Proszę o polecenie mi dobrego poradnika dla rodziców nastolatka z depresją.
prawda parcia na najlepsze oceny, ale faktycznie robi to wrażenie, jakby przestało jej zależeć. Pamiętam, że ja też miałam jako nastolatka taką "czarną" fazę, ale miałam 15-16 lat, a nie 12! Nie wiem, co dalej i jak rozmawiać z córką, bo ona po tym dzisiejszym wyznaniu znowu zamknęła się w sobie. Może to
Może ja napiszę o mojej córce która mając 13 lat popadła w depresję samookalecznie się u nas również z otwartej dziewczyny stała się zamknięta w sobie ma koleżanki też spotyka się z nimi nocuje u nich .U nas doszedł szpital bo córka miała nieudana próbę S i myśli samobójcze ja nieświadoma jako
czy ktoś zadał pytanie CZEMU ludzie nie chca chodzić do szkolnego psychologa/pedagoga? u mnie w szkole p. W (tak zwana pedagog...) była najgorszą z możliwych plotkarą. Po szkole krążył dowcip, że jeśli chce się, żeby wszyscy się o czymś dowiedzieli, trzeba to powiedzieć w zaufaniu pani W
Czy są tutaj mamy osób nastoletnich, gdzie dzieci mają stwierdzoną depresję? Kojarzę jeden nick (Asia?). Chciałam zapytać jak rozwiązujecie temat szkoły i rozmów z nauczycielami w tym temacie. Czy zgłaszacie tylko psychologowi szkolnemu/wychowawcy? A może szkoła nic nie wie? Ja wczoraj miałam
Z punktu widzenia nauczyciela: nie, nie mamy ZADNYCH szkoleń w tym zakresie. Szkolenia to są bhp i z wypelnainia papierow. Reszta to tyle co sami się zapiszemy (i czasem zapalcimy). Bywaja stacjonarne jak ktos ma checi, czasem webinaria. Na studiach - typowo pedagogicznych - z zakresu chorób
fibi00 napisała: > Moja bratanica ma zdiagnozowaną depresję i jednym z objawów jest bezsenność... Tak,uporczywa i wystepuje jako jeden z pierwszych objawow depresji.
Moja bratanica ma zdiagnozowaną depresję i jednym z objawów jest bezsenność...
Witam, czy któraś z was ma doświadczenie z lekami ssri (fluwoksamina) w leczeniu depresji u nastolatki (16l)? Po przeczytaniu ulotki i kilku artykułów w necie mam wątpliwości czy jest sens "szprycować" dziecko, czy nie nastąpi pogorszenie, czy nie ma zbyt wiele skutków ubocznych, czy można
"Psychotropy" są różne. Są uzależniające i takie, które nie uzależniają. Mam tylko doświadczenie z asentrą (ssri), mała dawka. Rzeczywiście trzeba wprowadzać stopniowo, bo przez pierwsze parę tygodni jest trochę gorzej. Potem okres stabilizacji. Odstawianie (po pół roku) też stopniowe. Równolegle
Fakt. Podejście nastolatek jest przerażające, moja kuzynka mająca 14 lat - 160 wzrostu i ważąca 47 kg jest na diecie, ponieważ jak mówi, ma za grubą twarz. Brak akceptacji jest przerażający. Trzeba z tym walczyć od najwcześniejszych lat
da dobrego kopa to działania.Dla mnie to jak z bólem u dentysty...robię to w jakiejś intencji.Za kogoś, za coś... pomaga.Wiem, że to może wydać Ci się śmieszne ale wyznacz sobie ten swój sumiennik.Zrób to dla czegoś, dla kogoś...wiesz... te czekolady teraz nie są za dobre... głowa do góry
Ale to chodzi o dziecko otyłe, tu mamy do czynienia z nadwagą. Wysyłanie 14-latki na parę miesięcy do sanatorium, bo ma nadwagę, to spora przesada. Poszłabym do dietetyka w pierwszej kolejności. -- zpopk.blox.pl
> Dla mnie wg. klakulatora wyszlo BMI 27.5, ktore jest o 2.5 stopnia powyzej norm > y. To nie jest duza nadwaga ! U 40 latki z pewnością nie, u młodziutkiej dziewczyny - bardzo duża. To jest wiek, kiedy dopiero zaczyna się nabierac ciała, jesli dziecko u progu dojrzewania juz jest grube
Może Ty umów się dp psychologa/pedagoga szkolnego. On nie pójdzie, ale może Tobie coś poradzą. Rozmawiaj z wychowawcą. Niech ma na niego oko. Może warto spróbować namówić go na wizytę u lekarza ogólnego, zrobić morfologię, badania tarczycy, poziom witaminy D. Ostatnia szansa. Jak skończy 18 lat to
Twierdzi,że ma nas dość bo wszystkiego mu zabraniamy. U nas w domu są zasady. W weekendy pozwalam mu być do 24. Chyba,że jakaś np 18 stka to wiadomo że później. Z nocowaniem u kolegów których znam też nie ma problemu. Problem jest w tym że on chce wracać o której chce i jeździć gdzie chce. Jego