Koło domu mam rzeczkę, ani jednego bobra, na „moim” odcinku spokojnie 2 rodziny się zmieszczą. Obok pracy mam rzeczkę - 1 bobrza rodzina, kawałek dalej spokojnie moznaby kolejna umieścić. -- "Nie pogardzaj drugim człowiekiem, dopóki nie poznasz jego historii. A gdy tylko poznasz, to bądź sobą
Jednym z urokliwszych miejsc w parku jest dolina rzeczki Dramy. Drama ma tu szerokość zaledwie około półtora metra, przy dobrej sprawności fizycznej można ją przeskoczyć. Drama pięknie meandruje, płynie starym korytem z wieloma zakrętami. Niestety, jest strumieniem mocno zanieczyszczonym. Jest
Jednym z urokliwszych miejsc w parku jest dolina rzeczki Dramy. Drama ma tu szerokość zaledwie około półtora metra, przy dobrej sprawności fizycznej można ją przeskoczyć. Drama pięknie meandruje, płynie starym korytem z wieloma zakrętami. Niestety, jest strumieniem mocno zanieczyszczonym. Jest
A, I miejsca bez wody są dla mnie zupełnie bez sensu - jak na przykład ludzie mają gdzieś działki pod miastem, ale bez jeziorka czy rzeczki w pobliżu, to ja szczerze nie rozumiem, po co, i po co oni tam właściwie jeżdżą :D Las bez wody oczywiście pięknie, na jeden weekendowy spacer, no ale przecież
Może powinniśmy promować konstrukcje na słupach. Tak 3 m nad gruntem. Nizej zacienione miejsca parkingowe po 50 tys za jedno. A tak poważnie to od poniedziałku zaczynam odliczać 3 2 1 i start. Kolejka biednych zalanych co to jakoś ubezpieczyć się zapomnieli ale pomocy to oczekują.. Bo kto by
trypel napisał: > A tak poważnie to od poniedziałku zaczynam odliczać 3 2 1 i start. Kolejka bied > nych zalanych co to jakoś ubezpieczyć się zapomnieli ale pomocy to oczekują.. > Bo kto by panie pomyślał że ta rzeczka wyleje jak ona już z 15 lat nie wylewała Ja tego kurwa w
Mieszkańcy wsi Mnichy twierdzili, że Unrugowie – kolejni właściciele dworu w XIX w. – często urządzali przyjęcia, podejmując gości. W trakcie jednego z takich towarzyskich spotkań zdarzyło się nieszczęście: „mały chłopczyk, syn goszczącego tu młodego małżeństwa, oddalił się od dworu i nie pilnowany
Mieszkańcy wsi Mnichy twierdzili, że Unrugowie – kolejni właściciele dworu w XIX w. – często urządzali przyjęcia, podejmując gości. W trakcie jednego z takich towarzyskich spotkań zdarzyło się nieszczęście: „mały chłopczyk, syn goszczącego tu młodego małżeństwa, oddalił się od dworu i nie pilnowany
Ostatnio na fb atakują mnie wątki nostalgiczne z lat 70-80. Poliestrowe fartuszki w szkołach, gruźliczanka z saturatora na deptaku, błotnista rzeczka z pierdylionem weekendowców, bary mleczne z "superzdrowym" jedzeniem itd. No i komentarze na jedno kopyto, pełne ochów i achów jak to kiedyś było
nawet do 10-12 psow jedne na smyczach ,inne luzem ,jeden biega za pilka ,inny z patykiem a jeszcze inny plywaly ,inne bawily sie ze soba. Rozne grupy czesem sie mieszały w parku. Widać ze walkerzy sie znaja i znaja psy. Akurat mieszkam blisko wiekiego parku z jeziorem i duzymi polami ala
Ośrodek „Posmyk” leży przy trasie nr 11 Poznań–Katowice, w jednej z dzielnic Lublińca, Kokotku, nad stawem Posmyk. Tereny te są bazą turystyczno-wypoczynkową miasta. W pobliżu płynie nieduża rzeczka Leśnica oraz Mała Panew. Wiekowe lasy są znane z bogatego runa leśnego i mnogości ptactwa, a liczne