No w koncu ma byc Tajemnica Brokeback Mountain. Wybieram sie z babcia i mala. I juz nie moge sie doczekac. Pdobno film, jak to okreslila moja kolezanka "miodzio"
jaki gatunek ? -- Oskar zaczął 6-sty miesiąc ... Licznik
czy ktoras z Was byla na takim seansie? jak tam jest? chcialabym sie wybrac bo w domu szlag mnie trafia ale troche sie boje bo moj prawie 2 miesieczny maluch do grzecznych nie nalezy ;)
My byłyśmy pierwszy raz właśnie jak córeczka miała 2 miesiące. Miałam nadzieję, że Maja będzie sobie grzecznie spac, ale obudziła się bardzo szybko, musiałam wyjąc ją z fotelika bo trochę się awanturowała i resztę seansu przekimała przy cycusiu - jak zresztą większośc maluchów obecnych na sali
Właśnie się zastanawiam, czy nie za wcześnie jeszcze na wizytę, bo bardzo mnie korci!!! Tym bardziej, że grają w tą środę bardzo dobry film - Marzyciel!! Co o tym myślicie?? Czy któraś z Was się odważy ze mną wybrać??? Czekam na Was, bo sama troszkę się boję... Karina
Myslalam o multikinie juz dawno, ale po 1: mam dosc daleko i bez samochodu zima to nie jest łatwe po 2 w srode ide do Fundacji rodzic po ludzku. Kiedys sie chetnie wybiore, bo podobno jest fajnie Ania lilypie.com/baby1/051222
Czy ktoś był ze swoim dzieckiem na takim seansie?
Chodzicie? A jeśli tak - jak seans spędzą wasze dziecko? W foteliku samochodowym, czy na rękach, czy jeszcze inaczej?
multibabykino to seans dla mam a nie dla niem
Pomysl rewelacyjny. Szkoda tylko, ze zapomniano o pracujacych mamach. Moze tak jakis seans w sobote lub niedziele rano? Wtedy mozna by sie bylo wybrac cala rodzinka. Kasia
Bylam raz i goraco polecam. Tylko ten repertuar... Ale tak naprawde to chodzi o to, zeby wyjsc i pobyc miedzy ludzmi. Jola
Mam pytanie do mam chodzących z dzidziami na te seanse. Czy pójście z baaaardzo żywą i energiczną półtoraroczniaczką ma jakiś sens? Co robią tam takie dzieci? Sa jakieś zabawki, itp? Pozdrawiam
A co to i gdzie to? Napiszcie wiecej, Kasia
Super pomysł warszawskiego Multikina - dziś jest opisany w Gazecie Stołecznej - seanse filmowe dla mam na macierzyńskim - razem z dzieciaczkami - jest nawet przewijak! Oby tak dalej - ja osobiście z chęcią bym się wybrała - na pierwszt w życiu film Karoli! Aha - filmy są "dorosłe" - na pierwszy ogie
I ja tam była, miód i wino piłam! (zostaliśmy razem z Julaszkiem uwiecznieni w gazecie). Było super. Z tego co wiem, na seanse dla rodziców z niemowlakami chodza dzieci do roku a organizatorzy mają w planie seanse dla rodziców starszych dzieci, któe w tym czasie byłyby zabawiane w specjalnej bawialn
było super
Dzieci szalały
i tak sie wyszalały że Michał po wyjsciu z kina zasnął a Karolina po przekroczeniu progu domu padła spać na ... ła
http://www1.gazeta.pl/krakow/1,35798,1193716.html
pozdrawiamy
a z pierwszej strony wyborczej "uśmiechają się " Miki Katyka i z dali moja córcia
Kar
No nie wierzę, nie wierzę że nie chcecie się spotkać przy okazji seansu w środę?! wyszłam już z tą propozycją w wątku o Multibabykinie, ale nikt nie odpowiedział.
pozdrawiam z nadzieją na spotkanie
kasia
Ja postaram się być ale to zależy od tego jaki film zaproponują na początek... Acha! Już sprawdziłam - Edi. Zatem będziemy z Patykiem niezawodnie chociaż do Multikina musimy jechać przez cały Kraków. Ale co tam. Jeździmy na razie autobusami i tramwajami daleko, daleko ale niedługo będę miała prawo j