eva.68
08.12.05, 08:59
Jak nie jestem wylewna, tak mam ochotę Cię uściskać a może nawet ucałować.:)
Już wyjaśniam dlaczego. Na FK przeczytałam dopiero dziś:
"Odkąd dowiedziałam się o
zakusach na naszą osiedlową bibiotekę (= o planach jej likwidacji) zachodzę
tam
często, pożyczam dużo (nie wszystko czytam) może głównie dlatego,
żeby "polepszyć" statystyki i nie dopuścić do zamknięcia..."
i, jak Cię lubię, tak po prostu Cię pokochałam!! (Proszę się nie bać, to
niczym nie grozi). Mój dobry nastrój psuje tylko świadomość, że w okolicy
mojej biblioteki nikt Taki nie mieszka. :(
A założyłam ten wątek tutaj, bo moja odpowiedź na FK mogłaby Ci umknąć. :)
Pozdrawiam
Ewa Przepełniona Uczuciem ;)