Byłam małym potworem :) Nie jadłam kanapek robionych do szkoły bo dokarmiałam bezdomne psy. Praktycznie to nic nie jadłam bo oddawałam psom. chociaż rodzice dawali mi jedzenie dla psów to ja i tak wolałam oddać im jeszcze jedna kanapkę. aż się nauczycielka zainteresowała dlaczego ja nigdy nic w
, może po prostu nie potrafiłem utrzymać koncentracji w ciągu tych kilkuminutowych okresów bezruchu pomiędzy kolejnymi, kilkunastosekudnowymi próbami oddania skoku. Podobnie wyglądały mecze siatkówki rozgrywane całą klasą na boisku odpowiednim dla dorosłych graczy. Większość "meczu" składała się z
, iść do więzienia, oddać samochód, prawo jazdy, a nawet paszport!!! A samotne matki zamiast do Strasburga powinny udać się do swoich mężów i konkubentów, złapać ich za jaja i zarządać pieniędzy. I więcej nie rozkładać nóg przed nieudacznikami i świrami.
życia za ojczyznę, a własnemu bachorowi rwącemu się aby pięknie zginąć na barykadzie przetrąciłabym nogę.
Gość portalu: baba napisał(a): > niech amputują jej nogi ale niech rodzi ! To jest Polska > rzeczywistość!A potem bachora do reklamówki i do zsypu!Do > cholery ,czy tej kobiecie nikt nie pomoże? Chaire, kto mówi o amputacji? Po prostu kobieta na siłę szuka uzasadnienia dla
fifiriffi napisał: > sprzątnij to goowniarzu bo ci nogi z doopy powyrywam, bachorze niewychowany :P > :> :D Taaa,jasne,a goowniarz w najlepszym przypadku Cię zmierzy,wybuchnie śmiechem i spokojnie się oddali.I co mu zrobisz?Będziesz biec za goowniarzem?A w najgorszym wypadku
Uwielbiam patrzeć, gdy taki bachor wyje jak kojot ile ma sił, aż się zanosi. Wspaniałe jest też gdy rzuca się na ziemię i w paroksyzmach egoizmu wali na odlew rękami i nogami lub kopie opiekunów. Drze się, a oni zamiast poskromić dzieciaka obojętnością (wykrzyczy się, zobaczy, że tym nic nie
Caly ten watek przypomina mi jak lecialam kiedys samolotem a za mna siedzial jakis upiorny bachor i CALA droge (3h) kopal moj fotel. Jak to dziecko, wiadomo tez sie nudzi wiec macha nogami. Zastanawialam sie czy reagowac (juz widzialam te rozszerzone strachem krolicze zrenice) ale
Uwielbiam patrzeć, gdy taki bachor wyje jak kojot ile ma sił, aż się zanosi. Wspaniałe jest też gdy rzuca się na ziemię i w paroksyzmach egoizmu wali na odlew rękami i nogami lub kopie opiekunów. Drze się, a oni zamiast poskromić dzieciaka obojętnością (wykrzyczy się, zobaczy, że tym nic nie
niewychowanymi bachorami. Dziewczynki sie popłakały. Cała sprawa wydawała sie juz wyjaśniona bo pięniądze oddane, matka przeprosiła a tu taki numer. Z tego co wiem to naskoczyły na matkę we trzy u pedagoga. Na szczęście Pani pedagog powiedziała że ona to tu problemu nie widzi. No ale ręce i nogi opadają