Dodaj do ulubionych

Multibabykino

IP: *.* 15.11.02, 17:03
Super pomysł warszawskiego Multikina - dziś jest opisany w Gazecie Stołecznej - seanse filmowe dla mam na macierzyńskim - razem z dzieciaczkami - jest nawet przewijak!Oby tak dalej - ja osobiście z chęcią bym się wybrała - na pierwszt w życiu film Karoli!Aha - filmy są "dorosłe" - na pierwszy ogień poszło - NieboPOzdrawiamGosia
Obserwuj wątek
    • Gość: Ika Re: Multibabykino IP: *.* 15.11.02, 17:27
      No, no...A jak te wszystkie maluchy zaczną wrzeszczeć? :p Jest jakieś ograniczenie wiekowe dzieciaczków? W dół lub w górę? :)
    • Gość: madzia22 Re: Multibabykino IP: *.* 15.11.02, 18:29
      O ile się nie mylę w kilku krajach na świecie takie seanse dla rodziców z niemowlętami i małymi dziećmi są już normą (z całą pewnością jest tak w Szwecji). Niemniej pomysł jest rewelacyjny, bo nikt nie zrozumie tak mamy płaczącego niemowlęcia jak druga mama.Czekam teraz na restauracje, puby, żeby w ZOO i dużych parkach pojawiło sie miejsce, gdzie można przewinąć czy nakarmić dziecko.Na teatry raczej nie liczę - a szkoda.Madzia
      • Gość: mow Re: Multibabykino IP: *.* 15.11.02, 18:46
        I ja tam była, miód i wino piłam! (zostaliśmy razem z Julaszkiem uwiecznieni w gazecie). Było super. Z tego co wiem, na seanse dla rodziców z niemowlakami chodza dzieci do roku a organizatorzy mają w planie seanse dla rodziców starszych dzieci, któe w tym czasie byłyby zabawiane w specjalnej bawialni ale topieśń przyszłości. Na razie w każdą środę od początku grudnia o godz. 12 mają byc po dwa seanse (dwa filmy do wyboru. A co jak się rozpłacze? NIc, trzeba wziąć na ręce, pokołysać, dać cysia - normalnie jak zawsze. NIkt nie będzie psykał i domagał się wyjścia wrzeszczacza. Na seansie w środę tez niektóe płakały a Julek też załkał przez moment ale szybko się uspokoił. Większość maluchów chyba spała, Julek dzielnie oglądał cały film. Najśmieszniej było gdy z ekranu padały podniosłe kwestie typu: "straciłam wiarę" a jednocześnie z sali dochodziły odgłosy "ekstatycznej fizjologii" - ktoś radośnie bekał a ktoś inny świetnie zrobił kupala. Ale na sali sami swoi, więc nikt się nie dziwił. Najważniejsze, że głos jest odpowiednio ustawiony - nie ryczy, co nie tylko dla Julka jest ważne ale i mnie bardzo się podoba, bo na zwykłych seansach mam wrażenie, że to sztuka dla niedosłyszących. No i światło jest przygaszone ale widać gdzie włożyć cysia, a to grunt!Takie seanse mają byc we wszystkich Multikinach w Polsce. Super pomysł. POlecamymow & Julaszek
    • Gość: kasiunia Re: Multibabykino IP: *.* 15.11.02, 19:53
      wow!!! ale super! mnie, z wykształcenia i z zamiłowania filmoznawcy, właśnie kina brakuje w majczynym kieracie najbardziej! ciekawe kiedy to ruszy w krakowie?pozdrawiamkasiunia
      • Gość: Zilka 27 listopada - bezpłatny seans :))) IP: *.* 20.11.02, 21:46
        Niestety narazie dobra wiadomość tylko dla warszawskim emam ale to tylko kwestia czasu... :)Powtórzę parę informacji i dodam garść szczegółów :)Multikino zaczyna organizować seanse dla mam z małymi dziećmi (do roku). Będą się one odbywać co środa o godz. 12.00. Do tej pory odbył się jeden "testowy" seans i jak widać z powyższych wypowiedzi wypadł bardzo dobrze.Na czy polega dostosowanie kina do maluchów:- nie do końca wygaszone światło,- wyższa temperatura,- przyciszony dźwiękSala jest wyposażona w: - przewijaki, - pampersy (wszystkie rozmiary!!!), - chusteczki, - podgrzewacze.Na jedną mamę przypadają 3 miejsca (na fotelik samochodowy, na rzeczy no i na nią samą :) )W środę 27 listopada, godz. 12.00 odbędzie się jeden BEZPŁATNY seans w warszawskim Multikinie na AL. KEN. Film to najnowszy Woody Allen "Koniec z Hollywood". Jak rozumiem ta bezpłatność to tak na zachętę ;) :) :)Jeśli jakaś mama chciałaby w nim uczestniczyć bardzo proszę o zgłoszenie udziału do p. Grażyny Karwackiej z Multikina, email: gkarwacka@multikino.plNo i do zobaczenia w kinie :)pozdrawiam,zilka
        • Gość: ulcik od 4/12 o 12:00 - seanse dla Mam w Krakowie IP: *.* 22.11.02, 10:37
          Ja mam info od Pani z Multikina że w Krakowie seanse już od środy 4/12 :)pozdrawiam ulcik
    • Gość: Zilka Nie tylko Kraków IP: *.* 22.11.02, 10:49
      Dziewczyny, nie tylko w Krakowie. 4 grudnia będą też pierwsze seanse w Zabrzu, Bydgoszczy, Gdańsku i Poznaniu.Niestety nie bezpłatne, biler kosztuje 10 zł a reszta bez zmian.zilka :)
      • Gość: ulcik Re: Nie tylko Kraków IP: *.* 22.11.02, 10:57
        Zilka !!!!!!!!!!Strasznie się cieszę i już nie mogę się doczekać seansu z moją .... dwójką maluchów :)pozdrawiam serdecznie ze słonecznego dzisiaj Krakowa ulcik
      • Gość: AgnieszkaLO Re: Nie tylko Kraków IP: *.* 22.11.02, 14:56
        Hurra, Bydgoszcz też! Ale chyba ucieknę z pracy :(Ag
      • Gość: DagmaraB Re: Nie tylko Kraków IP: *.* 23.11.02, 16:03
        Super!!!To idziemy z Michaszkiem do kina w Gdansku!!! Dobry sposób, zeby swietowac pólroczne urodziny ;)Pozdrowienia,Dagmara
    • Gość: Zilka Pytanie o wyposażenie IP: *.* 22.11.02, 13:50
      Dziewczyny, multikino ma zapytanie o "smarowanie" ;) tzn. są przewijaki, chusteczki i pampersy a nie ma żadnego kremu do pupy. W końcu każdy używa innego i nie wiedzą czy mają stawiać cokolwiek (linomag?) czy nie.Jakie jest Wasze zdanie?W końcu pampersów też nie każdy używa???zilka :)
      • Gość: Aluc Re: Pytanie o wyposażenie IP: *.* 22.11.02, 14:25
        Zilka, moim zdaniem niech stawiają linomag, przecież i tak każda będzie chyba miała własne sprzęty :)a przy okazji - dostałam potwierdzenie od pani Karwackiej :)
        • Gość: burek Re: Pytanie o wyposażenie IP: *.* 22.11.02, 16:29
          Hej wszystkim!Ja o smarowaniu. Optymalnym rozwiązaniem byłyby próbki np Gerbera czy Nivei. Na pewno takie są bo dostałam je w szpitalu. Byłoby to bardziej higieniczne niż ładowanie paluchów do pudełka ze wspomnianym linomagiem.Już się cieszę na wyprawę do kina.Pozdrawiam. Ania
    • Gość: MKatarynka Re: Multibabykino IP: *.* 22.11.02, 18:30
      Ale suuuuper!!!A czy mama z wózkiem też może przyjść? I gdzie repetruar dla mam można znaleźć (chodzi mi o miejsce w sieci)MKatarynka z Patykiem spragnionym nowych wrażeń :-)
      • Gość: kasiunia Re: Multibabykino IP: *.* 23.11.02, 11:52
        hej,ja tez sie strasznie ciesze! repertuar powinien byc na www.multikino.pl, ale ja wczoraj nie moglam znalezc, moze jeszcze nie zamiescilipozdrowienia od kasi i majusi
    • Gość: agnieszka25 Re: Multibabykino-to na pewno dobry pomysl? IP: *.* 23.11.02, 20:51
      Bede szczera. Nie rozumiem w ogole waszego zachwytu. Jak dla mnie, pomysl brzmi fantastycznie, ale nie wyobrazam sobie jego praktycznej realizacji, o ile nie ma sie dziecka-aniola. Moja coreczka ma 7 miesiecy i albo raczkuje po mieszkaniu z predkoscia wiatru albo marudzi i ryczy, co wiec mialaby robic w kinie?Albo musialabym ja caly czas uciszac albo gonic. Rozumiem, ze inne mamy beda wyrozumiale, ale w koncu to kino ma byc po to, zeby mogly obejrzec film,a nie wyrozumiale sluchac wrzaskow innego dziecka(i jeszcze za to placic). Jak Marta byla mlodsza i nie poruszala sie, to za to caly czas ryczala, pomagalo noszenie jej w odpowiedni sposob i w odpowiednim rytmie, naprawde nie wyobrazam sobie ogladac jednoczesnie film i skupic sie na jego tresci. Czy zalozenie tworcow, no i zwolenniczek pomyslu jest takie, ze dziecko bedzie grzecznie spalo albo cichutko ciumkalo cycusia albo samo przez dwie godziny bawilo sie grzechotka?Albo ja mam dziecko potwora, albo w tym pomysle wcale nie chodzi o ogladanie filmu, tylko wyjscie gdzies z dzieckiem i spotkanie z innymi mamami i dziecmi po ciemku.Prosze nie zrozumcie mnie zle, ale ja naprawde sobie tego nie wyobrazam, a moze wlasciwie zazdroszcze mamom, ktore maja takie niemowleta, z ktorymi mozna przezyc seans filmowy (ogladajac i rozumiejac film oczywiscie), ja nawet nie wiedzialam, ze takie istnieja.Pozdrawiam, agnieszka
      • Gość: kasiunia Re: Multibabykino-to na pewno dobry pomysl? IP: *.* 24.11.02, 01:56
        ha, Twoje obawy mnie nie dotyczą, bo moje dziecko to anioł, ale za to - przy całym entuzjazmi- nasuwa mi się wątpliwość, czy to będzie bezpieczne, że tak powiem, zdrowotnie? czy taka sala kinowa z kilkudziesięcioma maluchami "na pokładzie" to nie będzie wylęgarnia wszelkich wirusów itd? hm...?
        • Gość: MagdaAQQ Re: Multibabykino-a co na to słuch dzieci? IP: *.* 24.11.02, 22:05
          Dziewczyny!Od kiedy mam dziecko, to rzeczywiście rzadziej chodzimy do kina, ale szczerze mówiąc nie oddałabym tych kilku randek z moim mężem na cotygodniowe seanse w kinie pełnym ruszających się maluszków. To po pierwsze - czyli moja wygoda. Powód drugi, dla którego jestem przeciwna takim seansom, to przeżycia naszych dzieci. Ja nawet nie oglądałam tv karmiąc moją córeczkę ani przy córeczce. Nawet teraz, gdy ma już prawie dwa lata staramy się nie włączać tv przy niej. Bo po co jej dostarczać szumu i jeszcze obrazków w tle.A jak chodzimy do multikina, które ma w końcu dolby surround, to czasem ja sama podskakuję w fotelu, bo dźwięk jest taki głośny, to czy czasem nie wpłynie to źle na uszy maleństwa? Oczywiście możemy dyskutować nad doborem rodzaju filmów na te seanse, ale mimo wszystko - wyjście do kina ma być dla mnie odskocznią od dnia codziennego, mimo, że dziecko przecież jest najlepszą rozrywką każdego dnia :))))
          • Gość: sylwiastep Re: Multibabykino-a co na to słuch dzieci? IP: *.* 24.11.02, 23:02
            Magda, mama Gai napisała/ł:> Oczywiście możemy dyskutować nad doborem rodzaju filmów na te seanse, ale mimo wszystko - wyjście do kina ma być dla mnie odskocznią od dnia codziennego, mimo, że dziecko przecież jest najlepszą rozrywką każdego dnia :))))A dla mnie seans w kinie, nawet z dzidzia, jest odskocznia od dnia codziennego, bo jest to jednak cos innego :) I mimo, ze tez nie wiem, jak Zazulka wytrzyma pobyt w kinie, i mimo, ze sie boje o te zarazki, o ktorych pisalyscie (calkiem slusznie), to jednak sie wybiore. A co! Jak bede musiala wyjsc, to wyjde, ale przynajmniej sprobuje! To przeciez nie boli, nikt mnie tam nie bedzie trzymal na sile. A noz widelec sie uda? :)Pozdrawiam, i jednak do zobaczenia w kinie, mam nadzieje.S.
      • Gość: Aluc Re: Multibabykino-to na pewno dobry pomysl? IP: *.* 24.11.02, 23:11
        Agnieszka, po pierwsze, nikt nie ma obowiązku się zachwycać, uczestnictwo też nie jest przymusowe ;)po drugie, czytałam i słyszałam od kuzynów mieszkających w Norwegii, że pomysł bardzo dobrze sprawdził się w Skandynawii właśnie i absolutnie nikt nie oczekuje od dzieci, że będą siedziały (leżały :D) cichutko albo spały, bobasy podobno zachowują się normalnie, jak który wrzeszczy, to jest uspokajany albo na chwilę ewakuowany, a przede wszystkim idea jest taka, że mamie niemowlaka w zasadzie nie bardzo przeszkadza inny jojczący niemowlak ;) czego nie można powiedzieć o innych, tak zwanych normalnych ;) ludziach. Nie wiem, jak inne niemowlacze mamy, ja tam od dziewięciu miesięcy w zasadzie nie obejrzałam żadnego filmu ani programu w telewizorze w całości, bo albo młode przytomne i domaga się zainteresowania, albo właśnie się obudziło i domaga się cycka :cry: :cry: :cry: tak więc zakładam, że i tak nie uda mi się śledzić całej akcji z wymaganą w takich razach uwagą(ale się naadwokatowałam :lol:)zobaczymy, jak sprawdzi się w praniu, czyli u nas a po ostatnie, tak jak kluczowym przyciskiem na pilocie telewizyjnym jest wyłącznik, tak kluczowym sprzętem w kinie są drzwi wyjściowe ;) zwłaszcza, że jak na razie impreza za darmo, a potem za pół darmoAluc :D która w kinie nie była od urodzenia się Maksia, a której rzeczony Maksio w najbliższą środę pewnie i tak skutecznie uniemożliwi delektowanie się wynalazkiem braci Lumiere :lol: ale nikt nam nie powie, że nie próbowaliśmy
    • Gość: Kleo Ja będę! IP: *.* 25.11.02, 11:32
      Hejja będę w środę- ujawnijcie sie, emamy, dobrze??? :)Michasia będzie w wozku peg-perego, w gran.-biala kratke, ja w czarnej kurtce Cubus. Hmmm.... czy tam jest miejsce dla wozkow??Mam tylko nadzieję, że Michasia bedzie grzeczna- z gory przepraszam za ewentualny wrzask!Cleo
    • Gość: Kleo Ja będę! IP: *.* 25.11.02, 11:34
      Hejja będę w środę- ujawnijcie sie, emamy, dobrze??? :)Michasia będzie w wozku peg-perego, w gran.-biala kratke, ja w czarnej kurtce Cubus. Hmmm.... czy tam jest miejsce dla wozkow??Mam tylko nadzieję, że Michasia bedzie grzeczna- z gory przepraszam za ewentualny wrzask!Cleo
      • Gość: kasiunia Re: Ja będę! IP: *.* 25.11.02, 12:01
        ja też będę! ale to jeszcze nie w tą środę, tylko w następną, prawda? emamy z krakowa - może umówimy się na jakiś znak rozpoznawczy albo konkretne miejsce w multikinie? co Wy na to?podekscytowana kasia
    • Gość: Kleo trochę się zmęczyłam.... IP: *.* 28.11.02, 09:58
      Nie wiem jak wy- ale ja wczoraj (pokaz w warszawskim Multkinie) trochę się zmęczyłam... Michasia nie chciała leżec w wózeczku, więc trochę się zmartwiłam, bo wyprosiłam u obsługio pozwolenie na wprowadzenie do sali wózków... Więc dziecię wiło mi się na rękach cały czas- troszkę pooglądało, troszkę popluło, pogryzło biedronkę... Jakoś nie moglam za abrdzo sie skoncentrować... ALe w sumie- fajny pomysł, mila obsluga, no i te przewijaki i pampersy!!! :)Ale nie wiem, czy jeszcze przyjdę, jakoś się starsznie zmęczyłam- może dlatego ze daleko mieszkam i jechałam z kilkoma przesiadkami?..Napiszcie jak wasze wrażenia! (dla mnie np. bylo za ciepło!)cleo
      • Gość: sylwiastep Re: trochę się zmęczyłam.... IP: *.* 28.11.02, 10:31
        Ja tez uwazam, ze bylo za cieplo. Chociaz pod koniec chyba nieco klimatyzacje wlaczyli, bo bylo troszke lepiej.Mi sie bardzo podobalo, i chociaz z filmu niektore momenty mi uciekly (np. wszyscy sie smiali, a ja nie wiedzialam, dlaczego), to jednak nie zaluje, i wybiore sie na pewno jeszcze nie jeden raz, pomimo, ze prawie godzine zajmuje mi dojazd.Zuzia tez rozrabiala czasami, ale szczerze mowiac myslalam, ze bedzie gorzej. W koncu posadzilam ja na podlodze, i razem z innymi maluchami dowartosciwywala sie towarzysko.S.
        • Gość: Zoś Re: trochę się zmęczyłam.... IP: *.* 28.11.02, 11:00
          A ja się całkowicie zrelaksowałam. Maksio zachowywał się jak anioł - zupełnie jak w domu. Pojadł, pobawił się zabawkami, pospał, posiedział u mnie na kolanach.Cieszę sie, że wzięłam wózek - mały bardzo sie męczy w foteliku, w którym nie ma swobody ruchów. A tak mógł sobie fikać do woli.Rzeczywiście było trochę za ciepło - chociaż pod koniec, jak włączyli klimatyzację, szybko zrobiło się chłodno.Ja na pewno wybiorę sie znów wkrótce. Przez Most Siekierkowski mam teraz całkiem niedaleko a pora projekcji "niekorkowa." Szkoda, że niedługo wracam do pracy - znów skończą się wypady do kina....
      • Gość: ljaworo Re: trochę się zmęczyłam.... IP: *.* 28.11.02, 11:34
        Dziewczyny, napiszcie jeszcze czy dużo Was było, czy były dzieci już chodzące jeśli tak to jak się zachowywały, co robiły.Pozdrawiam,Ludek
        • Gość: aniaszy Re: trochę się zmęczyłam.... IP: *.* 28.11.02, 16:06
          Mnie się w kinie bardzo podobało, obsługa rzeczywiście bardzo miła i bez większych problemów wjechałam wózkiem(dziecię spało)na salę. Udało mi się obejrzeć i zrozumieć film w 100%. Przygotowana byłam na hałasy(marudzenie, płacz itp.)ale udało mi się wyizolować i koncentrować na filmie. Póki co, mają we mnie(w nas) stałą klientkę. Na pewno nie bez znaczenia jest fakt, że do Multikina mam 2 przystanki metrem.
          • Gość: SylwiaSH Re: trochę się zmęczyłam.... IP: *.* 28.11.02, 18:24
            Choć w kinie byłam to filmu raczej nie widziałam, bo całą moją uwagę przykuł mały człowieczek o imieniu Tymon. Pierwsze 5 minut był skory oglądać film a potem postanowił trochę porozrabiać.Pomimo marudzenia Tymonka nie żałuję, że poszliśmy na seans, bo miło bylo spotkać inne mamusie z dzieciaczkami.Może jeszcze kiedyś sie wybierzemy, tym bardziej że, mieszkamy 5 minut od Multikina, wiec podróż nam nie straszna :)PozdrowionkaSylwia
            • Gość: sylwiastep Re: trochę się zmęczyłam.... IP: *.* 28.11.02, 21:37
              Czesc Sylwia, to Ciebie miedzy innymi poznalam w kinie (juz po seansie), na bankiecie, prawda? :) :hello: (Ja mialam Zuzie w nosidle, w niebieskiej kurteczce byla)Pozdrawiam serdecznie, i do zobaczenia na ktoryms z nastepnych seansow! :hello:
        • Gość: Aluc Re: trochę się zmęczyłam....do Ludka IP: *.* 28.11.02, 19:15
          Ludku :DMaksio jest ledwo-chodzący-za-ręce :lol: za to sprawnie raczkujący, trochę takich dzieci było, łaziły sobie między rzędami albo po schodach, bawiły się zabawkami, generalnie miały co robićMaksio Pan Maruda zachowywał się nad podziw godnie, pierwsze 10 minut spędził wgapiony z zachwytem w ekran, potem trochę się bawił, trochę maszerował po schodach, w końcu się rozmarudził :cry: i kwadrans przed końcem seansu zasnął mi na rękach :sweat: nawet niewiele straciłam z fabuły...najbardziej wkurzył mnie pan z kamerą pod koniec seansu, bo światło waliło po oczach i Maksio trochę się od niego przez sen opędzał, ale rozumiem, że za tydzień już nie będziemy taką medialną atrakcją ;)no i okazja do spotkania i poplotkowania - nie do przecenienia :) generalnie nie tylko wyjście to kina, ale cały "iwent" :lol: towarzysko-kulturalny, było baaardzo fajnie i bardzo żałuję, że do stycznia zostały mi już tylko trzy filmowe środy :(
    • Gość: ulcik Re: Multibabykino w przyszłym tygodniu repertuar !! IP: *.* 04.12.02, 19:41
      Za tydzień -11/12/02 o 12:00 będą następujące filmy :)"8 kobiet" w krakowie, warszawie, poznaniu i zabrzu a w bydgoszczy i gdansku - "wielki podryw"?pozdrawiam ulcik

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka