17.01.06, 23:47
lekarka dała córce asentre, ale moje dziecko skarzy się, że chce sie jej
wymiotowac, i nic nie chce jeść, tylko kisiel. Czy to normalne? Czy te objawy
uboczne mijaja w miarę stosowania asentry? Kiedy zacznie byc widoczne
działanie pozytywne? czy wogóle będzie? Kto bral ten lek? Podzielcie sie
wiadomościami, albo może ktos w rodzinie dostawał?
Obserwuj wątek
    • sylwia_a_s Re: asentra 18.01.06, 09:30
      witaj

      bylo sporo watkow o asentrze, wiec warto podczytac w archiwum :)

      objawy powinny minac z czasem - zalezy od organizmu. z reguly, uznaje sie, ze
      poprawa nastepuje po 2-3 tygodniach, wiec niestety poczatki moga byc ciezkie...

      a na co Twoja corka dostala asentre i ile ma lat ?
      • laworder Re: asentra 18.01.06, 15:48
        Ma 19 lat, narastająca depresja, niechęc wychodzenia z domu, niechęc do
        jedzenia, (nie miała anoreksji ani bulimii, wazy normalnie do wzrostu), lezy i
        śpi (dostaje też stilnox 1/2 tabl) albo gapi się w sufit.
        • apples Re: asentra 18.01.06, 16:42
          Mialam to samo :( Mam 23 lata.

          Pozdrawiam!
        • sylwia_a_s Re: asentra 19.01.06, 00:05
          Pytalam, gdyz lekarze bezmyslnie przepisuja leki nawet na chandre, ale w tym
          wypadku jest to uzasadnione. Mysle sobie jednak, ze glowna przyczyna jej stanu
          moze tkwic gdzies indziej. Mysleliscie o psychoterapii? Moze ma problem, z
          ktorym cholernie sie meczy, o ktorym nie chce mowic? Moze udaje, ze go nie ma?
          Wartobylby to sprawdzic... Wiadomo, ze wymaga to czasu, ze w razie ewentualnych
          problemow, nie wyrzuci z tego siebie od razu. Byc moze juz jest poddana
          psychoterapii, wiec wycofuje rady :)

          Zycze zdrowia corce! Po kilkunastu dniach na Asentrze powinno byc nieco lepiej.
          Stany depresyjne powinny sie zmniejszyc.
          Jesli chodzi o bezsennosc i nadmierna sennosc, to lek powinien byc stosowany w
          zaleznosci od tego, jak corka zareagowala na niego. Jesli jest senna, to powinna
          go brac na noc, zeby spokojnie spac, jesli natomiast czuje sie pobudzona, to
          warto lek brac w dzien, zeby wieczorem nie byl dodatkowym bodzcem do
          bezsennosci. (powtarzam slowa lekarza, nie wymyslilam tego sama - to w ramach
          wyjasnien :)
    • anatemka Re: asentra 18.01.06, 09:50
      ja brałam. Nie miałam żadnych objawów ubocznych. Odstawiennych też nie.
    • apples Re: asentra 18.01.06, 16:40
      Witam! Brałam asentre przez dłuższy czas, około połtora roku. Mój organizm
      bardzo dobrze zareagował na ten lek, tzn. nie miałam żadnych skutków ubocznych,
      a ten wymieniony przez Pana jest nim z pewnością. Myślę, że warto by pomyśleć o
      zmianie leku na inny, córka nie musi się przecież męczyć, przeczekiwać, że
      może minie. Lek powinien być dobrze tolerowany. Jeśli chodzi o efekt, moja
      lekarka twierdzi, że poprawa samopoczucia powinna być widoczna już po miesiącu
      brania leku, co nie znaczy, że Pańska córka będzie potrzebowała na to więcej
      lub mnie czasu brania leku.

      Pozdrawiam!
      • laworder Re: asentra 18.01.06, 17:07
        Tzn stilnox dostała dodatkowo oprócz asentry, bo jak twierdziła nie spała cełe
        noce, zasypiała nad ranem i spała cały dzień. I tak dalismy 1/2 a nie całą.
    • i_ka Re: asentra 18.01.06, 16:58
      biore asentre od 8 dni.przez pierwsze 4 dni czulam sie bardzo zle.otepienie,
      jadlowstret i nasilenie lekow.nic nie moglam robic.ale od poniedzialku czuje
      ogromna poprawe.przyplyw energii, pozytywnych mysli i checi dzialania.no i
      zaczynam normalnie jesc.
      • wrx84 Re: asentra 18.01.06, 19:03
        Uważam, że niema powodu do niepokoju, to bardzo częsty objaw przy stosowaniu
        sertraliny i innych leków z grupy SSRI (m.in. Asentry), powinien on ustąpić po
        ok. 2 tyg. często wcześniej (u mnie po około 5 dniach). Zbyt pochopne zmienianie
        leku może doprowadzić do odstawienia leku, ktory potencjalnie moze byc skuteczny.

        Pozdrawiam i głowa do góry.
      • laworder Re: asentra 19.01.06, 00:12
        Dzięki, to mnie nieco pociesza, własnie siedzimy i usiłuje jej dotrzymac
        towarzystwa, zanim padnie po stilnoxie, choć mnie juz oczy się zamykaja a jutro
        na rano do roboty.
        Ona ma jakąś jakby głupawke po stilnoxie, ale wyluzowuje sie i zaczyna
        rozmawiać. nic to wytrzymam.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka