Mnie zapisał lekarz ale po tym co przeczytałam w necie stwierdziłam że nie wezmę. Jadę na tranxene i już nie wyrabiam...
Hej, fulleren2002! Jaki to był objaw? Oczywiście libido, zresztą pewnie wiesz. Teraz jestem na Fevarinie 100 mg dz. A ty co przyjmujesz? Jak chcesz to napisz (adam_aug@autograf.pl). Pozdrawiam!
Ja tez naleze do grupy na ktora owe szeroko opisywane i reklamowane leki dzialaja srednio, mam po nich wszystkie bardzo przykre i trudne do zniesienia skutki uboczne a nie odczuwam zadnych skutkow leczniczych. Ostatecznie biore doxepin i calkiem niezle na tym ciagne a jedyny skutek uboczny
z lekarzem. Mnie pierwszy też tak ustawił, zmieniłam, do drugiego wydzwaniałam co tydzień. Podniosłam się, funkcjonuję na zmniejszonych obrotach, ale znośnie. 3mam kciuki!!!!
Każdy lek na depresję potrzebuje czasu by zadziałać. 2-3 tyg by móc ocenić wplyw. Jedynie duloksetyna ponoć działa ciut szybciej (ok. tydzień by można obserwować jakieś efekty). Raczej bym nie wiązała tego jadłowstrętu póki co z lekiem.
Ja zaczelam brac jak bylam w rozpaczy. Dzialalam- ale plakalam pracujac, biegajac, plywajac. Prawie bez przerwy. Plakalam przez sen, rano mialam poduszke mokra od lez. I asentra na to pomogla, wiec ja blogoslawie. To co ty opisujesz wyglada jak najbardziej na depresje, taka wrecz podrecznikowa
a po co ci leki? żeby na dyskotece wyżej skakać?
No to kiła faktycznie. Ja mam to szczęście, że na leki reaguje już przy małych dawkach. Jak kiedyś pytałem lekarza to kwestia metabolizmu. Mało jem, a nie chudnę, dwa piwa wypije i jestem pijany, a następnego dnia kac. Jedyne co dobre, to ze na psychotropy nie muszę dużo wydawać. Ale czemu
, i efekt był poniżej oczekiwanego aby nie powiedzieć że się wręcz zawiodłem. Innymi słowy, w tym konkretnym przypadku faktycznie wyższa cena jest uzasadniona wysoką jakością. W odniesieniu do leków, ta znaczna różnica w cenie może wynikać np. z różnicy w kosztach poniesionych na badania
Witam! Brałam asentre przez dłuższy czas, około połtora roku. Mój organizm bardzo dobrze zareagował na ten lek, tzn. nie miałam żadnych skutków ubocznych, a ten wymieniony przez Pana jest nim z pewnością. Myślę, że warto by pomyśleć o zmianie leku na inny, córka nie musi się przecież męczyć
no jeszcze jedna kwestia. Jesteśmy z tych co lubią popiwkować, zdarzają się czasem bardziej alkoholowe okazje i tak zastanawiamy się, czy przy tych lekach można pić alkohol? Co prawda nie ma zakazu w ulotce, jest tylko informacja że połączenie leków i alkoholu może nasilić działanie alkoholu
jak ktoś nawet biorąc psychotropa nie może się ograniczyć, to moim zdaniem znaczy że musi. kwestia nie w interakcji leku i alko, ale w działaniu alko na człowieka, wybitnie depresjogenne. Po co sie więc leczyć żeby z chwilę pić i niweczyć działanie leku? -- nic nie jest pewne poza tym, że
Nie ma czegoś takiego jak dobry i zły lek. Zależy co na kogo działa. A na działanie większości antydepresantów trzeba czekać minimum 3 tygodnie. -- człowiek byłby dużo mądrzejszy, gdyby jako dziecko nie dał sobie wmówić, że jest głupi
na ulotce jest napisane ze nie nalezy pić soku grejfrutowego podczas brania tego leku bo podnosi on stężenie sertraliny w osoczu. o co tu chodzi bo sie nie orientuje a wlasnie mam sok grejfrutowy i nie wiem czy naprawde nie moge go wypić .. :/