Dodaj do ulubionych

Smętnie... Plus pytanie

21.12.07, 17:59
Wróciłam właśnie od świrologa.
Pierwsze pytanie pana dr, po wysłuchaniu moich zeznań: to co, umawiamy się na
oddziale zaraz po świętach?
Obiecałam, że jak mi ten nowy lek nie pomoże, to po zakończeniu semestru (ta
moja kurewska obowiązkowość!) idę na oddział i niech się dzieje co chce.
Zmiana antydepresanta - dostałam Noveril - podobno silny, podobno skuteczny.
Minus - w stosunku do darmowego Anafranilu dawka miesięczna ponad 100 zł sad
No i pytanie: brał ktoś ten Noveril? Jeśli tak, to jakie opinie?
Obserwuj wątek
    • drugikoniecswiata Re: Smętnie... Plus pytanie 21.12.07, 18:29
      jak cierpisz na nadmiar obowiązkowości, to możesz zaliczyć semestr i za mnie,
      jak chcesz... smile uściski ciepłe, choć też smętne. paskudztwa nie znam, bo staż
      chadowy niewielki.
      • beatrix-kiddo Re: Smętnie... Plus pytanie 21.12.07, 19:22
        Miły Drugi Końcu, cieszę się, że masz mnie za tak młodą osobę smile Ewentualnie
        mogę zaliczyć semestr Tobie, bo ja już z tej drugiej strony barykady....
        Najzabawniejsze jest to, że jak się dowiedziałam, egzamin może przeprowadzić mój
        asystent, a podpisać protokół kierownik katedry, czyli spokojnie mogę iść do
        psychiatryka. No ale mi jest głupio zwalać to im na łeb. Gdybym chociaż miała w
        psychiatryku dostęp do sieci, to mogłabym przygotować pytania, potem jakoś pomóc
        sprawdzać czy coś... Nieeeee.... poczekam do końca semestru i ewentualnie wtedy
        pójdę na oddział.
        • i_am_the_army Re: Smętnie... Plus pytanie 21.12.07, 20:21
          Beatrix, szpital nie jest taki znowu zły. Ja narzekałam, bo siedziałam w klinice
          nie do końca z własnej woli, co sprawiało, że podchodziłam do sprawy tak a nie
          inaczej. Sam pobyt był jednak ok, i gdy się leży z własnej nieprzymuszonej woli
          to naprawdę jest bardzo pomocne rozwiązanie w przypadku, gdy samopoczucie jest
          złe i aby dopasować leki... Wszystko zależy oczywiście - poza Twoim nastawieniem
          - od oddziału i lekarzy, ale wierzę, że dobrze trafiszsmile)
          Trzymam kciuki!
        • drugikoniecswiata Re: Smętnie... Plus pytanie 22.12.07, 02:50
          ehhh, to przez te nickowe zmyłki smile pomyliłam, wróć smile) co nie zmienia faktu, że
          semestr mi też byś mogła zaliczyć, cały rok najlepiej, albo i mgr odpalić? no,
          ew. jakiś licencjacik? tylko chyba dziedziny mało pokrewne. A z wiekiem niestety
          w moim wydaniu przestaje to już mieć cokolwiek wspólnego...
          • poetkam Re: Smętnie... Plus pytanie 22.12.07, 03:50
            Drugikońcuświata.
            Też nie śpisz?
            jak się czujesz?
            • maciusiko Re: Smętnie... Plus pytanie 22.12.07, 04:26
              Magda-a co z Toba?Nie spodziewalam sie kogokolwiek na forum o tej porze...
          • beatrix-kiddo Re: Smętnie... Plus pytanie 22.12.07, 06:37
            drugikoniecswiata napisała:

            > ehhh, to przez te nickowe zmyłki smile pomyliłam, wróć smile) co nie zmienia faktu, ż
            > e
            > semestr mi też byś mogła zaliczyć, cały rok najlepiej, albo i mgr odpalić? no,
            > ew. jakiś licencjacik? tylko chyba dziedziny mało pokrewne. A z wiekiem niestet
            > y
            > w moim wydaniu przestaje to już mieć cokolwiek wspólnego...

            A nie ma sprawy, zaliczę Ci co chcesz smile))))
    • vinci28 Re: Smętnie... Plus pytanie 21.12.07, 19:28
      ja mam spotkanie z czarownikiem w lutym zycze ci wszystkiego najlepszego wierze ze lek wyprowadzi cie z dolka i ominiesz szpital powodzenia
      • beatrix-kiddo Re: Smętnie... Plus pytanie 21.12.07, 19:35
        Vinci, bardzo Ci dziękuję i życzę Tobie też, żebyś trafił na dobrego lekarza i
        dobre leki, trzymaj się!
    • dr.zabbon Re: Smętnie... Plus pytanie 21.12.07, 20:17
      Dwukrotnie Noveril wyciągnął mnie z poważnej depresji, dwukrotnie wtedy, gdy
      inne leki zawiodły. Życzę z całego serca, żeby i Ciebie wyciągnął.
      • poetkam Zabonku 22.12.07, 02:09
        Witaj dr.zabbon z powrotem po dłuższej przerwie. Jak się czujesz?
      • beatrix-kiddo Re: Smętnie... Plus pytanie 22.12.07, 06:37
        dr.zabbon napisała:

        > Dwukrotnie Noveril wyciągnął mnie z poważnej depresji, dwukrotnie wtedy, gdy
        > inne leki zawiodły. Życzę z całego serca, żeby i Ciebie wyciągnął.

        Dzięki, Żabbonku, oby się Twoje życzenia spełniły.
    • poetkam Re: Smętnie... Plus pytanie 22.12.07, 02:07
      idę na oddział i niech się dzieje co chce.

      I: pożyjemy, zobaczymy. Grunt, to wszystkiego w życiu popróbować.
      Słoneczko, trzymaj się cieplutko!
      Zadziała noeveril. Zobaczysz. W nazwie ma coś wspólnego z "nowym",
      tak więc NOWY do roboty- pomagaj Admince!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka