polski_francuz napisał: Nie da sie ukryc, ze demokracja szokuje. I postawienie przed sadem bylego/przyszlego prezia jest tego dowodem. I pewnie jest ciut walki politycznej demow z repami za tym zasadzeniem. ** Bo tutaj takze prezydent jest rowny wobec prawa z innymi obywatelami. Co oznacza
posiadaniu Francuzów, ale elektrownie zamknęli, bo dopłaty do OZE czyniły ją mało konkurencyjną. Gdy po awarii rząd poprosił o uruchomienie elektrowni, Francuzi pokazali im francuskiego faka. Teraz kombinują z dodatkowym połączeniem do Nowej Południowej Walii. EV to droga donikąd, zapotrzebowanie na moc
jezykach przez megafony cale dnie, policja uzbrojona po zeby, wieza Eiffla otoczona plotami i policja, materace na ulicach a na nich koczujace emigranckie rodziny z dziecmi, to wszystko na Polach Elizejskich, przy Notre Dame, nad Sekwana i w innych miejscach. Znam Paryz od lat 80-tych. Ogromna zmiana. Z
Bo Francuzi upychają maniacko pod materace całe przykrycia, boki też ;) A przy kołdrze długości 200 cm nie ma co upchać (bo by było za krótko właśnie) , to choć ogon wypuszczą (uwielbiają też kołdry 240x260 cm, to jest dopiero hardkor). -- http://dlssm.free.fr/smileyanimaux/2%20(12).gif
zmień francuz ksywę na "brudny materac"
Francuzi kładą na łóżko wielkie prześcieradło? Na nie koc, czy kołdrę, a potem brzegi tego prześcieradła z kocem wsuwaja pod materac. Tworzy się taka norka, do której masz się wsunąć. Albo taki jakby śpiwór przymocowany do łóżka. No nie znoszę tego, ja lubię otulic się i swobodnie przewalac po
turystyka może pozwolić sobie na takie, a nie inne syfiarskie warunki. Te zapchlone materace będą dalej szły jak ciepłe bułeczki i dla wielu są dodatkową atrakcją, specyficznym elementem kultury, dla którego przyjeżdża się właśnie do Paryża. To nie amerkańskie Holiday Inn, czy inny międzynarodowy Mcdonalds
zepsute !!!! -nie ma możliwości wypożyczenia sprzętu np. materacy dmuchanych do wody warto mieć swoje. -ceny w sklepiku hotelowym kosmiczne w przeliczeniu np. najzwyklejsze małe bańki do dmuchania dla dzieci w przeliczeniu kosztują 25zł . -brak podjazdów dla wózków ,karygodne żeby do jadalni było "milion
w za dużych płaszczach, młodzież słucha zachodniego rocka i zażywa narkotyki, a na imprezach pojawiają się czarnoskórzy studenci z Afryki, a nawet Francuz z kolczykami w uchu. Chadza do sklepu z płytami i na koncerty, bo jest fanem Nautilusa, zespoly folkowego. Daniła poznaje całe spektrum ludzi
Egipskiego turoperatora obiad na statku nie naszym lecz innym ,nie ważne darowanemu koniowi.. zakwaterowanie na statku miał być 4* jest 5 różnicę widzimy na pokładzie z basenem obok nas Alfa Star nie mają materaców na leżakach ciekawe jak w środku na pokładzie my +20 z Net Holiday i grupa francuzów tłoku