obydwa mi się podobają :) -- Moje anioły Moje obrazy mój synek Julian urodzony 25 lipca 2007
spodobały mi się niedawno. miło tak się pozastanawiać, ale i tak jak przyjdzie co do czego, to pewnie pojawi się jakieś imię spoza listy i już zostanie - tak było z Anielą. Nazwisko Ciszek, będzie też drugie imię, jakby komuś się chciało coś doradzić
Dużo ładnych imion. Do Anieli pasuje mi Łucja i Felicja ale podoba mi się też Janinka, Florentyna, Dobromiła i Józefina. Dla chłopca Kajtek lub Leonard. -- O książkach. O świecie.
Paweł Władysław Paweł Włodzimierz Paweł Kalwin Paweł Leon Paweł Adam Paweł Ambroży Paweł Zbigniew Paweł Arian Paweł Damian Paweł Daniel Paweł Anioł Paweł Erwin Paweł Kasper Paweł Patryk Paweł Paladyn Paweł Palemon Paweł Placyd Paweł Jupiter Paweł Piotr Paweł Orion Paweł Werter Paweł Bruno
Jakie drugie imię dopasowalibyście do Róży? Nazwisko jest długie (11 liter, 4 sylaby), kończy sie na -ska. Moje typy to: Róża Helena Róża Cecylia Róża Marianna Pytanie na razie jest czysto teoretyczne, ale gdybym miała miec druga córke to Róża jest faworytką. Pierwsza córeczka ma na imie
Nela w ogóle dziwnie mi brzmi z niezdrobniałymi imionami, bo sama jest zdrobniała. A ta Nela musi być podstawową formą, a nie np. zdrobnieniem Anieli czy Kornelii? Penelopy czy Petroneli nawet nie będę proponować ;-) -- Oni kwitnęli dopiero w III wieku. (Jarosław Olesiak)
Co tam kolia i jacht! Lepszy odrzutowiec o imieniu "Skrzydła Anieli" Murzyn za sterami, drugi Murzyn podający Anieli i mi szampana z kawiorem. I polecimy z Anielą ku wschodzącemu słońcu, hihi. Ja_nek rozmarzony nocą
ada_and_company napisała: > Tak ma urodzić się w lutym 😉 Zawsze podobało mi się imię Olga, ale szczerze te > raz najbardziej podoba mi się Anielka. I tak zamierzam nazwać córkę, a drugie i > mię jeszcze wybierzemy. ☺ Jestem już tak nastawiona na Aniele, że nawet mąż mi
Tak ma urodzić się w lutym 😉 Zawsze podobało mi się imię Olga, ale szczerze teraz najbardziej podoba mi się Anielka. I tak zamierzam nazwać córkę, a drugie imię jeszcze wybierzemy. ☺ Jestem już tak nastawiona na Aniele, że nawet mąż mi nie przeszkodzi. Na początku imię podobało się też jemu, ale
Do Anieli i w ogóle odrzuciłabym zdecodowanie zdrobnienia typu Pola, Nela. Mia nie zachwyca 😉. Podoba mi się natomiast Łucja. Gorzej z drugim imieniem... Alicja nie, Zofia nie. Niech będzie Ida, choć brzmi mi zdrobnieniowo, wolałabym Idalię. No chyba, że to nie jest zamknięta lista. To np Łucja i
mnie to nie pprzeszkadza, miałam psa Kubę, teraz ma tak na drugie imię mój starszy syn, a "Karol" (pierwsze imię syna) nazywała się kiedyś wiewiórka (wiewiór, bo to był facet) mojego taty, koty też mieliśmy ładnie ponazywane np. Feliks, który okazał się jednak "Feliksą", mnie to nie
Wszystkie imiona, które rozważacie, są dla mnie w porządku. Sama na pewno od rzuciłabym Zosię i Antoninę z uwagi na popularność. Jeszcze co do Antoninę, to dorosła może być Niną po prostu (sama znam taką) albo Tosią (w czym gorsza Tosia od Gosi czy Zosi). Coraz częstsze są też Aniele i Łucje. Tu