21 675 wyników w czasie 311 ms
Sortowanie wyników: wg trafności wg daty

jazda nocą?

Hmmm Z jednej strony patrząc jest "łatwiejsza", ale z drugiej jest bardziej niebezpieczna ! Wszystko zależy od "terenu" i własnych możliwości (okulistyczno...manualno.....itd.) Na to chiiiiba nie ma "poprawnej" odpowiedzi. Po prostu każdy ma swoje "ALE".

Re: Czy lubicie jeżdzić nocą?

Miałam jedną jak do tej pory jazdę po ciemku na kursie i uważam, że jeździ się super :) Mniejszy ruch, spokojniej. Choć, co prawda do jazdy po nieoświetlonych ulicach trzeba się przyzwyczaić. Mimo to podobało mi się :)

jazda nocą (początek wątku)

jak bezpiecznie przejechać około 600 km nocą. Czy macie jakieś metody walki ze snem kawa Red Bull, częste postoje itp. jakimi drogami jeżdzić aby było bezpiecznie głównymi (duży ruch TIR'ów) czy bocznymi

Re: jazda nocą

proponuje wogole ze zmeczeniem nie walczyc a zatrzymac sie i odpoczywac tak jest najbespieczniej dla ciebie i dla innych wystarczy, ze powieki opadna ci na kilka sekund i jestes skonczony czesto wystarczy wyjscie na swieze powietrze i kilka ruchow gimnastycznych, kawa i inne srodki daja tylko z

Jazda nocą (początek wątku)

Któż z nas nie musiał jeździć nocą? Kiedyś bardzo lubiłem nocna jazdę - drogi były spokojniejsze, jazda równa, świat wydawał się jakiś po kociemu mięciutki i czysty... Teraz nadal strach przed nieoświetlonymi pieszymi czy przeszkodami, ruch zdecydowanie większy, ale środek nocy to jednak

Re: Jazda nocą

Wolę w dzień. Ale noc i tak jest lepsza niż powoli zapadający zmrok-światła jeszcze nie rozświatlają a światła słonecznego już za mało.

jazda w nocy

ten sposób podróżowania wykożystujemy odkąd Kuba skończył rok. Wyliczamy sobie o której trzeba wyjechać żeby około 7 rano być na miejscu i jazda. Dzieci przesypiają całą podróż :))) -- Kubuśi Karolinka

Re: Jedziecie gdzieś na wakacje?

usiedziec choc 15 min. Jak na razie nie wyobrażam sobie drogi przez pól Polski, horror :(. Pozostaje opcja jazdy w nocy, a jak to nie wypali, to się chyba wrocimy.

Jazda w nocy. (początek wątku)

Prawko mam od niedawna.Jeżdziłam o ciemku tylko po mieście.Na kursie jazdy nocą niebyło.Teraz muszę zawieść tatę do szpitala i aby dojechać na czas, zmuszona będę jechać nocą.Dlatego proszę doświadczonych kierowców,jakich na tym forum niebrakuje o radę.Chodzi mi o to czy jak pojadę drogą

Re: Jazda w nocy.

z tym hamowaniem przed/na kocie to nie jest takie proste. kilka razy tak hamowałem, w dodatku cały się napinając. i to był niemal odruch bezwarunkowy. dopiero po jakiejś sekundzie rozsądek brał górę. ciężko zwalczyć takie odruchy.

jazda w nocy

zależy czy dziecko przyzwyczajone do jazdy. My też od urodzenia Jasia dużo podróżujemy, młody to uwielbia! -- Jaś 18.06.2007

Re: jazda w nocy

My też bardzo dużo jeździmy praktycznie od pierwszego tygodnia po narodzinach Mai, ale zmiana taka nastąpiła w okolicach roczku :-/ -- Najlepsze Forum Rówieśnicze

taka jazda całe noce....

Jazda nocą za kierownicą (początek wątku)

Tak się zastanawiam czy da się coś zrobić z tym, że bardzo źle mi się jeździ nocą. W związku z tym unikam jazdy po ciemku na dłuższe trasy. Tak sobie planuję rzeczy, żeby nie kierować w nocy. Oczywiście gdy jeżdżę po mieście to nie ma problemu, jakieś krótsze trasy na drogach mniej uczęszczanych

Re: Jazda nocą za kierownicą

A ja uwielbiam jeździć w nocy, ruch minimalny, jedzie się świetnie :) Nosisz okulary? Bo tu podstawą to są jednak dobre szkła z antyrefleksem, ale jak nie to, nie mam pojęcia. Mnie światła - wiadomo, że jak ktoś wali długimi po oczach, to co innego - nie oślepiają. -- dramatika: Nawet

Jazda nocą - kilka pytań (początek wątku)

Mam pytanie do doświadczonych kierowców. Co sprawia Wam najwiekszą trudnośc w czasie jazdy w warunkach nocnych?

Re: Jazda nocą - kilka pytań

wkładanie patyków w oczodoły martwych kaczuszek... -- test sygnaturki

Jazda nocą na długich trasach (początek wątku)

Jeździcie? Na przykład pojedziecie do Chorwacji latem czy do Włoch na narty zimą nocą? Jeśli tak, to jak sobie radzicie, żeby nie zasnąć? Jeśli nie, to kiedy jeździcie. Osobiście nie jeżdżę nocą, a po północy chce mi się spać. Najchętniej wyjeżdżam trochę przed południem i jadę w dzień na

Re: Jazda nocą na długich trasach

Pora nie ma znaczenia za bardzo... Trasa autostradami jest zawsze nudna, chyba, ze sie zadupia jak dzik - a to raczej na dlugich trasach sie nie zdarza. W dzien jest spory ruch i korki w okolicach miast - wiec chujowo W nocy poza droga to nic nie widac, wiec jest jeszcze bardziej nudno niz w

1 2 3 4 5 6