dzięki temu czuje się lepiej a nie gorzej:)) pozdrawiam
m.aggie napisała: > Przeczyta , chociażby na wikipedii, jaki jest mechanizm działania inozyny. Dziwie sie ze ty po przeczytaniu en.wikipedia.org/wiki/Inosine polecasz ten lek do sprobowania (to nie
, wskazujące na obturację. Synek w wieku 9 miesięcy przeszedł wirusowe zapalenie płuc (wirus RSV) i stąd późniejsze dolegliwości. Oprócz leków wziewnych rozszerzających oskrzela (berodual, atrovent) i sterydów (pulmicort) przyjmował przez dłuższy czas montelukast (to taki lek dla astmatyków właśnie
No ale astma to głownie poranny kaszel , prawda? Ja zamotana jestem ze szok. Mój ma poprawe po lekach ogromną. Leki zniwelowały kaszel w 99.8 %. Są dni że nie kaszle wcale. Kiedyś jak pobiegał to dychrał. Teraz szaleje z bratem od godziny i nic. Ale są dni że zdarzy sie pojedyncze odkaszlnięcie lub
wszystkim kaszel, który ciagnie sie juz wiele lat. Lekarze nigdy nie wpadli ze to kaszel astmatyczny, czyli ma asmę, ale duszności nie ma. Jedynie ten cholerny kaszel, co dzien rano, czasem w ciągu dnia, ale nie w nocy. Kiedy w końcu sie zdenerwowałam, powiedziałam lekarzowi co myślę, to kazał mu zrobić
każdy inaczej reaguje na leki, z długo działających jest jeszcze m.in. serevent, może na ten syn lepiej by zareagował. Mój maż na stałe bierze pulmicort i oxis. Mąż był odczuklany w tradycyjny sposób u alergologa, a ten znajomy jak pisalam bicomem. Odczulanie dało o tyle dla mojego męża
zmniejszyło, i zeby nie było "na końcu świata", gdzie w razie czego trudno o wezwanie lekarza) trzeba dobrze wybrać organizatora (który się nie boi takiego dziecka), i dokładnie informować konkretną osobę na miejscu (wychowawcę, pielęgniarkę), co dziecku jest, kiedy, co trzeba robić, jakiego leku ile
Hej, tu dziecko, ktore w wieku szkolnym bylo astmatyczne ;-))) Wiec tak: jezdzilam na kolonie, od 12 roku zycia. Zawsze w to samo miejsce, z ta sama kadra - wiec po pierwszym razie bylam juz "znanym przypadkiem". Zaopatrzona w leki i we wlasna dokumnetacje choroby, bo to, co pisza w kartach
Witam, mój synek bardzo charczał i na wizycie u lekarza okazało sie ze ma zmiany astmatyczne i ze w przyszłości grozi mu astma. Jedyne objawy jakie teraz miał to kaszel i te świsty. Jest bardzo wesoły. Jest leczony w domu i jeszcze nie dostał antybiotyku ale dziś widać poprawę. Jeśli chodzi
Mój maż jest alergikiem i starszy synek też ma alergie pokarmową. A jeśli chodzi o rozpoznanie to ja sie na tym nie znam ale lekarz mówił ze ma zwężone oskrzela i to jest znakiem ze źle zareagował na cos, że normalnie mozna mieć zapalenie oskrzeli i płuc ale ze on inaczej zareagował czy coś
Czy ktoś, kto lepiej wie, w czym rzecz, może mi wytłumaczyć, na jakiej zasadzie leki p/astmatyczne miałyby działać dopingująco? Jedyne, co mi przychodzi do głowy, to zwiększona wydolność oddechowa, ale jeśli zawodniczka jest astmatyczką, to zwiększenie doprowadzi tylko do poziomu standardowego (o
> Czy ktoś, kto lepiej wie, w czym rzecz, może mi wytłumaczyć, na jakiej zasadzie > leki p/astmatyczne miałyby działać dopingująco? Jedyne, co mi przychodzi do gł > owy, to zwiększona wydolność oddechowa, ale jeśli zawodniczka jest astmatyczką, > to zwiększenie doprowadzi tylko
Właśnie, jesteśmy jednym z najlepszych "odbiorców" produktów koncernu SERVIER,które to w naszym kraju są o wiele wyższe niż w innych europejskich, ale to tylko wierzchołek góry lodowej. Co zaś się tyczy leków refundowanych i idących na nie pieniędzy z moich też podatków, to krew mnie zalewa