sweet.angel.3 29.11.08, 00:23 Bierze ktoś?Pomaga wam,jeżeli jest ktoś kto ją zazywa? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
matika10 Re: Asentra!!! 29.11.08, 09:19 Ja biorę półtora roku. Dla mnie rewelacja!!! Odpowiedz Link Zgłoś
kawena Re: Asentra!!! 02.12.08, 16:41 Biorę asentre w nawrotach depresji, małe dawki 1/2 tabletki dziennie. Jak na mnie działa świetnie, nie zaburza przy tym libido:).Kiedyś brałam seroxat, ale strasznie po tym byłam nabuzowana, dla mnie chyba za mocne. Ale ja jestem wyjątkowo podatna na leczenie. Asentre polecam bardzo. Odpowiedz Link Zgłoś
straus07 Re: Asentra!!! 08.04.09, 22:22 Mi kiedys to zaproponowano zaocznie. Jednak lekarz teraz dal mi Coaxil. A dziwnie sie po nim czuje po 3 tygodniach. Czy braliscie Coax~? Jakie porownanie z Asentra? Odpowiedz Link Zgłoś
kenijka Re: Asentra!!! 10.04.09, 15:38 mój mąż bierze asentrę od połowy stycznia, ostatnio stwierdził ze już mu przeszło:)- znaczy depresja, nie miał skutków ubocznych, brał przez miesiąc pół tabletki teraz bierze całą Odpowiedz Link Zgłoś
elfrid Re: Asentra!!! 10.04.09, 20:41 nie fart tylko prawidłowo, książkowo reagować na leczenie. to wcale nie oznacza, że ta depresja to błahostka. to chyba zależy od jakiegoś metabolizmu, że u jednych wystarczy pół tabeltki a u innych trzeba trzech Odpowiedz Link Zgłoś
beatrix-kiddo Re: Asentra!!! 10.04.09, 17:42 Biorę pod nazwą Setaloft w dawce 200mg i chyba działa, skoro w moich tzw. okolicznościach przyrody jeszcze dycham i się nie zabiłam. Aczkolwiek myśli s. regularnie mnie nawiedzają. Ale ja już dawno przestałam liczyć na cud, okoliczności przyrody musiałyby się zmienić. Odpowiedz Link Zgłoś
elfrid Re: Asentra!!! 10.04.09, 20:42 duza dawka. nie lepiej cos bardziej aktywzujacego jak fluoksetyna albo wenlafaksyna? one poza poprawa nastroju z reguly daja tez sile do dzialania i zmiany otaczajacej rzeczywistosci. Odpowiedz Link Zgłoś
stokrotka_beauty Re: Asentra!!! 10.04.09, 23:43 dla mnie super kochana;). za kazdym razem jak mam nawrot to biore asentre. Odpowiedz Link Zgłoś
beatrix-kiddo Re: Asentra!!! 11.04.09, 05:31 elfrid napisał: > duza dawka. nie lepiej cos bardziej aktywzujacego jak fluoksetyna albo > wenlafaksyna? one poza poprawa nastroju z reguly daja tez sile do dzialania i > zmiany otaczajacej rzeczywistosci. Fluo brałam i nigdy więcej - nie pomagała wcale, a lęki miałam po niej kosmiczne. Wenla była super, ale po kilku miesiącach przestałam na nią reagować. Mój durny organizm szybko przyzwyczaja się do leków i przestaje na nie reagować :-( Ale nie jest powiedziane, że kiedyś do wenla nie wrócę. Zresztą też reagowałam dopiero na max dawkę... Odpowiedz Link Zgłoś
elfrid Re: Asentra!!! 11.04.09, 11:48 No to kiła faktycznie. Ja mam to szczęście, że na leki reaguje już przy małych dawkach. Jak kiedyś pytałem lekarza to kwestia metabolizmu. Mało jem, a nie chudnę, dwa piwa wypije i jestem pijany, a następnego dnia kac. Jedyne co dobre, to ze na psychotropy nie muszę dużo wydawać. Ale czemu przestałaś reagować na wenlafaksyne? Przecież te leki ie uzależniają, nie trzeba zwiększać dawki, więc to jednak dziwne, że tak się dzieje. Chociaż ja kiedyś też nie zareagowałem na fuoksetyne. A teraz podstawowa dawka i pięknie funkcjonuję;-) Odpowiedz Link Zgłoś
stichdzonas Re: Asentra!!! 01.08.09, 13:40 Ja zażywam asentrę od paru miesięcy, bardzo wolno na mnie działa, ale stopniowo jest efekt i mam nadzieję, że uda mi się go zachować do końca leczenia. Nie miałem żadnych skutków ubocznych, choć jak zaczełem stosować, to miałem różne objawy, ale nie wiem czy to na pewno ze względu na lek. Ja polecam, tylko, że alkoholu raczej nie powinno się pić przy tym... Przynajmniej ja, bo po jednym, mocniejszym piwku już jestem wstawiony ;]. pozdrawiam :) Odpowiedz Link Zgłoś
jancio.wodnik Re: Asentra!!! 01.08.09, 16:56 asentra najlepsza w połączeniu z lerivonem Odpowiedz Link Zgłoś
babetschka Re: Asentra!!! 02.08.09, 11:54 po co wydajecie jak barany na asentre tyle kasy i nakrecacie ten farmaceutyczny szarlatanski biznes ? asertin to 100% tego samego skladu i dzialania a za jedna paczke asentry kupicie 3 a nawet czasem 4 opakowania tego samego shitu bosz............ a ustosunkowujac sie w sposob grzeczny do wątku, rowniez łykam sertraline i ze wszystkich tych tabletek pseudoszczescia ona jedna ma bilans lekko dodatni Odpowiedz Link Zgłoś
snajper55 Re: Asentra!!! 02.08.09, 16:32 babetschka napisała: > po co wydajecie jak barany na asentre tyle kasy i nakrecacie ten farmaceutyczny > szarlatanski biznes ? > asertin to 100% tego samego skladu i dzialania a za jedna paczke asentry kupicie > 3 a nawet czasem 4 opakowania tego samego shitu > bosz............ Cztery to może przesada, ale jest prawie dwa razy droższa. Asentra 50 mg 100 szt kosztuje 123,50 zł Asertin 50 mg 100 szt kosztuje 68,43 zł Ceny z apteki internetowej www.doz.pl/ . S. Odpowiedz Link Zgłoś
beezle Re: Asentra!!! 06.08.09, 08:40 Ja najpier łykałam setaloft (5 zeta), a później asertin za free (mam jeszcze zapas), tyle o kasie o skutkach - po dwóch latach udało mi sie pozbyć lęków (zdażają się epizody,ale to lajt w porównaniu do tego co było przed), w trakcie odstawiłam gdzieś po roku - była jazda w dół na maksa bez trzymanki,tak źle to i przed leczeniem nie było, wróciłam na prawie rok i od jakiś 6 miesięcy nie biorę i jest spoko znajomy (przypadkowy znajomy) psychiatra, który bierze udział w jakimś międzynarodowym projekcie badawczym zapodał, że sertralina to jeden z bezpieczniejszych leków i mozna go stosować przez dłuższy czas, do tego generalnie mają bardzo dobre wyniki w przypadku leczenia nią, życie zapewne jeszcze to zweryfikuje Odpowiedz Link Zgłoś
lucyna_n Re: Asentra!!! 02.08.09, 17:08 w przypadku SSRI wira w skutecznośc leku to 50% jego działania, a czasem może i więcej, więc niektoprym oplaca się dopłacić, niż brać generyk w którego jakość i dzialanie nie ma silnej wiary. Odpowiedz Link Zgłoś
babetschka Re: Asentra!!! 02.08.09, 22:04 place 12 zl za opakowanie asertinu 50 mg 30 szt gdzie asentra kosztuje grubo ponad 40 zl za op. dla mnie to jest 3-4 razy tanszy lek mam panu wyslac rachunki by pan mial dowod ze jest to faktem ? Asertin 100 (sertralina), tabl. powl. 0,1 g 30 tabl. 22,12zł Asertin 50 (sertralina), tabl. powl. 0,05 g 30 tabl. 12,71zł Odpowiedz Link Zgłoś
babetschka Re: Asentra!!! 02.08.09, 22:09 lucy teraz to pojechalas to juz lepiej wmowic komus ze vit c czyni cuda, niech zacznie wierzyc jest tansza i mniej skutkow ubocznych Odpowiedz Link Zgłoś
lucyna_n Re: Asentra!!! 02.08.09, 22:27 a wogóle co to za argument, tanie, jak ma działać MUSI być drogie, poczytaj wątki o lexapro sprzed 3 lat, to byl wtedy najdroższy z dostępnych, rewelacja, ludzie nawet skutki uboczne poczytywali za dobry objaw, tak samo efektin,co neiktórzy z najcięższych lekoopornych depresji cudownie zdrowieli a o tańszych odpowiednikach efektinu ciuchutko, marniutko, widno nie działają. albo zobacz jak baby w aptece kupują kremiki vichy za straszliwą kasiorę mimo że mają one fatalny sklad pod względem np ilości konserwantów. Ale płacą bo jak coś kosztuje 200 stówki to MUSI działać, a jak kosztuje 20 złotych to NIE MOŻE działać, nawet jak ma całkiem przyzwoity skład z punktu widzenia np chemika i udowodnione badaniami działanie. Odpowiedz Link Zgłoś
finibilo Re: Asentra!!! 03.08.09, 16:38 lucyna_n napisała: > > a wogóle co to za argument, tanie, jak ma działać MUSI być drogie, Nie wiem jak wygląda sytuacja z kremami vichy i czy warto nabywać produkty tej marki, natomiast np. kosmetyki loreal uważam za co najmniej dobre. Kiedś korzystałem z kremu pod oczy tej firmy, usuwającego objawy zmęczenia i byłem bardzo zadowolony z rezultatów jego działania. Miałem okazję przetestować także tańsze, konkurencyjne produkty kilku znanych firm- nivea, garnier i inne których nazw już w tej chwili nie pamiętam, chyba soraya też mi wpadła ale głowy za to nie dam , i efekt był poniżej oczekiwanego aby nie powiedzieć że się wręcz zawiodłem. Innymi słowy, w tym konkretnym przypadku faktycznie wyższa cena jest uzasadniona wysoką jakością. W odniesieniu do leków, ta znaczna różnica w cenie może wynikać np. z różnicy w kosztach poniesionych na badania poprzedzające wprowadzenie specyfiku na rynek i kosztach dalszych badań, albo z ostrzejszych rygorów jakim poddany jest proces produkcji, zmuszających producenta do np. wycofania całej partii leku gdy doszło do niewilekiego zanieczyszczenia czy nieznaczących różnic w składzie. O ile się nie mylę najtańsze są chińskie leki, sprzedawane nielegalnie na czarnym rynku. Odpowiedz Link Zgłoś
lucyna_n Re: Asentra!!! 03.08.09, 17:23 loreal to chyba najgorszy szajs ze wszystkiego co jest teraz dostępne. cała tablica medelejewa. Odpowiedz Link Zgłoś
finibilo Re: Asentra!!! 03.08.09, 17:34 lucyna_n napisała: > loreal to chyba najgorszy szajs ze wszystkiego co jest teraz dostępne. > cała tablica medelejewa. to bardzo odosobniona opinia, jak zaczniesz korzystać to zmienisz zdanie... ;) Odpowiedz Link Zgłoś
u.nick Re: Asentra!!! 03.08.09, 18:09 oj , Lucy :F finiblo to facet, niech się papra czym chce maja grubsza skórę i w ogóle Odpowiedz Link Zgłoś
lucyna_n Re: Asentra!!! 03.08.09, 20:31 albo jakiś z reklamy szeptanej ja tam loreala nie tykam metrowym kijem. Nie mam zamiaru sobei jakiegoś raka wyhodować przez te wszystkie konserwanty z ktorych skladają się te produkty. Jest kilka polskich firm produkującyh całkiem przyzwoite kosmetyki i tych się trzymam (choć trzeba uważać bo nawet dwa produkty z tej samej serii mogą być bardzo różne, jeden cudo drugi syf do kosza). ale wogóle o czym gadka, to bylo tylko obrazowe porownanie a nie dyskusja o konserwantach w kosmetologii. Odpowiedz Link Zgłoś
tlenoterapia Re: Asentra!!! 04.08.09, 02:31 A ja po jednym leku nie moglam spac ,a po drugim zagranicznym z tym samym skladem moglam lulac.Oba dostawalam za darmo i bylo mi obojetne gdzie sa produkowane. A ze od kosmetykow na raka mozna pasc to pierwsze slysze.Ciekawe..hym Odpowiedz Link Zgłoś
lucyna_n Re: Asentra!!! 04.08.09, 12:13 pan lekarz onkolog poinformował moją bliską przyjaciolkę przy okazji leczenia raka skory że np te filtry które są w kremach i konserwanty (nie wszystkie) to same w sobie są bardziej rakotwórcze i szkodliwe niż słońce którym nas straszą. I że raczej się odpowiednio ubierać i trzymać cienia niż smarować filtrami. Z konserwantów np parabeny są rakotwórcze, od jakiegoś czasu są informacje podawane że np kobiety w ciąży nie powinny używać kosmetykow które je zawierają. Odpowiedz Link Zgłoś
tlenoterapia Re: Asentra!!! 04.08.09, 22:40 Przestraszylas mnie. Nic mi onko. nie mowili ze szkodzi,wrecz kazali sie filtrami smarowac w czasie leczenia....Nie wkrecasz Lucyna? To wiesz co jest w kosmetykach szkodliwe parabeny i ...? Odpowiedz Link Zgłoś
lucyna_n Re: Asentra!!! 04.08.09, 23:31 wkręcanie to nie moja bajka, samą mnei przeraziło że onkolog tak powiedział, właśnie o tych filtrach , byłam przekonana że to dobrodziejstwo zwlaszcza że mam jasną karnację. Może to też jest tak że co lekarz to inna opinia, jak z psychotropami. Odpowiedz Link Zgłoś
tlenoterapia Re: Asentra!!! 05.08.09, 12:50 Tak ,tez tak jak psychiatrzy nie wiedza co powoduje chorobe wiec moze to byc wszystko...geny,stresy,skazone srodowisko,witaminy,serek plesniowy...parabeny..Tylko ze w przeciwienstwie do psychiatrow mozna sie zdiagnozowac metodami bilogicznymi i fizycznie zniszczyc "goscia". Odpowiedz Link Zgłoś
lucyna_n Re: Asentra!!! 05.08.09, 14:13 ja mam trochę obawy że jak już zdiagnozuję to się okaże że to z tych nieleczalnych, fobia to to nie jest, ale jednak ta konkretnie choroba przyprawia jednak o nieprzyjemne odczucia gdzieś w okolicy żołądka. Trochę za dużo dookoła mnie chorych chyba, albo co. Obserwując to nawet bardziej budzi lęk samo leczenie niż choroba , ja bym nie dała rady przez to przejść. Odpowiedz Link Zgłoś
ichnia Re: Asentra!!! 05.08.09, 14:29 lucyna_n napisała: > Obserwując to nawet bardziej budzi lęk samo leczenie niż choroba , ja bym nie > dała rady przez to przejść. Gdybyś musiała...gdyby nie było wyjścia...gdyby to była jedyna szansa... myślę, że przechodziłabyś (sama się zastanawiam czasami, że to nie do przejścia jest, jednak człowiek nie wie do końca jak się zachowa w konkretnej sytuacji). Odpowiedz Link Zgłoś
ichnia Re: Asentra!!! 05.08.09, 14:31 ichnia napisała: > lucyna_n napisała: > > Obserwując to nawet bardziej budzi lęk samo leczenie niż choroba , ja bym > nie > > dała rady przez to przejść. > > Gdybyś musiała...gdyby nie było wyjścia...gdyby to była jedyna szansa... myślę, > że przechodziłabyś (sama się zastanawiam czasami, że to nie do przejścia jest, > jednak człowiek nie wie do końca jak się zachowa w konkretnej sytuacji). Ja sobie ubzdurałam, że gdyby mnie to spotkało, to w ogóle nie poddałabym się leczeniu, żeby nie przedłużać męki i nie dodawać sobie cierpienia. Ale jak byłoby w rzeczywistości - tego na 100% nie wiem... Odpowiedz Link Zgłoś
lucyna_n Re: Asentra!!! 06.08.09, 15:23 no mi podobne myśli przez głowęl ale pewneipierwotne instynkta przetrwania biorą gorę jak przyjdzie co do czego. Odpowiedz Link Zgłoś
tlenoterapia Re: Asentra!!! 06.08.09, 21:17 Co do leczenia to faktycznie masz Lucyna racje ,ze jest gorsze od choroby. Ale po paru latach juz sie tego nie pamieta.Pozostaje pamiec ile sie wsparcia i pomocy dostalo od przyjaciol...A konfrontacja z wlasnym ostatecznym soba,wzmacnia . Warto sie leczeniu podac jest szansa ,ze sie to swinstwo utlucze na amen,ale jak by po leczeniu byly przerzuty -nawroty i pomoc miala by charakter paliatywny(przedluzajacy nieco zycie , a nie leczniczy)to zwyczjanie na luzie tzeba sie usmiercic benzo. w milej jak sie da atmosferze. Nie dramatyzowac konca zycia.Jestesmy smiertelni. Jak ma sie wykitowac to trudo,ale nie w lapach medykow uporczywie podtrzymujacych przy zyciu z cewnikami ,rurkami w gardle, i setka wenflonow i w pampersach. NIGDY! Odpowiedz Link Zgłoś
ichnia Re: Asentra!!! 07.08.09, 10:28 lucyna_n napisała: > ale pewneipierwotne instynkta przetrwania biorą > gorę jak przyjdzie co do czego. Właśnie o to mi chodziło w domyśle. Odpowiedz Link Zgłoś
iii10 Re: Asentra!!! 08.08.09, 10:04 Ja biore Zotral odpowiednik Asentry, najpierw brałam 1 tabl. + sulpiryd (moja nerwica siedzi w żołądku) i było po miesiącu ok ale dostałam mlekotoku po sulpirydzie i musiałam odstawić, teraz od paru dni jestem na 2 tabl. zotralu i czuje sie fatalnie, zero apetytu, mega mdłości i do tego jakieś stany depresyjne, w nocy nie moge spać (wczesniej tego nie miałam), budze się z telepawką i trasznym niepokojem, żołądek wywraca mi się do góry nogami. nie wiem czy ten sulpiryd mi tak pomagał (brałam najmniejszą możliwa dawkę) i czy po jego odstawieniu moge sie tak fatalnie czuć? Odpowiedz Link Zgłoś
eulalka1111 Re: Asentra!!! 16.04.10, 20:52 Ja też brałam sulpiryd. Po dostawieniu mega hardkor - depresja i stany lękowe, w dodatku mlekotok i brak okresu. Zrobiłam badania na prolaktynę i mam 6 krotnie przekroczoną normę. Odpowiedz Link Zgłoś
ikar113 Re: Asentra!!! 17.04.10, 07:58 Biorę to pod nazwą Setaloft, 200 mg dziennie. Jest OK, żadnych objawów ubocznych nie miałem i nie mam, a dodatkowo schudłem i przestałem się obżerać :) Odpowiedz Link Zgłoś
karolina817 Re: Asentra!!! 21.05.10, 14:00 czy Asentra tak chwalona dziala tak samo jak jej tanszy zamiennik Sertagen? bralam kiedys 100mg Asertinu,wogle nie dzialal,zadnej poprawy. Odpowiedz Link Zgłoś