Witam:) Pragne zapytac, jak sie przedstawia sytuacja z siecia bibliotek: szkolnych, dzielnicowych, wiejskich, osiedlowych etc.. etc. Czy jest postep w porownaniu z czasem Peerelu? Jesli tak, na czym polega?:) -- Poradnik "FOTOGRAFUJEMY.JAK USTRZEC SIĘ BŁĘDÓW" można kupić,z dedykacją
Witam wszystkich serdecznie. Mam jednak trochę smutny temat, jakiś czas temu był na forum poruszany wątek powstania nowej biblioteki w budynku starej łaźni. Sam przyznaję się iż pomysł mi się spodobał i okazałem wówczas swoje poparcie, na szczęście człowiek nie krowa i zdanie może zmienić
darth4 napisał: > I dlatego biblioteka która byłaby wizytówką miasta Biblioteka raczej służy do przechowywania książek i do ich udostępniania. Nie do wizytowania. Kserowanie książek to łamanie prawa autorskiego. Cała kasa dla właścicieli praw autorskich!!! Fajnie jest mieć fajne
Musze powiedziec, ze w Niemczech biblioteka to powazny problem finansowy dla miasta czy gminy, w zaleznosci gdzie sie znajduje. Niestety fundusze sa niskie i wiekszosc bibliotek pobiera skladki od czytelnikow aby sie utrzymac. Jesli zas chodzi o szkoly to jest jeszcze gorzej. W podstawowce
Nie mam porównania z bibliotekami na Zachodzie czy Pólnocy ale jestem w tej dobrej sytuacji, że w W-wie bibliotek publ. nie brak. Jak mieszkałem na Pradze to miałem taką jedną pod samym nosem i jak się przeprowadzałem to jedyną rzeczą, której żałowałem to właśnie ta bliskość biblioteki i
Gdzie na Górcach/Os. Przyjaźń i bliskich okolicach jest biblioteka publiczna?? Dzięki za info
Bardzo Wam dziękuje kochani:))
ogromna, miejska w moim mieście posiada 3 (słownie: trzy !!!!) książki autorstwa Agathy Christie. Ale już zamówiłam na Gwiazdkę dwie i dostałam jedną od Mikołaja, tak że coś mam. Niestety, ani Murzynków, ani Orient nie czytałam i nie mam dostępu:(((((
wszystkim za wypowiedzi. Może przy ewentualnym kupowaniu skorzystam z Waszych rad, bo w bibliotekach bedę brała po prostu co będzie. Dziękuję też za propozycje pożyczenia mi książek. Niestety nie jestem z Warszawy i nie mogę skorzystać;((
Czytamy? Jesli tak, to co? Jakie ksiazki czytac lubimy, co przeczytaliśmy ostatnio i czy warto polecić autora lub tytuł?
Wróciłem do Tołstoja, czytam ktoryś już raz "Wojne i pokój", wspaniała ksiazka.
czyli wypozyczalnia ksiazek. w 3 bylam zapisana, po 4 ksiazki (maksimum mozna bylo) co 2 tygodnie trzeba bylo oddac, a i tak dwoje dostalam ze nie czytam ksiazek. Bo nie czytalam ze "szkolnej" biblioteki". Farsa.
> czyli wypozyczalnia ksiazek. > w 3 bylam zapisana, po 4 ksiazki (maksimum mozna bylo) co 2 tygodnie trzeba > bylo oddac, a i tak dwoje dostalam ze nie czytam ksiazek. Bo nie czytalam > ze "szkolnej" biblioteki". Farsa Mnie tak sie nie zlozylo, bo niestety, w malym
odwiedzacie często bibliotekę i jesteście tam zapisane czy może wręcz przeciwnie , omijacie biblioteki szerokim łukiem ? a może preferujecie tylko kupowanie książek i prowadzenie swojej prywatnej , domowej biblioteczki ?
jestem zapisana do trzech bibliotek i lubie wypożyczać książki :)
w bibliotece pod atlantami w dziale młodzieżowym jest tak nie fajna obsługa czytelnika,że głowa boli. Starsza pani, która tam pracuje jest bardzo niemiła a ta młoda dziewczyna w ogóle nic nie wie, nie zna książek i nie potrafi nic doradzić.Czy takie osoby powinny pracować w bibliotekach a tym
można liczyć tylko na p.Elizę, to jest najfajniesza pracownica od lat!!!!!!!!!!!!!!!
No to w końcu ruszyła budowa dłuuugo obiecywanej biblioteki;) Trza się cieszyć:) I pomażyć że ze zmianą siedziby pójdzie w parze polepszenie jakości i księgozbiór że będzie troszkę bardziej spełniający wymagania także trochę bardziej wybrednego czytelnika;) -- Czy 10 000 małp napisałoby
A gdzie ma być nowa biblioteka?