mariuszszcz napisał: >Jiri Suchy najprawdopodobniej odwiedzi Polskę 7.11 i weźmie udział w jednej >imprezie artystycznej. Tylko jednej? Więc pewnie Warszawa, trochę daleko ode mnie... BTW - czy był tłumaczony na polski? Pzdr.
mariuszszcz napisał: > Wielka szkoda, że tego filmu nie było w Polsce w powszechnej dystrybucji. znalazlam w sieci linki do niego, ale nie wiem, czy wypada zamieścic -- Nejvĕtší lstí ďábla je, když sám o sobe prohlašuje, že není.
mariuszszcz napisał: > Jak można z takim pobłażaniem pisać o kimś takim jak > Havel? Z takim paternalizmem i wyższościowym tonem? > Próżny facecik? Chyba nie ma sensu na takie "výkřiky do tmy" reagowac. Bo one wyrazaja wiare/ideologie. A z wiara/ideologia nie da sie dyskutowac
mariuszszcz napisał: Uwielbiam takie historie! dzięki. To budujące. zwłaszcza teraz, gdy sam jestem "na zakręcie" i przed podjęciem trudnej , wyjazdowej decyzji. Miłość do Czech wcale mnie nie dziwi..tak blisko a mentalność jakże inna. hmmm..chyba trochę zazdroszczę,, po cichu
mariuszszcz napisał: > A tak przy okazji, kiedy już mam możliwość: dzięki za pamięć. > Mam nadzieję, że tej jesieni wyjdzie moja książka o Czechach. > Piszę mniej, bo od dwóch lat redaguję Duży Format i pilnuję w dziale reportażu, > > żeby koleżeństwo ładnie pisało
drinkit napisała: > Jesli już to hledamy, nie "szukamy" - lepiej nie uzywaj tego słowa, bo to > niecenzuralne w Czechach:) Ale Mariuszszcz pisał konsekwentnie po polsku i w Polsce, więc czemu miałby wrzucać czeskie słówka? Poza tym dowcip stary jak świat. -- Pozdrawiam
mariuszszcz napisał: > Gdyby nie Solidarność, nie mógł byś Miły Kolego, pisać tego, co tu piszesz. Tia... Postawią nowy pomnik bohatera, Wybiorą sobie nowego premiera, Stworzą nowy system polityczny, Będą dumni, że jest demokratyczny. Obejrzyjcie sobie "Towarzysza Generała" i
mariuszszcz napisał: > Jeśli jesteś z warszawy i znasz czeski, to mam sporo książek na temat czeskiego > > kubizmu, a dokłądnie - na temat konkretnych domów. mogę pożyczyć do skserowania > . > mariusz.szczygiel@agora.pl > Pozdrawiam, m bardzo dziękuję
Odpowiadasz na : mariuszszcz napisał: > Kłaniam się. > Małe sprostowanie. Nie ciała chowa się w zbiorowej mogile, bo to naprawdę brzmi > makabrycznie, ale nieodebrane prochy w urnach. > Pozdrawiam serdecznie. Mariusz Szcz. No przecież jest napisane w Raju, że urny
mariuszszcz napisał: > Małe sprostowanie. Nie ciała chowa się w zbiorowej mogile, bo to naprawdę brzmi > makabrycznie, ale nieodebrane prochy w urnach. Piękne dzięki za objaśnienie i za odwiedzenie naszego forum. OT. Nie ma Pan przypadkiem zdjęć praskiego Jezulatka? :)) Bardzo by się
Nikt tu chyba nie wspomniał Eryka Mistewicza, teraz zdaje się, człowieka od PR, on chyba też pisał o wolębyćkach. Mariuszszcz, bardzo lubiłem Twoje pisanie (obecne zresztą też, swoją drogą). Zresztą wszystkie niemal teksty z tego tygodnika wręcz pożerałem. Byliście dla mnie WIELCY
mariuszszcz napisał: > Ten napad na pana Piotrka Gawlińskiego wydaje mi się kuriozalny. Dziś wiem, bo > dość łatwo sprawdzić: > > 2316 - cislo prukazu pis - prazske informacni sluzby > ico: 75396106 No prosze! Brawo panie Mariuszu! A tak swoja droga jestem
mariuszszcz napisał: > Ale przecież stąd już tylko krok do powiedzenia, że Wałęsa i Solidarność > nielegalnie i BEZ ZGODY władz założyli "Solidarność". > Za chwilę dojdziemy do wniosku, że prawdą jest stary dowcip o czeskim ruchu > oporu w czasie II wojny. Dlaczego go nie
mariuszszcz napisał: > A książki Kundery wciąż widzę w wielu francuskich księgarniach na półce: lit. > środkowoeuropejska, choć on i jego książki od lat mają tyle wspólnego z Europą > Środkową, co Madonna z Marylą Rodowicz. Kundera nawet zerwal z jezykiem czeskim. Pisze po