Wyrzuty sumienia

14.07.05, 07:30
Czy wy tez macie wyrzuty sumienia i tęsknotki gdy wasze dziecko jest na
wakacjach? Ja wiem że ona sie super bawi i jest zadowolona nie powiem ja też
wypoczywam ale tak dla równowagi zawsze mam jakieś wyrzuty że jestem wyrodną
matką bo mi dobrze jak nie ma dziecka.
    • dorotakatarzyna Re: Wyrzuty sumienia 14.07.05, 07:54
      A ja jestem szczęśliwa. Moje starszaki są na koloniach, niestety już w niedzielę
      wracają. Wiem, że się dobrze bawią, codziennie są na basenie, jeździli na
      koniach, mają nowych przyjaciół. Wyrzuty sumienia to ja mam gdy oni są w domu i
      się nudzą, oglądają telewizję albo siedzą przed komputerem. A wyrodna matka nie
      może im codziennie zapewnic rozrywek smile
      • magi104 Re: Wyrzuty sumienia??? 14.07.05, 08:24
        No może czasem przemknie mi przez myśl, że jestem wyrodna matka, bo dziecka od
        tygodnia w domu nie ma, a ja jeszcze z nią nie rozmawiałam przez telefontongue_outtongue_out
        Młoda (ma 7 lat) siedzi u dziadków do końca lipca, więc jeszcze zdążę do niej
        zadzwonićsmile Na razie tylko czasem dzwonimy do dziadków lub oni do nas, żebyśmy
        sie nie niepokoili, że coś jest nie taksmile
        Takie wakacje Młoda miała już w zeszłym roku, stąd wiem, że nie mam się o co
        martwić...
        A ja dzięki temu też mam labę; zajmuję się swoim hobby, trochę pracą, w nocy bez
        wyrzutów sumienia mogę posiedzieć dłużej przy kompie oddając się swoim
        rozrywkom, a rano mogę to długo odespać....
        I tak, aż zatęsknię do całego tego zamieszania, gdy Młoda jest w domutongue_outtongue_out
    • magdusia11 Re: Wyrzuty sumienia 14.07.05, 08:56
      Cześć!

      Ja też na samą myśl mam wyrzuty sumienia lecz u mnie wygląda troszkę inaczej.
      Otóż w tym roku wygląda na to,że mój urlop będzie trwał 2-3 dni robocze.
      Wiem,że to je3st smieszne ale tak będzie.W perspektywie mam przyjazd mojego
      chrzeniaka, który mieszka na wsi i koniecznie chce choć na trochę przyjechać do
      Bydgoszczy. Myślałam o tym aby na 14 dzień wyskoczyć do Sopotu tzn.bardzo rano
      jechać i wrócić wieczorkiem (pociągiem).Myśałam o tym żeby też zabrać moją Olkę
      (2,5 roku)ale wiem,że będzie to dla niej bardzo męczące. Wymyśliłam więc,że
      tego dnia kiedy bysmy jechali zaprowadziłabym ją rano do żłobka a odebrałaby ją
      moja Mama.My byśm wieczorem przyjechali. Dopadły mnie takie wątpliwości,że ja
      tu sobie wyjadę i zostawię swoje dziecko. Olka chodzi do żłobka już bardzo
      długo i lubi chodzić ale poza tym niegdny się nie rozstajemy,zawsze wszędzie
      razem.N aspacer,na zakupy,na gościnę etc. Nie wiem więc czy się zdecyduję na
      wyjazd bo przecież jeśli pojadę to stracę cały dzień i możliwośc bycia z OLą.
      Ostatnoi stwierdziłam,że chyba mam swira co jak czytsam o rodzicach,którzy
      wyjeżdżają na 1-2 tygodnie bez dzieci to dochodzę do wniosku,że jestem
      nienormalna...

      Magda (Mama Oleńki-kochanej córeńki 20.12.2002)
      • magdusia11 Re: poprawki 14.07.05, 08:59
        Popełniełam kilka błędów literkowych i prostuję.
        - oczywiście przyjeżdża mój chrześniak a nie "chrzeniak"
        - a do Sopotu chcę jechać na 1 dzeiń a nie "na 14 dzień"

        Pozdrawiam

        Magda (Mama Oleńki-kochanej córeńki 20.12.2002)
    • lidkakn Re: Wyrzuty sumienia 14.07.05, 09:32
      Tak to chyba jest. JA nie mam takiego problemu, bo dziewczynki są małe i siedzę
      z nini całe wakacje w .... piaskownicy. Ale tęsknię za swobodą i wysłaniem ich
      na wakacje. To ja chyba też z tych wyrodnych.
      • beata985 nie mam żadnych wyrzutów 14.07.05, 09:51
        cieszę sie,cieszę się ,cieszę...skaczę pod sufit i jest fiu fiu...
        niech sie babcia nimi nacieszy
        zresztą ja też jak byłam mała to wyjeżdżałam i wcale wracać nie chciałam to co
        im teraz będę żałować i sobie..
        zdziwiona byłam tylko,że mała nie płacze:-0.trzy razy dzwoniłam z tego powodu,a
        ona szczęsliwa
    • lola211 Re: Wyrzuty sumienia 14.07.05, 09:55
      Nie mam wyrzutow sumienia, nie czuje sie wyrodna matka.Ja jestem zadowolona,
      dziecko milo spedza czas, czego chciec wiecej?
    • judytak Re: Wyrzuty sumienia 14.07.05, 11:33
      tęsknotki się zdarzają, chociaż dopiero gdzieś po tygodniu, a i wtedy z
      rzadka...
      wyrzuty sumienia? w życiu!
      jakbym uważała, że im źle, to bym nie wysyłała

      a widzieliście ten głupi film wczoraj wieczorem na TVP1, co to rodzice nie byli
      w stanie chociaż na krótko pozbyć się dorosłego już syna z mieszkania? ;oD

      pozdrawiam
      Judyta
Inne wątki na temat:
Pełna wersja