Dodaj do ulubionych

EKIPIADA 2013

06.10.13, 15:52
Grodziski Klub Szaradzistów „Edyp” serdecznie zaprasza na VI Drużynowy Turniej Szaradziarski „Ekipiada”, który odbędzie się w dniach 16–17 listopada br. w Gościńcu Kuklówka w Kuklówce Zarzecznej koło Grodziska Mazowieckiego, ul. Grodziska 5. Początek zawodów o godz. 13. Zgłoszenia 3-osobowych drużyn przyjmuje Adam Biniszewski, tel. 691-187-133 (wieczorem), mail: tpokzsib96c@wp.pl, do 4 listopada. Nocleg (ze śniadaniem) – 90 zł.
Obserwuj wątek
    • reptar Wyniki (w esemesowym skrócie) 17.11.13, 14:37
      1. Pyrrus 1
      2. Kon-Tiki
      3. Kamer
      4. Ariada
      5. As
      6. Sfinks
      7. Agora
      8. Edyp 1
      9. Belfer
      10. Edyp 2
      11. Luks
      12. Pyrrus 2
      • ab-in Re: Wyniki (w esemesowym skrócie) 17.11.13, 15:59
        Uff... Ekipiada 2013 już za nami. Oto wyniki:
        1. Pyrrus Poznań I (Agnieszka Warwas, Zbysław Pieczyński, Norbert Stawik) - 486,45
        2. Kon-Tiki Józefów (Maciej Gąska, Przemysław Ketner, Dawid Kupiec) - 485,19
        3. Kamer Wrocław (Adam Dengler, Mariusz Góralski, Jacek Wojaczyński) - 454,25
        4. Ariada Sosnowiec (Stanisław Ochot, Rafał Tałaj, Robert Kozieł) - 429,15
        5. As Głogów (Leszek Rydz, Teresa Czerwińska, Zbigniew Kurowski) - 369,68
        6. Sfinks Toruń (Eugeniusz Wróblewski, Waldemar Marciniak, Tomasz Wiśniewski) - 334,04
        7. Agora Kraków (Joanna Czarzyńska, Marcin Radoń, Tomasz Ordowski) - 297,26
        8. Edyp Grodzisk Mazowiecki I (Danuta Kwaszczyńska, Agnieszka Karczmarczyk, Zygmunt Sołtysiak) - 282,04
        9. Belfer Białystok (Jacek Ordowski, Andrzej Niwiński, Sławomir Koszelew) - 253,49
        10. Edyp Grodzisk Mazowiecki II (Barbara Bałka, Andrzej Gołębiewski, Maciej Pac) - 198,26
        11. Luks Lublin (Józef Piotr Wrona, Agnieszka Wrona, Anna Dybała) - 185,21
        12. Pyrrus Poznań II (Beata Grochowska, Krzysztof Doerffer, Alicja Stiller) - 173,93
    • uhuhu Serdeczne podziękowania 18.11.13, 21:28
      W imieniu własnym oraz całej ekipy Asa dziękujemy bardzo Organizatorom za dwa dni świetnej zabawy!

      Zadań było co niemiara, ich rozgryzanie dostarczyło mi mnóstwa frajdy. Z niecierpliwością czekam do czwartku, kiedy to na spotkaniu klubowym zapoznam się z tymi, których nie dane mi było rozwiązać czy wręcz nawet zauważyć (!), a było ich sporo, oj, sporo ;) Z wielu łamigłówek tchnął duży luz - taki, jaki lubię - który sprawiał, że rozwiązywanie to nie był tylko zwykły sprawdzian wiedzy i/lub szybkości, ale także lekcja pomyślunku. Z tych zadań, z którymi zetknąłem się bezpośrednio, zapamiętałem bardzo fajne maleńkie pomysłówki, pomysłówkę z dodawaniem literki, znane mi z Mistrzostw Wrocławia zadanko z nieistniejącymi wyrazami powstającymi przez zamianę pary liter w czymś istniejącym, krzyżówka z długaśnymi palindromowymi grupami liter. Ciekawe były drobne formy, wśród których zdarzały się wywołujące chichot rozwiązania z wyrazami powszechnie uznawanymi za nienałamowe ;)) W rundzie czwartej bardzo podobały mi się niektóre pomysły na drobne modyfikacje znanych od dziesięcioleci zadanek - ot, zwykły logogryf, ale podany bez słowa wstępu i już nie za bardzo wiadomo, jak te łatwe słowa wpisać i co zrobić, by coś wyszło, bo za Chiny nie wychodzi! Innym świetnym pomysłem, który zapamiętałem, było zastosowanie zasad zadania znanego jako "spadające litery" do jednociągówki - rewelacja!

      Głównymi architektami turnieju byli po raz kolejny Magda i Staszek. Nawał pracy, jaki musieli włożyć w przygotowanie i ułożenie tych wszystkich zestawów, że o jurorowaniu nie wspomnę, jest nie do przecenienia - ile trzeba to cenić, ten tylko się dowie, kto zechce kiedykolwiek wziąć się za opracowywanie tak potężnego przedsięwzięcia. Nawet jak coś chwilami nie zagrało, to równo we wszystkich zestawach i ostatecznie zwyciężyli Ci, którzy najlepiej poradzili sobie ze wszystkimi trudami turnieju. Jeszcze raz bardzo serdecznie dziękuję Wam za ten przeogromny wysiłek, naprawdę warto było przejechać prawie 900 kilometrów.

      Gratulując Pyrrusom i Kon-Tiki rewelacyjnych wyników (różnice w punktacji - nikłe!), serdecznie pozdrawiam całego Edypa, jurorów (się napracowali, nie ma co...) i wszystkich uczestników tegorocznej drużynówki. Będę trzymał kciuki, by przyszłoroczna drużynówka także się odbyła!
      • n.s Re: Serdeczne podziękowania 18.11.13, 21:36
        W pełni podzielam zdanie Przedpiścy! W imieniu Pyrrusan również dziękuję za kawał świetnej roboty i możliwość przeżycia kolejnych drużynowych zmagań.
        A krótką relację wraz z kilkoma zdjęciami wrzuciłem właśnie na naszą stronę.
        • cherrywt Re: Serdeczne podziękowania 18.11.13, 22:18
          Tak liczna frekwencja na tegorocznej Ekipiadzie dowodzi, że turnieje z lat minionych przypadły nam do gustu. Pragnę zapewnić organizatorów, że i w przyszłym roku przybędziemy do Kuklówki w niemniej licznym gronie.
          Dziękuję Wam za gigantyczną pracę i miłą atmosferę (szczególnie MISW). Po raz kolejny sezon szaradziarski zakończyłem w dobrym nastroju. Koleżankom i kolegom, z którymi mogliśmy my Sfinksiacy rywalizować serdecznie dziękuję.
          • jw1969 Re: Serdeczne podziękowania 19.11.13, 13:39
            Dołączam się do podziękowań - należy docenić trud członków "Edypa" włożony w organizację imprezy i ułożenie zadań, a potem sprawne ich sprawdzenie. Zadania - w zdecydowanej większości autorstwa Magdy i Staszka - były urozmaicone i niebanalne. Podobała nam się też
            zmiana formuły pierwszej rundy, nadająca jej bardziej zespołowy charakter. Mi osobiście brakowało mojej ulubionej rundy szkolnej, ale nie można mieć wszystkiego. Poza tym stawiałaby ona w uprzywilejowanej pozycji drużynę "Belfra";)
            Mam nadzieje, że dojdzie do skutku kolejna "Ekipiada" - apelowałbym do członków klubu (a może i innych klubów?) o większe wsparcie dla Magdy i Staszka, warto choć trochę ich odciążyć - w zeszłym roku 2 rundy szykowała "Ariada" i na pewno było wtedy łatwiej.
            I jeszcze małą prośba do organizatorów - ogromnie jesteśmy ciekawi szczegółowej punktacji poszczególnych rund (zwłaszcza meczowej - kto kogo pokonał i w jakim stosunku?).
            • ygrek1980 Re: Serdeczne podziękowania 19.11.13, 23:33
              Ja również dołączam do wielogłosu moich przedmówców. Serdeczne dzięki, szczególnie dla Magdy i Staszka, za kawał dobrej roboty i mnóstwo świetnej zabawy. Liczymy na powtórkę w przyszłym roku.
              Trzeba jeszcze dodać, że ostatnia runda nie pozostawiła wątpliwości, kto był najlepszy: Pyrrus zdemolował resztę stawki oddając jolkę nie dość, że rozwiązaną bezbłędnie to jeszcze kwadrans przed czasem. Szacun!
              • rafcz Miód, miód, miód... 24.11.13, 12:11
                Czytając komentarze na forum, można dojść do wniosku, że impreza była idealna - a tak do końca nie było... Jeśli chodzi o atmosferę - wiadomo, wszystko super i myślę, że każdy się bardzo dobrze bawił. By nie zaklinać jednak rzeczywistości, trzeba wspomnieć, że po turnieju przedmiotem wielu rozmów była runda piąta, która okazała się - delikatnie rzecz ujmując - nieporozumieniem. Rozumiem, że błędów nie popełnia tylko ten, kto nic nie robi, ale brak przerywników, brak określeń do kilku haseł, zła kolejność (miało być alfabetycznie) definicji, błąd w anagramie (który miał być podpowiedzią), zaliczanie przez jury wybranych haseł (bez jakiejkolwiek konsekwencji: źle wpisana "Atka" się nie liczy, ale błąd w haśle poniżej juź tak, choć nieszczęśny "sromotnik" także i tu krzyżował szyki) było i jest "trochę" głośniej komentowane niż wydawałoby się z lektury powyższych wpisów. Gratuluję oczywiście Pyrrusowi, bo ekipę ma świetną, ale trzeba przyznać, że wyniki mogły być inne (tym bardziej, że przyznawano punkty dodatkowe za oddanie pracy przed czasem), gdybyśmy w ostatniej rundzie mieli do czynienia z zadaniem, któremu ktoś poświęcił kilkadziesiąt minut na adiustację.

                Po przejrzeniu szczegółowych wyników na stronie Rozrywki (podczas turnieju nie wywieszano kartek z wynikami) chciałbym również poznać zasady punktowania w tzw. rundzie meczowej. Kilka pierwszych przykładów:

                RUNDA 11
                Ariada - Pyrrus 1 11:12 (podział punktów: 2:4)
                RUNDA 3
                As - Kamer 11:14 (podział punktów: 3:3!)
                RUNDA 5
                Belfer - As 11:11 (podział puktów: 2:2)
                RUNDA 3
                Ariada - Kon-Tiki 14:13 (podział punktów: 3:3)
                RUNDA 2
                Kamer - Pyrrus 1 12:13 (podział punktów: 3:3)

                Być może w wynikach są błędy, a może algorytm oceniania był nazbyt skomplikowany i nie potrafię go zrozumieć (ale widzę, że lepiej było przegrać 11:12 niż 11:14).


                Rozumiem, że wszyscy chcą, aby kolejny turniej drużynowy się odbył (sam mam taką nadzieję), ale same zachwyty nad turniejem, który idealny nie był (przede wszystkim za sprawą piątej rundy), przy krytyce jaka niejednokrotnie - tu, na forum - spadła na np. skarżyski turniej, budzi mieszane uczucia. Tym bardziej, że jeszcze (chyba) nie było turnieju, na którym byłoby tak dużo błędów, jak w jednej rundzie w Kuklówce Zarzecznej.

                Liczę, że za rok odbędzie się kolejny turniej drużynowy, a organizatorzy wyciągną wnioski z tegorocznych "niedociągnięć"...
                • rafcz Re: Miód, miód, miód... 24.11.13, 13:34
                  > Być może w wynikach są błędy, a może algorytm oceniania był nazbyt skomplikowan
                  > y i nie potrafię go zrozumieć (ale widzę, że lepiej było przegrać 11:12 niż 11:
                  > 14).

                  Miało być "11:14 niż 11:12".
                  • mag53 Re: Miód, miód, miód... 25.11.13, 23:47
                    Doceniając ogrom pracy jaką włożyli autorzy zadań (podobnie jak moi poprzednicy uważam , że były ciekawe i niebanalne)sądzę, podzielając argumenty autora powyższego wpisu,że ilośc błędów w jolce(runda5)dyskredytowała to zadanie do oceniania a już nieporozumieniem było w tym przypadku liczenie premii czasowej gdyż tak naprawdę nikt nie rozwiązał tego zadania poprawnie(nie wiem czym kierowało się jury kasując już po zakończeniu rundy błąd wynikający ze skrzyżowania słowa ATCA(powinno być ATKA)z wyrazem SROMOTNICA(miało być SROMOTNIK)skoro jednocześnie nic nie zrobiono z innymi błędami ,które wypunktował rafcz. Najrozsądniejszym rozwiązaniem ,moim zdaniem,było unieważnienie tej rundy co postulowało sporo osób( w tym piszący te słowa )...Co do rundy 3 punktacja przeliczeniowa jest rzeczywiście zadziwiająca...szkoda,że nie można było jej poznać i ewentualnie reklamować na turnieju...do przykładów podanych przez rafcz dorzucę choćby wynik rywalizacji KAMERA z PYRRUSEM2...W meczu było 10:3 , zaś punktacja za to 2:1(sic!)...
                    Może warto byłoby jeszcze raz
                    (choćby z ciekawości) przeliczyć wyniki pojedynków meczowych na turniejowe punkty?
                    Tak jak wszystkim zależy mi na kontynuowaniu tej fajnej imprezy i liczę, że organizatorzy nie obrażą się na rzeczowe uwagi .
                    mag
                    • jw1969 O rundzie meczowej głównie 29.11.13, 11:13
                      Cisza zaległa na Forum po głosach krytycznych – fakt, nie wszystko zagrało w tej 5 rundzie i wydaje się, że po prostu zbyt dużo obowiązków wzięli na siebie Magda i Staszek. My widzimy tylko efekt finalny, a pracy jest znacznie więcej, choćby z rundą meczową: dopóki nie jest znana ostateczna liczba drużyn, trzeba jeszcze mieć kilka zestawów w zapasie. Stąd wynikał mój apel z wcześniejszego wpisu o większe wsparcie w organizacji. Może zaangażowałyby się kluby, które nie wysyłają reprezentacji na turniej (oczywiście nie zawsze wiadomo to z góry)?
                      Jako głos w dyskusji podrzucam nieco przemyśleń i statystyk związanych z rundą meczową. Ona zawsze ma w sobie element losowy. Startujący w poprzednich turniejach drużynowych poznali i taką wersję, w której nie było wiadomo, z kim się rywalizuje, rozwiązując dany zestaw. Mógł to być jeden z faworytów, ale i równie dobrze nieistniejący przeciwnik (który na pewno zdobył 0 punktów). W tym roku tej niewiadomej nie było, ale i tak przypadkowości uniknąć nie sposób - niemożliwe, żeby wszystkie zestawy miały dokładnie taką samą trudność (jej ocena jest oczywiście subiektywna, ale np. widać, że w zestawie 9 wszystkie drużyny zdobyły od 9 do 15 punktów, a w 7 – od 0 do 10 – w obu przypadkach na 16 możliwych).
                      Ważną kwestią jest punkacja – ona też zmieniała się w historii dotychczasowych drużynówek. Najprostszy sposób – przyznawanie za zwycięstwo w meczu 3 lub 2 punktów, za remis - 1 punktu i 0 punktów w przypadku porażki uznany został powszechnie za nie do końca sprawiedliwy. Jeden punkt dawał zarówno remis 0:0, jak i 15:15, równie cenna była wygrana 15:14 i 16:0. Stąd wynikły stosowane w późniejszych latach modyfikacje, premiujące wysokie wygrane i wysokopunktowe remisy (tak było w zeszłym roku). Jednak nadal 1:0 i 15:14 dawały tyle samo punktów zwycięzcom i pozostawiały bez punktów pokonanych. Najwyraźniej w tym roku organizatorzy postanowili i to zmienić - mam wrażenie, że najistotniejszy był procent zdobytych przez drużynę w danym zestawie punktów, stąd i w rozstrzygniętych minimalną różnicą spotkaniach obie drużyny mogły otrzymać tyle samo punktów meczowych. Czy zmiana sposobu punktowania w istotny sposób wpłynęłaby na wyniki? Pokusiłem się o obliczenia.

                      A) Wyniki oryginalne (w nawiasach punkty unifikacyjne):

                      1. Kon-Tiki 41 (100), 2. Pyrrus I 36 (87,8), 3. Ariada 34 (82,9), 4. As 31 (75,6), 5 Kamer 29 (70,7), 6. Agora 22 (53,7), 7. Sfinks 21 (51,2), 8. Edyp I 18 (43,9), 9. Belfer 16 (39,0), 10. Pyrrus II 13 (31,7), 11-12. Edyp II oraz Luks po 9 (22,0)

                      B) Puktacja meczowa tradycyjna: 2 pkt. za zwycięstwo, 1 za remis

                      1-2. Kon-Tiki i Pyrrus I 19 (100), 3. Ariada 18 (94,7), 4. As 15 (78,9), 5 Kamer 14 (73,7), 6. Sfinks 11 (57,9), 7. Agora 9 (47,4), 8. Belfer 8 (42,1), 9-10. Edyp I i Pyrrus II 6 (31,6), 11. Luks 4 (21,1), 12. Edyp II 3 (15,8)

                      C) Puktacja meczowa współczesna: 3 pkt. za zwycięstwo, 1 za remis

                      1-2. Kon-Tiki i Pyrrus I 28 (100), 3. Ariada 27 (96,4), 4-5. As i Kamer 21 (75,0), 6. Sfinks 16 (57,1), 7. Agora 13 (46,4), 8. Belfer 11 (39,3), 9. Edyp I 8 (28,6), 10. Pyrrus II 7 (25,0), 11. Luks 5 (17,9), 12. Edyp II 4 (14,3)

                      D) Punktacja z V Ekipiady: 0 pkt. za przegraną, 1 pkt za remis od 0:0 do 5:5, 2 pkt. za remis od 6:6 w górę, 3 pkt. za zwycięstwo różnicą od 1 do 5 punktów, 4 pkt. za wyższe zwyciestwo.

                      1. Kon-Tiki 34 (100), 2. Pyrrus I 32 (94,1), 3. Ariada 31 (91,1), 4. As 25 (73,5), 5. Kamer 23 (67,6), 6. Sfinks 19 (55,9), 7. Agora 16 (47,1), 8. Belfer 13 (38,2), 9-10. Edyp I i Pyrrus II 10 (29,4), 11. Luks 6 (17,6), 12. Edyp II 4 (11,8)

                      E) Suma punktów za zadania (bez uwzględniania wyników meczów) – maksimum wynosiło 170 pkt.

                      1) Kon-Tiki 139 (100), 2. Pyrrus I 128 (92,1), 3. Ariada 123 (88,5), 4. As 116 (83,5), 5. Kamer 112 (80,6), 6. Agora 90 (64,7), 7. Sfinks 79 (56,8), 8. Edyp I 76 (54,7), 9. Belfer 72 (51,8), 10. Pyrus II 63 (45,3), 11. Edyp II 54 (38,8), 12. Luks 38 (27,3).


                      Kolejność zasadniczo wszędzie podobna, choć pierwsze 2 drużyny w dwóch wersjach mają tyle samo punktów. Punktacja finalna jest stosunkowo bliska tej z punktu E, aczkolwiek różnice punktowe są nieco większe. Generalnie jednak, zgodnie zresztą z zapowiedzią, premiowane było rozwiązanie możliwie dużej liczby zadań i takie rozwiązanie wynagradza na pewno wysiłek włożony przez poszczególne ekipy. Drużyna Kon-Tiki osiągnęła najlepsze wyniki spośród wszystkich startujących aż w 6 rundach (1 – 12 pkt, 2 – 14 pkt., 5 – 17 pkt., 6 – 16 pkt., 9 – 15 pkt., 11 – 13 pkt.), Kamer – w czterech (1 – 12 pkt., 3 – 14 pkt, 7 – 10 pkt., 9 – 15 pkt), Ariada – w trzech (1 – 12 pkt., 3 – 14 pkt., 8 – 14 pkt.), As oraz Pyrrus I – w dwóch, Belfer i Agora – w jednej. Z kolei Pyrrus I w każdej rundzie zdobył co najmniej 8 punktów, Kon-Tiki – co najmniej 7 punktów. Wygrali wiec najskuteczniejsi, najrówniejsi i oczywiście najszybsi.

                      Z drugiej strony, jeśli najistotniejsza staje się globalna liczba zdobytych punktów, przestają się liczyć wyniki poszczególnych meczów i taktyka – może szkoda? W końcu to runda „meczowa”. Znajomość przeciwnika owocuje określonymi podejściami: słabsze (bez obrazy – podział umowny) zespoły mogą albo uważać, że i tak nie pokonają faworyta, więc nie ma co się męczyć, albo przeciwnie - mogą mobilizować się licząc, że ów faworyt skupi się na walce z mocnymi drużynami. W turnieju najwięcej punktów zdobyto w spotkaniach z Edypem II (105), Luksem (100) i Kamerem (98), najmniej – w pojedynkach z Belfrem (80), Sfinksem (81), Pyrrusem I oraz II (85 pkt.). Trudno powiedzieć, ile w tym przypadku, a ile taktyki.
                      • mazustwo jeszcze o turnieju 30.11.13, 13:09
                        W związku z przygotowywaniem turnieju musieliśmy odłożyć wiele obowiązków zawodowych i rodzinnych. To one były dla nas najważniejsze w ciągu dwóch minionych tygodni.
                        Jeśli chodzi o rundę meczową, Jacek odgadł prawie wszystko, pomijając wniosek, że przy wysokich wynikach z minimalną różnicą można było uzyskać tyle samo punktów. Jeśli takie pojawiły się, to był to błąd. Przejrzeliśmy jeszcze raz wyniki rundy meczowej (tym razem w lepszych warunkach, bo poprzednio odbywało się to w środku nocy) - poprawki nie zmieniły kolejności w tej rundzie, najwięcej punktów (4) nie doliczyliśmy Pyrrusowi 1 (cieszymy się, że te pomyłki nie wypaczyły końcowych wyników turnieju).
                        Obliczenia Jacka pokazują, że niezależnie od sposobu nie zmienia się znacząco kolejność. To co może być różne to liczba rozwiązanych zadań i liczba punktów unifikacyjnych. Przyjęty przez nas sposób liczenia zakładał podział możliwych do zdobycia w rundzie punktów na trzy przedziały i dawał w przypadku I przedziału 0 lub 1 pkt, II przedziału 1, 2 lub 3 pkt, a III przedziału 3, 4 lub 5 pkt (ile konkretnie zależało od wyniku meczu). Oczywiście zawsze są jakieś wyniki graniczne, ale tego problemu nie da się uniknąć. Możliwość zdobycia 5 pkt sprawia, że przelicznik na punkty unifikacyjne jest bardzo zbliżony do innych rund. Oczywiście, jeśli ktoś opracuje lepszy system przeliczania, chętnie się z nim zapoznamy i my i zapewne uczestnicy turnieju.

                        • mazustwo Re: runda V 30.11.13, 13:10
                          Jeśli chodzi o piątą rundę, to nie wiem czemu ma służyć wyolbrzymianie liczby błędów (brakowało jednego określenia i jednej kreski). Pisanie, że ta runda była nieporozumieniem, jest przekreślaniem pracy tak autora jak i rozwiązujących. Sugerowanie, że nikt nie poświęcił czasu na adiustację, jest krzywdzące dla autora. Adiustowanie przeciętnej jolki (ok. 30 określeń) może zająć nawet kilkadziesiąt minut, w przypadku dużo większego zadania trudności się potęgują i czasu potrzeba więcej. Kilka błędów, które pojawiły się (a nie powinny), nie oznacza, że nikt nie sprawdzał ponad 180 słów i ponad 100 przerywników. Powinien sprawdzić to jeszcze ktoś inny, ale ... była o tym mowa. Moim zdaniem błędy te nie uniemożliwiły rozwiązania jolki.
                          • mag53 Re: runda V 30.11.13, 20:34
                            Przykro mi to pisać , ale stwierdzenie,że (cytuję): "..BRAKOWAŁO JEDNEGO OKREŚLENIUA I JEDNEJ KRESKI"...nie odzwierciedla rzeczywistości.
                            Pokrótce postaram się pokazać dokładnie wszystkie zauważone przeze mnie błędy....
                            Już po policzeniu wszystkich słów występujących w diagramie i ilości definicji widać, że BRAKUJE
                            5(PIĘCIU) DEFINICJI. Słów w diagramie jest 189 (92 poziomo i 97 pionowo),zaś definicji tylko 184. Niezdefiniowane wyrazy w diagramie to:
                            1/PSYCHOSOMATYKA(2kolumna)
                            2/DADAISTKA (2kolumna)
                            3/.IRANA(5kolumna-nie wiadomo czy chodziło o FIRANĘ,TIRANĘ?)
                            4/BARTOSZYCE(5kolumna)
                            5/ALUND (5kolumna)
                            Policzenie wystepujacych w diagramie słów i ilości definicji zajmuje naprawdę niewiele czasu i łatwo sprawdzić,że brakuje 5 definicji....
                            Inne błędy to:
                            1/ w 18 rzędzie występuje slowo YANOLOP, dla którewgo podano błędny anagram OPALANY zamiast prawidłowego OPALONY , co powodować mogło złe wpisanie słowa w ostatniej kolumnie (zamiast HEROS -HERAS)
                            2/ dla kilku odgadywanych wyrazów nie zachowano kolejności alfabetycznej definicji:
                            >AGNELLI ( definicję poprzedzały definicje słów: AJAKS,AKIA,AKSIS,ALCATRAZ,AMBARAS,AMMAN,AMWAY i AGNELLI)
                            >DANAE(po DIAMAGNETYKU i DOMENIE)
                            >NOHAVICA(po słowie NORNIK)
                            /////////////////////////////////////////////////////////////////////////////////////////////////////////////
                            Te kilka słów, dla których nie zachowano kolejności alfabetycznej określeń skutkowało wątpliwościami rozwiązujących czy przypadkiem w innych wyrazach też nie jest zachowana kolejność alfabetyczna ich określeń....( np. zamiast słowa SAINIT wpisaliśmy do diagramu KAINIT choć brakowało nam tylko pierwszej litery-.ainit, a z kolejności alfabetycznej definicji narzucała się
                            pierwsza litera S...ale skoro pojawiały się przypadki niezachowania tej kolejności nie wiedzieliśmy czy i w tym przypadku tak nie jest..).
                            //////////////////////////////////////////////////////////////////////////////////
                            Utrudnieniem w rozwiązywaniu jolki był także brak jednej ujawnionej litery W .Jury zauważyło ten fakt po jakimś czasie , ale zdążyło to trochę" namieszać"
                            w zależności, który róg jolki w tym czasie robiła dana drużyna
                            /////////////////////////////////////////////////////////////////////////////////////
                            błąd polegający na braku przerywnika niektóre drużyny same sprostowały
                            wpisując prawidłowo słowo ATKA i SROMOTNIK(a nie ATCA i SROMOTNICA)
                            i tak jak rafcz nie rozumiem czemu akurat ten błąd był skasowany skoro do innych "niuansów" jury nie chciało się nawet ustosunkować. Unieważnienie tego błędu premiowało głównie drużynę PYRRUSA1 pozwalając jej zachować premię czasową , której by nie było
                            uwzględniając błąd na skrzyżowaniu (ATCA-SROMOTNICA)
                            ///////////////////////////////////////////////////////////////////////////////////////////////////
                            Wszystkie powyżej pokazane błędy i wątpliwości są ,moim skromnym zdaniem, wystarczającym powodem do skasowania tej rundy lub nieuwzględniania premii czasowej...
                            mag
                            • mazustwo Re: runda V 30.11.13, 21:05
                              OK. Opierałem się na tym, co usłyszałem po tej rundzie. Na dogłębne analizy później nie miałem i zresztą nadal nie mam czasu. Szczerze mówiąc nie widzę potrzeby dalszej analizy. Dotychczasowe opinie o tej rundzie były mocno nasycone emocjami. W poprzednich latach też zdarzały się błędy (tak jak zdarzają się na innych turniejach i w wydawnictwach), ale jakoś nie było tyle dyskusji. Czy mam sądzić, że dlatego, że albo wygrywał Mariusz albo Rafał?
                              Ekipiada, jak widać, jak żaden inny turniej wywołuje wiele emocji i kontrowersji. Jak wiadomo nadmiar emocji jest szkodliwy dla zdrowia, może więc lepiej zrezygnować z niego.
                              I tak już na koniec. Gdyby nie trochę "miodu" w opiniach jednak wielu osób, to nie byłoby ani jednego sensownego powodu zaangażowania się przeze mnie w ten turniej.
                              • jw1969 Dyskusje, analizy... 30.11.13, 23:49
                                Drużynówka to turniej jedyny w swoim rodzaju. To naprawdę niesamowita sprawa, którą docenić może chyba tylko ten, kto tego sam doświadczył: osoby o różnych temperamentach, sposobach rozumowania, zakresach wiedzy współpracują, uzupełniają się, dyskutują. Od paru lat współorganizuję drużynowy konkurs chemiczny (dla ekip dwuosobowych) i mam przyjemność obserwować takie współdziałanie z drugiej strony – to też sprawia satysfakcje. Myślę, że trudno byłoby znaleźć jakiegoś zdeklarowanego przeciwnika turnieju drużynowego – bardzo chcemy, żeby był w kalendarzu imprez, i żeby był coraz lepszy.
                                Rzeczywiście, coś jest takiego szczególnego w tych turniejach, że zdarzają się kontrowersje. Wielorundowa formuła i wyrównany z reguły poziom powodują, że o kolejności na podium decydują niuanse – choćby konkretne rozwiązania regulaminowe (bywa, że twórczo wykorzystywane przez niektóre ekipy), pojedyncze słowa źle wpisane przez drużyny, błędne decyzje taktyczne… Rozważamy potem, co by było, gdyby pewne sprawy rozwiązać inaczej i widać, że choćby te forumowe dyskusje, nawet dosć emocjonalne, są jednak pożyteczne – pewne głosy, które padają, są uwzględniane w kolejnych edycjach. Mam więc nadzieję, że gdy emocje nieco opadną, pozostanie materiał do przemyśleń, z których zrodzą się dobre pomysły na przyszłosć.
                                Myślałem trochę nad punktacją w rundzie meczowej, która a) premiowałaby tych, którzy zdobywają dużo punktów w poszczególnych zestawach, b) różnicowałaby zwycięzów i pokonanych w meczach. Poddaję pod rozwagę propozycję następującą – wydaje się dosć przejrzysta: przydzielamy 2 pkt. za zwycięstwo, 1 za remis, 0 za porażkę. Dodajemy 2 pkt za zdobycie powyżej 2/3 punktów możliwych do uzyskania w danym zestawie, 1 punkt za przekroczenie 1/3 maksimum (najprościej zapisać to podając, ile trzeba zdobyć punktów, ale maksimum może być różne). Proporcje można oczywiście zmienić (np. przydzielać 0-3 pkt. za wynik punktowy, wprowadzić 3 punkty za zwycięstwo albo tylko za zwycięstwo dużą różnicą punktów).
                                W ten sposób za zwycięstwo 1:0 wygrany dostaje 2 pkt, przegrany – 0, wynik 14:0 daje podział punktów 4-0, 14:13 – 4-2, remis 2:2 – 1-1, 12:12 – 3-3. Przeliczyłem w ten sposób wyniki 3 rundy (uwaga: maksimum w poszczególnych zestawach wnosiło od 14 do 17 punktów, więc np. 5 punktów w zestawie 2 i 3 daje 1 punkt meczowy, a w pozostałych – 0 itd).
                                Być może ta punktacja jest zbliżona do zastosowanej na turnieju – nie wiem, jak wyglądają wyniki po wspomnianych korektach.

                                Wyniki turniejowe (w nawiasach punkty unifikacyjne):

                                1. Kon-Tiki 41 (100), 2. Pyrrus I 36 (87,8), 3. Ariada 34 (82,9), 4. As 31 (75,6), 5 Kamer 29 (70,7), 6. Agora 22 (53,7), 7. Sfinks 21 (51,2), 8. Edyp I 18 (43,9), 9. Belfer 16 (39,0), 10. Pyrrus II 13 (31,7), 11-12. Edyp II oraz Luks po 9 (22,0)

                                Po przeliczeniu – widać, że różnice są mniejsze, a w dwóch przypadkach następuje zmiana kolejności:

                                1. Kon-Tiki 39 (100), 2. Pyrrus I 37 (94,9), 3. Ariada 36 (92,3), 4. As 31 (79,5), 5 Kamer 29 (74,4), 6. Sfinks 20 (51,3), 7. Agora 19 (48,7), 8. Belfer 16 (41,0), 9. Edyp I 14 (35,9), 10. Pyrrus II 11 (28,2), 11. Luks i Edyp II 7 (17,9)
            • dawidnd Re: Serdeczne podziękowania 21.11.13, 21:14
              Na stronie Rozrywki są już pełne wyniki.
    • mazustwo Podziękowania 18.11.13, 22:17
      W imieniu własnym i klubu "Edyp" bardzo serdecznie i gorąco dziękujemy wszystkim osobom, dzięki którym odbył się VI Turniej Drużynowy "Ekipiada 2013".
      Dziękujemy:
      - uczestnikom turnieju, którzy w znakomitej większości przyjechali z odległych miejscowości, za emocjonującą rywalizację. Wszystkim gratulujemy osiągniętych wyników;
      - jurorom w osobach: Arka Dybały, Staszka Bruszkowskiego, Małgosi Wołc, Jadzi Cęcek, Iwony Gościńskiej, Anity Stawik, Krzyśka Lipskiego, Jurka Nowaka, Bolesława Stępniewskiego za szybkie i sprawne sprawdzanie zestawów zadań w kolejnych rundach;
      - naszemu prezesowi Adamowi, który debiutując w roli osoby prowadzącej tak duży turniej zrobił to z wdziękiem i bez tremy;
      - sponsorom: Redakcji "Rozrywki", Rolniczej Spółdzielni Produkcyjnej "Złotokłos", cukierni Edwarda Błaszczyka z Grodziska Mazowieckiego oraz Starostwu Powiatowemu z Grodziska Mazowieckiego za ufundowanie nagród, słodyczy i wsparcie finansowe;
      - klubowiczom za ułożenie i przygotowanie zadań;
      - pani Romie Trawińskiej, właścicielce Gościńca Kuklówka, za serdeczne przyjęcie gości;
      - naszym dzieciom Zuzi i Wojtusiowi za narysowanie rebusów oraz za inspirację przy układaniu wielu zadań;
      - czworonożnemu szaradziście Rambo za niesamowitą cierpliwość i pobłażliwość dla szaradziarskiej braci.
      Jeszcze raz wszystkim dziękujemy,
      Magda i Staszek

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka