W całej tej debacie nad "futrem" najsmutniejsze jest stanowisko krakowskich egzaminatorów, którzy nie przyjmują do wiadomości racjonalnych argumentów swoich kolegów (patrz www.oke.kraków.pl). Martwi też sposób relacjonowania sprawy przez Gazetę w Krakowie, która zacytowała tylko pierwszy
Przecież to oczywiste, ze odp. C
Z tymi futrami to tak jest według mojego zdania (i prosze na mnie w razie niezgodności poglądow nie krzyczeć): od zawsze naturalne futra mialy wysokie notowania w modzie ale należy pamiętać ze nasz rozwoj, powiedzmy od średniowiecza, uległ ewolucji nie bez wpływu na środowisko, w tym też
Zgadzam się z twoją opinią, sam nie jestem wegetarianinem, i rozumiem potrzebę zabijania zwierząt hodowlanych dla mięsa. Ale pamiętaj o tym, że zwierzęta futerkowe hoduje się TYLKO dla zadowolena paniusi chcącej zrobić wrażenie na ulicy. A jeśli chodzi o "wytwórnie futer" pod Rzeszowem, to
Gdzie w Kielcach farbują futra. Mam kilka lat futerko, marzy mi się kolor rudy i co-piorą, owszem ale ja chcę zmienić kolor-pomocy!
Wstąp do mnie. Robimy fryzury intymne. Apolonia Korcicipińska ul. Nimfy 69
Czemu chcecie zmieniać nawyki ludzkie wykształcone w erze kamienia łupanego?
FUTRA Spotykamy się pod Barbakanem 28 listopada o 16:00, skąd przejdziemy na Rynek. W tym roku wesprze nas ROR Samba ka i ekipa robiąca fire show:) Więcej o kampanii http://www.antyfutro.pl/ www.antyfutro.pl organizator - http://www.krakow.viva.org.pl/ Krakowska grupa Viva!
Chyba sam przyznasz $tefan, ze istnieje subtelna roznica miedzy zabijaniem > zwierzat dla uzyskania pozywienia, a zabijaniem li tylko dla futer i to akurat > dla ludzi, ktorzy bynajmniej nie potrzebuja ich dla ochrony przed zimnem, tylko> dla wlasnej proznosci. Nie czytales pewnie
Gość portalu: $tefan napisał(a): > Foki sa zabijane a > gdy dostanie pala w leb to zdycha - nie umiera przeciez! > Czlowiek umiera - pingwin i dorsz i foka - nie! One zdychaja! Skad to wiesz, $tefan ? I co to twoim zdaniem znaczy - ta roznica ? -- 8(44 - wszystkie zyjace je
-- - Do you love me? - Not today... No.
ziemi włosy stanęły dęba? ;)
Słyszałam, że w okolicach Zagnańska jakas kobieta szyje futra z łatek. Moze ktos zna namiary na tą osobę?
Zapytaj jakiegoś notabla.Żonki niektórych mają takie futerka ze zwierzątek:(
"Empatia" "wypuszcza w Polske" taki bilbord: empatia.pl/plik/55.jpg . Co o tym myslicie? -- Nie ma takiego miasta Londyn;jest Lądek Zdrój
Dobre, mocne, poruszające. A co do różnicy... prawo dżungli jeśli chodzi o jedzenie - zwierze zabija inne zwierze aby jeść, aby żyć. Żadne normalne zwierze nie zabija aby ładnie wyglądać!!! To jest możliwe tylko u człowieka niestety.
Dzis jest ponoć światowy dzień bez futra. Wczoraj znalazłem taki oto film: www.strasbourgcurieux.com/fourrure/ OSTRZEŻENIE! Film jest okrutny. Mnie wykręcało we wszystkie strony, ale obejrzałem do końca. Nie mam słów, by
Oj, ja takze stalam sie wlasciecielka futra. Kuzynka meza, stara kociara, udzielajaca sie we wszystkich mozliwach organizacjach opieki nad kotami, byla wlascilka wspnialego futra z rudych lisow. Jednak stwierdzila, ze nie wypada jej go nosic ze wzgledu na jej prace harytatywna wiec podarowala