o kulach, a większość czasu spędzała w fotelu. Pewnego dnia, na spotkaniu w klubie seniora, odbyły się warsztaty prowadzone przez Konopną Farmację z Poznania. Tam właśnie babcia dowiedziała się o szwedzkich ziołach według przepisu Marii Treben. Usłyszała, że ten naturalny środek może przynieść ulgę
Nie wiem co chcesz osiągnąć, tzn. czy chcesz mieć zioła czy chcesz się pobawić eksperymentalnie? Jest zdecydowanie za zimno żeby cokolwiek wystawić na balkon, możesz spróbować wysiać do pojemniczków i potem przesadzić do skrzynek. Bo on to dość długo trwa, więc póki co możesz bawić się na
>Dwie torebki nasion na skrzynkę?? Z jednej torebki nasion wystarczy ci na kilka skrzynek, albo i kilkanaście. Zalezy co. Jak szczypiorek to jak najbardziej
udrożnienie jajowodów — czytałam fora, próbowałam ziół, fizjoterapii, masaży, pijawek, a nawet miałam skierowanie na laparoskopię (do której, na szczęście, nie doszło). Po pierwszym badaniu drożności **z użyciem wody fizjologicznej** usłyszałam szokującą diagnozę: oba jajowody były niedrożne, a jedyną szansą
zioła i zdrowe herbaty. - Doradztwo — ich infolinia to skarb! Panie zawsze profesjonalnie doradzą, co najlepiej kupić, aby faktycznie pomogło. - Nowości — regularnie wprowadzają nowe produkty, więc zawsze można odkryć coś ciekawego. Ostatnio, gdy miałam sporo stresu i problemów ze snem, doradziły mi
ma lepszą przyswajalność – warto spróbować! No i piłam zioła – passiflora na wyciszenie i do tego myłam ciało ziołami z korzenia mędlnicy, które pomagają przy detoksykacji i łagodzą podrażnienia. Efekty naprawdę widać po kilku tygodniach – moja skóra znacznie się poprawiła! Spróbuj, może też Ci
ma lepszą przyswajalność – warto spróbować! No i piłam zioła – passiflora na wyciszenie i do tego myłam ciało ziołami z korzenia mędlnicy, które pomagają przy detoksykacji i łagodzą podrażnienia. Efekty naprawdę widać po kilku tygodniach – moja skóra znacznie się poprawiła! Spróbuj, może też Ci
Kupuję raczej sadzonki niz nasiona. Raczej w sklepach ogrodniczych niż w marketach,chociaż zdarzało mi się zasadzić marketową bazylię. Zdarza mi się kupić ziemię do ziół, ale dają radę i w zwykłej. Mięty nie łącz z niczym (albo starannie poczytaj z czym można), bo generalnie wszystko przytłumi
lukrecją, była pod marką Twiningsa, czemu Twinings w Polsce tego nie sprzedaje, przecież to dobre jest? Kiedyś robiłam odwar z tymianku na kaszel, ale tak to na ogół piję napary. I nie przejmuję się zbytnio, czy zioła samodzielnie zbierane, czy w torebkach z biedry, byle mi smakowały. A pokrzywa w maju to
tanebo001 napisał: > Z takimi dużymi omszonymi liśćmi? > Bywają z jeszcze większymi, np. salvia argentea. To natomiast może być nie szałwia a czyściec wełnisty ale zdjęcie jest za słabe, żeby to na pewno określić. -- lot_w_kosmos napisała: >najbardziej liczę na to
Co Cię tak oburza? nie chcę wcierać zielsko z łąki, tylko preparat apteczny.
Powyciągałaś stare wątki, założyłaś nowe, a to tylko jakiś "pypeć", którego masz nie od dziś. Pokaż lekarzowi i zdecydujecie, co dalej. Żółte soki tego ziela działają na kurzajki, u mego dziecka zadziałały, smarowaliśmy kilka razy dziennie..