No taka głupia sytuacja według mnie. Mamy sąsiadów z którymi nie utrzymujemy jakichs kontaktów. Ja nigdy z nimi nie rozmawialam a maz tylko pare razy krotko.Dzisiaj ta sąsiadka przyniosła nam trochę pomidorów z ogródka za domem. Maz jej otworzył, podziękował i niby było miło, ale na koniec powiedzia
Moja rada: zastrzelić sąsiadkę i problem gafy z głowy. No, chyba że zdążyła komuś opowiedzieć. Wtedy ustalić, komu opowiedziała i zastrzelić wszystkich.
https://www.youtube.com/watch?v=dBFbGafXgIQ;;dBFbGafXgIQ;;https://i.ytimg.com/vi/dBFbGafXgIQ/default.jpg;;Linia podziału
https://www.youtube.com/watch?v=dBFbGafXgIQ;;dBFbGafXgIQ;;https://i.ytimg.com/vi/dBFbGafXgIQ/default.jpg;;Linia podziału
moni_485 napisała: ... No gafy, że klękajcie narody. :-D Życzmy sobie, żeby tylko takie gafy popełniali politycy i rządzący. Oj trolu, trolu poczytaj trochę bo robisz z siebie kompletnego przygłupa.
>Oczywiście słoiki murem za Trzaskowskim, choćby popełniał gafy co godzinę. a wyznawcy gazetki polskiej stoja murem za kaczorem, oraz maciorą. Możemy sie tak prześcigać, jak chcesz.
To samo. Dobrze wychowany człowiek nie zauważa gaf innych.
Gafy sie pomija ale nie chamstwo. Ja bym absolutnie z prezentami i z usmiechem sie nie pojawiala tylko juz zaczela ghosting Poza tym kuzynka znowu w przyszlym roku by ja zapraszala, ta odmówiła oczywiscie i predze czy pozniej sprawa by wybuchla
Bol, że nie sprawdzasz notatek i co chwilę popełniasz gafy?
Docelowo nie będzie żadnej, bo z wiekiem tolerancja na gafy innych nie maleje…
Są gafy i są celowe złośliwości. Pierwsze można tolerować, drugich nie warto. -- To z nich się biorą tryumfalni kaprale, Gorliwie podli, bezwstydnie potworni, Z rozbitych luster sumień usypują szpaler, Którym w buciorach wchodzą do historii.
>dramatycznego braku realizmu. Ale to nie byl dramat ale lekka komedia pomylek i gaf.
I chyba najbardziej hejtowana. Fakt, że dość często popełniała gafy, ale medialnie jest ciągle ośmieszana. A papugi powtarzają.
Dobra, słońce mi przygrzalo i dopiero teraz z odzyskałam zdolność myślenia. Wypowiadałam się w kwestii wymowy, nie gafy językowej
A raczej hookery a miały byc hokery . Sąsiadka zaprosiła nas i musieliśmy oglądać jej jak to wciąż powtarzała nowe Zal mi jej było bo reszta miała z niej polewa a nikt nie wyjaśnił co znaczy hooker. Miałyście takie gafy językowe? Ja pamiętam z okresu studiów kolezanka śpiewała wciąż I am
O.Krystian Kozubek kustosz https://fotoforum.gazeta.pl/photo/1/rb/qa/wzpg/GafQPeOkBPdtLgPsX.jpg