, o czym świadczą udzielane przez nas informacje, częstą przyczyną zatruć przypadkowych jest Diphergan w płynie, przepisywany bardzo niesłusznie przez pediatrów jako lek przeciwkaszlowy (proszę przypomnieć sobie rozdział, w którym jest mowa o zachęcaniu dzieci w różny sposób do połknięcia leków i
Właśnie dostałam Noveril - zobaczymy co z tego wyjdzie. Poza tym Chlorprothixen i Depakine.
jeszcze pozostało ci:amitryptylina, petylyl,noveril, doxepin, lexapro, fevarin, ludiomil, lerivon, ixel, mobemid, pramolan, coaxil,trittico cr ale to tylko pozostałe antydepresanty, którychnie zażyłaś, oprócz yego są jeszcze leki przeciwpsychotyczne, anksjolityki, nassene i uspokajacze, npxanax
oskar53 napisał: > No bo za głupie eksperymenty powinnaś dostać lanie na gołe pupsko! > Łączysz lek TLPD z czymś nowej generacji, Ale żeś wymyślił... i Noveril i Anafranil to trójpierścieniówki. Poza tym idę dzisiaj grzecznie do doca.... nie bij. Bo co z tego że spałam, jak
A szlag by to, mi to już wsjo ryba, mogę i w pajaca... znowu mi się bujawa zaczyna, przed chwilą grzmotnęłam kolejny Lexotan. Ja już wiem co zrobię odstawię ten cholerny Noveril bo zwariuję przez niego, wracam do Anafranilu. -- Leki są dobre tylko ludzie do dupy - copyright by Euforyk Pomóż
? > Zadzwoń, bo to 90% pewności, że Noveril. Skąd wiesz? Tzn., czy są przypadki wywołania rapid cyckling przez Noveril? U mnie jeszcze zewnętrzne okoliczności się nakładają, niestety :-( Może wystarczy odstawić i wrócić do > Anafranilu?!!! Zadzwoń! Anafranil już nie działa! Brałam ostatnio 150
, jaka dawka jest śmiertelna... (celowo nie piszę jaki lek i dawka - resztki odpowiedzialności za ludzkość). Zawsze jakiś wentyl... Zwariowałam, no zwariowałam, nie mogę, nie rozumiem siebie, dlaczego ciągle mi się to zmienia!!!! Albo to ten pieprzony Noveril Dzięki Gąsieniczko kochana
wraca. Oj, rozumiem Cię świetnie, deprecha to g.. jakich mało :-( Ale > tendencja jest korzystna: dziś przeżyłam dzień sama z dziećmi i żyję :) Byłam > spokojna i nie chciało mi się ryczeć. Zobaczymy jak uda się wieczór... > Niech Noveril działa! Niech działa! Dobrze, że Ci się
Kochanie, też Ci ślę spokoju jak najwięcej. A poza tym: jeśli jestem na bieżąco, to bierzesz Noveril. Takie mogą być jego działania niepożądane... Co masz do tego stabilizującego? Może nie bój się zadzwonić do lekarza, albo chociaż odczekaj i jeśli nie minie, zadzwoń. Ktoś Cię, do jasnej
Trudna jest ta nasza choroba. Ja pierwszy raz maiałam depresję osiem lat temu, rozpoznanie ChAD mam od roku. Do tej pory leki działały ładnie: czasem trzeba było długo pobrać, ale jak już zadziałały, to było od razu dobrze i bez nawrotów. Tym razem jest inaczej: huśtawka między depresją a
rozpoczęciu brania i potem po zwiększaniu dawki była krótkotrwała reakcja, a potem znów dół i to często gorszy niż przedtem. Mój lekarz nie miał wątpliwości, że trzeba zmienić lek, zastanawiał się tylko czy dać silniejszy, starszy Noveril, czy nowy Effectin. Noveril już kiedyś brałam, ale zanim stwierdzono
kasę pożyczy na te wydatki... Jednym słowem - same atrakcje poświąteczne. Jedyny plus: Noveril chyba zaczął działać, tfu tfu, coby nie zapeszyć. Idę ćwiczyć, w ramach odchudzania. -- Leki są dobre tylko ludzie do dupy - copyright by Euforyk Pomóż zwierzakom
dr.zabbon napisała: > Dwukrotnie Noveril wyciągnął mnie z poważnej depresji, dwukrotnie wtedy, gdy > inne leki zawiodły. Życzę z całego serca, żeby i Ciebie wyciągnął. Dzięki, Żabbonku, oby się Twoje życzenia spełniły. -- Leki są dobre tylko ludzie do dupy - copyright by Euforyk
Dwukrotnie Noveril wyciągnął mnie z poważnej depresji, dwukrotnie wtedy, gdy inne leki zawiodły. Życzę z całego serca, żeby i Ciebie wyciągnął.