Normalny człowiek nigdy nie poprze chorego związku jakim jest kochanek/kochanka z żonatym facetem/ żoną . A o tym ,że zdradzający misio zdradzać będzie już zawsze usłyszałam/przeczytałam właśnie od was - tu na forum . po pierwsze, nie chcesz nie popieraj. wydaje mi się, że bez twojego poparci
ło matko bosko!
lady.szpileczka napisała: > Wbrew panującej tu zasadzie ( opinii ) , mala poprawka : zgodnie z panującą zasadą ( opinią ) ;)
wlasciwie nie wiem dlaczego, chyba dlatego ze nie ma forum zdradzane zony... Ale ja do kochanek mojego meza mam obojetny stosunek, jakos o nich wogole nie mysle, zreszta swoich zali do nich tu bym pewnie nie wyplakiwala bo one i tak widzą swoją stronę a nie moją i nie mialoby to sensu... Serio, Lady.szpileczka
lady.szpileczka napisała: > a mi się to wszystko wydaje bardzo podejrzane ;) Śmierć Andrzeja? mi też
lady.szpileczka napisała: '...A skąd wiesz , że Żona go źle traktuje..." ....a jeśli nawet, to wydaje mi się, że nie bez przyczyny (?);-)
n.i.p.69 napisał: > lady.szpileczka napisała: > > '...A skąd wiesz , że Żona go źle traktuje..." > ....a jeśli nawet, to wydaje mi się, że nie bez przyczyny (?);-) Idac tym tokiem myslenia, to jego zdrada jest tez wynikiem czegos. Tez musiala byc jakas przyczyna, ze po
sabbinka - nie badz zlosliwa; lady.szpileczka nie wie co maz mowi kochance - stad nieporozumienie. Autorka postu chce zrozumiec natretne kochanki.... lady.s - wracajac do twej pierwszej wypowiedzi - czego nie rozumiesz?
lady.szpileczka napisała: > Zapewnie jesteś taką typową kochanicą ( moje ulubione słowo) , ktora to do swe > j głupiej łepetyny nie przyjmie , że misio jednak woli swoja ŻONE :) > Gdy byl uwiklany w romans to co jej mial mowic , ze i tak kocha zone???? to by > mu dupy
dzięki, właśnie aż cała jestem zatrwożona, co się stało z lady szpileczką??? Może znalazła kochanka i nie ma czasu na forum ;)
uuuu. lady szpileczka może się schować przy tobie. Masz jakiś problem z emocjami? ludzie się rozstają i wchodzą w nowe związki bo jeśli małżeństwo to niewypał to nie ma sensu w nim tkwić a szukać szczęścia- żyje się raz. Jak można zostawić dzieci? czy się ich wyrzeka? oddaje do domu dziecka
lady.szpileczka napisała: > Próbowałam nawiązać kontakt z tą" naszą lafiryndą" ( watek wcześniejszy) ,ale > zaraz poskarżyła się misiowi . :) > Wyobrażacie to sobie?? Lady, dla mnie to oczywiste, że poskarżyła się / poinformowała "misia". Ważniejsze jest jak on na to
lady.szpileczka napisała: > Mam w sobie dużo złości do tej osoby , ale chciałabym wiedzieć/znać prawdę najp > rawdziwszą i jedyną. > Nie mam pojęcia jak zareagowałabym na jej widok ...za długo już czekam :) > > Ona o mnie wiedziała od samego początku . no to
No tak to tez moje powiedziałabym hobby, bo kupić ładne szpileczki nr 34 to jak > kolekcjonować unikatowe znaczki lady ja mam 35 i tez jest cięzko....chińskie stópki:)
lady.szpileczka napisała: Mylisz mądrość z głupotą . Mądry facet nie wdaje się w romanse :) nie ma korelacji miedzy mądrością - a sklonnoscia do romansowania. Mądry facet - tylko bardzej uwaza, nie daje sie oglupic sytuacji i rzadziej (albo wcale) wpada .
cantucci napisała: > Myslałam to co każy lady szpileczko :) nie masz wiary w ludzi? Moja wiara w ludzi czyt.facetów mocno podupadła :) "Twój " facet to drań . Szkoda mi tylko zony , bo też cierpi...bardzo
Myslałam to co każy lady szpileczko :) nie masz wiary w ludzi? mogę zrozumieć ze wfacet bzyka kogos na boku pare miesięcy i żyje "normalnie" z żoną ale jesli spotyka się regualrnie 6 lat i kupuje wspolnie mieszkanie a przy tym zyje z nia normanie (kłamiac ze nie) to czy ma prawo do dalszego życia