queenie
30.05.07, 09:03
Witam. Jestem nowa na tym forum, nawet nie wiedziałam, ze takie forum
istnieje, a trafiłam tu jak to zwykle bywa przez przypadek.
Mam 20 letniego syna, który od dziecka był alergikiem, po drodze były różne
leki p/histaminowe, wziewy. Objawem alergii był u niego katar, łzawienie oczu,
a przede wszystkim kaszel, który ciagnie sie juz wiele lat. Lekarze nigdy nie
wpadli ze to kaszel astmatyczny, czyli ma asmę, ale duszności nie ma. Jedynie
ten cholerny kaszel, co dzien rano, czasem w ciągu dnia, ale nie w nocy. Kiedy
w końcu sie zdenerwowałam, powiedziałam lekarzowi co myślę, to kazał mu zrobić
spirometrię. Wynik nie jest niepokojący. Syn jest uczulony przede wszystkim na
pleśnie. Codzien robi wziewy pulmicortem.
Zastanawiam się, czy to juz tak do konca zycia bedzie miał? Alergolog chce go
we wrześniu odczulać. Czy to ma sens? Był ktoś odczulany? Słyszałam o Bicomie,
czy ktoś pozbył sie poprzez te seanse u nich alergii, czy warto wydać kasę?
Pozdr