Czy ktoś wie jak się mają sprawy tej spółdzielni w likwidacji? Co z nią będzie?
Gość portalu: Czekista napisał(a): > Czy ktoś wie jak się mają sprawy tej spółdzielni w likwidacji? > Co z nią będzie? Jak w likwidacji to może zlikwidują?
przeglądając strone wpb.wroc.pl zobaczylem ze sprzedają oni mieszkania na osobowicach, czy to jest ta sama inwestycja co piszecie, tylko bez zabawy w spółdzielnie i prezesa spółdzielni? o co chodzi?
To samo dzieje się w innych olsztyńskich spółdzielniach, np. "Kormoran". Tylko, że tam nikt ze znajomych zatrudnionych pracowników (prezesa i pana Lipskiego) nie wystawi nosa przed szereg.Dlacego? Bo mają dobrze płatne etaty, które szkoda było by stracić. Gdyby nie telewizja to i te brudy by
rada nadzorcza spółdzielni. Da to, według prezesa Zbigniewa Lipskiego około 50 tys. zł oszczędności rocznie, które będą mogły być przeznaczone na inwestycje. "Perspektywa" sukcesywnie zmniejsza koszty funkcjonowania poprzez cięcia etatowe- obecnie pracuje tu o 1/3 mniej pracowników niż kilka
gratulujemy osiągniętych wyników; - jurorom w osobach: Arka Dybały, Staszka Bruszkowskiego, Małgosi Wołc, Jadzi Cęcek, Iwony Gościńskiej, Anity Stawik, Krzyśka Lipskiego, Jurka Nowaka, Bolesława Stępniewskiego za szybkie i sprawne sprawdzanie zestawów zadań w kolejnych rundach; - naszemu prezesowi Adamowi
źródła. Zapewne dlatego, że - jak podałem już w książce "Pół wieku polityki. Rozmowa" (Warszawa 1997) - w razie potrzeby uprzedzałem swych gości, że anonimowo ostrzeżono mnie o podsłuchu domowym (w istocie uprzedził mnie mimo ryzyka prezes Powszechnej Spółdzielni Budowlano-Mieszkaniowej p. Edward
Ależ Panie Waldi! Jak wygrabione i nowa kostka brukowa to spółdzielnia. Chyba pan w niej pracuje, albo bierze pieniądze z tytułu "społecznego" udziału w radzie nadzorczej lub osiedlowej. Przedwojski z Wałeckim codziennie z okien widzą kostkę brukową, która kazali położyć, jak sobie pokupili
dlatego, że - jak podałem już w książce "Pół wieku polityki. Rozmowa" (Warszawa 1997) - w razie potrzeby uprzedzałem swych gości, że anonimowo ostrzeżono mnie o podsłuchu domowym (w istocie uprzedził mnie mimo ryzyka prezes Powszechnej Spółdzielni Budowlano- Mieszkaniowej p. Edward Lipski). Na
. Rozmowa" (Warszawa 1997) - w razie potrzeby uprzedzałem swych gości, że anonimowo ostrzeżono mnie o podsłuchu domowym (w istocie uprzedził mnie mimo ryzyka prezes Powszechnej Spółdzielni Budowlano-Mieszkaniowej p. Edward Lipski). Na przykład z nocującymi u mnie działaczami RMP Aleksandrem Hallem
Powszechnej Spółdzielni Budowlano- Mieszkaniowej p. Edward Lipski). Na przykład z nocującymi u mnie działaczami RMP Aleksandrem Hallem, Markiem Jurkiem i in. często, by swobodnie porozmawiać, wychodziliśmy na spacery po ulicy. W notatkach funkcjonariusza SB nie brak błędnego przedstawiania faktów
domowym (w istocie uprzedził mnie mimo ryzyka prezes Powszechnej Spółdzielni Budowlano-Mieszkaniowej p. Edward Lipski). Na przykład z nocującymi u mnie działaczami RMP Aleksandrem Hallem, Markiem Jurkiem i in. często, by swobodnie porozmawiać, wychodziliśmy na spacery po ulicy. W notatkach