78 997 wyników w czasie 726 ms
Sortowanie wyników: wg trafności wg daty

nie mam żadnych wyrzutów

cieszę sie,cieszę się ,cieszę...skaczę pod sufit i jest fiu fiu... niech sie babcia nimi nacieszy zresztą ja też jak byłam mała to wyjeżdżałam i wcale wracać nie chciałam to co im teraz będę żałować i sobie.. zdziwiona byłam tylko,że mała nie płacze:-0.trzy razy dzwoniłam z tego powodu,a ona

Wyrzuty sumienia (początek wątku)

Czy wy tez macie wyrzuty sumienia i tęsknotki gdy wasze dziecko jest na wakacjach? Ja wiem że ona sie super bawi i jest zadowolona nie powiem ja też wypoczywam ale tak dla równowagi zawsze mam jakieś wyrzuty że jestem wyrodną matką bo mi dobrze jak nie ma dziecka.

Nadal nie mam wyrzutów

..i jak tylko trafi się okazja, to zabawię się kosztem takiej powabnej Elizabeth lub Beci i nadmucham jej męża moimi seksownymi usteczkami, ha, ha, ha. Cudownie jest być młodą i piękną, kobietą, ale Wy tego nie rozumiecie, szanowne żony, prawda? Mam gdzieś Was i Wasze dzieci a Wasi mężowie i

Re: Nadal nie mam wyrzutów

no, wreszcie Madziu prawdziwe intencje ukazałaś i swój charakterek. Ale z łaski swojej nie zapomnij, że młodość szybko przemija i uroda. A co CI zostanie...naiwość, impertynencja i bezgraniczna głupota. Chyba też nie doceniasz facetów, oni doskonale wiedzą z kim i po co się zadają

Nie miej wyrzutów

, spacerujemy. Teraz poszedł do przedszkola. Córa jest odwrotnością brata taka przytulanka, chodzi i do wszystkich mówi kocham Cię mamo/tato/babciu/dziadziusiu. Traktuję dzieci tak samo nie ma, że córa jest mamusi a syn tatusia. Każde kocham po równo.

Dziwne wyrzuty sumienia (początek wątku)

) - zaniedbany, niedopieszczony. Ale o co chodzi- nauczylam Mlodszego zasypiac samego - bardzo ladnie poszlo, nawet sie specjalnie nie sprzeciwial. No i oczywiscie mam wyrzuty sumienia, ze juz z nim nie zasypiam (razem na łóżku), ze odebralam kolejne przytualnie.... Tez tak macie? -- http

zdradzam i nie mam wyrzutów. (początek wątku)

posówamy się coraz dalej a później wieczorem kocham się z mężem i wogóle nie przeszkadza mi to , że jeszcze kilka godzin wcześniej dotykał mnie inny mężczyzna. wiem, że to dziwne i wcale się nie zdziwię jak zaraz ktoś powie, że wręcz nienormalne. tylko co jest przyczyną tego , że nie mam żadnych

Re: zdradzam i nie mam wyrzutów.

Szkoda czasu na komentarz tego co napisałaś..... Żal mi tylko twojego męża,że ożenił się z taką szmatą jak ty.

Nie mam regulaminowych wyrzutów sumienia

a jaki regulamin okresla wyrzuty sumienia posła Jurka?

Re: Nie mam wyrzutów sumienia

zamartwia skąd wziąść pieniądze. Nie stac nas na wiele rzeczy, ale moje dziecko tego nie odczuwa. Mam nadzieje że moja pociecha będzie miała kiedyś braciszka, ale wiem że zdecyduję sie na powtórne macierzyństwo tylko wówczas gdy będę mogła powiedzieć nowemu maleństwu cieszę sie że jesteś tak jak

jestem oburzona (początek wątku)

kochane kobiety wiem czym jest aborcja, bo sama przez to przeszłam. Jestem katoliczą, ale uwazam ze wszystkie dzieci, które sa w domach dziecka sa tam przez nie rozważnych i nieodpowiedzialnych rodziców. Którzy nie przemysleli swojej decyzji o macieżyństwie. Mam córke i jestem szczęśliwa, ale

zdradzam i nie mam wyrzutów (początek wątku)

posówamy się coraz dalej a później wieczorem kocham się z mężem i wogóle nie przeszkadza mi to , że jeszcze kilka godzin wcześniej dotykał mnie inny mężczyzna. wiem, że to dziwne i wcale się nie zdziwię jak zaraz ktoś powie, że wręcz nienormalne. tylko co jest przyczyną tego , że nie mam żadnych

Re: zdradzam i nie mam wyrzutów

ja też nie miałem. dopóki zona sie nie dowiedziała. wyrzuty pojawiły się jak zobaczyłem jej pusty wzrok kiedy kładlismy sie łóżka. powodzenia życzę na drodze deprawacji.

zdradzam i nie mam wyrzutów... (początek wątku)

posówamy się coraz dalej a później wieczorem kocham się z mężem i wogóle nie przeszkadza mi to , że jeszcze kilka godzin wcześniej dotykał mnie inny mężczyzna. wiem, że to dziwne i wcale się nie zdziwię jak zaraz ktoś powie, że wręcz nienormalne. tylko co jest przyczyną tego , że nie mam żadnych

Re: zdradzam i nie mam wyrzutów...

szaramysz5 napisała: > za każdym razem posówamy > się coraz dalej A może byście się tak posunęli do wspólnej lektury słownika ortograficznego? -- Problems are opportunities in work clothes.

zdradzam i nie mam wyrzutów (początek wątku)

posówamy się coraz dalej a później wieczorem kocham się z mężem i wogóle nie przeszkadza mi to , że jeszcze kilka godzin wcześniej dotykał mnie inny mężczyzna. wiem, że to dziwne i wcale się nie zdziwię jak zaraz ktoś powie, że wręcz nienormalne. tylko co jest przyczyną tego , że nie mam żadnych

Re: zdradzam i nie mam wyrzutów

wrodzone ku..two ?

Mam wyrzuty:-( (początek wątku)

Postanowiłam tu napisać bo gnębią mnie wyrzuty. Mam przeświadczenie że nie jestem dobrą matką,dlaczego? -bo moje dziecko prawie wcale nie wychodzi na dwór na spacery:-(cała zime siedzielismy w domu ( dosłownie) mam obecnie duze problemy ze zdrowiem i boje sie wychodzic z domu sama z

Re: Mam wyrzuty:-(

to naprawde przykra sparawa.Na pewno dziecko na tym traci w końcu siedzieć tylko w 4 ścianach to nic przyjemnego ale akoro zdrowie ci nie pozwala to faktycznie masz problem...Hm nie wiem co ci doradzić..szkoda że nie ma kto ci pomóc...nie wiem jaka jest twoja sytaucja materialna ale może

1 2 3 4 5 6