skrótach (zarówno w wersji hiszpańskiej, jak i francuskiej – obie zaś powstawały pod ścisłą kontrolą autora). Jak dowodzi Magdalena Miecznicka, było to przede wszystkim skrócenie i uproszczenie pewnych fragmentów tak, by były czytelniejsze dla obcego odbiorcy: i to zarówno w warstwie językowej, jak i
Magda Magdalena Miecznicka, "Cudowna kariera Magdy M."
anndelumester napisała: > Miecznicka po tej audycji (z archiwum) dołączyła do grona "lasek z parciem na s > zkło, które lubią mówić/pisać/lansić się, ale nie bardzo wiedzą o czym". Koszma > r. Zepsuła mi całą przyjemność słuchania. Zobaczymy więc co powiedzą dziś.
Miecznicka po tej audycji (z archiwum) dołączyła do grona "lasek z parciem na szkło, które lubią mówić/pisać/lansić się, ale nie bardzo wiedzą o czym". Koszmar. Zepsuła mi całą przyjemność słuchania. -- "Let this good people practice their constitutional right to be fucking idiots."
... Ludzi - tak czy inaczej - BEZ OJCA... (JL Barrault, Sartre, London itd. a z naszych pisarzy młodszego pokolenia M. Miecznicka czy nawet poniekąd Ziemkiewicz, jeśli dobrze zrozumiałem jego "dlugi pisarskie"... Dlaczego nie znałem tych faktów o Wittgensteinie ?! Ależ wiem, naturalnie. Wiem. Bo kiedy
Czy Miecznicka jest ładna? No nie wiem, kwestia gustu. Odwrotnie do poprzedników/poprzedniczek nie cierpię jej nadęcia jako krytyczki. Za to "Cudowna kariera Magdy M." jest książką trudniejszą i lepszą, niż się na pozór może wydawać. Tyle, że trzeba wcześniej poznać Gide'a, Capote i Ellisa, żeby
>Zatem jeśli nie Miecznicka, to może Kinga Dunin? Pisarka i krytyczka No tak , tyle tylko, ze Kinga Dunin była w Łodzi w tym roku dwukrotnie :) Raz na spotkaniu w Teatrze Nowym , wraz ze Szczuką, a drugi raz na spotkaniu w POS-ie jakiś miesiąc pózniej - jakoś wczesną wiosna, pod koniec
Powiesc jest slaba i w jakims tam stopniu powieleniem konwencji Candance Bushnell, ktora jednak lepiej pisze. Mysle, ze jednak jest wiarygodna.
dowiadywać się, żeby wiedzieć, kim jest np. Żulczyk - pisarz świetny. Poczytaj sobie recenzje na biblionetce, a otworzy Ci się nowy świat. Dowiesz się kto to Żulczyk, Piątek czy Miecznicka. Warto!
zamowilam wlasnie pare rzeczy w Merlinie. M.in. DVD "Dolina Issy", bo tylko ksiazeczke czytalam i mam zreszta. Ale zamowilam rowniez polecana przez Ciebie Stokrotko Miecznicka. Przeczytalam jeszcze raz o co chodzi i zainteresowala mnie ta ksiazka. Wprawdzie jest raczej o Twoim jak o moim
Magdalena Miecznicka napisała tę swoją debiutancką powieść, i chciałabym napisać "młoda" ale oduczam się tak nazywać WSZYSTKIE osoby młodsze niż ja, więc napiszę, trzydziestokilkuletnia dziennikarka z pazurem. Powieść też jest z pazurem, jest też sentymentalna i odnajdzie w niej kawałki
Eeee , Miecznicka prochu nie wymyśliła.Palma pierwszeństwa zdecydowanie należy się feministycznej dziennikarce szwedzkiej , Lindzie Skugge , która pisząc "recenzję" książki Bjorna Ranelida skupiła się wyłącznie na opisaniu i wyśmianiu defektu budowy ust pisarza ,który to defekt wynika
, mydłek, ale no kurna nie dzaga...tak samo jak z wylaszczaniem się - moze "odstawił się , odwalił, napakował , wymenił" ale kurna, nie wylaszczył... Przecież ona Dodę obraza... A w ogóle Miecznicka ma jakos strasznie duzo równych wrodów - ja nie widziałam nawet kto to jest, moze dlatego, z
;))) > > > > deser.pl/deser/1,97052,6541810,Tomasz_Lis__Haniu__jestem_z_ciebie_dumny_.html > > > > > > > > > Dla mnie jest to prywata w najgorszym gatunku. Prywata tak, ale ma w sobie coś szlachetnego. Mnie się podobało :) > > Miecznicka nie zostawila na niej suchej nitki i miala absolutna racje
;))) > > deser.pl/deser/1,97052,6541810,Tomasz_Lis__Haniu__jestem_z_ciebie_dumny_.html > > > > Dla mnie jest to prywata w najgorszym gatunku. Miecznicka nie zostawila na niej suchej nitki i miala absolutna racje