Muszę się dowiedzieć, kiedy mogę się szczepić. Internet nie widzi przeszkód, żeby od razu po fazie napadowe (w której ciągle jestem), ale lekarz nie rekomenduje. A ufam temu lekarzowi, bo już nieraz mnie wyciągał z różnych chorobowych dołków. No I mam pierwszy zgrzyt. Chciałabym jak najszybciej, a
nikolima22 napisał(a): > Dla mnie pomogło leczenie antybiotykiem Unidox przypisanym przez lekarza Z Pora > dni Antropozoonoz przez cały rok bez dnia przerwy + plus probiotyki i kuracja > Paraprotex , którą poleciła mi kuzynka z USA , która tam tak była leczona i poc
Dla mnie pomogło leczenie antybiotykiem Unidox przypisanym przez lekarza Z Poradni Antropozoonoz przez cały rok bez dnia przerwy + plus probiotyki i kuracja Paraprotex , którą poleciła mi kuzynka z USA , która tam tak była leczona i początkowo przesłała mi gdyż u nas nie były te tabletki dostępne
. Dbam o siebie na co dzień, nie bagatelizuję zdrowa, robię badania. Więc i tym razem poszłam do lekarza. I tu zaczyna się prawdziwa historia. Skierowanie do reumatologa (badania wykluczyły RZS, boreliozę i inne choroby stawów), ortopedy (RTG, TK, MR, USG – wszystko idealnie), neurologa (oczywiście
Ago, mimo wszystko masz szczęście w nieszczęściu. Dodatni wynik elisa to dla mnie nop marzenie, jesteś "legalnie" chora na boreliozę. Masa osób ma objawy a dodatni wynik pojawia się dopiero w bardziej specjalistycznych a co gorsza nie przez wszystkich uznawanych badaniach... albo wcale. Możesz
Ok, też pamiętam te głupoty, że z kleszczem to tylko do lekarza, jeszcze najlepiej z pięcioma specjalizacjami i tytułem profesora po praktyce kleszczowej stanach. Wkurza mnie takie gadanie, bo mam obsesję boreliozy. Widzisz kleszcza- usuwaj natychmiast, obsrwuj się czy nie wystąpi rumien. No ja
A co to za reklama? Jak napiszesz, że dostałaś penicylinę na boreliozę, to też reklama? Dziewczyny pisały tu często wcześniej o kłopotach z tarczycą i ethyroxie, o jakichś retinoidach - jakoś nikt nie protestuje. Właśnie pisanie „ten najnowszy lek”, „ten na m” wywołuje pytania i brzmi jak
mari614 napisał(a): > , na przykład kiedyś ugryzł mnie kleszcz i poprosiłam o ant > ybiotyk na wszelki wypadek, bo bardzo boję się boreliozy i się zgodziła. Dzięki takim głupim lekarzom i pacjentom wszyscy bujamy się z bakteriami odpornymi na antybiotyki. A wystarczy pacjenta z
Tata wrócił od lekarza- ogólnie nie podoba się jemu ten odczyn. Dostał doustny antybiotyk- do kontroli ma przyjść na początku przyszlego tygodnia. Oczywiście lekarz nie jest w stanie stwierdzić po jakim owadzie powstał ten odczyn. Jak to ujął- w trawie mogło być wszystko. Dziękuję dziewczyny za
Kleszcz wbija się bezboleśnie. Ślad nie wygląda jak rumień boreliozowy. Jeśli nie wierzysz - pokaż lekarzowi. Oni teraz widują bardzo dużo rumieni, mają duże doświadczenie.
Test Mora jest pomocny. Rok leczę bolerioze i zawsze poziom jednostek zmieniał się proporcjonalnie do mojego samopoczucia. Test mora wykonywałam przed wizytą u lekarza. Nikt nie mógł spekulować.
Dyskusja całkowicie odbiegła od tematu i zadanego przez Autorkę wątku pytania. Otóż dziewczyna nie ma objawów bb, jest pod opieką lekarza Ilads, a aparat Mora wykazał boreliozę. Mieliśmy jej doradzić, czy potraktować sprawę poważnie. Skończyło się osobistymi wycieczkami i szermierką na linki
homohominilupus napisała: > 2 kumpele z UK opowiadają straszne rzeczy o tamtejszej służbie zdrowia. Obie pr > zylatują do lekarza do Pl, obie z dość poważnymi schorzeniami. > > Więc nie jest to taki raj jak to nam najma przedstawia, plując przy tym na Pols > kę
Nie ma sensu do lekarza, sama szybciej wyciągniesz, a przy zakażeniu boreliozą liczy się czas. Boreliozą raczej się nie zarazisz jeśli wyciągniesz kleszcza w ciągu 24h od wbicia (co innego KZM - tu czas nie ma znaczenia) Najlepiej mieć lasso na kleszcze w domu