coś złego Generalnie, trudno ując jest stale zmieniający się organizm ludzki w stałe niezmienne liczby- dlatego korelować je nalezy z efektem ( na własnym przykładzie) . U breni mamy przykład straty 3400kcal i schudnięcia 1,5 kg -podczas gdy na 1kg przypada 7tys straconych kalorii ;)
sensownego, który nie wyciągnie z ciebie tylko kasy. A taka porada może kosztować od 80 euro za godzinę w górę. Ubezpieczenie zwraca tylko czasem część kosztów w przypadkach otyłości i przy pozytywnym efekcie. Ja bym poszła na w twoim miejscu najpierw do diabetologa. Na stronie jameda.de, możesz wyszukać
umiarkowana aktywność fizyczna, która trwa dłużej (czyli właśnie 1-2h , czyli własnie spacery, marsze, itp ) jest korzystniejsza dla organizmu i spalania tłuszczu niż mocno-krótko-szybko. (cukier) Jaka aktywność taki będzie efekt...-pomijam już wszystkie negatywne aspekty krótkich mocnych treningów u osób z
tętno nie powinno się podnosić bo wytrenowane serce nie musi się tak męczyć. Jest jednak też tak, że przy nowych aktywnościach mamy zawsze efekt podkręcenia, bo wymagają one trochę innych kombinacji ruchowych od tych dobrze już znanych, znaczy jak z biegania przestawiasz się na pływanie, albo z
panna_lila napisała: > To ja się podepnę bo potrzebuję kupić stacjonarny, jaki polecacie? To zależy 🤪 -Jaki masz cel i do czego ma służyć -czy masz ograniczenia ruchowe - czy na pewno chcesz rower (lepsze efekty wg mnie dałby orbitrek )
Jestem po 3 fizjoterapiach, efekty znikome niestety. Zostaje mi już chyba tylko leczenie operacyjne, a do tego się na razie nie garnę... A co do cardio - chodzi o to, że takie ćwiczenia nie wpłyną na mięśnie? Jakoś mi się wydawało, że orbitrek może podziałać na pośladki i uda.
. Chyba doszłam do takiego momentu wiekowo, że zwykła codzienna aktywność przestała być wystarczająca. Chcę się wzmocnić, zaktywizować mięśnie, pozbyć się galarety. Nie oczekuję szybkich, spektakularnych efektów, mogę sobie powoli pracować nad sylwetką. Sytuacja nie jest też tragiczna, ale wolę zareagować
Ćwiczenia na mięśnie brzucha, skośne przede wszystkim, orbitrek też aktywuje te mięśnie. Codziennie krótka porcja ćwiczeń i będą efekty.
Kłopoty z kolanami- ale robisz coś z tymi kłopotami? Masz rację, ze dla kolan bieganie niedobre, tym bardziej, gdy waga jest trochę wyższa, niż byś chciała. Jeśli Ci lekarz pozwoli, to orbitrek- nie wybija kolan, spalasz więcej niż podczas biegania. Jeśli nie masz miejsca- to kijki nordic walking
Orbitrek ani spacery nie zrobią Ci ładnego brzucha. Zacznij ćwiczyć nie cardio tylko modelujące, albo oporowe i zobaczysz efekty. -- Error 404
mashcaron napisała: > Oj, różnie. Jak zaczynałam, to o 15 minutach byłam zlana potem :p o 4 latach 1, > 5 h filmu robię bez zadyszki ale też chyba bez większych efektów:p > Efekty na początku to też nie był tylko orbitrek, tylko orbitrek+ dieta+ ćwicze > nia siłowe. To
A jak efekty??
A jak radzicie sobie z tyciem? U mnie makabra, całe życie się pilnuję, raz góra raz dół, tyję od patrzenia na słodycze chyba. Biorę hormony tarczycy od lat, nie mogę HTZ ( mieśniaki) i z przerażeniem obserwuję że rośnie mi brzuch! Basen, orbitrek i dieta- nic nie działa, wolno ale ciągle mnie
Nie słuchaj tych głupich rad. Pozrywasz więzadła i po co ci to lub się co gorsza polamiesz. Zacznij ćwiczyć na siłowni musisz wzmocnić mięśnie min 3 m-ce , wtedy będzie jakiś efekt. Do tego aeroby- orbitrek lub rowerek. Ja do nart się przygotowuje na poważnie od miesiąca a jadę dopiero w lutym